Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czy wezwanie do Sądu Biskupiego zwalnia z pracy?

    05.11.07, 07:32
    Czy mogę na podstawie tego wezwania zwolnić się na jeden dzień? Czy muszę brać
    urlop albo kombinować zwolnienie? Moja siostra, celniczka musiała wziąć urlop
    ale ja pracuje w szkole, to muszę bezpłatny czy co? Dziękuję.
      • agulha Modli się przed figurą... 05.11.07, 10:28
        Katoliczka przykładna, a jakże, do sądu biskupiego ma biznes (pewnie chodzi o
        pseudorozwód), ale będzie "kombinować zwolnienie".
        A spowiadać się z tego też będziesz?
        Odbiło Ci? Uważasz, że sądy kościelne są urzędami państwowymi, że ich wezwanie
        starcza za zwolnienie? Aczkolwiek jak powiesz to swojej dyrektorce, to ze
        strachu przez katechetą pewnie Cię bezkarnie zwolni, a dzieciom zrobią rekolekcje.
        • Gość: kala Re: Modli się przed figurą... IP: 195.85.249.* 05.11.07, 10:58
          a może odrobinę grzeczniej, pstro Cię obchodzi po co idzie do tego
          sądu czy po ,,pseudo''czy nie...trochę kultury proszę
        • iberia.pl Re: Modli się przed figurą...-OT 05.11.07, 17:52
          agulha napisała:

          > Katoliczka przykładna, a jakże, do sądu biskupiego ma biznes
          (pewnie chodzi o pseudorozwód),

          co masz na mysli piszac pseudorozwod?Takie dziwne, ze czasami ktos
          uniewaznia zawarcie zwiazku malzenskiego???
          • agulha Re: Modli się przed figurą...-OT 05.11.07, 21:15
            Droga iberio. Użyłam skrótu myślowego stosowanego w narodzie. Jeżeli chcesz być
            ścisła, to doczytaj i dowiedz się, że w Kościele katolickim nie ma czegoś
            takiego, jak unieważnienie małżeństwa, tylko jest stwierdzenie nieważności.
            Dziwne jest, że ktoś z jednej strony trudzi się wielce (jest to duży trud), żeby
            nie uchybić jednej zasadzie swojej wiary (dotyczącej braku rozwodów) - i nie
            zadowalając się cywilnym rozwodem, dąży do rozwiązania małżeństwa w Kościele - a
            z drugiej strony lekceważy inne zasady, choćby przykazanie "Nie kradnij" - bo
            lewe zwolnienie lekarskie to kradzież. O ile pamiętam, Jezus nie zalecał również
            oszukiwania ("niech mowa Wasza będzie: tak-tak, nie-nie").
            Jeżeli ta osoba jest świadkiem w sądzie, to znaczy przynajmniej tyle, że popiera
            czyjeś dążenie do rozwiązania małżeństwa w ten sposób i - zapewne - jest
            katoliczką, chociaż być może oczywiście jest muzułmanką albo poganką, a wzywana
            jest przez sąd biskupi i ochoczo zamierza się stawić tylko dlatego, żeby
            zaświadczyć, że pannę młodą przymuszono do ślubu albo pan młody zataił niemoc
            płciową.
            • annajustyna Re: Modli się przed figurą...-OT 05.11.07, 21:28
              Ale co to ma wspolnego z tym forum?
            • iberia.pl Re: Modli się przed figurą...-OT 05.11.07, 22:33
              agulha napisała:

              > Droga iberio. Użyłam skrótu myślowego stosowanego w narodzie.
              Jeżeli chcesz być ścisła, to doczytaj i dowiedz się, że w Kościele
              katolickim nie ma czegoś takiego, jak unieważnienie małżeństwa,
              tylko jest stwierdzenie nieważności.

              widzisz, tym razem ja uzylam skrotu myslowego, oczywiscie, ze
              chodzilo o ubieganie sie o stwierdzenie niewaznosci jego zawarcia....

              > Dziwne jest, że ktoś z jednej strony trudzi się wielce (jest to
              duży trud),

              wiem, czego to wymaga.....

              > żeby nie uchybić jednej zasadzie swojej wiary (dotyczącej braku
              rozwodów) - i nie zadowalając się cywilnym rozwodem, dąży do
              rozwiązania małżeństwa w Kościele -

              i tyle.Reszta mnie nie interesuje i nie dyskutowalam na temat czy to
              o co pytala autorka jest dobre czy nie.Poza tym autorka w ostatnim
              poscie napisala, ze chciala sie dowiedziec czy Sad Biskupi jest tak
              samo traktowany jak inne sady (grodzki, rejonowy)-po prostu tego nie
              wiedziala, kto pyta nie bladzi.
              • Gość: xexe do Nameja IP: *.wieszowa.pl 05.11.07, 22:40
                Hey. A możesz mi napisać co to jest sąd biskupi? To tylko taki sąd gdzie się
                rozstrzyga rozwody itp? Gdzie jest taki? Wątek ogólnie ciekawy, bo nigdy nie
                słyszałam o takim sądzie.
      • annajustyna Re: Czy wezwanie do Sądu Biskupiego zwalnia z pra 05.11.07, 11:30
        Sad biskupi nie jest urzedem panstwowym, w zwiazku z tym powinnas
        wziac urlop.
      • snajper55 Re: Czy wezwanie do Sądu Biskupiego zwalnia z pra 05.11.07, 14:19
        Weź dzieci na wycieczkę. Niech się uczą jak się prywatne sprawy załatwia w
        czasie pracy na państwowym.

        S.
      • nameja Re: Czy wezwanie do Sądu Biskupiego zwalnia z pra 05.11.07, 18:03
        Może jestem świadkiem? Dziękuję za krytykę, na pewno od tolerancyjnych
        katolików, co to nie rzucają kamieniem. Pytałam, bo nie wiedziałam, czy to taki
        sąd jak zwykły.
    Pełna wersja