monia420
23.09.07, 17:22
kochani mam pytanie - jak to ocenicie?
Warunki na rozmowie kwalifikacyjnej: omowa o dzieło i prowizja (li
tylko)od zrealizowanego projektu.
Realia: w ciągu trzech miesięcy - projekt jeden i to malutki - więc
prowizja niewielka; brak perspektywy na większe w krótkim czasie,
bo firma dopiero się rozwija i nie ma stałych klientów.PRacy masa i
to ciekawej, ale za darmo, bo klientów trzeba dopiero zdobyć i
wyrobić ich sobie.
Efekt: brak pieniedzy na bieżące zycie, ale za to możliwość
zobaczenia jak się realizuje różne projekty, jak się pozyskuje
klienta, jak się funkcjonuje w firmie rozwijajacej się.
CZy tak jest często? czy tak bywa? czy pracodawca znalazł niszę -
wykwalifikowanym pracownikom wypłaca niskie stawki i w ten sposób
rozwija firmę?
Co sądzicie?