thevolkswagen
21.09.07, 17:05
dla niektórych to pewnie zabrzmi dziwnie ale... no cóż, wróciłem z
miesięcznych wakacji i zacząłem szukać pracy. wysłałem swoje CV na
ileś tam ogłoszeń. odzew był, kilkanaście spotkań, rozmów, w tym
cztery najatrakcyjniejsze, najciekawsze... i teraz jest cholerka
problem, może dziwny, może śmieszny ale jednak problem, nie wiem co
wybrać... 4 lata temu jak szukałem pracy to było o nią trudno i szło
się tam gdzie wogóle przyjęli i nie wybrzydzało się bo nie było z
czego wybierać. a teraz... dla pracowników to wspaniała sytuacja,
ale... czasem naprawdę ciężko zdecydować. mam do wyboru cztery
prace. każda ma ogromny plus i każda ma ten plus inny. jedna jest
świetna finansowo. dni i godziny niezłe, dojazd także, charakter
chyba też ok. druga praca dla mnie osobiście byłaby zabawą, hobby,
wyżyciem twórczym, czystą frajdą. dni i godziny niezłe, dojazd
także, kiepska kasa niestety. trzecia praca też zapowiada się
ciekawie, finansowo średnio, dni i godziny chyba najlepsze z
możliwych, dojazdu brak, mieszkam o kilka kroków. i czwarta praca,
też niegłupia z charakteru, pieniądze średnie i dość daleko ale dni
i godziny śladowo tylko gorsze od tych najlepszych... jestem jeden i
nie dam rady pracować jednocześnie w czterech miejscach. kusi mnie
kasa pierwszej pracy, fantastyczny jak dla mnie charakter drugiej
pracy, wymiar czasowy i bliskość trzeciej... w sumie to z tej
czwartej najmniej żal byłoby zrezygnować. nie ma wiele czasu na
decyzję a ja za cholerę nie wiem! nie wiem! nie wiem! pieniądze
ważne ale to co się robi i czy się to lubi też ważne... i to ile się
czasu poświęca na dojazd i kiedy się do domu wraca... pomóżcie,
doradźcie coś! muszę coś wybrać, złości mnie że mam z tym kłopot...
na koniec napiszę tylko: szukający pracy! tak, teraz to oni,
szefowie, muszą zabiegać o was, jednak doceniajcie i szanujcie to co
proponują bo często oferują naprawdę dużo. i nie mają łatwej
sytuacji.