Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej rozmowi

      • naprawdetrzezwy Dziecko neostrady? 02.10.07, 09:16
        Miałeś dostać posadę korektora?
        • Gość: Fredzio Re: Dziecko neostrady? IP: *.centertel.pl 02.10.07, 09:32
          Co to za pierdoły, o jakiejś ortografii. Ludzie są beszczelni i
          zawistnii, gdy innym się powodzi to oczy by wydrapali aby go zgnoić.
          Zazdrość i zawiść, podszyta chamstwem.
          • Gość: nick Re: Dziecko neostrady? IP: *.icpnet.pl 02.10.07, 15:10
            BESZCZELNOŚĆ ludzka nie zna granic...
            • Gość: kajtek Re: Dziecko neostrady? IP: *.centertel.pl 02.10.07, 23:13
              Dokładnie, bezczelność nie zna granic i nie ma końca!!! Jak się
              tylko powodzi komuś to ludzie są zawistni i imają się każdego
              sposobu aby go pognębić, przykra sprawa. Naprawdę przykra.
        • Gość: Mixer Re: Dziecko neostrady? IP: *.centertel.pl 29.03.08, 13:23
          Koń by się uśmial, ale jesteś śmieszny. Pierdu, pierdu.
      • Gość: Rafa Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 03.10.07, 23:02
        Bo kretyni zadają tylko tak idiotyczne pytania. Jeżeli ktoś jest
        idiotą to zadaje idiotyczne pytania,
      • Gość: Kto? Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 04.10.07, 09:48
        Ja otrzymałem pytanie, dlaczego chodziłem do szkoły?
        Nie wiem czy ta osoba zastanawiała się nad zadaniem tego oytania.
      • Gość: kim Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 05.10.07, 15:33
        Ja miałem najciekawsze pytanie!
        Mianowicie zapytano mnie o to czy wierzę w Boga
        • Gość: abfab Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.e-wro.net.pl 19.10.07, 13:08
          Pociesze cie ze nie ty jeden...(czyzby tez Oriflame Warszawa?)
          Mnie zapytali czy jestem katoliczka.
          • Gość: TOM Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.07, 13:16
            Nie to nie był oriflame. Była to duża firma produkcyjna,
            wspólpracująca z zachodnimi koncernami i stanowisko inżyniera.Więc
            temu moje zdziwienie było duże na tego typu pytania.
            • Gość: kolo Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.k681.webspeed.dk 14.08.08, 09:37
              Straszna i bezgraniczna jest głupota ludzi z HR. Ja osobiście nie
              umiem wytłumaczyc tak debilnych pytań.
      • hadita Re: "Co mówią moje gesty?" 05.10.07, 20:35
        W CV mam w zainteresowaniach komunikacje niewerbalna. Szef firmy sie mnie
        spytal, jak zinterpretowalabym jego gesty. No to mu powiedzialam :-p Byl na nie
        i nie interesowal sie moja kandydatura, szukal faceta moim zdaniem (spec. ds
        public relations) Of course nie dostalam tej pracy.
        • Gość: Kajtek Re: "Co mówią moje gesty?" IP: *.centertel.pl 07.10.07, 11:15
          Miałaś pecha, lecz niepotrzebnie przechwalasz się takimi
          zainteresowaniami. Błedem jest takie postępowanie
        • Gość: k Re: "Co mówią moje gesty?" IP: *.centertel.pl 14.10.07, 08:49
          masz rację
          • Gość: Adam Re: "Co mówią moje gesty?" IP: *.k681.webspeed.dk 04.10.08, 21:03
            Mi kiedys koles na rozmowie powiedział że nie wyobraża sobie aby
            jego pracownik chodził lepiej ubrany od niego. Na co ja mu
            odpowiedziałem że niech nie zatrudnia nikogo skoro obawia sie że
            będzie uważany za łachmytę.
      • Gość: Kot Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 06.10.07, 18:56
        Kretuństwo z tymi rozmowami i gradem pytań na rozmowach o pracę
      • Gość: Porno Co Pan powie o sobie??!! IP: *.centertel.pl 08.10.07, 23:27
        To pytanie rozkłada mnie na łopatki, kompletna ignorancja i lewy
        język!
      • Gość: Maniek Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 09.10.07, 23:00
        mnie nie pytano co umiem tylko facet powiediał. CHłopie, bierz
        łopatę i idziemy kopać!!!
      • Gość: sd3e Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 80.55.14.* 12.10.07, 11:22
        Gdzie Pan znalazł nasze ogłoszenie?

        Ile Pan zarabia?
        Czy widział pan naszą stronę inernetową? Czym się zajmujemy?
        Nie wiem bo tego nie ma na tej stronie...
        IDM SYSTEMS
        • Gość: re Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 12.10.07, 11:59
          Lecz takie pytania na rozmowach to ostatnio norma, i kompletnie do
          niczego nie prowadzą. kompletma beznadzieja!
          • mijo81 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 12.10.07, 20:55
            CO do pytania o to gdzie znaleźliśmy ogłoszenie to nie jest głupie
            bo firmy chcą wiedzieć która reklama ogłoszenia o pracy jest
            najskuteczniejsza
      • Gość: rama Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 16.10.07, 13:50
        ja nie chodzę na rozmowy
      • Gość: pracownik Niech Pan powie coś o sobie IP: *.centertel.pl 18.10.07, 16:10
        Niech Pan powie coś o sobie.To pytanie jest fajne!!!
        • Gość: Tom Re: Niech Pan powie coś o sobie IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.07, 19:12
          Ja dziś wróciłem z rozmowy kopmletnie przemaglowany. Wady, zalety
          moje i ludzi z którymi bym chciał pracować. Jaki powinien być idalny
          szef (zasmiałem sie i powiedziałem "a jest taki") ale wkoncu cos tam
          wydumałem. Szukam pracy od miesiąca wieć pytanie gdzie pan aplikował
          (nazwa firmy),na jakie stanowiska i dlaczego nie przyjął pan tych
          ofert (na 3 z nich odmówiełem).
          I pytanie które nie wiem po co komu: czy dokładał pan do domu, dla
          rodziców do budżetu domowego (w trakcie studiów troche pracowałem)?
          A co to ich obchodzi
        • mijo81 Re: Niech Pan powie coś o sobie 19.10.07, 19:55
          Takie pytanie jest zadawane przez rekruterów którym nie chce się
          prowadzić rozmowy
          • Gość: bibibibibi Re: Niech Pan powie coś o sobie IP: *.tvtom.pl 19.10.07, 20:24
            mnie najbardziej wkurza to pytanie: proszę coś opowiedzieć o sobie. gotuje się
            we mnie też gdy słyszę: dlaczego chce pani pracować? te wszystkie rozmowy,
            głupie pytania prowadzą tylko do tego, że człowiek ma dość i czuje się
            zniechęcony poszukiwaniem pracy.
            ratunkuuu! czy nie można normalnie przyjąć się dziś do pracy? rozumiem trzeba
            dojść do porozumienia w sprawie finansów, dyspozycyjności, zakresu obowiązków,
            ale po co ten cały cyrk? chyba jedynie po to, żeby zawód rekrutera nie wymarł.
            • Gość: kiki Re: Niech Pan powie coś o sobie IP: *.k37.webspeed.dk 21.07.09, 17:19
              Zadają tę pytania po to by się wyśmiewać puźniej i wyszukiwać
              najbardziej idiotyczne odpowiedzi
      • Gość: palka Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 20.10.07, 14:05
        Poziom pytań i wypowiedzi świadczy o poziomie intelektualnym
        rozmówcy.Więc skoro rozmówca zadaje takie pytania, to nic dodać nic
        ująć.
      • Gość: ząb Dlaczego chce Pan u nas pracować? IP: *.centertel.pl 22.10.07, 18:47
        Traktują kandydatów jak intruzów.
        • Gość: kali Re: Dlaczego chce Pan u nas pracować? IP: *.k37.webspeed.dk 24.01.09, 11:04
          Zgadza się, ale tez traktuja ich jak zabawki które sa do wyrzucenia
      • Gość: Doświadczony Niema Pan doświadczenia?!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 21:33
        Bez komentarza.
      • Gość: robie Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 213.199.198.* 30.10.07, 09:58
        Pewien Prezes Zarządu, który "osobiście prowadził rekrutację" (wiem,
        że ta choroba jest dość popularna wśród kadry zarzadzającej)zapytał:
        co Pan robi, gdy przychodzi Pan do domu? Zdałem sobie sprawę, że
        pomyliłem czas i miejsce. Szanując jego poziom intelektulany
        odpowiedziałem: biję żonę i dzieci. Pozdrawiam tego Prezesa, który
        nadal piastuje swoje stanowisko. Niebywałe!
        • Gość: Ripley Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:48
          to i tak nic mnie nie zadali żadnego pytania tylko Pani która
          zeszła do mnie po pół godziny spóźnienia i obejżawszy Mnie od stóp
          do głowy powiedziała ze zaszła pomyłka bo dzisiaj jest rozmowa z
          mężczyznami ( dzień wceśniej zaprosiła mnie ta sama Pani
          telefonicznie, używając mojego imienia i nazwiska - jak myślicie ilu
          jest Panów o imieniu Agnieszka)Ale ale nie tu jest pies pogrzebany -
          śmiałam przyjść na rozmowę a okazało się że jestem GRUBA
          • Gość: pal Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 02.11.07, 14:17
            Ta rozmowa odbywała się w agencjii toważyskiej?????????
            • Gość: Alfons Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 28.05.08, 12:09
              Ciekaw jestem jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna w Agencjii
              towazyskiej???. Czy tam też trzeba mieć doświaczenie zawodowe???. I
              jakie predyspozycje są brane pod uwagę????.
              Może ktoś wie, będe wdzięczny za informację.
            • Gość: szczepan Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.3s.pl 30.05.08, 00:21
              Tak i w poniedziałki zawsze rekrutują męskie prostytutki
              • Gość: Alojzy Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 30.05.08, 12:38
                A gdzie odbywają sie takie rekrutacje. I będe wdzięczny za
                informacje jakie pytania zadają i cos więcej na temat pracy. A tak
                wogule to proszeo jak najwięcej informacji o tej robocie i o
                rekrutacji. Bo sikam po nogach gdy slysze o takiej pracy. Poprostu
                leci mi po nogach i mam pelne gacie tak lece na ta robotę.
        • Gość: TTF Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.acn.waw.pl 15.04.08, 11:18
          Hahahaha:)
          Gratuluje odpowiedzi! Chcialbym mine tego prezesa zobaczyc :)))
        • Gość: Rekruter Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.104.192.213.cable.satra.pl 15.06.08, 18:56
          Na pozór może to pytanie może się wydać idiotyczne (dla osób nieznających tajników rekrutacji), ale tak naprawdę bardzo dużo może powiedzieć nam o osobie aplikującej na stanowisko np. jak radzi sobie w sytuacji stresowej, bo niewątpliwie usłyszenie takiego pytania jest sytuacją stresującą.
      • chlorofilka1 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 31.10.07, 21:05
        Przyłączam się do wielu osób, które mówiły , że najgłupsze pytanie
        to:"Proszę coś powiedzieć o sobie". 2 miesiące temu byłam na takiej
        rozmowie, gdzie pani zadała mi to pytanie a później żaliła się , że
        ponad 100 osób złozyło aplikację i oni od kilku dni przeprowadzają
        rozmowy, że sa już zmęczeni itp.
        Wyszłam wsciekła - opłaciłam opiekunkę, żeby została z dzieckiem +
        koszty dojazdu + mój wolny czas.
        To skandal i brak szacunku dla osób poszukujących pracy. Teraz
        odpowiadam na oferty pracy tylko dużych firm i korporacji. Tam
        przynajmniej są ludzie od HR - u , którzy profesjonalnie podchodza
        do tematu rekrutacji. Przynajmnie tak myslałam do póki nie
        przeczytałam tego wątku :-)
        • Gość: . Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 11:48
          "Co będzie jeśli zajdzie pani w ciążę" - na rozmowie w banku PKO
          BP... Wtedy zamurowało mnie i nie pamietam co powiedziałam.
          Odpowiadam teraz: nic, urośnie mi brzuch! :p
        • Gość: PH Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 22:59
          > Przyłączam się do wielu osób, które mówiły , że najgłupsze pytanie
          > to:"Proszę coś powiedzieć o sobie".


          Dlaczego to pytanie uznawane jest na tym forum za głupie? Przecież tu chodzi o pokazanie w jaki sposób postrzegamy sami siebie. Należy odpowiadać nawiązując do przebiegu swoiej kariery, wykształcenia. Nie o tym mówimy że lubimy zupę pomidorową tylko opisujemy siebie w taki sposób żeby być interesującym dla pracodawcy. Jest to pytanie, które daje nam największą szansę na wywacie pozytywnego wrażenia. Jeżeli aplikujemy do firmy związanej z budownictwem musimy opisać swoje doświadczenia z tą branżą związane niekoniecznie wynikające z CV. Przestańcie wreszcie. Nie potraficie się przygotować do rozmowy i wieszacie psy na HR-ach. Fakt, że zadają głupie i często bezczelne pytania ale wspomniane takie nie jest. Pozdrawiam nieudaczników.
          • Gość: gaga A co to pytanie ma wspólnego z rozmową? IP: *.centertel.pl 15.02.08, 14:18
            Przecież w tym celu wysyla się CV, LM i zdjęcie. Skro pseudo
            pracodawca nie umie po takich dokumentach oszcować czy chce tą osobę
            mieć w swoim zespole to raczej z nim jest coś nie tak.
            Moim zdaniem rozmowa ma poslużyć do ogólnego przedstawienia swoich
            warunków wspólpracy i podjęcia decyzji czy odpowiadają nam takie
            warónki. Jeżeli szanowny PH nie zgadza sie z tym to nie namawiam go
            do zmiany poglądów.
            Ja osobiście zmieniając pracę po wyslaniu CV, otzymalem odpowiedź
            następnego dnia, przez telefon odbylem rozmowę oraz podalem swoje
            warónki finansowe i warónki wspólpracy. A pierwsze spotkanie z
            pracodawcą bylo tyko formalnym spotkaniem i nie musialem przekomywac
            nikogo to ja decydowalem czy chce pracować w tej firmie.
            Takie pierdoly o wywieraniu dobrego wrażenia są dobre dla zielonych
            osób które jeszcze nigdy nie pracowaly. Dobrze wiadomo że pracodawca
            zatrudnia osoby które umieją coś robić, maja doświadczenie, znają
            sie na swojej pracy i wiedzą co chca robić w swojej pracy a ponadto,
            dla pracodawcy liczy się najbardziej produktywnośc pracownika.
            Ja osobiście nigdy nie przygotowywalem się do rozmowy i wcale
            nieżaluje, wystarczy wiedzieć czego sie chce i co sie chce robić w
            swojej pracy i co pracodawca zyska z naszej obecności w firmie.
            Pozdrawiam wszechwiedzących.
            • Gość: PH Re: A co to pytanie ma wspólnego z rozmową? IP: *.toya.net.pl 03.03.08, 20:48
              To,że z reguły nie przygotowujesz się akurat widać po Twoich błędach
              ortograficznych. Nawet nie chciało Ci się przeczytać uważnie mojego postu. To
              jest bardzo proste. Ma dużo wspólnego z rozmową kwalifikacyjną. Masz dzięki
              takiemu pytaniu przedstawić siebie jako pracownika pasującego na to miejsce.
              Prościej się nie da wytłumaczyć.PS.Kup sobie słownik ortograficzny. Pozdrawiam.
            • Gość: PH Re: A co to pytanie ma wspólnego z rozmową? IP: *.toya.net.pl 04.03.08, 19:11
              > Takie pierdoly o wywieraniu dobrego wrażenia są dobre dla zielonych
              > osób które jeszcze nigdy nie pracowaly.
              Ojej. Tak się składa, że pracuję już ponad 10 lat mając zaledwie miesiąc przerwy. Zielony to Ty jesteś kolego. Rekrutacja, którą opisujesz - uzgadnianie "warónków" przez telefon mogła dotyczyć jedynie etatu pracownika marketu, myjni itp. Naprawdę mogę obecnie przebierać w ofertach i tak robię. W tym tygodniu byłem na spotkaniach w trzech firmach i wiesz co? Dwóm odmówiłem u ostatniego zaczynam za tydzień. Tylko dlatego, że potrafię się przygotować bo każda z firm była z zupełnie innej branży. Ty też naucz się prezentować.
              • Gość: PH Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl IP: *.centertel.pl 05.03.08, 09:10
                Tak sie składa że ja też jestem PH i dotychczas tylko raz zmieniałem
                pracę z powodu zmiany miejsca zamieszkania. A te twoje dziwane
                przygotowania do rozmowy świadczą tylko o tym iż jesteś kiepskim PH
                skoro zmieniasz branżę, ja pracuje 7 lat w swojej brznży i nie mam
                zamiaru zmieniać jej. A to twoje przebieranie w ofertach dla PH w
                obecnych czasach to śmieszy mnie, ponieważ wystarczy w poniedziałek
                kupić wyborczą i tam co tydzień jest ze 20 różnego rodzju ofert dla
                PH. Więc nie ośmieszaj sie kolego i zastanów nad dawaniem rad na
                temat tych śmiesznych przygotowań do rozmowy. Dziwi mnie w jaki
                sposób ty jesteś PH skoro zwykła rozmowa o pracę sprawia ci tyle
                problemów, prazecież sprzedaż jest skomplikowaną rozmową i w ciągu
                dnia odbywa sie kilka tranzakcji z różnymi klientami to jak to
                wcześniej też w nocy przygotowójesz sie do tych rozmów? Śmieszne
                podejście do sprawy, ja osobiście nie przygotowywałem sie nigdy do
                żanej rozmowy o prace i nie żałóje.
                Jakoś dziwnie pojmójesz to zajęcie, ponieważ praca PH to jest
                umiejetność spżedaży oraz komunikatywność i ALBO TO COŚ SIĘ MA, ALBO
                TEGO SIE NIE MA, NIE NAUCZYSZ SIE TEGO Z INTERNETU I NIE WYCZYTASZ W
                KSIĄŻKACH. I bardzo wątpie czy wyczytasz to na stronie danej firmy,
                A co do rozmowy prazez telefon, to dziwi mnie to bardzo ponieważ
                jeżeli ty nie umiesz się dobrze sprzedać w rozmowie telefonicznej to
                wątpie czy w normalnej rozmowie osiągniesz sukces.
                • Gość: PH Re: Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl IP: *.toya.net.pl 05.03.08, 16:00
                  Tak się składa, że PH nie jest skrótem stanowiska na którym pracuję. Gdybyś miał
                  kiedyś do czynienia z socjologią, to wiedziałbyś że sposób w jaki rozmówca mówi
                  o sobie pozwala rozszyfrować jego system wartości. To chwyt stosowany bardzo
                  często przez HR. Uważam ten temat za zamknięty i proszę abyś nie rozśmieszał
                  mnie swoimi wypowiedziami bo od Twoich błędów ortograficznych bolą oczy. Życzę
                  Ci powodzenia.
                  • Gość: PH Re: Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl IP: *.centertel.pl 05.03.08, 19:50
                    To ciekawe, skoro podszywanie się za kogoś kim nie jesteś jest twoim
                    sposobem życia to faktycznie, masz problem natury socjologicznej.
                    Osobiście radzę ci abyś udał sie do specjalisty, najlepiej
                    psychologa. Ponieważ takie zachowanie jest szkodliwe dla
                    społeczeństwa.
                    A jeżeli chodzi o dział HR to nie zgadzam się że z rozmowy można
                    wywnioskować i rozszyfrować system wartości rozmówcy. Doświadczony
                    przedstawiciel potrafi perfekcyjnie dostosować sie do rozmówcy i
                    jego systemu wartości, więc radzę jeszcze raz przeczytać
                    przeanalizować CAŁĄ socjologię a nie tylko wybrane fragmęty.
                    Owocnej nauki.
                    • Gość: PH Re: Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl IP: *.toya.net.pl 05.03.08, 20:07
                      O! masz już słownik? Pod nikogo się nie podszywam. Nie pomyślałeś że PH może być np. inicjałem. Powyżywaj się na forum. Wyładuj frustrację w końcu ciężki dzień w Tesco miałeś. Naprawdę nie musisz się zgadzać z moim zdaniem ale na pewno kiedyś to pytanie usłyszysz na rozmowie. Może praca będzie fajna i jej nie dostaniesz. Wtedy znów na forum popiszesz;> PS. Faktycznie takiego pytania ostatnio nie usłyszałem. Może to zasługa forum?
                      • Gość: PH Re: Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl IP: *.centertel.pl 06.03.08, 09:20
                        Rozumiem iż ciężko ci w tym Tesco, może powinieneś zmienić je na
                        Biedronkę!!!.
                        Nie zamierzam zmieniać pracy i nie wybieram się na rozmowę. Jestem
                        PH w technicznej branży i jest mi tam dobrze.
                        A skoro nie możesz dostać wymażonej roboty to widocznie jest coś nie
                        tak z twoim podejściem do rozmowy.
                        PS. Z doświadczenia wiem iż, nie wystarczy recytacja tekstu z ich
                        strony internetowej lecz, musisz udowodnić swoją przydatność w
                        firmie. Przemyśl to !!
                        • Gość: PH Re: Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl IP: *.toya.net.pl 06.03.08, 16:08
                          W technicznej branży? W trakcie studiów też pracowałem w technicznej branży jako PH ds. inwestycji. Bardzo dobrze płatna była ta praca ( jak na warunki województwa). Dobrze wspominam te czasy. Były to systemy grzewcze. Słyszałem od znajomego, że do tej pory jest tam nieźle. Faktycznie musiałem przejść cały proces rekrutacyjny żeby dostać to stanowisko ale wtedy trochę inne czasy były. Bezrobocie sięgało w moim woj. 18%. Teraz może da się załatwić sprawę jedną rozmową telefoniczną. Natomiast w tej chwili zajmuję się wdrażaniem programów promocji.
                          > PS. Z doświadczenia wiem iż, nie wystarczy recytacja tekstu z ich
                          > strony internetowej lecz, musisz udowodnić swoją przydatność w
                          > firmie. Przemyśl to !!
                          Dokładnie o to chodziło od początku. Cieszę się, że do tego wspólnie doszliśmy. Przecież na pytanie otwarte dotyczące Ciebie nie będziesz recytował danych ze strony internetowej. Ale miałeś okazję się wyładować. DOKŁADNIE CHODZI O SWOJą PRZYDATNOść W FIRMIE. Z punktu widzenia HR nazywa się to określeniem kompetencji behawioralnych. W ogóle to śmieszy mnie czasami okazywana przez pracowników buta. To prawda, że trzeba mieć poczucie wartości. Jednak czasami warto umieć odpowiedzieć w taki sposób, jakiego oczekuje druga strona. To w pracy PH też jestn przecież istotne. Nieprawdaż?
                • ciezkopracujacy Re: Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl 05.03.08, 19:58
                  >wcześniej też w nocy przygotowójesz
                  >dnia odbywa sie kilka tranzakcji
                  > Jakoś dziwnie pojmójesz
                  > umiejetność spżedaży
                  CZłOWIEKU Ty podajesz się za PH? Jakim cudem korespondujesz z klientami?? Ktoś maile za ciebie pisze?
                  • Gość: PH Przeczytaj to raz jeszcze i przemyśl IP: *.centertel.pl 11.04.08, 19:01
                    W jakiej epoce czlowieku ty żyjesz?????. Przecież mamy teraz
                    telefony. Nie slyszaleś o takim wynalazku???. Bo jeżeli nie
                    slyszaleś to nic na to nie poradzę.
      • Gość: praca Czy lubi pan pracować? IP: *.centertel.pl 04.11.07, 17:07
        Nie muszę chyba komentować takiego pytania.
      • Gość: Lalka A, jakie pytania chcieli byście dostawać na rozmow IP: *.centertel.pl 11.11.07, 13:49
        Bez komentaża
      • Gość: Leszek Buuahahahaha, kretyni i idioci są wszędzie. IP: *.centertel.pl 13.11.07, 18:29
        Tak , więc wdidzimy iż idiotów i kretynów jest pod dostatkiem na
        ulicy w pracy, w sklepie, spotykamy ich wszędzie a w biurach to
        wręcz staje sie plagą!!!. Szefowie chowają tam najczęsciej swoje
        skarby, które pod skrzydłami szefa obrastają w piórka i niemajc
        żadnych obowiązków siedzą i greją swojemu panu kolana i .... .
        Pozdrawiam wszystkie biurowe skowronki.
      • Gość: Karol Kiedy chcesz się zwolnić z naszej firmy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 11:11
        Pytanie o takiej teści dostałem na rozmowie
      • Gość: kamil Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 21.11.07, 16:05
        Wczoraj na rozpoczęcie rozmowy kwalifikacyjne dostałem pytanie>
        Dlaczego przyszedł Pan na rozmowę?
        • sutekh1 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 21.11.07, 16:35
          Liczę na to, że cos za to dostanę!



          Większośc z przedstawionych wyżej wypowiedzi z pytaniami HR-owców to
          przykłady korzystania tych speców z szablonów "psychologicznych"
          znanych i lubianych bo mają gotowe opisy typologczne człowieka,
          który odpowiada tak albo inaczej.

          Ponieważ "psychologia rekrutacyjna" (inaczej: rozpoznawcza)uwielbia
          ewolucję w stronę dowcipasów i to coraz lepszych, to mamy właśnie
          takie niekonwencjonalne pytania, jak to czy lubi pan dziewczynki,
          dziewuszki, czy lubi pan je drapac w uszki...

          nie no, żartuję. Macie się psychologicznie wykazać, że nie jesteście
          szajbusami oraz że jesteście w stanie ładnie się uśmiechać gdy ktoś
          zacznie na was walić duż śmierdzącą kupę. Tylko że ni etrafiłem
          chyba na żadne pytanie które wskazywałoby że można z niego wyczytać
          te zdolności, tak bardzo pożądane przez pracodawców. A nie lepiej
          ustawić babkę/faceta w sytuacji, która reprezentuje tę w jakiej ma
          zawodowo się "poruszać"?
          No, jak myslicie?
      • Gość: dddd Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 22.11.07, 15:03
        debilne te pytania, naprawdę
      • Gość: ja Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 23.11.07, 13:02
        Może rekruterzy chcą się jak szpiedzy w filmach o Bondzie, zadając
        tak idiotyczne pytania. Przecież czasy zimnej wojny dawno i
        niepowrotnie mineły. Chyba że ktoś tak bardzo za tym tęskni, lecz to
        inna historia, ale, ....
        Widocznie rekruterzy pragną powrotu czasów głębokiej komuny,
        szpiegostwa i zastraszenia na każdym kroku, oraz wszechobecnej
        obserwcji nad zachowaniem kandydata. Dziwne, każdy twierdzi iż tego
        nie chce, a w praktyce jest diametralna różnica.
        Czyżby znów ludzie kłamali???
        Odpowiedź pozostawiam wam, sami odpowiedźcie sobie na to pytanie. Ja
        wiem iż ludzie bardzo wzoróją się na tych czasach, a najbardziej
        osoby rekrutujące kandydatów do pracy, czyli szpiegostwo,
        donosicielstwo widac na każdym kroku. A zastraszenie i presja razi w
        oczy.
      • Gość: Albyion Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 13:34
        A co powiecie na następujące pytanie: "Co taka ładna dziewczyna jak Pani robiła na informatyce??". Po tym pytaniu odrazu mi "zęby" urosły i padło kilka dość "dosadnych" (lecz jednocześnie grzecznych) odpowiedzi typu: "prześcigałam wszystkich facetów w wynikach w nauce...".
        • sutekh1 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 23.11.07, 13:48
          problem w tym, że część z tych pytań ma swoje jakieś uzasadnienie.
          Czyli: co pan robi po przyjściu z pracy ? To cv-wskie pytanie o
          hobby, zainteresowania: czy są to zainteresowania które pochałniają
          dużo czasu, czy też są to zainteresowania typu "leże przed TV",
          albo "piorę skarpetki"). Nie trzeba dostawać spazmów i odruchów z
          rejonu wścieklizny, z drugiej strony poziom tych rekrutowców jest
          oczywisćie w wielu przypadkach beznadziejny: pozwalają sobie na
          eliminację przez uprzedzenia własne, co powinno być karane. surowo.
          i na surowo.
          • mijo81 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 28.11.07, 20:02
            Tak naprawdę rekruterów gó.. obchodzi twoje hobby, takie pytania
            zadają jak nie mają pomysłu o co by tu jeszcze zapytać
            • Gość: tadzio Czym Pan myje włosy???? IP: *.centertel.pl 29.11.07, 19:45
            • Gość: Kotix Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 11:42
              Nie powiedzialbym.
              Wg mnie sprawdzaja czy pamietasz co wpisales w cv i czy faktycznie w tym sie
              troche orientujesz.
      • Gość: Xavi Interesują Pana inne orientacje sexualne?????? IP: *.centertel.pl 26.11.07, 16:00
        Zostawiam to bez komentarza.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja