Gość: Boguś IP: *.acn.pl 08.07.03, 12:05 Czyli,w jakiej firmie pracuje najwięcej burasów z prowincji ? Ja uważam,że to Polkomtel. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
losiu4 Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. 08.07.03, 13:18 Gość portalu: Boguś napisał(a): > Czyli,w jakiej firmie pracuje najwięcej burasów z prowincji ? > Ja uważam,że to Polkomtel. no i popatrz pan, nawet nieźle mu idzie Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x2x Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 21:12 A ciekaw jestem na jakiej podstawie tak twierdzisz???? Ja sie z Toba zgadzam i ciekawe czy nasze poglady sie potwierdzaja?! Pzdr. x2x Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4U Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 22:03 Pracowałem już w kilku firmach i zdecydowanie przeważają ludzie spoza Warszawy. Z Warszawy są asystentki lub sekreterki. Tam gdzie warszawiacy sprawują władzę firmy cienko przędą bo szaleje nepotyzm. Zatrudnia się kumpli z SGH albo z podwórka. Ogólne obijanie sie tych elementów żadnej z firm nie wychodzi na dobre. Co do "wieśniactwa" i "buractwa" to rozumiem że nie nie jesteś zachwycony tym awansem ludzi z prowincji. Ja byłbym ostrożny na Twoim miejscu. Być może rzucą Ci parę groszy gdy będziesz żebrał o 5 zł na winko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak z urodz Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. IP: *.studiokwadrat.com.pl 09.07.03, 15:11 Burakiem można nazwać Ciebie, bo nie wiesz jak odnosić się do innych z szacunkiem!!!! Jestem warszawiakiem od kilku pokoleń i wk... mnie gdy takie cepy jak Ty psują opinię tym rodowitym warszawiakom. Przez takich jak Ty również mnie ubliżają w różnych częściach naszego kraju bo uważają, że Warszawiak = Cham. Jeżeli chcesz dyskutować na temat buractwa to najpierw odpowiedz mi na jakie zadupie wyjeżdżasz 1 listopada!!!! Ale również mam komentarz dla tych, którzy od kilku miesięcy mieszkają w Warszawie i gdy wrócą do domu chwalą się: jestem z W-wy. Wbrew obiegowej opinii warszawiakiem nie można zostać - nim się trzeba urodzić. Jak będzesz jeden z drugim wiedział skąd wzięła się nazwa "Zielona Budka", lub co oznacza skrót PASTA (i gdzie ona się mieści) to możemy podyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
ed_ksp Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. 09.07.03, 22:03 Zgadzam się z Tobą jeśli idzie o stereotypy panujace w naszym społeczeństwie dotyczące ludzi mieszkających w Wawie czy gdziekolwiek indziej bo tak naprawdę o tym jaki jesteś świadczy to kim jesteś i nie ma tu żadnego znaczenia czy jesteś z Koziej Wólki z 3miasta czy z Wawy.Natomiast nie zgadzam się z Twoją opinią na temat ludzi którzy nie pochodzą z Warszawy...Sam mieszkam tu od paru ładnych miesiecy i nigdy nie wyrzeknę się tego że jestem Gdynianinem...Poza tym nawiązując do przewodniego wątku tej dyskusji narazie spotkałem więcej ludności napływowej na swej drodze niż tak zwanych rodowitych Warszawiaków...a tak by the way chyba znany ci jest tekst który można przeczytać przy Rondzie Degaulle'a...(cały naród buduje swoją stolicę;)) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Re: Najbardziej wieśniacka firma...(do Gdynianina) IP: *.studiokwadrat.com.pl 10.07.03, 10:31 Naprawdę moje złośliwości nie są skierowane do nikogo poza takim ćwokami jak Boguś (on jest pewnie tym promilem kilkumiesięcznych warszawiaków o których sam pisze: burasy). Migracja jest rzeczą normalną. Ja nigdy nie nazwę Ciebie Burasem, tylko dlatego że przyjechałeś z Trójmiasta. Mam nadzieję, że Ty też tego nie zrobisz w Gdyni. Ale właśnie przez takich jak Boguś prowadzimy takie głupie dyskusje i może czas z tym coś zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misty Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. IP: *.met.pl 09.07.03, 23:21 Panie warszawiaku z urodzenia, mam wobec tego parę pytań. Skoro czuje się Pan tak ściśle związany ze swym miastem, i uzależnia czyjeś bycie lub nie bycie warszawianinem od wiedzy na temat budynku PASTY tudzież genezy nazwy Zielona Budka, to niech mi Pan z łaski swojej odpowie, skąd wzięłą się nazwa Ursynów, dlaczego budynki Uniwersytetu Warszawskiego prezentują taki styl architektoniczny, jaki prezentują, co było w siedzibie dzisiejszego ASP w 2 poł. XIX wieku, czyje imię nosi park popularnie zwany Polami Mokotowskimi, dlaczego Bielany są Bielanami i jaką "ciekawostkę" kryje pod sobą Służew nad Dolinką, pozostałości czego możemy odnaleźć na ulicy Waliców, czy chociażby gdzie mieści się ulica Dziaknia... Pozdrowienia śle warszawianka nie z urodzenia, ex-łomżynianka i szczecinecczanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak z ur. Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. IP: *.studiokwadrat.com.pl 10.07.03, 10:24 Chyba nie przeczytałaś mojego całego posta. Nie krytykuję osób napływowych, bo to nie jest ani grzech ani wstyd przeprowadzić się gdziekolwiek. Nie nazywam burakiem nikogo, poza takimi osobami jak ten, który rozpoczął dyskusję na temat Polkomtela. Moja złośliwość dotycząca PAST-y itp. była skierowana właśnie do osób, które nazywają burakiem innych tylko dlatego że urodziły się gdziekolwiek poza W-wą. A jeżeli chodzi o Twoje pytania to możemy podyskutować (ale chyba nie na forum): np. Julian URSYN Niemcewicz - właściciel pałacu i terenów obecnego Ursynowa i SGGW (tyle, że wtedy to nie była Warszawa), np. o Karuzelu Bielańskim, o Powstaniu Warszawskim po którym moi dziadkowie wylądowali w obozie, itp. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gacus2 Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. 10.07.03, 10:31 >czyje imię nosi park popularnie zwany Polami Mokotowskimi, Park im Józefa Piłsudskiego. > dlaczego Bielany są Bielanami od koloru ziem bielicowych (jedna z hipotez) , czy chociażby > gdzie mieści się ulica Dziaknia... jesli Dziekania to patrząc od frontu katedry po prawej stronie. Do tematu głównego nie dodam wiecej, bo to prowokacja w stylu "jak wkurzyć warszawiaków" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody_warszawiak Trochę inne spojrzenie na ten problem... IP: *.acn.pl 09.07.03, 22:47 To zależy co ten pan miał na myśli pisząc "buras"... Może miał możliwość rozmawiania z tymi ludźmi, robienia z nimi interesów i coś mu nie wyszło, może po prostu ma jakiś głęboki uraz do tej firmy... Nie wnikajmy w jego problemy ;-)... Natomiast muszę się zgodzić z jednym... Drażni mnie wywyższanie się mieszkańców stolicy nad ludźmi z innych zakątków Polski. Warszawa jest jednym z lepiej rozwijających się miast w Polsce, więc nie powinno dziwić nikogo, że ludzie przyjeżdżają tutaj w poszukiwaniu pracy... Dlaczego taki pracodwaca ma zatrudnić warszawiaka, tylko dlatego, że jest z Warszawy, a nie może wybrać i zatrudnić przyjezdnego, który ma lepsze kwalifikacje ? Być może ludzie pracujący w Polkomtelu [pomińmy znajomości i "szerokie plecy"] zdobyli tam prace, ponieważ potrafili więcej od pracowników z Warszawy ??? Dlaczego więc od razu wyzywać ich od burasów ? Innym problemem są przyjezdni, którzy po trzech miesiącach pobytu w miesicie uważają się za warszawiaków, rozpychają się i uważają się za nie wiadomo kogo... Po prostu wszystkim Polakom po trosze brakuje skromności i taktu... Panie Bogusiu... Niech się pan zastanowi !!! To pan wydaje o sobie świadectwo i o innych warszawiakach, i niech się pan nie dziwi, że nie lubi się ludzi ze stolicy bo takie nabijanie się i chamskie odzywki, to jedna z przyczyn, dla której nie lubi się takich jak pan... pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZORRO Re: Najbardziej wieśniacka firma w Warszawie. IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 10.07.03, 17:39 BURASY, hehe - dobre:) U nas na G.Slonsku GOROLE, to som wszyskie te pamponie, co niy som "stond" i niy som "nasze", - Warszawioki, te chadziaje, wloncznie. Pytanie: czy BURASAMI nazywacie tysz nos, Slonzokow ? - WYPRASZOM TO SOBIE, e, TOBIE !!! Jak ino smiycie tak lobrazac, wy Gorole ! (HeHeHe.) Odpowiedz Link Zgłoś