Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wlasna dzialalnosc czy umowa o dzielo

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 22:28
    Dostalam propozycje pracy w branzy tlumaczen: do wyboru otwarcie
    wlasnej dzialalnosci lub umowa o dzielo. Pracodawca powiedzial, ze
    forma wlasnej dzialanosci jest korzystniejsza (wyzsza pensja netto).
    Do tej pory pracowalam na zasadzie umowy o prace. Jakie sa zalety i
    wady tej formy zatrudnienia?Czy latwo otworzyc wlasna dzialanosc?Czy
    powinnam sie na to decydowac czy pozostaqc w obecnej pracy na
    zasadzie umowy o prace?
    Obserwuj wątek
      • wicker13 Re: Wlasna dzialalnosc czy umowa o dzielo 25.08.07, 22:45
        Gość portalu: wolnyptak napisał(a):


        > Pracodawca powiedzial, ze
        > forma wlasnej dzialanosci jest korzystniejsza (wyzsza pensja netto).

        Oszukał Cię. Owszem przez pierwsze dwa lata jeśli korzystasz z programu ZUS
        "Młody Przedsiębiorca" składkę płacisz ok. 250 zł (składka socjalna, chorobowa -
        bez Funduszu Pracy), ale po dwóch latach wskakujesz na stawkę zasadniczną 860 zł
        - 920 zł (składka socjalna, chorobowa, plus Fundusz Pracy). Dodatkowo pracodawca
        zapomniał dodać że owszem dostaniesz przez 2 lata więcej płacy netto, ale wydasz
        więcej jak byś był zatrudniony na umowę o pracę, gdyż:

        1) firmę trzeba ubezpieczyć (minimum 500 zł/rok)

        2)samego siebie jako osobę fizyczną również musisz ubezpieczyć bo program ZUS
        "Młody Przedsiębiorca" nie obejmuje ubezpieczenia osobowego dla osób fizycznych
        prowadzących działalność (ok. 30-100 zł/miesięcznie). Bo co się stanie z Tobą
        jak np. spadniesz z dachu jako "firma" a nie osoba fizyczna? Jak się nie
        ubezpieczysz to ZUS da Ci chorobowe (max. 300 zł/miesiąc) a ty i tak zapłacisz
        składkę socjalną tzn. obecnie 190 zł. Na przeżycie na miesiąc ZUS zostawi Ci ok.
        110 zł (hahaha), tak więc obowiązkowo się ubezpieczasz. Polecam Generali -
        świetny pakiet NW.

        3)księgowej za prowadzenie firmy płacisz każdego miesiąca ok. 150-200 zł

        4) płacisz podatek dochodowy za każdy miesiąc ok. 80-100 zł powiedzmy na
        początek przy dochodzie netto 3000-4000/miesiąc.

        Dolicz jeszcze - koszty rejestracji firmy to ok. 200 zł, robiąc obrót pow. 40
        tys. rocznie, spada na Ciebie obowiązek rozliczana VAT i zakupu kasy fiskalnej
        (koszt nie mniejszy jak 2000), w przypadku rozbieżności co do podatku z US (a
        taki zdarza się średnio 2-3 razy w roku), powołujesz biegłego rewidenta - koszt
        audytu 300-500 zł.

        Policz teraz to wszystko czy Ci się opłaca...
        • 0tdr0 Re: Wlasna dzialalnosc czy umowa o dzielo 26.08.07, 01:21
          Warto jednak wziac pod uwage zalozenie wlasnej dzialalnosci, jesli koszty te
          beda nizsze od tego co pracodawca Ci doda do "pensji". A jeszcze bardziej, jesli
          masz mozliwosc robienie chaltur i dorabiania sobie po godzinach. Jednak musisz
          sie liczyc, ze do 2 lat powinnas zdobyc duza ilosc nowych klientow dla swojej
          firmy, zeby w razie czego "urwac" sie ze smyczy obecnego pracodawcy i
          uniezaleznic. Bo byc moze, gdy Twoja skladka ZUS bedzie "normalna"- wspolpraca z
          nim okaze sie zupelnie nieoplacalna.
          Akurat w przypadku tlumaczy sytuacja jest znosna i jesli zdobedziesz klientow to
          urwanie sie i prowadzenie dzialanosc po cenach rynkowych, a rezygnacja z
          pseudo-pracodawcy moze dosc szybko okazac sie oplacalna.
            • Gość: blebleble Re: Wlasna dzialalnosc czy umowa o dzielo IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.07, 01:18
              Co do działalności, to kolega trochę przesadził:

              1) rejestracja w ewidencji Urzędu Miasta - 100 zł + ewentualnie 250
              zł za rejestrację podatnika VAT, ale w tym wypadku nie ma potrzeby
              2) ZUS przez pierwsze 2 lata podstawa to 30% kwoty minimalnego
              wynagrodzenia, później - 60% średniej krajowej; składkę wypadkową
              opłaca się obowiązkowo (inaczej niż chorobową - ta akurat jest
              dobrowolna) więc "gdy jako firma spadniesz z dachu", dziury w niebie
              nie będzie - dostaniesz odszkodowanie, jak każdy ubezpieczony
              3) książkę przychodów i rozchodów w wersji papierowej kupisz w
              każdym supermarkecie za ok. 14 zł (wystarczy na rok) albo ściąniesz
              z netu za free w fomie elektronicznej (programy do prostej
              księgowości na cd można też dostać z Gazetą Prawną, Rzeczpospolitą,
              Gazetą Podatkową - bezpłatne bonusy); księgowej nie musisz płacić,
              bo prowadzenie takiej książki to żadna filozofia, szczególnie przy
              jednorodnej działalności usługowej
              4) biegli rewidenci zajmują się kontrolą ksiąg rachunkowych (inaczej
              handlowych), prowadzonych przez spółki z o.o., akcyjne,
              spółdzielnie - generalnie duże firmy, drobnych przedsiębiorców to
              nie dotyczy.
              Od czterech lat prowadzę małą firmę, w tym czasie US skontrolował
              mnie raz i żadnych nieprawidłowości czy niezgodności nie stwierdził,
              więc nie taki diabeł straszny, ale..... jeśli masz umowę o pracę na
              czas nieokreślony i dodatkowo możliwość podpisania umowy o dzieło to
              wybierz ten wariant. Byc może pacodawca nie kłamał i faktycznie
              prowadzącym działalność oferuje więcej kasy, ale prawdopodobnie na
              opłacenie składek, na pewno zdrowotnej, której od umowy o dzieło nie
              trzeba opłacać (w tej chwili wynosi ona 184,80 zł), pozostałych nie
              musisz płacić jeśli dochód z umowy o pracę wynosi co najmniej 60%
              średniej krajowej.

              Aha, tutaj masz wysokość wszystkich składek ZUS:
              www.zus.pl/default.asp?p=1&id=35
              • wicker13 Re: Wlasna dzialalnosc czy umowa o dzielo 27.08.07, 16:26
                Po 1. Księga przychodów i rozchodów lub ryczałt - odpada, więc jeśli już podawaj
                "blebleble" na forum sprawdzone informacje. Branże tłumaczeń znam bardzo dobrze.
                90% zleceń otrzymujesz od firm, a im wystawiasz faktury VAT. W rok na pewno
                przekroczysz limit obrotu 40 tys . chyba że firma działa na prawdę kiepsko.
                Rozliczasz się z VAT, kupujesz kasę fiskalną.

                Po 2. "Chorobowe" za miesiąc choroby przy składce "Młody Przedsiębiorca" wynosi
                zaledwie ok. 300 zł. Przykład ze spadnięciem z dachy jest jak najbardziej
                zasadny, ponieważ z nogą w gipsie wiele nie zrobisz. ZUS da Ci owszem chorobowe
                300 zł ale i tak musisz zapłacić składkę społeczną wynoszącą ok. 190 zł/miesiąc.
                W kieszeni masz 110 zł na cały miesiąc!!! Ubezpieczenie dodatkowe jest
                KONIECZNE! Za 110 zł przeżyć się nie uda.

                Od znajomych tłumaczy mam następujące informacje. Strona A4 1600 znaków kosztuje
                30-50 zł (zależności czy to tłumaczenie zwykłe czy przysięgłe i która grupa
                językowa). Tłumacz pracujący w firmie tłumaczeniowej ma z tego połowę ok. 20-25
                zł. Dziennie nie zrobisz więcej tłumaczenia niż 8 stron, a czasem nawet siedzisz
                na 3-4 po 10 godzin bo tekst test tak skomplikowany. Policzmy więc:

                8 stron x 25 zł = 200 zł/dziennie

                7 dni w tygodniu x 200 zł/dziennie = 1400 zł/tygodniowo

                1400 zł/tygodniowo x 4 tygodnie = 5600 zł/miesiąc (brutto)

                od tego odejmij ZUS, podatek dochodowy, podatek VAT, ubezpieczenie od osoby
                fizycznej, opłatę dla księgowej. Zostaje Ci ok. 4800 zł netto (przy założeniu że
                ZUS'u płacisz te 250 zł). Przy takim obrocie, kasa fiskalna to obowiązek, żadna
                książka podatkowa w grę nie wchodzi.

                Jesli z kolei nie pracujsz w firmie i jedziesz tłumaczenia po stawkach 30-50 zł,
                dochód netto wyniesie nawet 10.000 miesięcznie.

      • Gość: Olifka Re: Wlasna dzialalnosc czy umowa o dzielo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 21:07
        Do wszystkich mądrości dorzucę jeszcze mądrości internetowych
        ekspertów - podsyłam zakładkę z serwiu pracuj.pl - własna firma
        pracuj.pl/kariera-wlasna-firma.htm
        Poczytaj sobie na spokojnie, policz sama co Ci się bardziej opłaci -
        poniżej zakładka do kalkulatora
        pracuj.pl/kariera-wlasna-firma-artykuly_10239.htm#top
        w razie wątpliwości możesz jeszcze zadzwonić jest tam podany telefon
        do specjalistów
        pozdrawiam

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka