na_forum_na
21.11.07, 14:05
zbliza sie czas podwyzek. to jeszcze jakies 3-4 tygodnie.
pracowalam caly rok należycie i uważam, ze na podwyżke zasługuje.
nie chce byc w tym momencie postrzegana jako 'ciężarna' czyli
pracownik do odstrzelenia. zamierzam pracowac do porodu, dotychczas
nie opuścilam ani jednego dnia.
z drugiej strony zawsze bylam fair wobec pracodawcy. ale wiem, ze
moja lojalnosc skonczy się dla mnie gratulacjami i brakiem uznania.
przykre, ale tak juz bylo w przypadku kilku koleżanek...
inna sprawa, ze po macierzynskim i krotkim wychowawczym planuje
powrot. pracę cenię i lubię
no i co tu robić. wyskoczyć z tą informacją przed podwyżkami czy
poczekać do nowego roku?
na marginesie - wkurza mnie też, ze jak tylko powiem, sypną sie
pytania, porady, komentarze - to też mi sie nie uśmiecha