Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę??

    29.11.07, 20:38
    moze stworzymy cos na odwrót to nam szukającym się mówi jak mamy wyglądać, zachowywać się , mówić itp. No to teraz na odwrót co was drażni w rekrutacjach i ogłoszeniach??
    Mnie najbardziej irytuje brak podanego miasta i tylko same województwo np. "mazowieckie" i nie wiem czy to Warszawa, , Ostrołęka, Radom czy Ciechanów. Szukam pracy w innym mieście bo chciałbym wyjechać z mojego ,niewielkiego badź co bądź, Elbląga do większego miasta, a nie po to żeby trafić do jeszce miejszego.
      • renesam Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 29.11.07, 21:42
        mnie denerwuje fakt, że połowa tych ogłoszeń w gazecie to lipa,
        które sa bo są ale wczale nie znaczy ze aktualne i ze faktycznie
        jest nabór na dane stanowisko.
      • asik37 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 30.11.07, 14:08
        Brak nazwy firmy.....to trochę śmieszne.Ja miałam taki przypadek (chce zmienic
        firmę), że zostałam zaproszona przez firmę rekrutującą na rozmowy, przeszłam
        pozytywnie 2 etapy i na trzeci zostałam zaproszona na rozmowę do pracodawcy,
        kiedy w końcu pani z radosną miną powiedziała mi kto byłby moim potencjalnym
        pracodawcą....ja podziękowałam. Zmam tę firmę i nie chciałabym u nich pracowac.
        Nie jestem osoba bezrobotną tylko chce zmienic pracę na lepszą oczywiscie...więc
        takie tajemnice i podchody są nie na miejscu tym bardziej ze kazdy dzien
        poswiecony na jedną rozmowe =1 dniu urlopu w obecnej pracy
        • agaciskoo Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 01.02.08, 08:36
          dokładnie!!!jak mnie to wkurza!! takie robienie tajemnicy z tego u
          kogo mielibysmy pracować!!to moze ja tez nie podam swojego nazwiska
          nawet ani CV i na podstawie miłej pogawędki przy kawie mnie przyjmą ?
          co oni łaske robia że nas zatrudniają??!!!
      • nefertum Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 30.11.07, 18:26
        "Osobista asystentka Prezesa
        Uwaga! OFERTA WYŁĄCZNIE DLA REPREZENTACYJNEJ I MŁODEJ DZIEWCZYNY - stabilna
        spółka poszukuje w pełni dyspozycyjnej Asystentki Prezesa (stanu wolnego, w
        wieku do 35 lat) - Partnerki odpowiedzialnej za wizerunek firmy, gotowej do
        częstych wyjazdów służbowych (rozmowy handlowe, konferencje). Zapewniamy bardzo
        atrakcyjne warunki zatrudnienia, możliwość szerokiego rozwoju zawodowego oraz
        zakwaterowanie i samochód służbowy. WARUNKIEM ROZPATRZENIA APLIKACJI JEST
        DOŁĄCZENIE ZDJĘĆ SYLWETKI KANDYDATKI".

        :D
        • asik37 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 30.11.07, 20:06
          niezłe :)
      • mijo81 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 30.11.07, 22:34
        Co denerwuje mnie w ogłoszeniach
        1) Brak nazwy firmy - przecież nie kązdy chce pracować gdziekolwiek
        2) Brak zakresu obowiązków - nazwa stanowiska to nie wszystko
        3) Brak kwoty wynagrodzenia - żenada, przechodzę 3 etapy tylko po to
        żeby się dwiedzieć że oferują mi zarobki gorsze niż w mojej obecnej
        pracy
        4) Obowiązek dołączania LM - po co to komu
        5) Obowiązek dołączania zdjęcia - a to na co

        Co denerwuje mnie w procesie rekrutacji
        1) Nie mówią ile mogę zarobić tylko chcą wiedzieć ile ja chcę
        zarabiać
        2) Zadawanie abstrakcyjnych pytań
        3) Nie oddzwanianie do kandydatów
        • dioskorides Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 02.12.07, 21:15
          akurat zdjecie jestem jeswzcze w stanie zrozumieć, bo ułatwia skojarzenie cv z kandydatem z którym sie pprzeprowadzilo rozmowę, przy duzej liczbie kandydatów moze to być problem.
          • mijo81 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 04.12.07, 21:06
            Dobre firmy nie zapraszają multum kandydatów
            • bszalacha Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 27.12.07, 15:44
              Dobre firmy wiedzą też co i po co piszą.Nie ma np.wymagań
              kreatywności i niezależności dla stanowiska w którym trzeba
              wyłącznie słuchać rozkazów.Takie bzdury świadczą o tym,że nie warto
              tam zaglądać.
              • mijo81 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 28.12.07, 22:40
                Nie wiem czy jakikolwiek kandydat zwraca uwagę na wymagania
                typu 'kreatywność'
                • zoe125 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 23.01.08, 12:24
                  Ja nie, od razu widzę, że ktoś napisał ogłoszenie nie takie, aby było jasne, ale
                  takie, aby stworzyć wrażenie, ze atmosfera w pracy jest taka super, trzeba być
                  kreatywnym, nowoczesnym... a fakt, że jak sie szuka kogoś do wypełniania poleceń
                  to akurat lepszy byłby brak kreatywności niż jej nadmiar.

                  Kiedyś zwracałam uwagę na takie duperele, ale to chyba przy szukaniu pierwszej
                  pracy na stałe. Obecnie już nie.
      • ktostam_0 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 11.01.08, 14:17
        A mnie złości fakt, że 80% ogłoszeń pisana jest z szablonu. To, co
        firmy oferują to praca w młodym dynamicznym zespole i motywacyjne
        wynagrodzenie. Ciekawe, że zwykle lista wymagań jest dłuższa niż to
        co firma oferuje. No i oczywiście wymaganie LM na stanowiska
        fizyczne np. magazyniera. Co to za bzdura? Ciekawe co tam ludzie
        piszą.
      • prosto_z_piekla Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 20.01.08, 16:03
        bardziej niż denerwuje, śmieszy, praca na zwykłe stanowisko biurowe czy do recepcji, rzadko kiedy 1000 netto (to własciwie powinno być minimum)wykształcenie wyższe!, biegle nie tylko w mowie, niemiecki bądź angielski, najlepiej oba plus mile widzianych jeszcze cztery języki obce ;), i duża dyspozycyjność. Czyli praca po godzinach i stawianie się nawet w nocy jak trzeba. Oferują umowę o pracę ( w praktyce o dzieło bądź zlecenie :)).
        Dlatego nie pracuję już w kraju i nie mam zamiaru :)
      • kandyd741 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 21.01.08, 11:47
        że nie podają daty zakończenia rekrutacji!!! Nigdy nie wiem, czy dopasowuje LM
        na darmo czy nie.

        • wampir_wawelski Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 30.01.08, 17:33
          spostrzeżenie co do terminów rekrutacji jest naprawdę dobre. Jest kilka rzeczy
          która mnie irytuje. To, że często nie znamy firmy rekrutującej wynika z umów
          jakie podpisują z agencjami rekrutacyjnymi - których jest teraz masa. Staram się
          unikać takie ogłoszenia, dlaczego? na bank będą sprawdzać Nas testami
          psychologicznymi i masą kretyńskich pytań typu za co Pana/Panią lubią
          przyjaciele - ja raz już powiedziałem, że ich nie mam :)
          Terminy rekrutacji - często odpowiadam na ofertę, zgodnie z którą w pełni
          spełniam wymagania. Ofertę widzę dwa tygodnie później, potem miesiąc itd.
          Szkoda, że pracodawcy nie oddzwaniają do kandydatów po rekrutacji, nawet gorzkie
          słowa by się przydały. Nie mówię, że po pierwszym etapie, ale ostatnio
          przeszedłem 3 i byłem naprawdę zadowolony. Minęło już 3-mce i nic :)
          Niestety część ogłaszanych stanowisk jest z góry zaklepana, spółki spełniają
          prawne wymagania.
          • agaciskoo Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 01.02.08, 08:42
            1. Brak nazwy firmy
            2. Koniecznosc dostarczania idiotycznych LM ktory wszyscy sćiągaja z
            netu!
            3.Debilne pytania na rozmowie kwalif.
            4. Nie podawanie zarobków!!!!
            • mijo81 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 02.02.08, 14:56
              Te LM to rzeczywiście żenada. Ja mam jeden stały LM i taki sam
              wysyłam do wielu pracodawców.
              Czu ktoś wogóle go czyta?
      • renatak1980 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 05.02.08, 18:46
        Mnie denerwuja nazwy, z ktorych ciezko wywnioskowac, co tak naprawde
        bedzie zakresem obowiazkow. Ciezko tez uzyskac takie informacje,
        nawet w czasie rozmowy z dzialem HR. A to przeciez istotne.

        Oczywiscie nie wszyscy tak robia, ale to naprawde sie zdarza i to
        wcale nie rzadko.

        Dalej preferuje jak jest podany po prostu email, na ktory moge
        wyslac cv, nie lubie wypelniac zaawansowanych formularzy
        aplikacyjnych etc. Z dwoch powodow. Czasochlonnosci, a drugi
        znacznie powazniejszy - czasem mam szczere poczucie, ze nie wiem
        gdzie wysylam to cv, a tam przeciez sa moje dane osobowe. W drugim
        przypadku, zazwyczaj rezygnuje z formularza i gdy oferta jest
        naprawde dobra staram sie ekstra zdobyc jednak email.

        Lubie ogloszenia przejrzyste, z przyjazna szata graficzna, i
        analogicznie nie lubie, gdy nic nie da sie w nich znalezc, maja
        meczaca forme itp.

        Nie lubie pompatycznych okreslen typu "renomowana firma z branzy
        X.." lub "zatrudniamy prawdziwych profesjonalistow". Ja rozumiem, ze
        reklama dzwignia handlu, ale zbyt usilnie udawadnianie, ze gdzies
        warto pracowac wzbudza ma czujnosc.

        I na koniec. Wyjatkowo nie lubie, gdy pozniej info w ogloszeniu
        okaze sie nie byc prawda.
      • barnabiszon Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 08.02.08, 23:11
        Najbardziej mnie denerwuje brak odpowiedzi na składane aplikacje! Denerwuje mnie
        również powszechny obowiązek mówienia, pisania i myślenia w języku angielskim,
        dotychczas sądziłem, że Polacy to mają swój język narodowy. Ale ostatnio też
        zacząłem sie uczyć tego angielskiego - pracy w Polsce nie ma dla mnie od 18
        miesięcy, to może jednak na Wyspy ?
      • frey.ja Telemarketing ukryty pod inną nazwą 21.03.08, 16:51
        Firma pisze że szuka np. konsultanta telefonicznego czy pracownika biura obsługi
        klienta, wchodzę na ich stronę / dzwonię i się okazuje że połączenia wychodzące

        Druga sprawa - że co w drugim ogłoszeniu wymagają umiejętności sprzedażowych. Od
        razu mam skojarzenie że taka firma to tylko maszynka do pieniędzy.
      • moni1985 Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 09.07.08, 08:48
        przylaczajac sie do tematu denerwuje mnie:
        1. brak nazwy firmy - ukrywajacy sie pracodawca musi miec jakis powod zeby nie
        ujawniac nazwy. a powody moga byc rozne.
        2. bledy ortograficzne!
        3. koniecznosc zalaczania lm, ktorego nikt nie czyta. albo lm w odpowiedzi na
        ogloszenie, z ktorego nie wynika zakres obowiazkow (nie wiem z jakiej strony mam
        sie zaqprezentowac i ktore kwalifikacje i umiejetnosci beda mi potrzebne)
        4. niejasny opis stanowiska, obowiazkow, kwalifikacji
        5. ogloszenia typu: jestes kreatywny? mamy prace dla ciebie, wyslij dokumenty
        aplikacyjne na @ / zadzwon, wysokie zarobki
        nie odpowiadam na takie
        6. brak odpowiedzi chociaz zdawkowej na aplikacje. w tym tygodniu wyslalam
        aplikacje w kilka miejsc, jako ze nie wszystko w ogloszeniu bylo dla mnie
        jasne, w mailu pytalam o szczegoly, zadajac konkretne pytania, np o okres pracy
        (chodzi o prace wakacyjna lub tymczasowa, wiec to dla mnei wazne)
        odpowiedziala tylko jedna firma
      • danielpiesto Re: a co was denerwuje w ogłoszeniach o pracę?? 11.07.08, 13:51
        Mnie najbardziej denerwuje to że nie mam pracy.
        Poza tym to: Ile chciałby pan zarabiac? powiedziałem ostatnio 4500 brutto i
        żałuje bo za 3000 brutto też bym pracował ale już za późno i tak nie wiem czy
        mnie skreślą bo za dużo powiedziałem ah.
      • ranita_08 brak info o zarobkach i odporność na stres -wymóg 28.07.08, 11:40
        Mnie irutuje podawanie jako wymagania "odporność na stres" oraz brak
        informacji o zarobkach ( w sensie jakichkolwiek widełek).

        W pierwszym przypadku wiadomo że nikt nie jest na stres odporny,
        jedynie ludzie reagują inaczej, a podawanie takiego wymagania dla
        mnie dyskwalifikuje pracodawcę ( od razu mam wrażenie, że szukają
        kogoś na stanowisko "popychadła" )

        W drugim przypadku wydaje mi się że to jest ważna informacja,
        ponieważ zarobki stanowią istotny warunek zatrudnienia dla obu
        stron, tak więc może się okazać że aplikujemy na ciekawe dla nas
        stanowisko a po kilku etapach dowiadujemy się że zarobki są marne i
        musimy zrezygnować. Obie strony tracą czas i energię.

        Można by chyba podawać jakieś widełki , np. płaca od 3.000 do 5.000
        w zależności od kwalifikacji. wtedy wiedziałabym czy mnie
        interesuje, czy nie.

        • marikaso Re: brak info o zarobkach i odporność na stres - 06.08.08, 13:16
          oj, tak...naprawdę sporo czasu i pieniędzy mógłby zaoszczedzić zarówno
          rekrutujacy jaki i rekrutowany, gdyby w ogłoszeniu podane były widełki zarobkowe!
          • noxxxman1981 Re: brak info o zarobkach i odporność na stres - 06.08.08, 21:43
            Mnie denerwuje:
            1. Pytania o to ile chciałbym zarabiać - wiadomo że każdy chciałby zarabiać jak
            najwięcej. Jak powiesz za dużo to przyjmą kogoś kto żąda mniej chociażby miał
            gorsze kompetencje, podasz za mało pomyślą że się nie cenisz!
            2. Nie podawanie nazwy firmy gdy rekrutują firmy HR
            3. Nie odpowiadanie na aplikacje pomimo jasnej informacji że odezwą się z
            odpowiedzią.Ostatnio 3 maile wysłałem ochrzaniając jedną firmę że się nie
            odezwali. Po tej interwencji byli tacy mili że mi odpisali że niestety ale nie
            tym razem.
            4. Debilne pytania HRowców i brak konkretów.
    Pełna wersja