Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Rozwiązanie umowy o pracę

    IP: *.chello.pl 27.08.07, 19:56
    Proszę o poważne odpowiedzi.

    Co jeśli szef nie zgadza się na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem
    stron. Powiedziałam miesiąc wcześniej o tym że chcę zmienić pracę. Przysługuje
    mi 3-miesięczny okres wypowiedzenia. Próbowałam szefa jakoś przekonać, że
    znajdę pracownika, że mu po godzinach pomogę, ale jest nieugięty. Postanowiłam
    odejść mimo to. Jakie mogą być tego konsekwencje? Co powinnam zrobić?
      • diabola_pl Re: Rozwiązanie umowy o pracę 27.08.07, 20:14
        nie wiem do konca jaka masz umowe i co w niej jest tak naprawde napisane.
        ostatnio mialam taki sam problem ale z rozwiazaniem umowy, ktora mogla byc
        rozwiazana tylko na zasadzie porozumienia stron. poszlam do panstwowego
        inspektoratu pracy - bardzo polecam!!! pomocni jak diabli i oni sie na tym
        najlepiej znaja!
        zaproponowali rozwiazanie o ktorym nawet w ministerstwie pracy nie przyszlo do
        glowy. pozd.
        • Gość: Bartosz Re: Rozwiązanie umowy o pracę IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.07, 17:17
          Parę dni temu rozwiązałem umowę za porozumiem stron bez okresu wypowiedzenia.
          Jakim cudem pracodawca się zgodził? Na początku skwitował "za porozumiem" jednym
          brzydkim słowem. Przedstawiłem dyscyplinarkę, która poparłem parom argumentami
          oraz wypowiedziami klientów na temat tego co on wyczynia. Bez wahania podpisał
          mi za porozumiem stron.
      • 0tdr0 Re: Rozwiązanie umowy o pracę 28.08.07, 17:55
        1. Wykorzystujesz takie haki wobec pracodawcy jak opoznienia w wyplatach,
        nieplatne nadgodziny, mobbing, brak szkolenia BHP, niewyplacane dodatki itd.
        itp. i piszesz wypowiedzenie umowy o prace z winy pracodawcy.

        2. Nie jestem tego pewien, ale pamietam, ze Kodeks Pracy przewiduje mozliwosc
        bezpodstawnego zerwania umowy na czas okreslony bez wypowiedzenia przez
        pracownika. Z tym, ze tu trzeb sie liczyc z odszkodowaniem dla pracodawcy w
        wysokosci rownowartosci poborow za 2 tygodnie pracy.
        • snajper55 Re: Rozwiązanie umowy o pracę 28.08.07, 18:05
          0tdr0 napisał:

          > 2. Nie jestem tego pewien, ale pamietam, ze Kodeks Pracy przewiduje mozliwosc
          > bezpodstawnego zerwania umowy na czas okreslony bez wypowiedzenia przez
          > pracownika.

          To się nazywa porzucenie pracy.

          > Z tym, ze tu trzeb sie liczyc z odszkodowaniem dla pracodawcy w
          > wysokosci rownowartosci poborow za 2 tygodnie pracy.

          Nic takiego w kodeksie pracy nie ma. Pracownik porzucający pracę jest zwalniany
          dyscyplinarnie.

          S.
          • 0tdr0 Re: Rozwiązanie umowy o pracę 28.08.07, 18:56
            Aby na pewno? Nie do konca wiem, jak nastepujacy przepis interpretowac:

            "Art. 611.
            W razie nieuzasadnionego rozwiązania przez pracownika umowy o pracę bez
            wypowiedzenia na podstawie art. 55 § 11, pracodawcy przysługuje roszczenie o
            odszkodowanie. O odszkodowaniu orzeka sąd pracy.

            Art. 612.
            § 1. Odszkodowanie, o którym mowa w art. 611, przysługuje w wysokości
            wynagrodzenia pracownika za okres wypowiedzenia, a w przypadku rozwiązania umowy
            o pracę zawartej na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w
            wysokości wynagrodzenia za okres 2 tygodni.
            § 2. W razie orzeczenia przez sąd pracy o odszkodowaniu, przepisu art. 55 § 3
            nie stosuje się. "


            Jest to porzucenie pracy, tylko czy zawsze musi sie wiazac z dycyplinarka czy
            tylko odszkodowaniem dla pracodawcy? Snajperze, oswiec mnie :)
            • 0tdr0 Re: Rozwiązanie umowy o pracę 28.08.07, 19:09
              Tytulem wyjasnienia logiki rozumowania.
              Takie zalatwienie sprawy jest imho ponizej pasa.

              Pracownik rozwiazuje umowe na podstawie art. 55 na podstawie nieuzasadnionych
              zali do pracodawcy.

              "§ 11. Pracownik może rozwiązać umowę o pracę w trybie określonym w § 1 także
              wtedy, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków
              wobec pracownika; w takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w
              wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została
              zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości
              wynagrodzenia za okres 2 tygodni. "

              Po czym pracodawca broniac sie idzie do sadu pracy. Nie moze dac dyscyplinarki.
              Sad uznaje racje pracodawcy, ze pracownik w ten sposob zrywajac umowe nie mial
              racji. Pracownik musi zaplacic w.w odszodowanie. A co ze zwolnieniem dyscyplinarnym?
              • snajper55 Re: Rozwiązanie umowy o pracę 28.08.07, 20:15
                Uporządkujmy.

                Pisałeś o dwóch rozwiązaniach. Pierwszym było rozwiązanie umowy z winy
                pracodawcy. Rozumiałem, że drugim jest coś innego - jakieś rozwiązanie umowy o
                pracę z groźbą zapłacenia kary w wysokości wynagrodzenia za okres 2 tygodni.
                Teraz widzę, że był to jeden pomysł - art. 55 § 1(1).

                W przypadku nieuzasadnionego rozwiązania umowy przez pracownika w oparciu o na
                podstawie art. 55 § 1(1) grozi mu zapłaceni odszkodowania w wysokości w
                wysokości wynagrodzenia pracownika za okres wypowiedzenia, a nie za okres 2
                tygodni. W przypadku autora wątku jest to wysokość wynagrodzenia za 3 miesiące.

                Oczywiście nie każde porzucenie pracy kończy się dyscyplinarką. To zależy od
                woli pracodawcy. Jeśli jednak pracodawca nie wyraża zgody na porozumienie stron
                a pracownik nie chce do pracy wrócić, to czymże innym taki konflikt ma się
                zakończyć ?

                S.
    Pełna wersja