Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      negatywne myślenie przeszkadza

    IP: *.chello.pl 04.11.07, 13:35
    czytuję czasami posty na forum siedząc w pracy, musze z żalem
    powiedzieć że nie ma tu dużo pozytywnych wypowiedzi, dominuje
    żalenie się, narzekanie a jak juz ktos napisze że coś mu sie udało
    to jest zbluzgany po paru minutach i zwyzywany...pojechałam za
    granice po studiach nie szukając tu nawet pracy- ukończyłam
    historię , podyplomowe zostawiłam na później, wróciłam po 2 latach i
    myślałam że chociaz podejście ludzi młodych dzięki nowym
    perspektywom zmieni się na lepsze ale nic z tego....wyścig szczurów,
    pretensje do tych którym sie udało, "praca po znajomości"-ludzie ,
    głową muru nie przebijecie, trzeba samemu dojśc do wszystkiego, nie
    patrzec na innych, nikt wam nie pomoże za friko...nikt was tu nie
    trzyma w urzędach ani w szkołach na marnych etatach, do kogo wy sie
    w ogóle żalicie?sytuacja w Polsce się nie zmieni w 3 czy 5 lat...ja
    wróciłam, nie narzekam, mam pracę , nie tak dobrze płatna jak w
    Szkocji, ale żyję, zawsze mogę wyjechac jak mi się nie będzie
    podobac i wszystkim malkontentom radze to samo, jedźcie za granice i
    tam zobaczycie jak się zarabia ciężko pracując.
      • Gość: gaston Re: negatywne myślenie przeszkadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 13:51
        muszę się podpisać pod tym co napisała zuzanna. Nie doświadczyłem pracy za granicą ale mam już jakiś bagaż doświadczenia w pracy w polsce. pomimo iż jestem młody, studiuję to pracuję już drugi rok w tej samej branży. miesiąc temu zmieniłem pracodawcę. właśnie się dostosowuję do "nowych warunków". szczerze wcale nie byłem zmuszony zmienić pracy, poprzedia była na prawdę świetna, lubiłem ją, szanowałem i dobrze mi się pracowało. pracowałem ze wspaniałymi ludźmi. ale nadarzyła się okazja na poszerzenie horyzontów, na pracę w dużej korporacji. czemu nie spróbować? i tak zmieniłem pracę i od miesiąca przeżywam koszmar. pracuję w 7 osobowym teamie, od początku mojej pracy słyszę tylko narzekania, użalania, pretensje i inne wywody moich koleżanek jak to im źle w tej firmie i jak to koszmarnie wszystko wygląda. a czy ktos ich zmusza do siedzenia w tej pracy, skoro im tak źle?? moje nastawienie bardzo pozytywne (z resztą zawsze takie miałem) opada, a bynajmniej nie dlatego, że źle mi się pracuje i wszystko jest takie jak one opisują (a nie jest) a dlatego, że takie ich podejście wcale nie pomaga...
        ostanio dowiedzialem sie, że frustruje ich to, że ja przyszedłem na to samo stanowisko z wyższą stawką niż one, i powinienem od razu wiedzeć wszystko co i jak... widzę te wzroki, widzę traktowanie.
        i szczerze, teraz żałuję, że mam wyższą stawkę, żałuję że nie mam tak jak poprzednio świetnej stmosfery pracy i powoli zaczynam żałować decyzji o zmianie pracy...
        w polskim środowisku ludzi pracujących dominuje niezadowolenie, zawiść, zazdrosć i irytacjia. dominuje też stweirdzenie "bo on ma lepiej" co z pewnością w ludziach takich jak ja wywołuje panikę i pytanie "gdzie ja jestem..."
        • Gość: zuzanna Re: negatywne myślenie przeszkadza IP: *.chello.pl 04.11.07, 14:39
          przeczytałam wątek który był pod moim-to jest przykład-wyzwiska od
          najgorszych, brudy, zawiść, wulgaryzmy- to sa właśnie ludzie którzy
          zyją wbrew sobie i pluja żólcią na cały świat ....ja wole mniej
          zarabiac i żyć godnie jak Człowiek...pracowałam w Hestii jakiś czas,
          zaproponowali mi podawyżke i stanowisko kierownicze w windykacji-nie
          podjęłam sie tego-korporacyjne klimaty też nie sa dla mnie, jest
          wybór, jeżeli ktoś chce to da radę bez znajomości ale na to trzeba
          czasu, cierpliwości, i troche pokory, czasami gorsi od nas są wyżej
          i tak juz jest, zawiśc i nienawiśc szkodzi i niszczy, a to obserwuję
          wśród młodych ludzi w Polsce, za granicą tego nie ma na taką skalę,
          jest konkurencja ale nikt sie nie zalewa żółcią bo " ktoś ma lepiej"
          a tutaj sami wiemy jak jest, trzeba to olać i zając się swoją pracą,
          jescze ją zmienisz pare razy i trafisz różnie zanim się gdzies
          zakorzenisz na dobre, nie łam się i nie daj sie wciągnąc w "
          użalanie"... ;)
          • Gość: gaston Re: negatywne myślenie przeszkadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 18:50
            no właśnie... i chwilami chociaż chciałabyś pracować w pełni, dawać z siebie wszystko i uśmiechać się i cieszyć się z pracy nie możesz do końca, bo własnie takie nastawienie twoich "kolegów" doprowadza do szału...
            i chwilami nie da się tego po prostu zignorować, bo zbyt dosadnie trafia...
            ale cóż... musimy dawać radę, bo chyba innego wyjścia nie ma ;)
      • djcargo Olej innych, patrz na siebie 04.11.07, 15:24
        Wznieś się poza ten syf. Niech inni sobie narzekają, ty bądź
        uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona. Oczywiście jednocześnie
        ostrożna, bo marudy nie próżnują i kopią pod innymi dołki.

        Świata nie zmienisz, ale możesz przestać się tym przejmować i nie
        psuć sobie tym nerwów...
    Pełna wersja