Gość: yolarz
IP: *.mysmart.ie
02.12.07, 15:28
Nauka irlandzkiego to świetna zabawa. robię to dla siebie. ale także żeby być
w stanie pomóc mojemu dziecku w szkole, w której przecież jest to przedmiot
obowiązkowy. mój mąż próbuje opanować język polski, chociaż podstawy - no cóż,
przecież wiadomo, że polski to trudny język...
co do okien, to absolutnie się zgadzam - u mnie na szczęście zajmuje się tym
firma sprzątająca, więc nie muszę się gimnastykować.