Gość: dididi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.09.07, 08:46
Witam. 3 wrzesnia zaczalem nowa prace jako przedstawiciel handlowy w
firmie spozywczej. jednak w pierwszy dzien pracy okazalo sie, ze nie
bede mial do dsypozycji auta tylko mam jezdzic komunikacja miejska!!
( dodam, ze miasto duze, bo wrocław!). fakt, ze na rozmowie
kwalifikacyjnej nie zapytalem sie jakie bede mial auto do
dyspozycji, bo nie mialo to dla mnie znaczenie jaka to bedzie marka.
nawet nie pomyslalem, ze moge nie miec auta. pierwszy raz dostalem
prace jako przedstawiciel, wiec nie wiem jak to jest, ale powiedzcie
czy to normalne ze przedstawiciel jedzi komunikacja miejska? czesto
sie to zdarza? powiem szczerze, ze przepracowalem dopiero tydzien i
juz mam dosc! zimno, ciezka teczka z papierami pod pachą. dobrze, ze
chociaz dali mi bilet miesieczny. inna sprawa, ze ulgowy, a mi nie
przysluguje ulga. mowili, ze mam mowic ze jestem student jak mnie
sprawdza. paranoja jakas!