airishka Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 14.10.03, 21:42 Wiec jak wlasciwie nalezaloby odpowiedziec na pytanie: ile chcialaby/chcialby pani/pan zarabiac? Prosze o w miare szybka odpowiedz, bo rozmowa wkrotce przede mna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazepa Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.one.pl 14.10.03, 22:00 Ja bym radzila podac przedzial, np. 1500-1800, przy czym zaznaczaj, ze to netto, zeby nie bylo nieporozumien, jak zobaczysz umowe, no i miej swiadomosc, ze pracodawca z Twoich widelkow finansowych na pewno wybierze ten nizszy wariant;-). Tak wiec targuj sie kto moze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeetam Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 23:17 zależy za jaką kasę jesteś skłonny pracować. jeśli zależy CI na pracy za wszelką cenę, to możesz powiedzieć "tyle, ile państwo możecie mi zaproponować". Jeżeli masz swój poziom godnośc, to dodać "... ale nie mniej niż..." i tutaj wstawić cenę o 20% wyższą niż Twoja najniższa cena. Jeżeli chcesz pokryć jakieś swoje stałe opłaty, i wiesz ile potrzbujesz pieniędzy - to powiedzieć: nie wiem, ile Państwo przewidzieli na to stanowisko, i na pewno dostosuję swoje oczekiwania finansowe do Państwa możliwości, jednak wiem, jakie mam wydatki stałe - i tutaj podać rzeczywistą kwotę. Wszystko zależy od Twojej pozycji negocjacyjnej, od tego ile potrafisz, jakie to stanowisko, czy masz doświadczenie, czy jesteś bezrobotny, czy masz jakąś alternatywę. Jak jest to twoja pierwsza praca, to powiedz, że Twoim zdaniem pensja powinna być rozsądnym kompromisem między tym, co fimra chciałaby zapłacić, a tym, ile ta Pani (lub ten Pan) siedząca przed Tobą chciałaby zarabiać, gdyby była na Twoim miejscu. Jeżli już musisz podać kwotę - to rzeczywiście podaj przedział. Powiedz, że netto. I niech ten przedział będzie się zaczynał od kwoty, którą chcesz zarabiać. (czyli jeśli chcesz zarobić 1500 złotych, to powiedz 1500-1800, żebyś miał z czego ustępować). Aha, jeśli to będzie fomrularz pisemny do napisz: "do uzgodnienia" lub "do negocjacji". POwodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edyta Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.net.autocom.pl 20.11.03, 13:27 Dodam tylko jedno wynagrodzenie podawaj w wysokosci conamniej 3000 zl netto ewentualnie plus ryczalt samochodowy (jesli go masz). Obserwuj mine prezesa. Od razu zobaczysz czy masz szanse na te prace czy to tylko gra i czy prezes traktuje Cie powaznie. Powazny pracodawca zainteresowany Twoja kandydatura chociazby podejmie temat negocjacji. Niepowazny wyprosi cie z gabinetu albo wysmieje w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koralowa Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.icpnet.pl 21.10.03, 08:37 Dojechałam na rozmowę kwalifikacyjną około 15 km autobusem podmiejskim. Przeczuwałam, że spytają mnie o o to czy posiadam samochód. Takiego pytania akurat się spodziewałam. Wiem, naturalnie, że często jest to istotne, ale czy też was pytają z przeogromnym zdziwieniem jak się tam dostaliście? Na pewno pracownik, który zmaga się z dojazdami może się bardzo szybko wypalić, ale z drugiej strony ile osób jest w stanie dojeżdżać nawet sporo zwykłymi autobusami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELA Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 18:31 KIM JEST PANI MĄŻ? JAKI ZAWÓD WYKONUJE I ILE ZARABIA - PO UZYSKANIU ODPOWIEDZI GDZIE MĄŻ PRACUJE - DOWIEDZIAŁAM SIĘ, ŻE DO PRACY IDĘ Z NUDÓW I SZYBKO ZREZYGNUJĘ, BO NIE BEDZIE MI SIE CHCIAŁO CIĘŻKO PRACOWAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
vest30 Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 24.10.03, 10:55 byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w międzynarodzowej agencji reklamowej oto kilka pytań: - czy prowadzisz rozwiązłe życie ? - jaki masz stosunek do Niemców (potem sie dowiedziałem że Prezes był Niemcem?) - czy przyszedłeś kiedyś na kacu do firmy? na odpowiedź NIE - pytanie drugie: A gdybyś miał to co byś zrobił aby to ukryć? - na co wydajesz swoją pensję? - Czy jesteś gotów pracować w soboty i niedziele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.11.03, 15:08 witam! mam 37 lat jestem rdzenną mieszkanką stolicy i od trzech tygodni poszukuję nowego zajęcia. Byłam juz na kilku rozmowach Na jednym z nich (ubiegając się o staowisko kierownika sklepu),po 30 minutowej dyskusji dotyczącej przebiegu mojej pracy zawodowej usłyszałam od panienki uprzejmie poświęcającej mi jej cenny czas :"a własciwie to zaprosiłam panią tutaj zeby mi pani powiedziała jak pani zrobiła to swoje c.v bo takiego fajnego to jeszcze nie widziałam" pracy nie dostałam widocznie moje doświadczenie zawodowe oraz kreatywność,którą moje c.v prezentowało,nie otworzyło mi drogi do kariery kierownika sklepu. marchw@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ilecka Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych 18.11.03, 21:18 pytano mnie czy mam chlopaka, ok, to jest jeszcze w normie, ale jeszcze czy z nim mieszkam, uwazam ze to jest osobiste. nastepnie jakie mam plany z moim chlopakiem, rodzina czy inne... ile zdalam egzaminow na 1 roku studiow(nie studiuje w polsce, stad inny system) a ja glupia odpowiedzialam ze 2, wiec tu pytanie dlaczego tylko 2. wiec ja na to ze mialam problemy. no wiec klient sie uczepil i nie mogl zrozumiec co to za prolemy przeszkadzaja w zdawaniu egzaminow. w koncu zeby sie odczepil powiedzialam ze bylam w szpitalu(to prawda). wiec pyta na jakim wydziale, ja na to ze na ginekologicznym(tez prawda). wiec on chce wiedziec na co lezalam, bo jezeli te problemy maja sie powtarzac i maja wplywac na moja dyspozycyjnosc do pracy to on to musi wiedziec. wiec za cholere mu nie chcialam powiedziec co mi dolegalo, i mu powiedzialam ze pytania sa zbyt osobiste. skonczyl. oprocz wyzej wymienionych byly jeszcze: ile osob zatrudnia tato w firmie, czy sie sama utrzymuje, itd.... rozumiem, ze trzeba poznac osobe ktora sie zatrudnia, ale na spotkaniu o prace nalezy zadawac jej pytania zwiazane z jej przyszlym stanowiskiem, a nie wszystkie pytania po kolei. dodam jeszcze ze tam gdzie mnie tak przepytano mialam byc tylko pokojowka w hotelu:) pozdrowka iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edyta Re: Dziwne pytania na rozmowach kwalifikacyjnych IP: *.net.autocom.pl 20.11.03, 13:16 Podczas mojej kariery zawodowej i czestych zmian pracy (31 lat - 7 firm redukcje z tytulu glownie upadlosci) pytania jakie mi zadawano w czasie rozmow kwalifikacyjnych byly naprawde bardzo rozne zwlaszcza ze do dnia dzisiejszego wyslalam juz prawie 400 aplikacji do jak widac 400 roznych firm w calej polsce. Podstawowe pytania byly przede wszystkim w kontekscie seksualnym bo jestem kobieta i z gory wiadome bylo czego sobie pracodawca zyczy oprocz tzw dyspozycyjnosci. Oprocz seksualnych podobnie dyskryminujace dotyczace rodziny i dzieci. W moim przypadku(panna)pytania padaly: kiedy to zamierzam wyjsc za maz i potwierdzenie natychmiastowe ewentualnego szefa napewno zrobie to teraz????, wiec z gory nie nadaje sie do pracy bo koszty z mojego tytulu beda duze. Odpowiedz Link Zgłoś