Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych

    21.07.03, 16:38
    Jakim zwierzęciem się czujesz? Opisz pięć swoich wad i zalet. Co będziesz
    robił za kilka lat? Ile masz dzieci? Jakie plany macierzyńskie? Oto próbka
    pytań stawianych kandydatom podczas rozmów kwalifikacyjnych.
    A Wy z jakimi niecodziennymi albo denerwującymi pytaniami się spotkaliście?
    Może ktoś Was obraził pytając np. o preferencje seksualne? Napiszcie o swoich
    doświadczeniach. Najciekawsze posty wydrukujemy w „Gazecie Praca”.
    redakcja
      • Gość: VIP-1 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.mt.sfl.net 21.07.03, 17:16
        redakcja napisała:

        > doświadczeniach. Najciekawsze posty wydrukujemy w „Gazecie Praca”.
        > redakcja

        tylko tyle?
        a co z nagroda jakas?
        za darmoche to ja nic nie powiem
        • Gość: Grisza Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 15:27
          Trochę zaangażowania, nie wszystko za pieniądze, głąbie.
          • Gość: bory$$ Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.acn.pl / *.acn.pl 04.10.03, 20:03
            patrz pajacu na daty postów, na które odpowiadasz. Robisz mętlik wynajdując
            jakieś stare posty. Żebyś jeszcze coś mądrego powiedział... Twój komentarz był
            zbędny.
      • Gość: Vp Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 195.117.30.* 21.07.03, 18:44
        redakcja napisała:

        > A Wy z jakimi niecodziennymi albo denerwującymi pytaniami się spotkaliście?
        > Może ktoś Was obraził pytając np. o preferencje seksualne? Napiszcie o swoich
        > doświadczeniach. Najciekawsze posty wydrukujemy w „Gazecie Praca”.
        > redakcja

        Niech się redakcja wysili odrobinę i poszuka na tym forum, bo taki wątek i to
        bardzo bogato ilustrowany już tu był.
        • Gość: VIP-1 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.mt.sfl.net 21.07.03, 19:15
          Gość portalu: Vp napisał(a):

          > Niech się redakcja wysili odrobinę i poszuka na tym forum, bo taki wątek i to
          > bardzo bogato ilustrowany już tu był.

          redakcja sie nie wysili
          bo redakcja czasu nie ma
          bo redakcja cenzurowaniem zajeta
          • Gość: habano Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 80.51.83.* 26.09.03, 00:47
            moja odpowiedż na jedno z najbardziej nielubianych pytań na rozmowie:
            Pracodawca: Ile by Pan chciał zarabiać?
            Ja: Im bardziej ta cyfra będzie podobać sie mnie tym mniej będzie się podobać
            Wam. :-)
            • Gość: xxx Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 17:35
              Po podaniu przeze mnie stawki zapytano mnie: dlaczego ma Pani tak wygórowane
              oczekiwania finansowe? Ponieważ mieszkam sama i lubię kupować buty, które Pan
              przed chwilą pochwalił...
            • Gość: Foxy Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 21:11
              Tak to czula kwestia i co Ci odpowiedziano?
        • Gość: EDI Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 29.07.03, 09:11
          Znane wydawnictwo prawnicze, rozmowa z dyrketorem oddziału i padają pytania:
          1. Czy posiada pan własne mieszkanie ( co to ma do rzeczy, przecież szukam
          pracy a nie mieszkania, może pozwolą mi na nie zarobić?)
          2. Proszę sprzedać mi słonia lub lokomotywę, hitem było dokonanie sprzedaży
          kawałka Marsa (planeta).
          Czułem sie jak w cyrku.
          • Gość: greg Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.corenet.gda.pl 01.09.03, 19:50
            A moze to byl przypadkiem LEX POLONICA (inaczej zwany LEXIS-NEXIS) w Gdansku??
            bo mnie tutaj tez pytano o to czy mam wlasne mieszkanie no i kazano mi sprzedac
            panu zapalniczke ktory udawal kioskarza, no istna farsa doslownie :-)))
        • Gość: elll Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 08:16
          Ale tu jest fajowo!!! I wielu ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec... Fajny
          temat, a odpowiedzi jeszcze fajniejsze. Pozdrawiam
      • maczuga23 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 21.07.03, 19:19
        no dobra - i tak tego nie wydrukujecie:
        "jakbyś zareagował gdyby szef powiedział do Ciebie zdanie w stylu: jesteś kurwa
        idiotą, jesteś kurwa kretynem?"
      • oban Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 21.07.03, 20:01
        Kilka pytań i odpowiedzi

        - z jakim zwierzęciem się identyfikujesz ? z kotem sąsiadki
        - co chcesz robić za kilka lat w tej firmie ? Być dyrektorem oddziału
        - orientacja seksualna ? - Hetero - tak bardzo hetero, że aż ostatnio czuję
        się mniejszościącią seksualną
        - jakie może być nietypowe zastosowanie 10 calowego gwoździa ? Wykałaczka dla
        krokodyla
        - Jak to się stało, że humanistę zaintersował biznes ?
        Od momentu jak zauważyłem że 20 % moich znajomych zabiera mi 80 % czasu.


        Potem już było normalnie. Pracuję do dziś. Sąsiadka ma nowego kota, ja jestem
        Dyrektorem Produktu z nastawieniem hetero, nadal 80% mojego czasu
        marnuje 20 % znajomych (tych samych !) tylko z krokodylem coś nie wyszło.

        • Gość: verte Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.03, 03:00
          Rozmowa standartowa,kulturalna,luz,nagle niespodziewanie gościu krzyczy:
          -Jesteś pedałem?
          -Nie a ty?

          Koniec rozmowy.
          • Gość: Rose Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.krakow.adecco.pl / 10.0.5.* 18.08.03, 15:53
            Bardzo zabawne pytania, akurat mam przyjemnosc siedizec
            po drugiej stronie stołu i słuchac odpowiedzi.Ale zanim
            to sie stało często chodziłam na rozmowy ( zresztą dla
            wprawy dalej to czasem czynię). Ulubionym moim pytaniem
            było : Czy zamierza miec Pani kolejne dziecko ( jedno mam
            i to duze jak na mój wiek :-), zwykle odpowiadałam ze
            tak. I tu konsternacja po drugiej stronie, zwykle
            litościwie dopowiadałam ...po 40 tce , późne
            macierzyństwo jest w modzie..Kolejen ulubione to Ile chce
            zarabiać? Jak to ile milion dolarów rocznie..:-)
            Sama staram sie nie zadawać pytań "nietaktownych" licząc
            ze kandydat wie co robi zgłaszając sie na rozmowę.
            :-)




        • Gość: Weronika Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.sggw.waw.pl 25.07.03, 13:21
          poplakalam sie ze smiechu, zwlaszcza z powodu krokodyla i nie wiem, komu mam
          wspolczuc, przyjaciolom, czy Tobie:)
        • Gość: Kasiula Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.pl-net.pl 01.09.03, 20:31
          gdzie są tacy sympatyczni goscie z poczuciem humoru? czyżby wszyscy zostali
          Dyrektorami Produktu i teraz muszą się ukrywac. pzdr
        • kperlinska Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 01.03.04, 03:31
          To dziwne - zawsze odpowiadam tak samo i nadal siedze na bezrobociu... :>
          Moze w 2004 lepiej:
          Lesbijka, identyfikujaca sie z rurecznica, chce tu za kilka lat myc okna,
          widelec - jedzenie makaronu, jedzenie kotleta, jedzenie ryby - dalej
          wymieniac? :/
      • tanger_soto Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 22.07.03, 08:21
        redakcja napisała:

        > A Wy z jakimi niecodziennymi albo denerwującymi pytaniami się spotkaliście?
        > Może ktoś Was obraził pytając np. o preferencje seksualne? Napiszcie o swoich
        > doświadczeniach. Najciekawsze posty wydrukujemy w „Gazecie Praca”.
        > redakcja

        Na jednej z rozmów padły pytania następujące:
        1. czy jest pani z kimś związana?
        2. czym się pani partner zajmuje?
        3. czym zajmują się pani rodzice?
        4. jakie są pani przekonania polityczne?
        5. czy jest pani wierząca?

        rozmowa miała miejsce w malutkiej redakcji rozkręcającego się dopiero pisma o
        politykach, liderach etc. Facet był na maxa odjechany, a ja wk...na na siebie,
        że z powodu tej rozmowy wcześniej wróciłam z urlopu.
        • Gość: Pati Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 213.77.9.* 22.07.03, 08:47
          ja na koniec rozmowy z jakimś dyrektorkiem z Inteligo usłyszałam: być może za
          dwa dni zadzwonimy do pani, a jak nie to znaczy się pani zle sprzedała.
          i oczywiście na wszystkich rozmowach, których byłam chciano żebym sprzedwała
          telefony komórkowe a ja z uporem odmawiałam (moja praca nie miała z tym nic
          wspólnego, szukałam pracy w instytucjach finansowych i bankach). ogólnie
          wszyscy mają te same pytania. ciesze się, że już mam to za sobą.
        • Gość: balb Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.laser.com.pl 24.07.03, 09:18
          Na moich studiach miałam przedmiot pt."Działania twórcze"... Uczyliśmy
          sie "twórczo" myśleć i twórczo podchodzić do rozwiązywania
          problemów.Zahaczyliśmy też o temat pracy i rozmów kwalifikacyjnych.Dowiedziałam
          sie że często pytają nas o rzeczy paradoksalne albo mogłoby się wydawać
          zupełnie nie potrzebne,tylko po to bo sprawdzają jak wybrniemy z odpowiedzią na
          dziwne pytanie by dowiedzieć się czy jesteśmy właśnie twórczy.
          W Stanach najpierw właśnie robią test na "twórczość".Pytają o różne dziwne
          rzeczy by sprawdzić czy przyszły pracownik myśli tylko schematycznie czy też do
          sprawy podchodzi innowacyjnie.Twórczy pracownicy sa bardziej porządani niż ci
          zwykli co myślą tylko schematycznie.Na dziwne pytania odpowiadajmy więc
          zaskakująco i twórczo. :))))))
          • Gość: ddhdf Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.ds1-gjp.adsl.cybercity.dk 26.07.03, 16:11
            ciekawa jestem jakbys tworczo odpowiedizal na pytanie jakie wartosci przekazali
            ci rodzice albo czym zajmuje sie twoj chlopak? Albo jakie sa pani przekonania
            polityczne?
          • kora_n Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 28.07.03, 10:55
            Chyba przydały by się inne przedmioty na tych studiach - wolę być
            pracownikiem "pożądanym" niż "porządanym"...
          • Gość: Pracownik Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 11.08.03, 16:44
            Muszę powiedzieć iż czytając niektóre opinie, poczułem się jak w kraju o
            kompletnym zacofaniu społecznym. Jak można pytać ludzi o jakieś dziwne sprawy,
            sugerując się iż dawno niekatalne amerykańskie metody hr, będą jak najbardziej
            skutecznym narzędziem rekrutacji. Większość prac naukowych dziedziny hrm
            tłumaczonych z literatury anglosaskiej to kompletna kpina , wogóle nie
            dostosowana do naszych realiów oraz charakteru naszego regionu. Moim zdaniem
            konsultanci HR w naszym regionie powinni najpierw zrozumieć iż nasz kraj, tak
            jak nasi południowi sąsiedzi jest traktowany przez Amerykanów Brytyjczyków czy
            Niemców jako EEM ( rynki rozwijające się ) oznaczające tyle mniej wiecej tyle
            co trzeci świat na którym można dobrze zarobić. Sprzedać najtańsze i pełne wad
            wybory czy też przetransferować niesprawdzone metody ( w tym przypadku HRM).
            Na koniec odpowiedzcie sobie na pytanie dlaczego konsultanci HRM zadają nam
            takie dziwne pytania ?
            Odpowiedź jest prosta: oni też muszą się wykazać a to czy coś potrafią to juz
            zupełnie inna sprawa? ( Jakby potrafili to niepróbowaliby sprzedać nam
            stanowiska pracy za 2 lub 3 USD za godzinę. )



          • Gość: mloda Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.acn.pl / *.acn.pl 10.10.03, 20:37
            na stanowisko nauczyciela w Berlitzu :
            Co Pania motywuje do wstawania rano?
            Nie mialam pojecia co odpowiedziec. Zreszta uwazam, ze to zbyt osobiste
            pytanie.
        • Gość: zott Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.chomiczowka.waw.pl 18.09.03, 15:40
          To są głupie pytania. Dla mnie pytanie: ile chce pan(i) zarabiać, czy mieszka
          pan(i) sam czy z rodzicami(człowiek przedsiębiorczy?) nie są dziwnymi
          pytaniami.Ja spotkałam się raczej z pytaniami żenującymi:
          1-Co robiła pani w ciągu ostatniego roku?
          Studia i język
          Poza tym?
          Zajmowałam się dzieckiem
          To proszę się nim dalej zajmować

          2-Chce mnie pani przekonać, że nie będzie miała pani więcej dzieci?
          Tak, nie planuję więcej.
          Skoro ma pani jedno, to może pani mieć i dziesięcioro.(poddałam się)

          3-Co wzięłaby pani na bezludną wyspę? Zapałki czy prezerwatywę?
          Odpowiedziałam, że zapałki (źle)
      • Gość: Badawca Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 22:41
        Rozmowa na stanowisko handlowca w firmie zajmującej się tworzeniem kont
        internetowych, zakladaniem sieci itp.

        -Jest Pan w jakieś partii politycznej?
        -...???? Czy muszę odpowiadać na to pytanie?
        -Noo... bo jeden z naszych handlowców jest i załatwia sporo zleceń po urzędach
        państwowych.
        • Gość: mirelamonika Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.asternet.pl / 10.0.5.* 24.07.03, 09:40
          1.Dlaczego ma pani na imię Mirela? To pretensjonalne...
          2.Czy kiedykolwiek "wypięła się" pani na szefa?
          3.Na ogłoszenie o pracy "w zupełnie nowym zawodzie i branży": Czy ma pani
          doświadczenie w tej branży?
          4.Dlaczego złożyła pani ofertę w naszej firmie? Podawaliśmy przecież w
          ogłoszeniu, że jest to praca w młodym zespole? ( Mam trochę więcej niż 40
          lat...)
          5.Muszę powiedzieć, że płaca na stanowisku o które się pani ubiega nie
          przekracza kwoty 800 zł. "na rękę". Jakie wynagrodzenie pani proponuje?
          6.To pani? W telefonie( ??? )miała pani młody głos...( Atak przy samych
          drzwiach, zaraz po wejściu do pokoju).
          7.czy dobrze pani znosi upierdliwych klientów?( praca w banku)
          Ech...gadać się nie chce...

          • Gość: Dziwaczka Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.dialup.clear.net.nz 24.07.03, 10:07
            najbardziej chyba mnie denerwuje kiedy kaza mi przyslac swoje zdjecie razem z cv
            • Gość: Anna Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 195.75.83.* 24.07.03, 10:32
              Kolejny przezytek - w Anglii np. tego nie wymagaja, bo boja sie posadzen o
              dyskryminacje.
              Podobna Unia zganila nas za dyskryminacje w rekrutacji i maja byc wprowadzone
              zmiany - nie bedzie mozna wymagac okreslonego wieku lub plci i dolaczania zdjec.
              Dzis ogloszenia typu "Mezczyzne do 35 lat..." sa nagminne.
              • beata_ Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 24.07.03, 13:50
                Gość portalu: Anna napisał(a):

                > Kolejny przezytek - w Anglii np. tego nie wymagaja, bo boja sie posadzen o
                > dyskryminacje.
                > Podobna Unia zganila nas za dyskryminacje w rekrutacji i maja byc
                wprowadzone
                > zmiany - nie bedzie mozna wymagac okreslonego wieku lub plci i dolaczania
                zdjec
                > .
                > Dzis ogloszenia typu "Mezczyzne do 35 lat..." sa nagminne.

                Zdjęcia faktycznie bez sensu...ale co do "wymagań" wiekowo-płciowych, to ja
                mam mieszane uczucia. Sam fakt nieumieszczenia tychże w ogłoszeniu nie wpływa
                ani nie wynika z tego, że wymagań tych, czy wyobrażenia o przyszłym
                pracowniku, nie ma... Według mnie jest to działanie pozorne, choć na pewno
                poszukujący pracy doznaje mniejszego rozczarowania, że oto już na wstępie nie
                pasuje...dozna go za chwilę, kiedy nie otrzyma odpowiedzi na swoją aplikację,
                tyle że wtedy nie wie dlaczego.
              • beata_ PS 24.07.03, 13:51
                Acha, żeby nie było nieporozumień - wiek i płeć mam nieodpowiednie :(
          • Gość: blabla Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.dialup.clear.net.nz 24.07.03, 10:27
            Gość portalu: mirelamonika napisał(a):

            > 1.Dlaczego ma pani na imię Mirela? To pretensjonalne...
            > 2.Czy kiedykolwiek "wypięła się" pani na szefa?
            > 3.Na ogłoszenie o pracy "w zupełnie nowym zawodzie i branży": Czy ma pani
            > doświadczenie w tej branży?
            > 4.Dlaczego złożyła pani ofertę w naszej firmie? Podawaliśmy przecież w
            > ogłoszeniu, że jest to praca w młodym zespole? ( Mam trochę więcej niż 40
            > lat...)
            > 5.Muszę powiedzieć, że płaca na stanowisku o które się pani ubiega nie
            > przekracza kwoty 800 zł. "na rękę". Jakie wynagrodzenie pani proponuje?
            > 6.To pani? W telefonie( ??? )miała pani młody głos...( Atak przy samych
            > drzwiach, zaraz po wejściu do pokoju).
            > 7.czy dobrze pani znosi upierdliwych klientów?( praca w banku)
            > Ech...gadać się nie chce...


            blabla

            >
            • Gość: mirelamonika Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.asternet.pl / 10.0.5.* 25.07.03, 12:56
              No cóż, dla Ciebie blabla- dla mnie traumatyczne to przeżycia:)
              fajnie, że zawsze znajdzie się ktoś taki który wszystko traktuje tak ... jakby
              deszcz padał. Tobie blabla- dla mnie nie.
        • Gość: Anna Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 195.75.83.* 24.07.03, 10:05
          Zdarzaly mi sie oczywiscie pytania dotyczace planow prokreacyjnych.
          Nagminnie pytana jestem o znajomosc angielskiego, mimo, ze w CV mam wyraznie
          napisane, ze znam biegle, a dowodem moze byc praca w miedzynarodowym koncernie
          przez prawie 5 lat, z anglojezycznym szefem, oraz praca w Anglii.
          Kiedys pewien pan, ktory stale mnie rozpraszal robiac dziwne miny, podejrzewam,
          ze mial jakis nerwowy tik, zapytal mnie, co to jest czas?
          Czeste sa tez komentarze typu "Pani ma takie znakomite doswiadczenie, pracowala
          pani w takiej swietnej firmie, nie wiem, dlaczego chcialaby Pani u nas
          pracowac..."
          Dlatego, ze musze pracowac, ty baranie, mam wtedy ochote odpowiedziec. Dlaczego
          sie boisz i nie chcesz korzystac z tego, ze osoba z takimi kwalifikacjami chce
          u ciebie pracowac?
      • madzia96 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 24.07.03, 12:16
        Z ostatnich rozmów kwalifikacyjnych:

        1) "Auchan", na stanowisko managera działu(wymagania: osoby młode, dynamiczne,
        mobilne geograficznie, etc.) pytania:
        -mieszka pani sama? czy z rodzną?
        -jaki ma pani samochod? jakiej marki?
        - ma pani rodzenstwo? czym rodzice sie zajmują?
        - ma pani chłopaka? odp. "mam", co pani chłopak na to, jezeli pani wyjedzie?
        -w jakim dziale chciałaby pani pracowac..tu odp......a ryby?

        Nastepnie rozmowa z dyrektorem:

        "Jest pani mloda, bardzo młoda...za młoda" (mam 25 lat)....
        - prosze sobie wyobrazic, ze jestem niewidomy, zamykam teraz oczy i prosze mi
        opisac swoj pokoj
        - w jakim dziale chciałaby pani pracowac....a ryby?
        -wie pani, ze tutaj ludzie chodza w 'mundurkach' czy to pani nie przeszkadza?
        - zauwazyłem, ze ma pani buty na wysokich obcasach, jak sobie pani wyobraza
        bieganie po działach w takim obuwiu...

        "Audi" - stanowisko sekretarki (wymag.: srednie, office, dyspozycyjnosc)
        Rozmowe przeprowadzaja 2 młode dziewczyny, młodsze ode mnie

        -prosze nam powiedziec jak sobie pani wyobraza stanowisko sekretarki?
        -jak pani sobie wyobraza dalsza kariere? Ja opowidam o najblizszych planach na
        przyszlosc: czyli studia podyplomowe w pazdzierniku, etc.
        Na to jedna z pań; "Aha, czyli pani chce tutaj pracowac tylko przejsciowo"
        -prosze sobie wyobrazic taka sytuacje: do gabinetu szefa wbiega klient, nie był
        umowiony, nie chce wyjsc z tego gabinetu..jak pani reaguje? Ja odpowiadam, a
        panie na to: "a gdyby to był sam prezydent Rybnika?" Dalej kontynuuję...ale
        panie niestrudzone: "A gdyby był to Kulczyk! To co pani by zrobiła?"
        - jak bedzie pani 'obsługiwac' szefa? Ja pytam sie w jakim sensie, odp. " no
        ten, tego..wie pani"
        Na koniec czy ma pani jakies pytania...ja owszem, jedno z nich "Jak wyglada
        struktura firmy?" Chwila ciszy ...."tego mozna było sie domyslec z naszych
        pytan"
        A teraz przejdziemy do komputera i napisze pani pismo z podziekowaniem za
        wizyte, zeby sprawdzic pani umiejetnosci, itd. Ja: "Oczywiscie, nie ma problemu"
        Panie zdziwione i zaskoczone: Naprawde??!"
        • gabiko Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 13.08.03, 21:30
          madzia96 napisała:

          > Z ostatnich rozmów kwalifikacyjnych:
          >
          > 1) "Auchan", na stanowisko managera działu(wymagania: osoby młode,
          dynamiczne,
          > mobilne geograficznie, etc.) pytania:
          > -mieszka pani sama? czy z rodzną?
          > -jaki ma pani samochod? jakiej marki?
          > - ma pani rodzenstwo? czym rodzice sie zajmują?
          > - ma pani chłopaka? odp. "mam", co pani chłopak na to, jezeli pani wyjedzie?
          > -w jakim dziale chciałaby pani pracowac..tu odp......a ryby?
          >

          hehehe

          mały dodatek ;)))))))

          Auchan - stanowisko asystenckie (biuro)

          - co robi pani mama? odp.....
          - a w jakim mieście pracuje??? odp...
          - co robi pani tata? odp....
          - a w jakim miescie?
          ...
          - czy mieszka pani sama czy z rodzicami? odp...
          - a dlaczego?
          ...
          - dlaczego chce pani iść na studia?
          - dlaczego chce się pani uczyć jeszcze jednego języka, jeżeli doskonale już
          pani jeden zna?
          ...
          teraz odnośnie stroju ;))))
          - czy lubi pani kolor czerwony?
          - czy pani jako kobiecie nie będzie przeszkadzało chodzenie w pracy codziennie
          w tym samym? (hehe)
          - jaki jest pani stosunek do apaszek?
          hehehe

          półtorej godziny dobrego śmiechu ;)))
          polecam ;)))



        • Gość: draga Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 22:06
          madzia96 napisała:

          > Z ostatnich rozmów kwalifikacyjnych:
          >
          > 1) "Auchan", na stanowisko managera działu(wymagania: osoby młode,
          dynamiczne,
          > mobilne geograficznie, etc.) pytania:
          > -mieszka pani sama? czy z rodzną?
          > -jaki ma pani samochod? jakiej marki?
          > - ma pani rodzenstwo? czym rodzice sie zajmują?
          > - ma pani chłopaka? odp. "mam", co pani chłopak na to, jezeli pani wyjedzie?
          > -w jakim dziale chciałaby pani pracowac..tu odp......a ryby?
          >
          > Nastepnie rozmowa z dyrektorem:
          >
          > "Jest pani mloda, bardzo młoda...za młoda" (mam 25 lat)....
          > - prosze sobie wyobrazic, ze jestem niewidomy, zamykam teraz oczy i prosze mi
          > opisac swoj pokoj
          > - w jakim dziale chciałaby pani pracowac....a ryby?
          > -wie pani, ze tutaj ludzie chodza w 'mundurkach' czy to pani nie przeszkadza?
          > - zauwazyłem, ze ma pani buty na wysokich obcasach, jak sobie pani wyobraza
          > bieganie po działach w takim obuwiu...
          >
          > "Audi" - stanowisko sekretarki (wymag.: srednie, office, dyspozycyjnosc)
          > Rozmowe przeprowadzaja 2 młode dziewczyny, młodsze ode mnie
          >
          > -prosze nam powiedziec jak sobie pani wyobraza stanowisko sekretarki?
          > -jak pani sobie wyobraza dalsza kariere? Ja opowidam o najblizszych planach
          na
          > przyszlosc: czyli studia podyplomowe w pazdzierniku, etc.
          > Na to jedna z pań; "Aha, czyli pani chce tutaj pracowac tylko przejsciowo"
          > -prosze sobie wyobrazic taka sytuacje: do gabinetu szefa wbiega klient, nie
          był
          >
          > umowiony, nie chce wyjsc z tego gabinetu..jak pani reaguje? Ja odpowiadam, a
          > panie na to: "a gdyby to był sam prezydent Rybnika?" Dalej kontynuuję...ale
          > panie niestrudzone: "A gdyby był to Kulczyk! To co pani by zrobiła?"
          > - jak bedzie pani 'obsługiwac' szefa? Ja pytam sie w jakim sensie, odp. " no
          > ten, tego..wie pani"
          > Na koniec czy ma pani jakies pytania...ja owszem, jedno z nich "Jak wyglada
          > struktura firmy?" Chwila ciszy ...."tego mozna było sie domyslec z naszych
          > pytan"
          > A teraz przejdziemy do komputera i napisze pani pismo z podziekowaniem za
          > wizyte, zeby sprawdzic pani umiejetnosci, itd. Ja: "Oczywiscie, nie ma
          problemu
          > "
          > Panie zdziwione i zaskoczone: Naprawde??!"

          NO TAK CZESTO "PRZESLUCHUJA"NAS OSOBY, JAKBY TO POWIEDZIEC, GLUPSZE OD NAS -
          CIAGLE WIELE OSOB ZNAJDUJE SIE NA STANOWISKACH NIE DZIEKI SWOIM UMIEJETNOSCIOM,
          ALE DZIEKI POWINOWACTWU/KOLEZENSTWU/ZNAJOMOSCI Z KIMS TAM Z FIRMY... JA BYLAM
          ODPYTYWANA Z ANGIELSKIEGO PRZEZ DZIEWCZYNKE, KTORA JEZYK ZNALA NA POZIOMIE
          PODSTAWOWYM I NIE SADZE, ZEBY BYLA W STANIE WYLAPAC JAKIKOLWIEK MOJ BLAD.
      • Gość: Paweł Z. Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 195.117.149.* 24.07.03, 12:49
        Mi się nie zdarzyło, ale kiedyś znajomy, dyrektor niewielkiej firmy na Śląsku,
        opowiadał mi, że w 1996 standardowo pytał: "na kogo pan/pani głosował/głosowała
        w ostatnich wyborach prezydenckich". Wyborcy Kwaśniewskiego byli z miejsca
        skreślani jako ludzie niemoralni.
      • Gość: mag Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 13:33
        jedna z większych agencji nieruchomości w Warszawie. Ubiegałam się o pracę w
        departamencie prawnym. Po pytaniu o mój stan cywilny, pada kolejne pytanie -
        "czy doszła pani do siebie po rozwodzie?"
        :-))))

        Kurde, doszłam nie tylko do siebie ale i... do nich na rozmowę.. Pani prezes
        nie zauważyła tego????;-)
      • Gość: Radek Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 212.160.90.* 24.07.03, 13:38
        Ile jest 3% z 33, i tego typu - na handlowca w firmie usług finansowych
        • Gość: annika Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.dial.pl 24.07.03, 14:16
          Pytający: Jakie ma Pani plany na najbliższą przyszłość?
          Ja odpowiadam skupiając się na karierze i edukacji
          Pytający: A takie, hm, bardziej prywatne?
          Ja: Chodzi Panu o to czy planuję w najbliższym czasie wyjść za mąż i mieć
          dzieci?
          Pytający: Tak, ale jakby co to wcale Pani o to nie pytałem.

          Pytający: Co?! Ma Pan tylko 20 lat?!
          Mój znajomy: Tak, przecież napisałem w CV
          Pytający: Myśli Pan, że ja mam czas to czytać.

          Kto wie, że jest dziś Pani u nas na rozmowie?
          Ma Pani chłopaka?
          Nie uważa Pani, że jest za ładna do tej pracy? (przedstawiciel handlowy)
          Lubi Pani szybką jazdę samochodem?
          • Gość: mgr inż. haha Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 80.48.178.* 24.07.03, 14:38
            Dziwne pytania to właścwie już normalka. Podam kilka.

            Pytania do dużego koncernu branża samochodowa,
            stanowisko Young Engineer.

            1. Czy jak dam panu element elektroniczny X to będzie
            Pan przy nim dłubał ?

            2. Czemu jest Pan spokojny ?

            3. A nie będzie Pan tęsknił za mamą ?

            4. O, zna Pan hiszpański. Może Pan coś powiedzieć.

            Nie, nie trzeba, bo i tak nie wiem o co chodzi.


            Pytania do innego dużego koncernu ...

            Stan. Engineer.

            1. Czy monotonny rodzaj pracy odpowiada Panu ?

            2. Proszę sobie wyobrazić. Firma padła. Proszę znaleźć
            rozwiązanie tego problemu.

            3. Czy miał pan kontakty z zagranicznymi kontraktorami ?


            To tylko kilka.
      • Gość: WMI Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 195.112.95.* 24.07.03, 19:33
        Najglupsze, ale to najglupsze pytanie, jakie mozna uslyszec na rozmowie
        kwalifikacyjnej, to:

        - Dlaczego chce Pan/Pani pracowac w naszej firmie ???

        No ludzie, jak to dlaczego ??? A dlaczego musze oddychac i jesc ???

        W.
        • Gość: robakator2 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.ds1.agh.edu.pl 20.08.03, 23:47
          > Najglupsze, ale to najglupsze pytanie, jakie mozna uslyszec na rozmowie
          > kwalifikacyjnej, to:
          >
          > - Dlaczego chce Pan/Pani pracowac w naszej firmie ???
          >
          > No ludzie, jak to dlaczego ??? A dlaczego musze oddychac i jesc ???

          calkowicie sie nie zgadzam - jesli idziesz na rozmowe, to powinienes cos tam
          o firmie wiedziec, a przede wszystkim wlasnie wiedziec czy chcialbys w niej
          pracowac - no chyba, ze jestes desperat i mozesz pracowac w kazdej...

          co do pytan; dane mi bylo uslyszec: dlaczego trawa jest zielona?
          poplakalem sie (ze smiechu) jak wyszedlem :))

          • ainer1 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 26.08.03, 13:37
            Tez przezlzam przez sito nie tyle glupich, co chamskich
            pytan, ale teraz inny watek:
            w czasie jednej z rozmow kwalifikacyjnych do duzej
            miedzynarodowej firmy, rozmowa po angielsku, z nie-Polakiem:
            - wiem pani co? jest pani pierwsz osoba ktora przyszla na
            rozmowe i cos o nas wiedziala procz nazwy...
            Jestem zaskoczony Polakami. Nikt sie nie przygotowal do
            rozmowy


            Gość portalu: robakator2 napisał(a):

            > > Najglupsze, ale to najglupsze pytanie, jakie mozna
            uslyszec na rozmowie
            > > kwalifikacyjnej, to:
            > >
            > > - Dlaczego chce Pan/Pani pracowac w naszej firmie ???
            > >
            > > No ludzie, jak to dlaczego ??? A dlaczego musze
            oddychac i jesc ???
            >
            > calkowicie sie nie zgadzam - jesli idziesz na rozmowe,
            to powinienes cos tam
            > o firmie wiedziec, a przede wszystkim wlasnie wiedziec
            czy chcialbys w niej
            > pracowac - no chyba, ze jestes desperat i mozesz
            pracowac w kazdej...
            >
            > co do pytan; dane mi bylo uslyszec: dlaczego trawa jest
            zielona?
            > poplakalem sie (ze smiechu) jak wyszedlem :))
            >
          • Gość: barry Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 23:49
            co do pytania o kolor trawy, należało odpowiedzieć: "bo zawiera chlorofil" i to
            prawdopodobnie była oczekiwana odpowiedź
            • Gość: Lena Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 217.8.164.* 07.10.03, 18:05
              Ja bym chyba odpowiedział "twórczo": bo prawdopodobnie trawa lubi ten kolor...
          • Gość: Popi Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 21.10.03, 13:40
            > > Najglupsze, ale to najglupsze pytanie, jakie mozna uslyszec na rozmowie
            > > kwalifikacyjnej, to:
            > >
            > > - Dlaczego chce Pan/Pani pracowac w naszej firmie ???
            > >
            > > No ludzie, jak to dlaczego ??? A dlaczego musze oddychac i jesc ???
            >
            > calkowicie sie nie zgadzam - jesli idziesz na rozmowe, to powinienes cos tam
            > o firmie wiedziec, a przede wszystkim wlasnie wiedziec czy chcialbys w niej
            > pracowac - no chyba, ze jestes desperat i mozesz pracowac w kazdej...


            Wlasnie, proponuje najpierw naprawde pomyslec, czy dane pytanie jest tak
            glupie, jak sie wam wydaje; czlowiek nie pyta, dlaczego Pan/Pani chce
            pracowac, tylko dlaczego w tej firmie? A jesli oba te pytania dla Was sa
            tozsame, to wspolczuje tej firmie, ktora Was zatrudni (chyba ze staracie sie o
            posade sprzataczki, czy co najwyzej sekretarki - wowczas to rzeczywiscie mozna
            uznac, ze oba pytania maja bardzo zblizone znaczenie ;-)
        • Gość: algra Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.240.81.adsl.skynet.be 30.10.03, 13:59
          Pytanie nie jest takie glupie na jakie wyglada. Ja tez je mialam. Pracodawcy
          wiedza, ze ubiegasz sie do wielu firm, nie zawsze tych wymarzonych. Dlatego
          chca przetestowac motywacje przyszlego pracownika.
          Jezeli nie jestes w stanie dac przekonywujacej odpowiedzi, dostajesz wielki
          minus. Przeciez spedzisz w firmie 60% dnia (albo i wiecej).To, ze chcesz
          pracowac, zeby jesc i miec pieniadza nie znaczy, ze chcesz je zarabiac wlasnie
          u nich. To jest jedno z najbardziej rzeczowych pytan.
      • Gość: nikki Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.zydowce.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 21:12
        Czym zajmują się Pani rodzice? (odp. mała działalność gospodarcza)
        To po co szuka Pani pracy, skoro jest pani bogata?
        Czy ma Pani chłopaka, jeśli tak, to czy pracuje?
        Jaki jest pani znak zodiaku?
        Czy ma pani samochód, jeśli nie to jak będzie Pani docierać do pracy? (praca w
        centrum ;))
        Czy ma Pani stały dostęp do internetu?
      • aga1972 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 24.07.03, 21:54
        Na ostatniej rozmowie:
        -czy mogę zapalić? (szef do mnie)
        -raczej nie bo ja nie palę
        -ale jak nie zapalę to będę bardzo zły a jak jestem zły to wszyscy na tym
        cierpią!
        Poza tym standardowe pytanka typu:
        -Jaki jest Pani największy sukces życiowy?
        -Jaka jest Pani największa porażka życiowa (że tu przyszłam hehehe)
        Zadania:
        Proszę sprzedać kartkę papieru.
        10 zastosowań spinacza biurowego.
        Zalety zapałki.
        Narazie to wszystko jak mi się coś przypomni to napiszę :)))
        • Gość: pn nienawidze jak kaza mi sprzedawac np. dlugpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 18:49
          w firmie ktora sie zajmuje sprzedaza np. usl. finansowych itp., co ma piernik do wiatraka, czy ja che pracowac w kiosku, czy sklepie papierniczym,?wrrr;->
      • Gość: kisiel Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.zydowce.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 09:29
        - Jaką ma Pani komórkę?
        - Na abonament, czy kartę? Odp. abonament
        - To stać panią na rachunki, a szuka pani pracy?
      • segovia Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 25.07.03, 09:55

        - Czy lubi Pani zwierzęta?
        - odpowiedziałam, że tak, bo w dzieciństwie miałam mnóstwo najróżniejszych

        - Czy Pamięta Pani imiona wszystkich Pani zwierząt?
        - tak, mam wymiennić?

        Nie dostałam wtedy tej pracy, bynajmniej nie było to stanowisko sprzedawcy w
        sklepie ZOO, tylko posada asysytentki w dużym koncernie farmaceutycznym...

        Na rozmowie o pracę z moim obecnym szefem nikt nie zadawał mi tak głupich
        pytań, owszem, było sporo podchwytliwych, ale bez takich przegięć...
        • gacus2 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 25.07.03, 10:17
          - W jakie gry komputerowe Pan grywa? (pytanie podczas kwalifikacji na
          stanowisko spedytora)
          - Ile minut potrzebuje Pan na przerwe śniadaniową?(odp: 15. Kierownik: to za
          dużo, ja na to: tyle jest w kodeksie pracy) Oczywiscie pracy nie dostałem- moze
          i lepiej.
        • Gość: aley Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 21:47
          pytanie te miały by sens gdyby przedmiotowa firma produkty swoje testowała
          na zwierzętach
        • Gość: jaco Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.rejowiec.pl 29.10.03, 09:19
          Koncerny farmaceutyczne to jedne z najbardziej zdemoralizowanych i zakłamanych
          firm na świecie. One zwierzęta lubią, jak grzecznie poddają się kolejnym
          eksperymentom medycznym.
          Co do pytań; kolega dostał pracę, bo zaproponował najniższą z płac ze
          wszystkich kandydatów. Firmy wykorzystują sytuację na rynku pracy. Ale
          jednocześnie zastrzegam, że to nie musi być standard. Niektóre firmy doceniają
          pracowników, którzy mają dużą świadomość swojej wartości i nie zgodzą się na
          wegetcję.
      • mixture Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 25.07.03, 23:13
        Łódź. Kancelaria prawna. Ja tuż po studiach. (to miała być moja pierwsza praca)
        Kobieta patrzy w moje cv i gada "Broniła się pani w katedrze prawa cywilnego i
        chce pani zostać sekretarką???"
        cisnęło mi się wtedy na usta "od czegoś trzeba zacząć, głupia cipo"
        Hmmm... ugryzłam się w język a szkoda bo pracy i tak nie dostałam...
      • Gość: alek Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 195.245.226.* 26.07.03, 12:17
        Siedzi dwóch facetów w komisji rekrutacyjnej i jeden nagle pyta do jakiego
        zwierzaka bym siebie porównał. Cos odpowiadziałem a tu nagle a do jakiego by
        pan porównał mojego kolegę (kolega wyglądał jak przerośnięta mysz z wielkimi
        uszami)tego nie powiedziałem ale i ta mnie nie przyjeli.
      • Gość: Gargamel Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.03, 13:17
        Na idiotyczne pytania są idiotyczne odpowiedzi. Ale ściema, pójdę dalej może
        gdzieś idiotów nie ma.
      • Gość: xyz Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.ds1-gjp.adsl.cybercity.dk 26.07.03, 16:08

        czym sie zajmuje twoj chlopak (?????)


        jakie wartosci przekazali ci rodzice ?


        czy widac po tobie ze sie denerwujesz? jak sadzisz jak to sie objawia?


        czy jestes usatysfakcjonowana swoim zyciem osobistym, czy osiagnelas swoje cele
        w zyciu osobistym


        (wszystkie pytania zadane na rozmowie w BARDZO dobrej firmie zagranicznej)





        redakcja napisała:

        > Jakim zwierzęciem się czujesz? Opisz pięć swoich wad i zalet. Co będziesz
        > robił za kilka lat? Ile masz dzieci? Jakie plany macierzyńskie? Oto próbka
        > pytań stawianych kandydatom podczas rozmów kwalifikacyjnych.
        > A Wy z jakimi niecodziennymi albo denerwującymi pytaniami się spotkaliście?
        > Może ktoś Was obraził pytając np. o preferencje seksualne? Napiszcie o swoich
        > doświadczeniach. Najciekawsze posty wydrukujemy w „Gazecie Praca”.
        > redakcja
        • Gość: Ziuta Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.CNet.Gawex.PL 01.08.03, 20:50
          Witam To jedne z mądrzejszych pytań jakie tu przeczytałam:))
        • Gość: xxx Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 17:40
          Podczas rozmowy (posada kierownika sklepu) w renomowanej firmie odzieżowej: Co
          Pani zrobi, gdy korpulentna klientka zechce kupić sukienkę w poprzeczne pasy?
          Odpowiedź: spróbuję ją przekonać do modelu w podłużne pasy. A jeśli klientka
          sądzi że wygląda świetnie w sukience w poprzeczne pasy, sprzeda Pani, czy nie??
          Odp: Jeżeli będzie się upierać, to muszę sprzedać, ale pozwolę jej wymienić
          sukienkę w ciągu kilku dni. ODP; U nas nie ma zwrotów ;))) Pytanie? Ajeśli
          klientka przyjdzie z awanturą, dlaczego sprzedała jej Pani taką nietwarzową
          sukienkę, to co wtedy???? Czyli z cyklu pytań, na które każda odpowied jest zła.
      • Gość: Gość - Aga Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.waw.prokom.pl 28.07.03, 12:19
        Firmy rózne ale w większości "liderzy w swojej branży":
        Dlaczego studzienki w jedni są okragłe?
        Jak dokonała by Pani dwóch operacji mając tylko jedną parę rękawiczek
        chirurgicznych?
        Na każdego przychodzi jego własny czas siania i zbierania. Jak to będzie z
        Panią? (pytanie o plany "rozrodcze")
        W wielu firmach boją się rozmawiać ze mną w języku angielskim!! Na pytanie czy
        znam odpowiadam Tak, możemy porozmawiać> Ależ, nie ma takiej potrzeby...

        Często zdarzają się pytania przygotowane wcześniej nijak nie przystające do
        moich doswiadczeńi umiejętności.
        • Gość: Marta Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 13:09
          Denerwujące są pytania-komentarze w stylu:
          "No, ale po takich studiach to się będzie pani tu u nas chyba nudzić?" (czy mam
          grzecznie przytaknąć, czy żarliwie zaprzeczać??? W końcu wysłałam aplikację
          dobrowolnie, a firma mi się nawet podobała),lub
          "no pani to mi wygląda na osobę, która za kilka miesięcy będzie szukać sobie
          innej pracy, a my potrzebujemy kogoś na dłużej".
          • Gość: FF Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 212.244.188.* 28.07.03, 19:41
            ok. smieszne, smieszne, zenujace. Sama mialam pytania i o ulubione zwierzatka i
            o plany prokreacyjne oraz o moje "minimum socjalne" (czyli oczekiwania
            finansowe chyba).
            a teraz jestem z drugiej strony. staram sie bardzo, ale rownie czesto jak Wam
            idiotyczne pytania zdarzaja mi sie na rozmowie idiotyczne odpowiedzi. I nie
            krzyczcie mi tu, ze ludzie zestresowani itp. ja wiem, ze zestresowani, ale jak
            mozna powiedziec na rozmowie: "wie pani, mnie tam glownie chodzi o to, zeby o
            15.00 zalozyc czapke i wyjsc" skoro sie wie, ze kandyduje sie na stanowisko
            szefa produkcji w sporej miedzynarodowej firmie?, albo powiedziec o sobie, ze
            ma sie "duzo cech psychoanalitycznych"? (!???), a na moje niesmiala prosbe,
            zeby kandydat wyjasnil co dokladnie ma na mysli, bo ja nie bardzo rozumiem,
            slysze odpowiedz: "no przeciez pani wie, o co chodzi"
        • Gość: kanalarz Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.03, 23:28
          a studzienki są okrągłe bo tylko okrągły przekrój studzienki i pokrywy gwarantuje ze pokrywa nie wpadnie do studzienki :-)
      • Gość: Ziewaczek Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.com.pl 28.07.03, 20:16
        Do dzisiaj pamiętam jak pewnego razu kierownik regionalny
        w jednej z firm cukierniczych z poludnia Polski w czasie
        prowadzenia rekrutacji na stanowisko przedstawiciela
        handlowego zapytal sie co bym zrobil gdyby kierowniczka
        duzego sklepu uzaleznila rozpoczecie wspolpracy od
        kolacji we dwoje. Cos tam odburknalem "na splaw" ale dran
        dalej ciagnal temat pytajac... a co byloby gdyby po
        kolacji zaproponowala spedzenie nocy w hotelu. :)

        Podziekowalem za rozmowe, wstalem i wyszedlem. Prace
        dostalo ponoc jakies dziewcze.
      • Gość: Ma-ryja Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.pppool.de 28.07.03, 21:54
        Dokladnie takie i jeszcze kilka innych dziwolagow zadano mi podczas rozmowy u
        jednego z amerykanskich liderow branzy spozywczej w Europie. Ale to bylo 15 lat
        temu. Nie przypuszczalam, ze tego typu rozmowy prowadzone sa w Polsce z takim
        opoznieniem. Dzis siedze po drugiej stronie stolu i chce sie koniecznie
        dowiedziec jak najwiecej od kandydata/ntki o nich, aby jej/go osobowosc i
        kwalifikacje byly idealnie dopasowane do stanowiska, o ktore sie ubiega.
        Wszystko inne jest bzdura i swiadczy o niedouczeniu, braku doswiadczenia i
        powagi ze strony doradcow. Niestety, dlugo jeszcze poczekamy, zanim konsultanci
        zablysna wlasna osobowoscia i dojrzaloscia, prowadzac rozmowy dopasowane do
        polskiej mentalnosci i rzeczywistosci, a nie zrzynajac z przestarzalych pseudo-
        amerykanskich eksperymentow.
      • Gość: Aga Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: 217.153.77.* 29.07.03, 12:40
        rozmowa w sprawie pracy na stanowisku analityk/badacz rynku w nieduzej agencji
        badan marketingowych, rozmowa z prezesem niewiele starszym ode mnie [ja
        zaczynalam studia, on wlasnie konczyl na tym samym wydziale]. Poczatkowo dobrze
        i na temat. Ale nagle zaczęły sie pytania:
        A potrafi Pani gotowac?
        A jak Pani sprząta?
        A lubi Pani prasować?
        No i finał: A nie sądzi Pani, ze powinna zostać raczej żoną niż analitykiem?
        Wyszlam zszokowana. Rozne rzeczy slyszalam o panu prezesie i tej agencji, ale
        jakos nie wierzylam w plotki. No i prosze...
      • Gość: skorpion rozmowa kwalifikacyjna IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 14:32
        Rozmowa rozpoczęła się o ósmej. Pan prezes ,bo z nim miałam nieprzyjemność się
        spotkać, rozpoczął swoje wywody od opisu mojego znaku zodiaku. Jako, że jestem
        skorpionem określił mnie w tych słowach: wredna osoba, przebiegła i taka co to
        wypija krew bez pozostawienia śladu!!!!??? Po czym przeszedł do historii o
        swoim traumatycznym związku, w których trwał ok. 3 lata do momentu, gdy kobieta
        go zostawiła. Opowiedział mi ze szczegółami swój erotyczny szlak bojowy.
        Dowiedziałam się m.in. że jego dziewczyna (znak zodiaku:skorpion) właśnie z nim
        przeżyła swój pierwszy orgazm, bo wcześniej biedaczka nie zaznała tego uczucia.
        Cudowny ten pan prezes, potrafi zdziałać cuda na kiju. Prezesunio gadał 2 godz
        i 30 min. a na koniec zapytał się co sądzę o tym związku i czy rozumiem ten
        układ. To było bardzo ciekawe doświadczenie tym bardziej, że zaproponował mi
        pracę na jakimś zadupiu 200km od mojego miejsca zamieszkania, gdzie ma letni
        domek wypadowy ha ha ha. Pozdrawiam
        • Gość: Adam Re: rozmowa kwalifikacyjna IP: *.otvk.olawa.pl 30.07.03, 09:59
          Mi ostatnio na rozmowie na stanowisko handlowca w Panoramie Firm zadano
          pytanie typu: Dosatłem zwykły długopis i proszę wymienić jego pięć wad i pięć
          zalet. Trzeba było się troszkę napocić.
    Pełna wersja