Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Raport: Pracodawcy werbują pracowników w sieci

    IP: 199.67.203.* 20.09.07, 14:28
    Nie rozumiem po co szukac stalej pracy, kiedy pdaz pracy (liczba
    chetnych do jej podjecia) jest mniejsza niz poopyt, zglaszany przez
    pracodawco. Nie warto sie wiazac na stale lepiej wybierac najlepsze
    zlecenia na aukcyjnychy portalach pracy takich jak aukcjepracy.pl
    czy szukamfachowca.pl etc.
    pozdro
    Marcin
    Obserwuj wątek
      • Gość: barnabiszon Szukanie pracy poprzez Internet IP: *.aster.pl 20.09.07, 15:50
        to tylko strata czasu ! Dotychczas nie znalazłem w ten sposób
        innego zatrudnienia niż akwizycja ubezpieczeń. Moje zamieszczone w
        internecie ogłoszenia zostały przeczytane przez ca 500 osób, i nic
        mi to nie dało. Wysyłanie aplikacji i umieszczanie CV w portalach
        też okazało się bezproduktywne. Nadmieniam że dotychczas pracowałem
        przez 26 lat, na różnych stanowiskach, w koordynacji dostaw maszyn i
        zespole kasowo-skarbcowym. Również nadzorowałem oraz szkoliłem
        pracowników (przez 15 lat ponad 500 osób ), oraz ukończyłem studia
        ekonomiczne + 15 różnorodnych kursów. Gdy czytam obecnie te radosne
        oświadczenia że bezrobocia to już nie ma, apele o powrót do pracy w
        kraju to przypomina mi się przedwojenny slogan NIE ODDAMY NAWET
        GUZIKA. Oraz gierkowska PROPAGANDA SUKCESU. Sądzę że wszyscy
        pamiętamy jak taka propaganda sie skończyła i do czego doprowadziła.
        • Gość: Agatka Re: Szukanie pracy poprzez Internet IP: *.crowley.pl 20.09.07, 16:08
          Nic dodać i nic ująć. Braki jesli chodzi o pracowników jedynie w
          branży technicznej, pracodawcy mimo świadomości, iż najlepsi im
          uciekają nie decydują się na ZNACZNE zwiększenie płac...tyle lat
          przekonania o dysponowaniu tanią siłą roboczą robi swoje. Mentalnie
          pracodawcy tkwią w latach 90, zwłaszcza polskie oddziały
          koncernów...nie po to przecież przenosili produkcję/centra
          administracyjne i usługowe do Polski żeby płacić europejskie
          stawki.... Zresztą Zarządzanie Zasobami Ludzkimi rozumie się u nas
          jednak nie jako inwestowanie w najlepszych, tworzenie programów
          stażowych z prawdziwego zdarzenia dla osób bez doświadczenia, lecz
          jako eksploatację za najniższą możliwą stawkę osób o statusie
          studenta/absolwenta/niepełnosprawnego/rencisty/emeryta w pierwszej
          kolejności, a o "statusie"desperata, który przecież musi za coś żyć,
          w drugiej.
        • Gość: ASAN Re: Szukanie pracy poprzez Internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 08:31
          Zgadzam się calkowiecie, że nawet GW poddaje się propagandzie
          sukcesu rodem ze wspaniałych gierkowskiczh czasów.
          Mam duże doświadczenie w sprzedaży, zaczynałem na poczatku lat 90,
          zarządzałem dużymi już grupami, szkoliłem handlowców, też w
          międzynarodowych koncernach. Musiałem z różnych względów w pewnym
          momencie przenieśc się na głeboką prowincję. Chcę wrócić do pracy po
          2 latach przerwy! I co? Ano 4 miesiące wysylam CV i nic. Odzywają
          sie tylko firmy ubezpieczeniowe, lub różni dziwni byznesmeny.
          Ostatnia propozycja to zacytuję może niedokładnie, ale sens został
          zachowany: "Wiesz, k.., na umowe zlecenie, dostaniesz xx gr od
          sztuki, za 3 miesiące jak się sprawdzisz to możemy porozmawiać o
          zwrocie kosztów za paliwo, bo u nas to k...trzeba zap...". Z innych
          ciekawych propozycji to bezpłatne szkolenie (tzn. mam skończyć
          szkolenie, ale nikt mi za to nie zapłaci, ale też nik nie chcial
          powiedziec z czego mnie przez 4 tygodnie będzie szkolił). I to są te
          setki ogloszeń o pracę...
      • virrar Raport: Pracodawcy werbują pracowników w sieci 20.09.07, 16:41
        Cytat z raportu: "Jak wynika z prowadzonych analiz średnio
        jedno ogłoszenie publikowane jest w dwóch serwisach
        rekrutacyjnych jednocześnie, co wskazywałoby na realnie mniejszą
        liczbę dostępnych ofert pracy. Z drugiej jednak strony monitoring
        nie obejmuje całego Internetu, a tylko jego wycinek."

        Czyli autorzy tak naprawde nie wiedzą ile ogłoszeń było naprawdę. Zebrali dane z
        8 portali i na tej podstawie próbowali tylko coś oszacować. Ciekawe też ile z
        tych ofert to piramidki i tym podobne?

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka