Gość: .. IP: 150.254.153.* 29.08.07, 07:53 Punktualność to nic wielkiego, wielkpopolanie , ślązacy i ogólnie ludzie bez wschodnich korzeni uznają to za normę. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jacek peszewski Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 08:19 Ni wszedzie to jest norma u nas w centrum dopiero sie tego uczymy. Ale bardzo trafne konkrety w tekscie Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw32 Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? 29.08.07, 08:25 Pracowalem w Niemczech zaledwie 7 lat wiec nie wiem az tak wiele ale te rady w artykule wydaja mi sie dosyc dziwne. Radze wiec zbytnio nie brac sobie ich do serca. W kazdej pracy jest inaczej, atmosfera bywa rozna, oczekiwania szefa czy pracownikow wszedzie inne, tak jak na calym swiecie. Ja np mialem powazne klopoty w pracy wlasnie dlatego ze chcialem pracowac od-do... Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? 29.08.07, 15:57 własnie. pare uogolnien nie wiadomo skad wzietych i artykul gotowy. to tak jakby opisac polskiego pracodawce w kilku slowach. bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aw Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.07, 08:37 "... Nie składa się też oficjalnych życzeń świątecznych ani nie organizuje pracowniczych wigilii. W Niemczech stosunki w pracy są dużo bardziej formalne niż u nas. .." To nieprawda, Weihnachtsfeier dla paracownikow organizuje prawie kazda firma i to najczesciej w wynajetych lokalach. Od listopada ciezko znalezc juz termin w porzadniejszych knajpach ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remik Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.08.07, 09:30 Niezla komedia ten artykul. Mieszkam w niemczech a moja babacia i reszta rodziny mieszka tu od ponad 80 lat i wiekszych glupot nie slyaszalem niz to co tu jest napisane i moze z 2 rzeczy sa prawdziwe w tym tekscie. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika sprawdz, moze w nocy przeniesli szlaban 31.08.07, 04:39 mieszkalem w RFN przez dwa lata, bylem tutaj z dziesiec razy przez ostatnie 30 lat i w 100% zgadzam sie z tekstem. Stosunki w pracy sa dokladnie takie jak opisane. Bedac warszawiakiem nie mialem klopotow z punktualnoscia ani innymi wymogami. W odroznieniu od flksdojczow, u mnie to sprawa nabyta dzieki pracy Mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak maly Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.edag.de 29.08.07, 08:40 jezeli to ma byc pomoc dla inzynierow pracujacych w niemczech to lepiej zapomnijcie o tym tekscie. Zbior stereotypow do niczego wam sie nie przyda. Prawda jest taka, ze 95% z nich nie pokrywa sie z rzeczywistoscia. Tak naprawde Niemcy niewiele sie od nas roznia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x autor byl na stypendium, praktyce i szkoleniu IP: *.248.reserved.ish.de 29.08.07, 08:43 i uwaza sie za znawce tematu. Jedno jest pewne, w Niemczech nikt mu by nie puscil na tej podstawie takiego artykulu. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azja Re: autor byl na stypendium, praktyce i szkoleniu IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.07, 09:02 oj roznia sie Niemcy od nas! obserwacje autora sa bardzo trafne, chociaz oczywiscie zdarzaja sie "odstepstwa od reguly". co do Weihnachtsfeier, jest to normalna impreza, podczas ktorej nikt nie mysli o Swietach Bozego Narodzenia. Jeszcze nikt mi na takiej imprezie nie zlozyl zyczen swiatecznych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 09:09 no i dobrze, że trzeba rozmawiać po niemiecku, a nie po angielsku. Niemcy bardzo cenią sobie swój język. Jak ktoś chce tam pracować, to niech najpierw porządnie się nauczy tego języka, a nie żeby potem mówił Kali kochać Kali lubić:/ tylko wstyd Polakom w ten sposób przynosi. I najbardziej wkurzające jest to, że jak się człowiekowi wydaje, że pracował/mieszkał w Niemczech przez rok, to już świetnie zna niemiecki, ale samemu nawet cv czy maila do pracownika nie potrafi porządnie sklecić. PARANOJA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? 29.08.07, 15:17 z CV to i Niemcy maja problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socrates Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: 134.91.122.* 29.08.07, 09:14 Obecnie jestem na wyjeździe z programu Socrates Erasmus w Niemczech a dokładniej w NRW, czyli miejscu, gdzie inżynierowie zazwyczaj dostają pracę. Niestety z niektórymi punktami się nie zgadzam. To prawda, że Niemcy lubią ludzi politycznie poprawnych jednak sami tego zazwyczaj nie przestrzegają. Potrafią wygłaszać dziwne komentarze i żartować ze stereotypów, niestety nie na temat swojego narodu tylko postronnych. Proszę więc uważać na te małe złośliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak maly Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.edag.de 29.08.07, 09:23 ...i odpowiadac wlasnymi na ich temat. Sprawdzcie jak ich to bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
pauulek Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? 29.08.07, 09:26 Bredzisz stary, pracuje od 20 lat wniemczech, no i sklada sie zyczenia swiateczne, i sa niekiedy wycieczki zakladowe, i regionach karnawalowych ludzie przez 4 dni szaleja i w biurach i poza nimi.W skandynawii zwraca sie po imieniu do kolegow, w niemczech nie, a u aglossasow sami wiecie. Poczucie humoru jest duzo lepsze niz stereotypy , ktore kraza wokol niemcow, a od wspanialych mistrzostw swiata ubieglego roku maja tez zalazki takiego czegos jak duma narodowa. Niemcy sa niesamowicie atrakcyjne jako kraj pelen swietnych krajobrazow ,zabytkow ,wygodnej komunikacji i stosunkowego bezpieczenstwa(szczegolnie w prowincji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krychaj Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.net89.kollegie6400.dk 29.08.07, 22:58 Niemcy calkiem calkiem ale Skandynawia raczej jest atrakcyjniejsza. Sa oczywiscie wady jak pogode i ceny aut (Dania i Norwegia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.versanet.de 30.08.07, 22:58 ..a co tam jest takiego atrakcyjnego,?po za losiami?Zamki krolewsie sa mniejsze niz niemieckiego hrabiego..ha,ha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wit Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.all.de 29.08.07, 10:34 Ten caly artykul jest o kant rozczas! Jest pisany z perspektywy uciskajacego, sztywnego krawacika z wielka doza demagogii. Nie bierzcie sobie do serca wynuzen tego Pana, szczegolnie ci sposrod Was, ktorzy nie mielioscie jeszcze mozliwosci poznac warunkow, zwyczajow i srodowiska pracy w Niemczech. Te sprawy sa tu o wiele bardziej zroznicowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.avenet.stw.uni-erlangen.de 29.08.07, 12:37 A ja uwazam, ze tezy podane w artykule sa prawdziwe. Szczegolnie te z Mahlzeit albo z praca od-do. Ja z niemieckim dyplomem w kieszeni jednak z checia wracam do Polski. Nie odpowiada mi taki styl pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rykomick Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.adsl.alicedsl.de 29.08.07, 13:52 bzdury piszesz, Ania. Praca od-do? Jest w zakładach produkcyjnych, dla robotnikow i rzemieslnikow, to tak. Ale w biurach nie ma najczesciej unormowanego czasu pracy. Musi sie przepracowac tylko swoje 40 godzin w tygodniu. Najczesciej jest tzw. Kernarbeitszeit, pomiedzy 9:00 lub 10:00 rano a 16:00 lub 17:00 po poludniu. Czy przyjdziesz do pracy o 7:30 czy o 10:00 to nie ma znaczenia. A co chcesz od Mahlzeit? Ja uwielbiam sobie dobrze zjesc na miescie w poludnie, wypic spokojnie kawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crame Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.pools.arcor-ip.net 31.08.07, 11:11 No tak, w Polsce nie bedziesz pracowala od-do i nie bedziesz musiala jesc obiadow. Wracaj, wracaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hola Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: 129.9.163.* 29.08.07, 13:43 Ten, kto napisal ten artykul ma srednie pojecie o pracy w Niemczech. W duzych koncernach niemieckich pracuje sie dluzej niz do godziny 17 i czesto zostaje sie po nocach. Zaangazowanie jest wielce cenione, przynajmniej nieoficjalnie i uwzglednianie przy decyzjach o awansie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.compi.net.pl 29.08.07, 14:04 miałbym też zastrzeżenia co do punktu o punktualności ... no chyba że mam pecha i trafiam na "wyluzowanych" pod tym względem Niemców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beno sranie w banie...-sami niemcy tutaj... IP: *.proxy.aol.com 30.08.07, 23:19 wiekszosc zakladow ma zmiany -takze jest praca od -do...! tam gdzie nie ma zmian ...oczywiscie ze czasami ( jak wszedzie na swiecie) sa nadgodziny...!...przerwa obiadowa-mittagspause- czy -mahlzeit- jak prawie na calym swiecie...jest i w niemczech...! jezeli chodzi o awans w firmie...wchodzi tylko w gre ..jak niema szwaba na to stanowisko...a tak jako polacy czy"polscy-niemcy"-zapomnijcie w wiekszosci przypadkow...a z jezykiem angielskim...to juz wogole nie zawracajcie sobie glowy-bez niemieckiego-zero szans! szwaby to szwaby -nie uznaja angielskiego..( z reszta w anglii tez nikt niemieckiego nie uznaje...i tez nic dziwnego ,ze jest tak na odwrot...!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dimmu Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.versanet.de 29.08.07, 14:37 Durne te "rady", ze az wierzyc sie nie chce. Wszedzie sa rozni ludzie i rozne zasady. A takie teksty jak 'w Niemczech tak..., a w Polsce tak...' to mozna sobie w kuper wsadzic. Odpowiedz Link Zgłoś
angelsmile Co ty wiesz o pracy w Niemczech? 29.08.07, 14:59 Kilka uwag z moich doświadczeń (roczna praca w Niemczech w dużej instytucji finansowej): - jako kobieta pracująca w Niemczech raczej nie oczekuj od swoich kolegów, że cię przepuszczą w drzwiach, windzie itp. U nas zawsze pierwszy szedł szef, potem cała reszta.../to a propos akapitu o uprzejmości wobec kobiet/ - z Mahlzeit to prawda i to było nawet sympatyczne - jeśli szef ma tytuł doktora, to należy tego tytułu używać zwracając się do niego... Odpowiedz Link Zgłoś
pauulek Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? 29.08.07, 15:03 Tytul doktora to nierozlaczna czesc nazwiska, jesli nie jestes z doktorym na ty, to mowie Herr Dr.Mueller lub cos podobnego , ale to normalka, ten tytul to sie po smierci tez na nagrobku pojawia. Odpowiedz Link Zgłoś
angelsmile Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? 29.08.07, 16:16 owszem, w Niemczech jest to normalka - w Polsce jednak nie, dlatego o tym napisałam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nakut Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.bzh.uni-heidelberg.de 29.08.07, 15:20 Ten artykul jest pelen bzdur. Pracuje w niemczech od 2 lat, na poczatku w prywatnej niemieckiej firmie a teraz na uniwersytecie. Nigdy nie mialem normowanych godzin a zostawanie po godzinach jest mile widziane, do przelozonych zwracam sie zawsze po imieniu i nawet czasami zdrobniale. Nie mowie po niemiecku choc pracowalem tylko posrod niemcow. Organizowane sa swiateczne spotkania i wyjscia bez okazji na piwo. Niemcy z moich doswiadczen byli bardziej leniwi niz skrupulatni, nie dotrzymuja terminow zupelnie jak polacy. Itd.. itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: 168.168.43.* 29.08.07, 15:32 sory, ale bardzo sie z tym co napisałeś nie zgodze - a nawet stwierdze że to wierutnia bzdura. Niemcy są mili i uprzeji, a zwracanie sie do nawet przełożonych zależy od kultury firmy, u mnie na przykład wszyscy zwracali się do siebie po imieniu, ( a nwet niewskazanym było używanie zwrotu Pan/Pani) i nie moge też nażekać na ograniczoną swobodę. Pogawędki i wypady na kawe były w normie. A bardzo często wizyta w pubie z kolegami z pracy - prtzeszła do zwyczaju. Więc coś mi sie zdaje że trafiłeś po prostu w nienajmilsze i zacofane towarzystwo, bo teraz sytuacja w niemieckich firmach pracy wygląda znacznie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sparkasse Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.is.finanzit.net 29.08.07, 15:43 odbywam teraz praktyke w Niemczech, tak sobie czytalem ten artykul i sie w sumie zastanawiam... bo albo Niedersachsen jest poza Niemcami, albo troche sie nie zgadza, co jest tam napisane:P Do pracy- mialem przychodzic...od8-do 8.30 wychodzic...kolo 16- w czwartek jest dluzej, gdyz oni maja 39h tydzien pracy- i w czwartek wypada mi 8h36min. smieszne, ale w pozostale dni 7h36min i wszystko sie zgadza... poza tym jest taki system, ze jak sie przychodzi do pracy, to sie wklada specjalna karte- i na tej zasadzie mierza czas pracy....nie bede sie nad tym rozwlekal... W pracy atmosfera jest bardzo dobra... z szefem- tzn kierownikiem wszyscy sa per ty- tzn to nie jest prezes oczywiscie- ale szef kilkunastoosobowego zespolu...mi tez mowiono, zebym do wszystkich mowil per ty, ale za mlody jestem i mi glupio bylo... czesto ze soba rozmawiaja w pracy...jak ktos ma urodziny, idzie na urlop macierzynski, ojcowski, emeryture itp. zawsze przygotowuje jakies slodycze i zaprasza znajomych- tzn- ludzi z departamentu...co prawda, jak sie zabiora do roboty, to pracuja, ale co jakis czas pogadaja- raz dluzej, raz krocej...Wiecej nie mam ochoty sie rozpisywac- ale jesc ze tylko jedno- u mnie na obiad chozi sie od 12.30- do 14 roznie, rozne osoby, a Mahlzeit, to w niektorych miejscach- nie tylko w banku, to sie mowi, jako czesc vel dzein dobry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beno dzien dobry to ty mowisz jak przychodzisz do pracy IP: *.proxy.aol.com 30.08.07, 23:37 a nie jako "smacznego" w porze obiadowej...takze nie wysilaj sie i nie pisz bzdur Odpowiedz Link Zgłoś
gugcia znam prace w RFN z innej nieco perspektywy, 29.08.07, 16:11 jezdze tu co rok ,od 1981, do pracy sezonowej, na recepcji, u znajomych.Stad stosunki sa b.mile. Zgodzilbym sie z kilkoma rzeczami: punktualnosc, uczciwosc, w moim przypadku sam zawiaduje calymi pieniedzmi i jako Polak musialem dlugo udowadniac, ze nic nie kradne, mowie znakomicie po niemiecku, praktycznie jak rodowity Niemiec, stad nie wiem jak jest gdy sie jezyka nie zna, chyba zle to wyglada, bo Niemcy slabo mowia w innych jezykach,a angielskiego ostatnio, z powodu niecheci do USA, tez nie lubia.Polityka jest tematem trudnym, jako, ze mam odwrotne do moich przyjaciol poglady na temat Rosji,USA, relacji polsko-niemieckich, to przestalem o tym mowic. Generalnie jak sie ma poglady lewicowe jest latwiej, ja niestety mam konserwatywno-prawicowe. Chodze co niedziela do kosciola, tez w RFN, co budzi powszechne zadziwienie, o religii,Papiezu, Kosciele wole tez nie rozmawiac - zapalny temat. Wazne jest posiadanie prawa jazdy.Dobrze jest miec troche pieniedzy na wydanie na kawe czy piwo albo jakis inny cel aby nie uchodzic za biedaka. Wazny jest schludny wyglad, nie szalowe ciuchy, to nawet jest zle widziane, ale taki normalny, zachodni look. Wazne sa buty,czystosc. Niemcy sa sympatyczni w pracy, maja duzo pieniedzy i tak jakos sobie nie zazdroszcza. Ja, na przyklad, zawsze mowie prawde jak jest mi trudno zyc w Polsce i dostaje rozne rzeczy dla dziecka, itd. Nie nalezy na sile kupowac jakiegos super auta aby szpanowac, raczej skromne, powszechne tu auta. Pamietam jak kiedys mowilem, ze bardzo chcialbym miec kiedys Toyote Land Cruiser lub Land Rover Defender, bo mam trudny dojazd do domku na wsi w Polsce. Nie bylo to tu dobrze odebrane. Odtad nic nie mowie, jezdze 9 letnim Megane i to jest OK. To tyle moich spostrzezen. Takie troche inne spojrzenie na prace w RFN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alienski Re: znam prace w RFN z innej nieco perspektywy, IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.07, 19:37 Napisales tyle, ze az nie chce mi sie komentowac, ale jak widze, ze piszesz o RFN to zastanawiam sie, gdzie to jest. Tego okreslenia nie ma juz w slowniku politycznym Niemiec najpozniej od czasu zjednoczenia. Nawet "Bundesrepublik Deutschland" nie stosuje sie wiecej, azeby wschodnich braci nie urazic. Jest "Deutschland" i juz. A jak wspominasz tuziemcom o autach za 40-50 tysiecy € (bo tak kosztuje mniej wiecej Land Cruiser) to nie dziwie sie, ze oni sie dziwia, bo wiekszosci na taka fure po prostu nie stac. Nawet z nadgodzinami, ktore i tak nie zawsze sa wyplacane, chyba, ze robi sie na tasmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beno z morm pensji pracow. landrovera sobie nie kupisz! IP: *.proxy.aol.com 30.08.07, 23:32 no chyba ze uzywanego...takze spoko,twoi koledzy w pracy...z mieszanym uczuciem przyjmowali twoje zdania ,,,ze chcialbys landrovera...bo cos tam....,ale sami w wiekszosci maja chaty swoje czy po rodzicach ,ze ty moglbys im tylko pozazdroscic...i ty nie mozesz im niczego ...wypominac-bo nie wypada... Odpowiedz Link Zgłoś
myslenie-nie-szkodzi Chyba wiem nieco więcej niż autor tekstu. 29.08.07, 16:23 Autor tekstu ma niestety bardzo ograniczoną wiedzę o pracy w Niemczech. Wydaje się, że zna on jedynie jakąś jedną tradycyjną południowo-niemiecką firmę. Tak się składa, że w Niemczech obok tradycyjnych starych niemieckich firm jest wiele firm anglosaskich, skandynawskich, włoskich, itp. W amerykańskiej firmie w Niemczech wszyscy są na "TY", łącznie z zarządem, lunch jada się w biegu a przesiadywanie w pracy po godzinach to normalka. Powoli ten sam styl obowiązuje w bardziej nowoczesnych firmach niemieckich albo w firmach, do których w wyniku licznych fuzji, weszło dużo międzynarodowego personelu. Mówienie po angielsku w pracy też nikomu nie przeszkadza (sprawdziłam osobiście pracując w trzech różnych firmach). Co do tradycyjnej niemieckiej punktualności...to moim zdaniem Warszawka jest bardziej punktualna. I jeszcze słowo o kontaktach osobistych - ja z pracy w Niemczech wyniosłam wiele przyjaźni i do dziś wymieniam e-maile z dawnymi koleżankami i kolegami. Wypady po pracy do kanjpki też były na porządku dziennym i taka jest norma. Dotyczy to oczywiście tylko dużych miast (podobnie zresztą jak w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwabisko Korekta! Wszawka, nie Warszawka, buraku jeden! IP: 216.6.210.* 30.08.07, 19:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.pp.htv.fi 29.08.07, 16:47 Kazda firma jest inna, prosze nie uogolniac. Pracowalam w jednym z kolorowych pism niemieckich jako sekretarka szefostwa i czas pracy byl nadzwyczaj nienormowany, do domu szlo sie w piatki o godzinie drugiej w nocy, pracujac od 15stej, na druga zmiane. Czasem wracalam o czwartej. Ale z szefowa uklady byly bardzo oficjalne. Teraz pracuje w duzym N ;) w Helsinkach, wszyscy sa na Ty i panuje baaardzo nieformalna atmosfera, sa elastyczne godziny pracy, liczy sie raczej to, czy robota jest zrobiona niz przepisowe 7,5 godziny. Przyznam, ze bardzo mi to odpowiada. Tylko, kurde, zarobki nizsze niz w Niemczech, a zycie kosztowniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renate;-) Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 17:39 ten tekst jest jak z przewodnika pascala. o wszystkim i o niczym. brzmi to wszystko jak subiektywne doswiadczenia zebrane do kupy, a na ich podstawie autor wydał(a) sądy ogólne. to nie jest kwestia prawdziwości takich sadów, tylko tego, że osoby plus minus inteligentne zdaja chyba sobie sprawe z tego, że ich doświadczenia nie sa reprezentatywne dla calej kwestii.... Ja znam z Niemiec zgoła inne sytuacje: po pierwsze - przyjaźnie w miejscu pracy, dwa nienormowany czas pracy. Niemcy słyną z tego, że do pracy w wielu firmach można przychodzić między 6 a 8 rano i zostaje sie wtedy odpowiednio dluzej. Ale nie formowalabym z tego od razu artykulu o tym,ze wszyscy w Niemczech sie w pracy przyjaźnią itd. pozdrawiam i wyjezdżającym do Niemiec do pracy radze się nie sugerować jakos bardzo tym artykułem. ile głów - tyle opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.07, 18:07 nie jest tak strasznie i nie zgadzam sie z tym artykulem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 21:18 A ja jestem człowikem o wschodnich korzeniach i też cenię punktualność. Nie cenię natomiast ludzi, którzy uważają siebie za lepszych od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.07, 21:26 Ten artykul to niestety za malo natemat: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? Autor uwaza sie za "specjaliste od spraw niemieckich" - "był w Niemczech na stypendium, praktykach i szkoleniach", to nie wystarcza na ocene sytuacji w tym kraju. Najwazniejsze sa te pierwsze 25 lat, pózniej to sie jest dopiero fachowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasienka Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.08.07, 21:32 ja ma slowianskie korzenie i sie nie spozniam :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znamto Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 22:04 Znam Niemców niepunktualnych,złodziei, krętaczy i oszustów, znam Polaków punktualnych, uczciwych i solidnych i odwrotnie tzn. uczciwych i punktualnych Niemców i niepunktualnych oszustów Polaków Niewiadomo czym kierował się autor tego artykułu a to że w Niemczech pracuje sie od .... do .... to jakiś mit jak również mitem jest to że Niemcy są uczciwi, na pewno są również i uczciwi jak w kazdym kraju. Ogólnie Niemcy są wredni i myślą że w Polsce sa mile widziani i że u nas wszystko jest dla nich gratis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szleper Re: Co ty wiesz o pracy w Niemczech? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 09:32 Niewiem nic,ale pracujac ze slazakami o korzeniach niemieckich nauczylem sie szacunku do pracy.Praca to nie igrzyska sportowe,a robol to nie sportowiec.Nauczylem sie nie pokazywac pogardy dla ludzi z ulomnosciami:pijak,notorycznie sie spoznia,len,.... nie szukalem ich towarzystwa,a wrecz unikalem.W Polsce jest bardzo duzo ludzi o korzeniach niemieckich, niech no tylko siegna wstecz.A teraz nalezy zastanowic sie nad slowami Stenbach,Merkiel i tego z Parlamentu Europejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś