mrowka_jedna
29.11.07, 14:02
Chyba narodziła sie nam nowa świecka tradycja.
Wysyłasz Cv, momentalnie zapraszają cię na rozmowę rekrutacyjna, a na niej,
wszelkimi możliwymi sposobami pokazują ci, ze jesteś nikim, do niczego sie nie
nadajesz i tak generalnie to po jaka cholerę tu przyszłaś?!
Przecież jeżeli zapraszają cie na rozmowę rekrutacyjną, musieli choć okiem
zerknąć na twoje CV.
A jeżeli ma to być test na to, jak sobie radzisz ze stresującymi sytuacjami -
to moje gratulacje!!
No cóż w życiu są różne sytuacje - być może kiedyś role sie odwrócą.
Pamiętacie o tym wszelkiej maści HR-owcy. Nic nie jest dane na stałe.