krzysztofsf
27.08.07, 12:51
Tak w korespondencji z sasiednim watkiem zalozylem zblizony, rowniez dotyczacy nagannego zachowania zwiazanego z rozmowami kwalifikacyjnymi.
Tak ze 30 % rozmow, w ktorych bralem udzial jako rekrutowany, konczylo sie informacja "jesli nie oddzwonimy w przeciagu x czasu, to sie pan nie zakwalifikowal."
Ze 20% "Prosze sie dowiadywac" - co zawsze mnie dziwilo - to co, zakwalifikuja, a potem wezma innego, bo zakwalifikowany sie "nie dowiadywal" ?
Reszta "Oddzwonimy bez wzgledu, czy sie pan zakwalifikowal, czy nie" - po czym naturalnie nie oddzwaniaja.
RAZ zdazylo mi sie, ze dostalem odpowiedz na wyslane CV, ze sie nie zakwalifikowalem - reszta gluch cisza, wpadlo w studnie (jesli nie doszlo do zaproszenia na rozmowy).
Jesli nie planujecie oddzwanianiac do odrzuconych kandydatow, to dlaczego im to obiecujecie?