Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opinie

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 18:13
    Czy ktoś pracuje/pracował w tej firmie? Interesuje mnie stanowisko
    konultatna do obsługi klientów.
    Obserwuj wątek
        • darek196355555 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini 03.11.07, 21:27
          pracuję dla tej firmy dwa lata .Jeżeli masz dużo checi do pracy i lubisz trudne
          wyzwania to naprawdę warto.firma jest solidna w tym co robi a cała reszta zależy
          tylko od ciebie . pamiętaj jednak że za pierwszym wynagrodzeniem będziesz
          czekała dość długo-wynika to z procedur likwidacji szkody . osobiście uważam ,że
          warto podjąć próbę a tak na marginesie rynek odszkodowań z oc dopiero w polsce
          rusza ,kto wsiądzie do tego pociągu może zajechać bardzo daleko ... pozdrawiam
          .... z jakiego regionu polski jesteś
          • Gość: karolus Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: 83.2.83.* 31.07.09, 11:02
            byłem klientem firmy Votum, podpisałem umowę i tyle widziałem panią, która mi obiecała góry chmury. Przez wiele miesięcy nic. Kiedyś usłyszałem od znajomego o Kancelarii z Krakowa ( nie wymienie nazwy ) zadzwoniłem do tej pani pełnomocnik, gdyz koledze pomogła. Przyszła wytłumaczyła umowa 20% owszem, ale nic nie zapłaciłem, ta pani wybrała sama dokumentacje z Policji, Prokuratury, Sadu, Szpitali itp. Wczesniej podpisałem wypowiedzenie z firmy Votum. Kancelaria po niedługim czasie wysłała mi pismo z loginem i hasłem tak że na bieżąco przez internet mogłem sprawdzać na jakim etapie jest sprawa. Ponadto został mi przydzielny adwokat, który się ze mną kontaktował. A uzyskane odszkodowanie przeszło moje oczekiwania. oj zapomniałbym dodać!! Firma Votum przypomniała sobie o mnie gdy dostała wypowiedzenie z Kancelarii. Teraz z checią polecam Kancelarię wszystkim "klientą" firmy Votum
              • Gość: Jarenz Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.11, 15:49
                Witam wszystkich, miaemł wypadek w maju 2008 r. jechałem motorem gdzie wyjechał mi pijany kierowca z parkingu . Sprawca znany wyrok jest że mąż poszkodowany wieloodłamowe złamanie kości udowej jest po 2 operacjach i czekam teraz na następną, ma 1 grupe inawalidztwa z CPR 50% uszczerbku za sam staw rzekomy. noga się nie zrosła, był staw rzekomy itp. Naszą sprawą zajeła się firma Votum, zaufaliśmy jej dostalismy kwotę bezsporną ok.30000zł. z tego firma pobrała 20% . Powiem tak dostaliśmy nawet od firmy Votum zaliczkę 4000 zł.zanim PZU wypłacił nam kase, sprawa obecnie w śądzie od 09.2009 sprawa jest prowadzona przez kancelarie adwokacką firmy Votum najpierw nie chcieli mnie zwolnić z kosztów śądowych , po pół roku w końcu firma Votum wyłożyła 1000 zł. na koszty. następna sprawa maj 2009. mieli być powołani biegli , z naszego wniosku zaznaczę jeszcze że przyjechał aplikant z Wrocławia który reprezentuje mnie w sądzie ale że głupi nie jestem sam też chodzę na sprawy aby trzymać ręke na pulsie. Po żony telefonach do Kancelari w pażdzierniku że bardzo długo to trwa a w między czasie był jeden biegły (pracujący chyba dla PZU)bo przepisał z ich opini gdzie jeszcze nie miałem drugiej operacji a oni dali mi 25 % z czego 5% na głowę. Wnioskowaliśmy aby biegli byli z AMU ale niestety okazało się że sąd nie ma kasy a by to kosztowało 4000 zł. Po opini biegłego ortopedy co dał mi 25% i też w tym te 5% na głowę nie wiem z jakiej racji bo to ortopeda na własny koszt poszłem do innego biegłego przy sądzie w katowicach gdzie po 2 tyg. wydał opinie tylko za staw rzekomy 50% . Żona po inewencji u naszego aplikanta wkońcu uzyskała że napisał do sądu o przyspieszenie sprawy bo nie mielismy z czego żyć. Sprawa odbyła się teraz w 1 lutego gdzie wnioskowaliśmy o rozszeżenie roszczenia ale to już musi isć do sądu okregowego. Chciał bym się dowiedzieć jak rozwiązać umowę z nimi, owszem chcę zapłacić jak wygram sprawę za to co już zrobili a niestety nie wiele skoro mamy jedną sprawę rocznie. Ale doszłem do wniosku ze jestem lepszy od ich aplikanta i nie widzę powodu aby im potem płacić 20% za wywalczoną sumę jak praktycznie robię to sam i pismo też do śądu sobie napiszę i to szybciej niż oni z łaski. Czekam na odp.
            • Gość: Władysław Biskup Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 04:02
              Do karolusa - fajne rzeczy opowiadasz na tym forum - chwaląc krakowską Kancelarię - ale nie dopowiedziałeś najważniejszego , że ta miła Pani , która załatwiła wszystkie dokumenty z policji , prokuratury , sądu , czy szpitala pobrała z Twojego odszkodowania zwrot kosztów za kopie tych dokumentów , w przypadku potwierdzonych kopi taryfa wynosi 6 zł za stronę , w przypadku 100 kopi - daje to kwotę 600 zł, a ponadto wprowadzasz w błąd innych , gdyż dokumenty zarówno z prokuratury , czy z sądu może pobrać adwokat lub radca prawny , wyjątkowo te instytucje mogą dokonać stosownego kopiowania dokumentów jeśli posiada się substytucję adwokacką umocowującą do tych czynności , gdyż sam z takiego umocowania korzystam . Notatka z policji jest objęta opłatą administracyjną w wysokości 17 zł i w niektórych jednostkach policji wydają również tylko poszkodowanemu lub adwokatowi. Ponadto, znam treść umów tych krakowskich kancelarii, w których aż roi się od zabronionych przez prawo klauzul, naruszających zbiorowy interes konsumenta jakim jest poszkodowany , Jeśli te Kancelarie byłyby takie dobre , to nie oferowali by mi u nich pracy , bym tylko zrezygnował z pracy dla Votum SA. Regularnie otrzymuję propozycję od różnych firm , ktore chciałyby mieć mnie w swoich szeregach . Były też propozycje od Euco, ECPP i wielu innych . Jednak oni nie mają do zaproponowania takich walorów jakie ma Votum SA. Więc kolego nie przesadzaj z chwaleniem, gdybyś przeliczył realne koszty otrzymania odszkodowania , doliczone koszty dojazdu do klienta , bo jedna z tych kancelarii krakowskich dolicza bezprawnie dojazd do Klienta , to byś zrozumiał , że zamienił stryjek siekierkę na kijek. Ale to jest tylko Twoja decyzja - taniej nie znaczy dobrze i właściwie. Wszystkie te firmy które oferują swoje usługi od 10 - 19 % - sa bardzo , a to bardzo drogie. Bo za samo napisanie pisma do Ubezpieczyciela i wysłanie go listem ze znaczkiem o wartości 2 zł i czekanie aż Ubezpieczyciel wypłaci jakąś kasę , a z tej kasy ta firma odliczy swoją prowizję od 10 - 19 % rzędu od klikuset zł do kilku tysięcy to jest chorendalnie drogo , wiedząc że znaczek kosztował 2 zł.
              Bo te firmy nie idą do sądu, by walczyć o większe roszczenie , bo nie zatrudniaja na własnych etatach firmy prawników , tylko korzystają z kancelarii zewnętrznych z pomocy prawnej co znacznie podraża i jednocześnie zmniejsza wysokość odszkodowania. A potem tacy Klienci zwracaja się do mnie z prośbą , czy Votum by się nie zajęło ich sprawą, bo gdy się zorientowali , zrozumieli , iż popełnili błędy w wyborze , bo zamiast otrzymać kilkanaście tysięcy lub kilkadziesiąt tysięcy zł roszczenia otrzymali kwoty ok 5 tys zł. Dla przykładu jeden z Klientów woj. lubelskie , dosyć poważny wypadek , nie wymieniam nazwy firmy , bo ta firma zawsze straszy sądami - uzyskane roszczenie 12 500 zł , z czego Klient do ręki otrzmał ok. 7 tys zł , i miał jeszcze obiecane sanatorium w Kołobrzegu - jako placówka medyczna tej firmy , choć ta firma nigdy nie ma i nie będzie mieć żadnej placówki medycznej , bo jest po prostu małą firmą- ale co się nie robi by Klienta zdobyć . Na podstawie podobnych spraw i doznanych urazów , roszczenie winno oscylować w granicach ok 50 tys zł. Pyrrusowe zwycięstwo Klienta i firmy.
              O szlachetności Votum - świadczy fakt , iż moja Klientka z okolic Zamościa , bedąc klientem tej firmy, o której tu wspomniałem , lekarz współpracujący z tą firmą dla wewnętrznej opinii dla firmy ocenił uszczerbek łącznie na 14 % - !!!, gdy kobieta nie poruszala się samodzielnie , tylko o kulach , nie opuszczała domu, musiała posiadać do pomocy osobę trzecią , proponowane odszkodowanie było tak śmieszne , że wypowiedziana została umową , a sprawę przejęło Votum. W wyniku interwencji w PZU - PZU osobiście zgłosiło do poszkodowanej by sprawdzić stan jej zdrowia . PZU zgodziło się wypłacić kwotę ponad 50 tys zł, a Votum SA zrezygnowało z pobrania jakiegokolowiek honorarium biorąc pod uwagę stan zdrowia Klienta , tym samym również osobiście zadeklarowałem rezygnację z należnego mi wynagrodzenia , bo to nie tylko trzeba " brać " ale i trzeba "dawać" pomoc . Dlatego jestem tu gdzie jestem , a inni którzy tylko biorą są tam , gdzie są , bez Klientów i bez szacunku . I taka jest cała prawda o Votum - dlatego Votum jest liderem na rynku odszkodowań, dlatego jest tyle razy wyróżniana , i w Votum co zawsze podkreślam - nigdy nie było podziałów w firmie , zawsze jest firma wypłacalna i wypłaca w terminie w przeciwieństwie do innych firm, gdzie byli przedstawiciele sądzą się z firmami o wypłacenie ich wynagrodzenia, lub czekają aż firmy łaskawie im wypłacą po kilku miesiącach .
              Nie wszystko złoto co się świeci mój drogi przedmówco, najpierw trzeba sprawdzić zapisy umów, potem zorientować się ile można uzyskać odszkodowania , od ludzi znających branżę , a potem podejmować decyzję . Moje motto dla takich klientów jak Ty - z filmu dr . Murek - " obiecaj , obiecaj , a potem dasz tyle ile uważasz " .
              Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. Trzeba było porownać umowy Votum - krakowskiej Kancelarii - byś kolego zrozumiał - w umowie Votum masz pisemny zapis, od czego Votum nie pobiera honorarium , a krakowskich umowach brak takiego zapisu. Dla wszystkich życzę ostrożności - koniec języka za przewodnika - nie znajomość prawa szkodzi - jak to mówi paremia rzymska. Trzeba dzwonić i pytać właściwych ludzi .
              Z pozdrowieniami .
              Władysław Biskup
              Kierownik Regionalny Votum SA
              Specjalista d/s Odszkodowań
              Polska Izba Doradców i Pośredników Odszkodowawczych
              wladyslaw.biskup@votum-sa.pl
              tel. 660 783 158
        • Gość: ubezpieczenia PL Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.internetia.net.pl 27.02.11, 15:53
          Ludzie, sami próbujcie dochodzić swoich odszkodowań!
          My wam wypłacimy bez problemów tyle, ile chcecie.
          Bo my jesteśmy uczciwi i chcemy płacić.
          Żadne kancelarie prawnicze czy odszkowowawcze nie są w ogóle potrzebne.
          Wystarczy zwrócić się z roszczeniem do nas i my wszystko wypłacimy
          Nie podaję nazwiska ani tel, ale możecie wierzyć, że piszę prawdę
      • 0tdr0 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini 27.01.08, 12:57
        Konsultant do obslugi klientow, ktorzy rzekomo ma byc stanowiskiem stacjonarnym,
        bo "klientow sa tlumy i nie trzeba za nimi biegac" po paru szkoleniach (ktore sa
        w rzeczywistosci spotkaniami reklamowymi na temat oferty firmy) okazuje sie
        zwyklym agentem ubezpieczeniowym/emerytalnym itd. (bo firma ma szeroka oferte).
        Placi sie mu prowizyjnie- nie ma podstawy.
        • Gość: michał Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.p3.InterArena.pl 30.01.08, 20:37
          Jak chcesz żeby klient przyszedł do ciebie sam to otwórz sobie kiosk
          z gazetami. Podstawy faktycznie nie ma ale dla ludzi aktywnych to
          nie jest żaden problem. Ja sam pracuje dla Votum juz 1.5 roku i
          jestem jak najbardziej zadowolony chociaż faktycznie początki nie
          były łatwe. Odszkodowania ludzie dostaja faktycznie większe niz sami
          by załatwiali(mówie z doświadczenia)a pracownicy maja całkiem niezły
          system motywacyjny w postaci wynagrodzenia, wycieczek, samochód
          słuzbowy itp. Jezeli jesteś wytrzymała psychicznie( rozmowa np. z
          rodziną zmarłego w wypadku nie jest łatwa) to naprawde polecam tą
          prace.
          Co do traktowania pracowników to kwestia na jakiego dyrektora sie
          trafi, ci których miałem okazję poznac są naprawde w porządku.
            • Gość: krecikowa Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 11:56
              Prosze o odpowiedz tych co nie polecaja tej firmy -bylabym bardzo
              wdzieczna. Do mnie przyszedl Pan z Votum ale powiedzialam mu ze sie
              zastanowie. Polecono mi drugiegoz odszkodowan Pana ale okazalo sie
              ze takze nalezy do Votum.Jak napisalam temu Panu ze jednak
              rezygnuje to stwierdzil ze b.źle robie ,ze ten Pan jest dyrektorem
              tj firmy i jest szansa negocjacji prowizji(poprzedni Pan z Votum
              chcial 25% prowizji).Dlatgeo Prosze polecic mi kogos bardziej z
              wiarogodnej firmy .Z Gory dziekuje:)
                • Gość: votum Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.cofund.org.pl 20.03.08, 11:57
                  W Polsce błyskawicznie rozwija się brutalny biznes. Rosną w siłę
                  firmy, które ograbiają ofiary wypadków. Łowcy odszkodowań zmuszają
                  półżywych pacjentów do podpisywania skrajnie niekorzystnych umów.
                  Klientów szukają nawet na cmentarzach - ostrzega DZIENNIK.


                  ---------------------------------------------------------------------
                  -----------

                  Mechanizm wygląda tak: ludzie opłacani przez kancelarie
                  odszkodowawcze klienta starają się przechwycić jak najszybciej.
                  Pojawiają się przy szpitalnym łóżku. Namawiają ofiary do podpisania
                  umowy: "Jeśli pan nie podpisze, pieniądze przepadną". Wielu
                  podpisuje, nie wiedząc, że będzie ich to kosztować utratę nawet 50
                  proc. odszkodowania. Nie zdają sobie najczęściej sprawy, że w ogóle
                  żaden pośrednik nie jest potrzebny, bo i tak odszkodowanie im się
                  należy. Potwierdza to Jakub Jacewicz, główny specjalista ds.
                  likwidacji szkód z Generali.

                  Firmy odszkodowawcze informacje o ofiarach wypadków kupują od
                  lekarzy, pielęgniarek albo na policji. W niektórych szpitalach mają
                  nawet swoje kantorki, w których można podpisać umowę. Gra idzie o
                  gigantyczne pieniądze. Co roku ofiarom wypadków komunikacyjnych
                  wypłaca się ponad 3,2 mld zł.

                  Specjaliści z branży ubezpieczeniowej twierdzą, że w Polsce działa
                  ponad trzysta kancelarii pośredniczących w załatwianiu odszkodowań i
                  wciąż powstają nowe. 40 proc. odszkodowań przechodzi przez ich ręce.
                  Według szacunków Polskiej Izby Ubezpieczeń przychody takich firm to
                  250 - 500 mln zł rocznie. Nie wszyscy są nieuczciwi - niektórzy
                  biorą niskie prowizje i zapewniają profesjonalną opiekę prawną. Ale
                  jest pewne, że część kancelarii odszkodowawczych żeruje na
                  nieszczęściu.

                  Tak było 25 stycznia 2007 r. w zielonogórskim szpitalu. "Byłem
                  obolały, zamroczony po wypadku. Pielęgniarka chciała, żebym podał
                  swoje dane, to wywalczą dla mnie odszkodowanie. Namawiała do
                  podpisania umowy. Lekarka stała obok" - opowiada DZIENNIKOWI
                  Mieczysław Nowakowski.

                  Podobnych historii są setki. "Pamiętam wdowę z czworgiem dzieci z
                  kieleckiej wsi. Mąż zginął w wypadku. Kancelaria zabiera jej właśnie
                  szóstą rentę z tytułu prowizji, a ona nie ma na jedzenie" - opowiada
                  Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych. "Ofiarom
                  wypadków w szpitalach wsuwają za gips wizytówki. Słyszałam o
                  agentach kancelarii, którzy chodzą po cmentarzach w poszukiwaniu
                  świeżych nagrobków. Potem agenci odszukują rodziny zmarłych
                  tragicznie. Pojawiają się w domu i proponują bliskim podpisanie
                  umowy".

                  Dotarliśmy do pracownika jednej z kancelarii, który opowiedział nam
                  o metodach stosowanych w jego branży. "Pielęgniarki mają 800 zł
                  miesięcznie za gotowość" - mówi i prosi o zachowanie anonimowości.
                  Za informację o konkretnym przypadku dostaje się od 50 do 150 zł.
                  Informatorzy pracują też w zakładach pogrzebowych, ośrodkach
                  rehabilitacji i firmach ubezpieczeniowych.

                  Wyciekaniem danych ofiar wypadków nie zajmuje się generalny
                  inspektor ochrony danych osobowych. Firmy wbrew prawu reklamują się
                  i działają na terenie szpitali, ale Ministerstwo Zdrowia do tej pory
                  nic nie zrobiło.

                  W czasie dziennikarskiego śledztwa dotarliśmy do ofiar, lekarzy,
                  pielęgniarek, policjantów i do pracowników kancelarii
                  odszkodowawczych. Odtworzyliśmy mechanizm ograbiania ofiar wypadków
                  z odszkodowań.

                  Najcenniejszy klient to taki, który odniósł poważne rany w wypadku.
                  Równie cenna jest rodzina ofiary, która zginęła. Kancelarie robią
                  wszystko, by do nich dotrzeć. Wtedy mają szansę na wyciągnięcie
                  największych prowizji. Zaraz po wypadku, w którym zginął ojciec
                  Marioli M. z Żar, agenci zaczęli bombardować ją
                  propozycjami. "Ludzie w miejscowości jeszcze nie wiedzieli, że tato
                  nie żyje, a firma Votum (która jest jedną z największych kancelarii
                  odszkodowawczych, mieści się we Wrocławiu - przyp. red.). Obiecywali
                  złote góry, mówili, że nasz byt się polepszy" - opowiada Mariola.

                  Agent przyszedł nawet do firmy rodzinnej, która należała do ojca
                  Marioli. "Nieszczęście jest szczęściem" - powiedział na progu.
                  Obiecywał tysiące euro, mówił, że pomoże wywalczyć odszkodowanie.
                  Oczywiście zaznaczył, że prowizja dla niego wyniesie 30 proc.
                  uzyskanej kwoty plus 22 proc. VAT. Agent działał szybko. Ojciec
                  Marioli zginął 13 sierpnia 2005 r., w sobotę. Pierwszy telefon
                  rodzina odebrała już w poniedziałek. Skąd wiedział o wypadku? Skąd
                  wziął adres? "Przypuszczam, że dane wyciekły ze szpitala w Zielonej
                  Górze" - mówi Mariola.

                  Adwokat: Tak działają hieny

                  Córka pani Małgorzaty Doroń z Nysy pod Opolem, 24-letnia Agnieszka,
                  po wypadku samochodowym wylądowała w szpitalu, zapadła w śpiączkę.
                  Dziś znajduje się w domu, ale nie jest w stanie przewrócić się na
                  drugi bok, nie mówi.

                  Kilkanaście dni po wypadku koleżanka pani Małgorzaty poleciła jej
                  firmę Ferruslex ze Strzelina, która miała pomóc w załatwieniu
                  odszkodowania. "Zjawił się u niej agent i dał umowę do podpisania" -
                  opowiada Marek Sawczuk, adwokat, który prowadzi sprawę wypadku
                  Agnieszki. "Jednym jej podpisem załatwili sobie ponad 30 tys. zł. W
                  umowie był paragraf, który zapewniał pośrednikowi 25 proc.
                  wyegzekwowanej kwoty.

                  Firma Ferruslex złożyła jedynie w ubezpieczalni wniosek o likwidację
                  szkody. Nie zasłużyli sobie na tak kolosalne pieniądze. Tak działają
                  hieny" - tłumaczy Sawczuk.

                  "Tę umowę dano mi do podpisania w najbardziej dramatycznej chwili,
                  zaledwie kilkanaście dni po wypadku mojej córeczki" - mówi
                  Małgorzata Doroń. "Najpierw okazywali mi współczucie, doprowadzili
                  do tego, że się rozkleiłam. Wtedy mogli wcisnąć mi wszystko. Gdy
                  myślę, ile godzin rehabilitacji byłoby za te 30 tys. zł, które mi
                  zabrali, to serce mi się kraje".

                  Unieważnienie umowy jest możliwe, ale w drodze długotrwałego procesu
                  cywilnego. Trzeba udowodnić, że osoba, która ją podpisała, nie
                  wiedziała, co robi. Dlatego kancelarie odszkodowawcze czują się
                  bezkarne.

                  Kręcą się po szpitalu

                  11 grudnia 2007 r. matkę pani Zofii potrącił we Wrocławiu tramwaj.
                  Trafiła do szpitala im. Marciniaka. Zmarła 4 stycznia.

                  "Przyszła do mnie do domu przedstawicielka firmy Europejskie Centrum
                  Odszkodowań (biuro odszkodowawcze z Legnicy - przyp. red.)" -
                  opowiada pani Zofia. "Chciała walczyć o odszkodowanie dla mojej
                  matki. Mówiła, że ma dane ze szpitala. Wiedziała, że mama miała
                  złamane biodro i uraz głowy. To się zgadzało. Nie wiedziała tylko,
                  że zmarła. Matka na pewno z nią nie rozmawiała, bo po wypadku już
                  nie odzyskała świadomości. Byłam zaskoczona i od razu wiedzialam, że
                  z tą panią żadnej umowy nie podpiszę".

                  Dla łowców odszkodowań szpital im. Marciniaka to prawdziwe Eldorado.
                  Jest tu chirurgia, ortopedia, chirurgia dziecięca. Ofiar wypadków
                  całe mnóstwo. Dyrektor Marek Nikiel, któremu opowiadamy historię
                  pani Zofii, jest zaskoczony tym, że dane pacjentki wyciekły z jego
                  szpitala. "Kręcą się po szpitalu obcy ludzie, którzy zaglądają do
                  sal i rozmawiają z pacjentami" - mówi Nikiel. "Ale tego się nie da
                  uniknąć. Odwiedzin za przepustkami z wyjątkiem epidemii nie można
                  wprowadzać".

                  Sympatyczna pielęgniarka z kancelarii

                  Niektórym szefom szpitali taka sytuacja nie przeszkadza. Na przykład
                  w wojewódzkim szpitalu w Zielonej Górze. "W szpitalu firma
                  odszkodowawcza Votum miała coś w rodzaju biura, na ścianie wisiała
                  tablica informacyjna. Mówiłem o tym prokuratorom, ale nikt nie
                  chciał się tym zająć" - opowiada policjant Eugeniusz Sroczyński. "Na
                  oddziale ratunkowym Votum miało pielęgniarkę, która była ich
                  przedstawicielką. Widziałem jak poszkodowanych do podpisywania umów.
                  Przestrzegałem ludzi przed tymi naciągaczami, ale nie zawsze mi się
                  udawało. Oni byli szybsi. Przyjeżdżałem na przesłuchanie, a umowa
                  została już podpisana. Oni działają w bezczelny sposób. Przychodzą
                  do łóźka do osoby cierpiącej, w rękę wciskają długopis. A potem
                  straszą, gdy ktoś chce się wycofać".

                  Pielęgniarkę z zielonogórs
                  • Gość: m Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.multimo.gtsenergis.pl 06.04.08, 04:06
                    Jedno jest pewne. Wiele z osób, które się tu wypowiedziały, nic nie wie na temat
                    działalności firmy Votum. Coś tam słyszeli - wiedzą, że odszkodowania - i nic
                    poza tym. Prawdą jest, że gdy rozwija się działalność, na której można zarobić -
                    to korzysta z tego wielu drani i wykorzystują biednych niedoinformowanych. W
                    cywilizowanych krajach od dawna każdy poszkodowany korzysta z takich usług - i
                    dzięki temu odszkodowania mają sporo wyższe. A w porównaniu z innymi - Votum
                    wypada bardzo ładnie. A konkurencja? - Czy możliwa jest miłość w biznesie?
                  • Gość: ANdrzej Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: 213.184.30.* 01.06.09, 12:42
                    Mogę trochę dodać o sposobie działania "Firmy" Votum.Rok temu miałem
                    wypadek samochodowy,uszkodzony kręgosłup.Pogotowie dowiozło mnie do
                    SOR obolały leżę a tu zjawia się Pan w czerni i proponuje mi
                    pomoc ,wręcz rechabilitacje, darmowe leczenie w najlepszych
                    klinikach i odszkodowanie za wszystko co możliwe.Podpisałem umowę.Z
                    początku wszystko wskazywało na profesjonalną obsługę, ale w
                    momencie wypłaty odszkodowania (drobnej kwoty) przez firmę
                    ubezpieczeniową sprawcy wypadku Votum pobrało swoją prowizję (w moim
                    wypadku 25%)i cisza.Oczywiście żadnej rechabilitacji nie mówiąc już
                    nic o darmowych klinikach i specjalistach.Po kilkunastu moich
                    telefonach do przedstawiciela dostałem pismo ,że ubezpieczyciel nie
                    chce wypłaciś dolszej kwoty odszkodowania i mogą wystąpić na drogę
                    sądową , ale ja muszę ponieśc koszta sądowe.I znowu cisza po trzech
                    miesiącach dostałem pismo , że nie widzą możliwości odzyskania
                    należnego mi odszkodowania.Trzy tygodnie temu z kancelarii
                    prawniczej współpracującej z Votum otrzymałem telefon ,że TU chce
                    negocjować co do kwoty odszkodowania, wyraziłem zgodę.TU przesłało
                    mi zawoadomienie o przelaniu kwoty odszkodowania w dniu 15.05.
                    Dzisiaj jest 1.06. firma Votum mimo, że za swoją bezczynność
                    pobierze 25% i tak nie przelała mi należnej kwoty, twierdząc że mają
                    na to czas do 14 dni od daty księgowania.Reasumując nie polecam tej
                    firmy to co "ONI" potrafią wywalczyć potrafi wywalczyć każdy
                    przysłowiowy "Pan Kaziu" i to nie za 25%-30%.Nie dajcie się omotać
                    przedstawicielowi eleganckiemu, współczującemu i bardzo usłużnemu,
                    to tylko wyuczona poza żeby zdobyć "jelenia".NIE TRAĆCIE CZASU NA
                    WSPÓŁPRACĘ Z FIRMĄ VOTUM lepiej zatrudnić prawnika On"weżmie" mniej
                    a wywalczy więcej.
                    • Gość: Grzegorz Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 16:06
                      Zwykłe hieny. Miałem z nimi do czynienia, obiecali,że będą walczyć o wszystkie
                      poniesione koszty leczenia oraz odszkodowanie. Walczyli dopóki widzieli
                      pieniądze, później proponują sąd z ostrzeżeniem, że można sprawę przegrać a tym
                      samym zapłacić za koszt rozprawy. W tej chwili jestem przed operacją kręgosłupa
                      a dowiedziałem się, że moja sprawa już została przeniesiona do archiwum.Rachunki
                      za leczenie i dojazdy do szpitali mogę sobie wsadzić w... lub sam ubiegać się o
                      zwrot z ubezpieczalni w której był ubezp. pojazd, którym wjechała we mnie pijana
                      kobieta. Odradzam krwiopijców
                      • Gość: bodek Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.181.87.93.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.07.10, 12:01
                        Witam!
                        Ja osobiście jestem zadowolony z obsługi przez firmę MADITOR.
                        Otrzymałem pieniądze za leczenie rachunki na leki a nawet za paliwo
                        gdy jechałem na wizyty lekarskie i komisję. Dodatkowo załatwili mi
                        szkodę samochodową bez pobierania dodatkowej prowizji. Wszystko
                        zawarte w szkodzie osobowej. Dziwne, że Twoją sprawę zakończyli
                        zanim ty zakończyłeś leczenie. Ja znalazłem ich sam i polecam.
                        tel.kontaktowy do mojej przedstawicielki 500-111-971.
                        Życzę powodzenia.
                  • Gość: seba Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 08:51
                    Poszkodowany nie korzystajac z takiej firmy w zyciu nie otrzyma maksymalnego
                    odszkodowania,jest wiele rzeczy ktore firmy ubezpieczeniowe pomijaja zeby
                    zanizyc odszkodowanie. Jesli nie zajmie sie tym sztab prawników to napewno
                    ubezpieczyciel oskubie poszkodowanego no ale poszkodowany nie wie ile mniej
                    dostal wiec nie placze a jak firma jawnie powie ze 30% prowizji(kwota w
                    odszkodowaniu za koszty leczenia nie zawieraja sie w tym wiec nie cale 30%)to
                    wtedy wielki bol ile to pieniedzy poszlo na prowizje. Taka firma wyciskajac
                    maksymalne odszkodowanie zarabia dla klienta tyle ze te 30% prowizji to czastka
                    tego co tak naprawde by bez firmy przepadlo.
                • Gość: kleofas Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 01:30
                  Aby wywalczyć sobie prowizje najpierw nalezy wywalczyc klientowi dobre
                  odszkodowanie... skoro wszyscy wiedzą najlepiej o pracownikach, to dla czego sie
                  nie podpisza?/
                  przedewszystkim im wieksze odszkodowanie dla klienta , tym wyzsza prowizja dla
                  nas pracowników.
                  czyli Patrzymy tez na interesy klientów, to jest tak jak by napisac, piekarz
                  robi dobry chleb po to aby ludzie go kupowali a on miał wiekszy zarobek.
                  to troche bez sensu jesli ktos pisze ze patrzymy tylko na swoje prowizje.
                  im wiecej dla klienta, tym wiecej dla przedstawiciela.
                • Gość: poszkodowana Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: 213.77.27.* 11.03.09, 12:18
                  Ja rónież chciałabym podzielić się doświadczeniem z tą firmą.
                  Zadzwoniłam po tygodniu dopiero sie odezwali, Pani mówi ze biorą 25%
                  wiec po dlugim czasie przychodzi Pan (spóźniony 2h) i zaczyna gadać
                  wypisywać papiery gada mi o pierdołach które mnie nie interesują,
                  wypełniając non stop papiery i myląc się (wiec od nowa wypisuje)
                  oczywiście po 2h jego gadania i pisania na koniec zostawia umowę.
                  chcialam zeby juz sobie poszedl. Daje mi kilka stron maczkiem i
                  liczy ze podpisze bez czytania, oczywiscie zmeczona jego wizytą i
                  opowiesciach z wakacji wzielam umowe i czytam.. a tam 30%... Pan
                  tlumaczy ze to od pewnej kwoty musi tak byc... no ok. bez dokladnego
                  czytania podpisuje bo i tak sama tego nie zalatwie. Pan mowi ze sie
                  zajmie sprawa ze nic sie nie martwic. pozabierał ksera. i mowi ze
                  trzeba isc do lekarzy (niech pani pochodzi po lekarzach i zbiera
                  zaswiadczenia) oczywiscie nie powiedzial do jakich lekarzy i musze
                  teraz sama szukac neurologow psychiatre itd. oczuwiscie ze
                  skierowaniami. podal mi tylko ortopede ktory skasowal 150 za
                  papierek i pow ze jak chce do niego chodzic to ze skierowaniem sie
                  zglosic... pomijajac fakt ze umowa miala przyjsc poczta do dzisiaj
                  nie przyszla (2 miesiace) dzwonie ciagle do Pana z zapytaniem co
                  dalej. Pan zdziwiony ze umowa nie przyszla, ze brakuje mu jednego
                  ksera.. Totalnie nic zainteresowania... za co biorą te 30%... to
                  jest spora suma a ja sama musze wszystko zalatwiac szukac i dzwonic
                  z pytaniami co dalej i co z kazdym papierkiem.
                  • Gość: ktos1986 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.11.10, 08:38
                    W przypadkach wypadków najlepiej nie wchodzić w duże firmy odszkodowawcze. Większość spraw z firmami ubezpieczeniowymi musi oprzeć się o Sąd. W obecnej chwili najlepiej jak mecenas występuję w pozwie o śmieszną kwotę np 20 zł i czeka na opinię biegłych sądowych. W 90 przypadkach na 100 Sąd przychyla się do tejże opinii biegłych. Jeżeli jest ona dobra to bez strachu o koszty sądowe rozszerza się powództwo do dużej kwoty. Ogólnie uważajcie na duże firmy, które ponoszą duże koszty miesięczne związane z prowadzeniem działalności i nie chce im się czekać do zakończenia sprawy Sądowej. Indywidualnie to jakbyś się nie starał i tak nie dostaniesz tyle należnych pieniędzy co załatwi Ci prawnik.
                    Aha i ludzie pamiętajcie, że jeżeli nawet podpisaliście umowę w domu (czyli poza siedzibą przedsiębiorstwa) macie prawo w ciągu 10 dni odstąpić od umowy bez żadnych konsekwencji, jest to zapisane w prawie konsumenckim
              • Gość: dika Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.ds7.univ.gda.pl 16.04.08, 22:54
                Najlepiej wziąc sprawy w swoje ręce! W tej firmie nie pracują
                profesjonaliści,ale zwyczajnui łowcy skór...po co z uzyskanego
                odszkodowania oddawac komus 25% tylko za to, że wyslal kilka pism
                myląc w nich kobiete z mężczyzną?? Ludzie nie dajcię sie złapac na
                sztuczki typu "my za Pana/Pania wszystko załatwimy"...Gdyby naprawde
                istotne bylo czyjes zdrowie byłyby to organizacje charytatywne:)
                wiadomo, ze chodzi o to , by kogos zwyczajnei oskubac z pieniędzy,
                które jemy faktycznie się należa...Odradzam z cała pewnością!
              • Gość: niusia Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.centertel.pl 20.02.09, 16:43
                Cześć. Ja skorzystałam z firmy Codex z Rzeszowa i jestem dość zadowolona.
                Niedawno dostałam niezłe odszkodowanie za złamaną nogę i miednicę. Tylko cała
                sprawa trwała aż 4 miesiące, trochę długo. Rehabilituję się jeszcze i dosyłam im
                rachunki na bieżąco. I etapami mi to zwracają. Także spoko.
                Ale Ty pewnie też już dawno z kimś tam się dogadałaś. Sorry dopiero zobaczyłam
                ten post.
            • Gość: aron Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 03:46
              witam, widze ze konkurencja ma kłopoty wiec oczernia firme Votum... :)
              zaskoczyło mnie stwierdzenie ze firma nie jest wstanie wyegzekwowac tyle ile sie nalezy.. skad wiesz ile ci sie nalezy??
              przypominam kazdy wypadek, sytuacja jest inaczej indywidualnie rozpatrzana, za te sme uszczerbki, okaleczenia, kazdy z poszkodowanych moze dostac inna sume, to tez zalezy od sytuacji, ale duzo na ten temat pisac i sie wypowiadać.
              Prosze tylko pamietac ze firma Votum jako jedyna w tej branzy ma swoja kancelarie prawana jak i równiez swój osrodek rechabilitacyjny... czyli ma solidne zaplecze.. które jest do usług klienta.
              • krzysztof123456 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini 14.01.10, 19:10
                Nie podpisuj umowy z firmą VOTUM. Firma ta nie potrafi w profesjonalny sposób
                przeprowadzić sprawy do końca. Dla nich najważniejsze jest to, żeby podpisać
                ugodę z firmą ubezpieczeniową, zainkasować pieniądze i nie pójść ze sprawą do
                sądu. Pracuję w firmie ADVERSUM i jest to najuczciwsza firma na rynku. Pracujemy
                inaczej niż przereklamowane na rynku VOTUM czy EUCO. Jeżeli masz problem odezwij
                się do mnie.
                • Gość: Władysław Biskup Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 04:23
                  Moi drodzy forumowicze - dlaczego żaden z Was nie podpisał się z imienia i nazwiska tak jak ja - czyżbyście sie wstydzili swoich nazwisk ?
                  A może głównym powodem jest fakt , że to nie poszkodowani , ale sfrustrowani agenci i przedstawiciele innych podmiotów odszkodowawczych pod płaszczykiem poszkodowanych jak mogą tak krytykują Votum - bo tylko to mogą krytykować nic więcej. Odwaga kosztuje , animowość jest darmowa i można animowo pokazać jakie naprawdę drzemią w tych forumowiczach ich cechy charakteru - opluwam , bo nie ponoszę odpwiedzialności , bo gdybym ujawnił się straciłbym swój image w oczach znajomych , klientów , przed którymi chcę uchodzić za fajnego człowieka i Obywatela , znawcę . A może należą do tych , którym oprócz włosów na głowie nic w życiu nie wyszło , włosy i krytyka .
                  Pozdrawiam.
                  Władysław Biskup.
      • Gość: Arek Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:56
        Witaj Aniu
        Wszystko co piszą tutaj jest prawdą. dobre i złe strony. Są sprawy w
        których najlepszy prawnik nie jest w stanie nic zrobić i czy to
        będzie prowadzić Votum czy FerrusLex czy inna podobna firma nie ma
        znaczenia. Ci co dostali odszkodowanie gdzie nie byli by wstanie nic
        sami zrobić będą chwalić bardzo, ci co myśleli że dostaną miliony
        będą teraz krytykować, także nie ma szans dogodzić wszystkim. Ja na
        dzień dzisiejszy pominołem wszystkie te firmy, gdyż we wszystkich
        tych firmach odwołania piszą panie zatrudnione przez firmy a one
        piszą odwołania na zasadzie kopiuj-wklej, z gotowców. Prawnik
        pojawia się raz natydzień i podpisuje pisma. Jak zadzwoni się do
        prawnika to prawnikowi pozostaje ściemniać klienta bo nawet nie wie
        że prowadzi danego klienta. Przez to nawiązałem współprace
        bezpośrednio z prawnikiem do którego klient zadzwoni to on wie co to
        za sprawa , na jakim jest etapie. Od tego momentu nie mam klienta
        który by narzekał. Ja na maila dostaje co miesiąc sprawozdanie co
        się dzieje z moimi klientami. Prowizyjnie też jest lepiej bo do tej
        pory prowizje którą pobrano od klienta była dzielona na jakieś biuro
        odszkodowań, prawnik i ja. Dziś pomineliśmy biuro więc jestem w
        stanie zejść z procentów pobieranych od klienta do minimum. Jeżeli
        ktoś jest zainteresowany taką formą zapraszam. Mój e-mail:
        dfusa@interia.pl
      • Gość: agent Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 23:29
        pracuje w firmie d/odszkodowan ponad rok.i zapewniam, ze decydujac
        sie na pomoc w uzyskaniu odszkodowania przy pomocy firmy mozna i
        czesto uzyskuje sie o wiele wyzsze odszkodowania niz samemu by sie
        starało.poszkodowany przede wszystkim nie orientuje sie za co nalezy
        mu sie odszkodowanie,przeciez nie tylko za fizyczny uszczerbek na
        ZDROWIU.w sklad odszkodowania wchodzi tez np cierpienie
        psychicze ,utracone zarobki,zwrot kosztowza...itd.podam dwa
        przyklady jak pzu potraktowalo poszkodowanego w wypadku.za kazdym
        razem jak przyszedl do pzu obslugiwal go inny urzednik,ktory nie byl
        we temacie i wyznaczal inny termin spotkania.poszkodowany przez rok
        byl wysylany od "annasza do kajfasza",byl tak zniechecony,ze jak mu
        w koncy zaproponowano 2tys zl za zlamana w 2 miejscach noge to byl
        szczesliwy,ze wreszcie coś dostal i oczywiscie podsunieto mu ugode
        do podpisania.w wypadku brali tez udzial pasazerowie,ktorzy tez
        doiznali uszczerbku na zdrowiu.oczywiscie pzu nie poinformowalo ich
        o tym ze takze nalezy im sie odszkodowanie! do ludzi tych dotarlam
        po roku od wypadku i zajelam sie sprawa.pasazerce,ktora miala
        wstrzas mozgu i rozciety luk brwiowy uzyskalismy dla niej 5tys
        odszk.dla nastepnej pasazerki,ktora miala rany powierzchowne,ale
        przeszla straszny szok, poniewaz jej syn zostal strasznie
        pokaleczony 4tys.jej synej 7lat 16tys.a glownemu poszkodowanemu nie
        moglismy pomoc, poniewaz podsunieto mu ugode.a nalezaloby mu sie
        conajmniej jak nie wiecej 10 razy tyle.ludzie ci bardzo mi sa
        wdzieczni jak i wiele,wiele osob poszkodowanych, ktorzy dostali
        odszkodowania adekwatne do rozmiaru uszczerbku na zdrowiu,bez
        ganiania po zbednych komisjach,urzednikach,ktorzy przeciez maja za
        zadanie chronic kasy swojej firmy,a nie zadawalac poszkodowanych.
        • Gość: kleofas1985 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 01:50
          witam, w Votum pracuje juz rok, musze szczerze przyznać, ze firma jest
          konkretna, poznałem firme "od kuchni" wiem co sie dzieje i wiem ze pracuja tam
          uczciwi ludzie, ale jak w kazdej branzy zdazaja sie czarne owce.
          Wracaja do tematu firma Votu, jest firma bezkonkurencyjną na rynku polskim, jako
          jedyni posiadaja prywatna klinike, gdzie wysyłaja ciezej poszkodowanych klientów.
          Firma walczy o to aby kazdy poszkodowany dostał jak najwiecej, bierzemy 20% z
          tego co uzyskamy od klienta, czyli walczymy o wysokie odszkodowanie dla klienta,
          bo wkoncu tez chodzi tu o nasz zarobek.
          do dnia dzisiejszego utrzymuje z niektórymi klientami kontakty i musze przyznać
          ze dosyc czesto firma dostaje pochwały od klientów, wzamian za moja pomoc,
          poprostu nie kazdy nadaje sie do takiej pracy.
          kazdy wkoncu jest w czyms innym dobry.
          naprawde prosze nie oczerniać, firmy, bo zaoze sie ze ze to własnie konkurencja
          oczernia, lub tacy którzy wylecieli z firmy przez własne błedy.
          • Gość: nie dajacy Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.cofund.org.pl 28.11.08, 09:23
            Koleś dodaj jeszcze, że VOTUM pobiera 20% +VAT (prawie 30% od
            wartosci odszkodowania) . Sprostowanie,> bo wkoncu tez chodzi tu o
            nasz zarobek< - głownie tutaj chodzi o zarobek dla akwizytorów,
            którzy wszelkimi metodami poszukuja ludzi poszkodowanych, dla "tzw.
            prawników" dla zarzadu firmy. Jest to w najprostszej formie
            akwizycja. Prywatna klinika została zbudowana własnie tych 20%,a
            leczenie nie jest tam tanie. Głównie chodzi w tym wszystkim o kasę,
            a poszkodowany jest tylko narzędziem.

            e prosze nie oczerniać, firmy, bo zaoze sie ze ze to własnie
            konkurencja > oczernia, lub tacy którzy wylecieli z firmy przez
            własne błedy. A na marginesie nie jestem z konkurencji, ani byłym
            pracownikiem firmy - jestem osob a która miała kontakt z
            akwizytorami VOTUM>
            • Gość: kleofas1985 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 11:47
              widocznie miałes kontakt z jakis mało kompetentnym przedstswicielem z votum...
              pamietaj, pobyt w klinice jest tez opłacany z odszkodowania... kazde
              egzekwowanie odszkodowania wyglada inaczej, jesli wyciagamy z ubezpieczalni
              pieniadze, to wyciagamy na opłacenie tego pobytu w klinice, druga rzecz, moze i
              kloinika jest droga, ale powiedz szczerze, sam sie bedziesz leczył w domu??
              sam bedziesz sobie prowadził rechabilitacje?? amoze w szpitalu panstwowym dadza
              ci odpowiednia opieke??
              wiec za klinike równiez jest płacone z odszkodowania! czyli jesli pacjent wymaga
              rechabilitacji, jedzie do kliniki, a co sie z tym wiaze , to musi otrzymac
              odszkodowanie wyzsze które pokrywa koszty leczenia.
              a jesli komus sie nie podoba firma votum, prosze bardzo, prosze załatwiać sobie
              samemu odszkodowania, zobaczymy jak długo wytrzymacie nerwowo z wszystkimi
              paragrafami i innymi smiesznymi..:)
              jesli ubezpieczalnia wyczuje ze nie znacie sie na rzeczy to wykorzystaja to,
              przciwko wam.:)
                • Gość: kleofas1985 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 13:33
                  napisz sama te kilka słów i walcz sama o odszkodowania, nikt nikomu nie karze i
                  nie zmusza do korzystania z usług votum, proste.
                  aby mysleć o swojej prowizji czyli o tych 20% to musimy walczyć o jak najwieksze
                  odszkodowanie dla klienta, wkoncu mamy z tego 20 % o które niektórzy sie burza.
                  Prosze bardzo, radzcie sobie sami, nikt nikogo nie zmusza do korzystania z
                  usług, kazdy by chciał za darmo wszystko.
                  kazda pomoc koszttuje, pujdziecie do mechanika, naprawic auto, zrobi wam to za
                  jakas cene która była ustalona a puzniej ma cie do niego pretensje, to troche
                  smieszne, komus sie nie podoba, chce sobie to sam zrobic za darmo ,prosze Bardzo.
                  Naprawde nie rozumiem ludzi którzy pisza, ze votum to zdziercy, chieny i inne
                  przypadki.
                  Sam osobiscie chodze do ludzi do szpitala którzy mieli dzien wczesniej wypadek i
                  załatwiem wieksze odszkodowania dla takich niz inni moi koledzy z branzy, u
                  klienta w szpitalu, mog zrobic zdjecia opuchnieć, ran, które mozna dołaczyć do
                  protokołu.
                  • Gość: nie dająca Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.cofund.org.pl 28.11.08, 15:57
                    Sam osobiscie chodze do ludzi do szpitala którzy mieli dzien
                    wczesniej wypadek i
                    załatwiem wieksze odszkodowania dla takich niz inni moi koledzy z
                    branzy, u
                    klienta w szpitalu, mog zrobic zdjecia opuchnieć, ran, które mozna
                    dołaczyć do
                    protokołu.


                    Jak tak mozna - chodzić do szpitala i napastować zbolałych, nie do
                    końca swiadomych ludzi.Wciskać im umowy, nie dajac mozliwosci
                    porównania ofert. To jest akwizycja w najbardziej podłej formie.
                    • jakubw357 Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini 15.06.14, 11:58
                      Zawsze powtarzam i nie zmienię tego zdania że szpital to miejsce gdzie ratuje sie resztki zdrowia które pozostały po wypadku a nie "załatwia interesy". Natomiast po wyjściu z niego jest wystarczająco dużo czasu na załatwianie należnego odszkodowania!!!! Mimo że mam ścisłe kontakty z centrami odszkodowawczymi to kontakt z poszkodowanym preferuję po wyjściu ze szpitala nigdy w szpitalu. W szpitalu nawet z policja nie ma co rozmawiać bo skręcą wypowiedź tak jak im to będzie pasowało, i co z tego że mają naciski jak najszybciej sprawę zamknąć To nie ma nic do rzeczy Zawsze można odmówić rozmowy znimi- bo po pierwsze jesteśmy pod wpływem leków i nie do końca jesteśmy świadomi i żaden sąd tego nie obali I trzymać się tego jesteśmy na prawie , a straszenie i poganianie to najwyżej może się skończyć wyproszeniem takiego przedstawiciela-ubezpieczeniowego z TU, czy z Centrum Odszkodowawczego, czy policjanta. Po wyjściu ze szpitala jest duuużo czasu na załatwianie takich spraw !!! W domu mamy czas na skontaktowanie się ze znajomymi przeanalizowanie wszystkiego od początku nie w pośpiechu ,podpisując jakikolwiek dokument, dokładnie w pełnej świadomości a nie pod presją i na lekach W domu możemy się z nim na spokojnie zapoznać.!!!!!!!!!!
                      Jak w szpitalu pojawia się przedstawiciel TU trzymając w jednym ręku gotówkę np 100 tysięcy zł a w drugim tz. pokwitowanie to na 200% waleni jesteśmy w rogi na dzień dobry. Jeszcze żaden ubezpieczyciel sam z własnej woli nie wypłacił złotówki poszkodowanemu!!! Zapytasz co to za pokwitowanie- to UGODA z TU i zablokowanie sobie dalszej drogi do odszkodowania Wniosek NIC W SZPITALU NIE PODPISUJEMY !!!

              • Gość: VAT wyłudzone miliony VAT-to przestępstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.09, 22:05
                Niedozwolone praktyki firm obsługujących rynek świadczeń odszkodowawczych w
                związku z nieodprowadzaniem należnego Skarbowi Państwa podatku VAT.

                Firmy obsługujących rynek świadczeń odszkodowawczych podpisują umowę z klientem
                na świadczenie tzw. „usług związanych z powzięciem czynności, mających na celu
                ustalenie podmiotu zwanego (w umowie) zobowiązanym, ponoszącego odpowiedzialność
                cywilną w związku z wypadkiem i uzyskanie od niego świadczeń odszkodowawczych
                za szkodę na osobie należnych zleceniodawcy lub osobie”, w imieniu której on
                występuje. (wzór umowy, ewentualnie umowa w załączeniu).
                Dodatkowo, zobowiązują się do dochodzenia roszczeń w postępowaniu przesądowym i
                przedegzekucyjnym a także prowadzenia postępowania sądowego i egzekucyjnego
                przez adwokatów lub radców prawnych.
                W celu obniżenia kosztów świadczenia, powyższe firmy stosują niedozwolone
                praktyki kosztem Skarbu Państwa.
                W umowach z klientami zawierają klauzule, zgodnie z którymi czynności przez nich
                wykonywane, są zwolnione z podatku VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 1 ustawy
                o podatku od towarów i usług. W związku z czym zaniżają wartość kosztów usługi
                co w konsekwencji eliminuje rzetelnie funkcjonujące podmioty na tym rynku, które
                zgodnie z prawem przekazują należny podatek dla Skarbu Państwa.

                Należy zadać pytanie organom podatkowym, czy zwolnienie przewidziane w art. 43
                ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług może mieć zastosowanie w
                przedmiotowej sytuacji?
                Przecież oczywistym jest, że opisane powyżej usługi i czynności wykonywane przez
                Zleceniobiorcę są usługami pomocy prawnej, zmierzającej do uzyskania, od
                Ubezpieczyciela, świadczeń odszkodowawczych, za szkodę na osobie należnych
                zleceniodawcy lub osobie, które są opodatkowane 22% stawką podatku VAT i nie są
                pod żadnym warunkiem zwolnione z VAT.
                • Gość: vat Re: wyłudzone miliony VAT-to przestępstwo IP: *.chello.pl 01.10.09, 08:34
                  1. Vat płaci nie usługodawca a zawsze usługobiorca! Zawsze płaci go końcowy
                  odbiorca usługi który nie może go od niczego odliczyć. Zatem czy umożliwianie
                  poszkodowanemu uzyskanie większego o 22% vatu odszkodowania uważasz za ... nie
                  wiem wyłudzenie?? zastanów się.

                  2. Każdy podmiot może zwrócić się z zapytaniem do właściwych organów czy od tego
                  typu działalności należy opłacać podatek vat czy nie. My tak zrobilismy i go nie
                  płacimy, notabene na korzyść dla naszych klientów!
                • Gość: TAMA Re: wyłudzone miliony VAT-to przestępstwo IP: *.play-internet.pl 09.05.12, 14:23
                  PRZECIEŻ, UMOWY SKONSTRUOWANE PRZEZ VOTUM ZMUSZAJĄ KLIENTÓW PŁACIĆ ZA NICH VAT. i TO JESZCZE OD SUMY ,JAKA KLIENTOWI SIĘ NALEŻY.CZYLI VOTUM NIC NIE ROBIĄC POBIERA OD KLIENTA PROCENT +VAT,A PO ZAKSIĘGOWANIU KASY PROPONUJĄ KLIENTOWI PODPISANIA UGODY.PRACA NIE BIJ LEŻĄCEGO. TYLKO CZEMU TYM NIE ZAJMIE SIĘ PROKURATURA. JEST TO WYMUSZENIE W BIALYCH RĘKAWICZKACH
              • Gość: Adam Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.erydan.net 26.08.12, 23:08
                Każde forum rządzi się swoimi prawami i każdy bez względu na to czy ma racje czy jej nie ma prawo zabrać głos a najrozsądniejsi sami wyciągną wnioski.
                Mnie osobiście zawsze interesowały fakty a nie bajki.Pozdrawiam i miłej lektury
                wyborcza.biz/finanse/1,105684,11937411,Ubezpieczyciele_kontra_kancelarie_odszkodowawcze.html
                www.gu.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=43549:votum-w-dobrej-kondycji-&catid=129:rynek-ubezpieczeniowy&Itemid=151
          • Gość: qpa Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: 213.77.7.* 13.05.10, 11:18
            BUHAHA! dlatego mają prywatną klinikę, żeby ładować koszty w OC
            sprawców, a nie dlatego, aby pomóc biednym poszkodowanym... Jezu! co
            co pieprzenie. Jak czytam te maile to nietrudno zgadnąć, że
            większość jest pisanych przez samą firmę. Nie dajcie się nabijać w
            butelk, pewnie właściciele tych firm leżą na leżakach na Seszelach
            za Wasze pieniądze - wystarczy pójść bezpośrednio do kanclearii, a
            nie do pośredników. Zaoszczędzicie na prowizjach od 20-50%!!!!
            • Gość: gość Re: Votum Centrum Odszkodowań S.A.-prosze o opini IP: *.krus.gov.pl 02.07.10, 14:54
              A ty Naiwniaku myślisz, że ten adwokacina z wąską specjalizacją z innej
              Kancelarii to na Wyspy nie lata i kasy nie bierze (a podatek VAT to Ci w
              prezencie daje)hihi? Sam może też za darmo pracujesz haha??? Już to widzę -
              Wolontariusz się znalazł HAHA! Jeśli chcesz być profesjonalnie obsłużony przez
              fachowców zawsze komuś musisz dać zarobić. Tak było jest i będzie, tylko trzeba
              wybrać to co jest najbardziej opłacalne i profesjonalne.