Gość: tracki
IP: *.chello.pl
11.11.07, 14:18
według mnie nie ma róznicy pomiedzy ph a akwizytorem
-zarówno ph jak i akwizytor moga pracowac z laptomem komórka etc
słuzbowy samochod
-obaj sa przedstawicielstwem jakiejs organizacji
-oboje musza czasami prosic ,błagac , oszukac klienta -bo
najwazniejsze to sprzedac ,wyrobic plan
- obaj żyją dla cyfry (co to za życie)
- akwizytor moze zarabiac tyle samo i odwrotnie (sa ph ktorzy maja 1
tys na reke a premie ciagle w obietnicach)
-obaj po 5 latach pracy (z reguły w róznych firmach )choruja na
nerwice
niech ktos mi teraz udowodni z dumnych polskich pracodawców(z reguły
złodziei)że jest róznica? ja nie widze żadnej . patrząc uczciwie. i
jak widze ogłoszenia typu manager rynku , specjalista ds sprzedazy
(wymagania czesto angielski oczywiscie wyzsze wykształcenie)śmiało
stwierdzam -akwizytor domokrążca (ewentualnie sklepokrążca)