Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      umowa o dzieło - rozwiązanie

    IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 12:46
    jak wygląda sytuiacja z rozwiązaniem umowy o dzieło zawartej z 3
    tygodniowym wyprzedzeniem do momentu rozpoczecia pracy, czyli ze za
    jakis czas podejme prace, i jest zapis że to
    podmiot zlecający moze tę umowe wypowiedziec w pierwszym miesiącu z
    okresem wypowiedzenia 7 dni... a o moim wypowiedzeniu nic nie jest
    napisane? Poza tym umowa jest podpisana od razu na 3 miesiące.

      • snajper55 Re: umowa o dzieło - rozwiązanie 11.12.07, 13:16
        Gość portalu: nieznający prawa napisał(a):

        > jak wygląda sytuiacja z rozwiązaniem umowy o dzieło zawartej z 3
        > tygodniowym wyprzedzeniem do momentu rozpoczecia pracy, czyli ze za
        > jakis czas podejme prace, i jest zapis że to podmiot zlecający moze
        > tę umowe wypowiedziec w pierwszym miesiącu z okresem wypowiedzenia
        > 7 dni...

        Żadna ze stron nie ma prawa umowy o dzieło wypowiedzieć. Zamawiający może co
        najwyżej od niej odstąpić. Jeśli jest to zapisane w umowie, prawo do odstąpienia
        może też mieć przyjmujący zlecenie.

        > a o moim wypowiedzeniu nic nie jest napisane?

        No nie wiem. To Ty masz tę umowę i możesz sprawdzić, czy jest w niej coś na ten
        temat napisane.

        > Poza tym umowa jest podpisana od razu na 3 miesiące.

        Umowa o dzieło zobowiązuje przyjmującego do wykonania określonego dzieła. Może
        mu to zająć nawet kilkadziesiąt lat.

        S.
        • Gość: nieznający prawa Re: umowa o dzieło - rozwiązanie IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 13:21
          no właśnie podpisując umowę, popełniłem błąd. niestety. tym bardziej
          że czytając przepisy KC trochę nijak się pna mają do mojego zakresu
          obowiązków, bo to ma byc praca typowo biurowa. a może jakoś za
          porozumieniem stron da się to rozwiązać , nie wiem. w umowie o moim
          prawie do rozwiązania umowy nie ma ani słowa.
          • mijo81 Re: umowa o dzieło - rozwiązanie 11.12.07, 18:42
            Słuchaj, nie jest tak źle jak cię tu Snajper straszy. W
            cywilizowanym kraju nie ma tak że jakąkolwiek umowę podpiszesz to
            ona obowiązuje. W twojej umowie zlecający dał sobie prawo dać ci
            kopa a natomiast ty odejść nie możesz. Jest ona ewidentnie
            jednostronna, zlecający zapisał sobie prawo które przysługuje w
            umowie o pracę, natomiast tego prawa tobie nie dał. I myślisz że to
            jest w porządku? Otóż nie i każdy sąd stanąłby po twojej stronie.
            Pracodawcy są sprytni i nagminnie w umowach zleceniach i o dzieło
            przyznają tylko sobie prawa jakie daje KC :)
            Idź im powiedz, że odstepujesz od wykonania tej umowy. Jak się będą
            burzyć to postrasz ich Sądem bo takie niewolnicze umowy łatwo jest
            uwalić
            • snajper55 Re: umowa o dzieło - rozwiązanie 11.12.07, 19:12
              mijo81 napisał:

              > Słuchaj, nie jest tak źle jak cię tu Snajper straszy. W
              > cywilizowanym kraju nie ma tak że jakąkolwiek umowę podpiszesz to
              > ona obowiązuje. W twojej umowie zlecający dał sobie prawo dać ci
              > kopa

              Ten kop jest bezprawny, bo umowy o dzieło nie można wypowiedzieć.

              > a natomiast ty odejść nie możesz. Jest ona ewidentnie
              > jednostronna, zlecający zapisał sobie prawo które przysługuje w
              > umowie o pracę, natomiast tego prawa tobie nie dał. I myślisz że to
              > jest w porządku? Otóż nie i każdy sąd stanąłby po twojej stronie.
              > Pracodawcy są sprytni i nagminnie w umowach zleceniach i o dzieło
              > przyznają tylko sobie prawa jakie daje KC :)

              Problem w tym, że KC nie daje przyjmującemu zlecenie prawa do odstąpienia od
              umowy o dzieło. To prawo KC daje jedynie zlecającemu (Art. 644.). Strony mogą co
              najwyżej w umowie o dzieło dać to prawo także wykonującemu zlecenie (Art. 395. §
              1.).

              Wykonujący może oczywiście umowę zerwać, jednak musi się liczyć z żądaniami
              pokrycia trat, jakie zlecający poniósł z powodu zerwania umowy.

              A ta konkretna umowa to się nadaje do Sądu Pracy, który pewnie stwierdziłby
              powstanie stosunku pracy. Jeśli wykonujący zlecenie miałby jakieś problemy,
              wystarczy, że taką umowę do PIP zaniesie. ;)

              S.
              • Gość: nieznający prawa Re: umowa o dzieło - rozwiązanie IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 19:16
                dziękuję za opinie.
                no właśnie kurczę nieznajomość prawa szkodzi...
                i prze to powiem wam, że już takim atrakcyjnym nie wydaje mi się mój
                przyszły pracodawca.
              • mijo81 Re: umowa o dzieło - rozwiązanie 11.12.07, 19:32
                snajper55 napisał:

                > mijo81 napisał:
                >
                > > Słuchaj, nie jest tak źle jak cię tu Snajper straszy. W
                > > cywilizowanym kraju nie ma tak że jakąkolwiek umowę podpiszesz
                to
                > > ona obowiązuje. W twojej umowie zlecający dał sobie prawo dać ci
                > > kopa
                >
                > Ten kop jest bezprawny, bo umowy o dzieło nie można wypowiedzieć.

                No tak :)

                > > a natomiast ty odejść nie możesz. Jest ona ewidentnie
                > > jednostronna, zlecający zapisał sobie prawo które przysługuje w
                > > umowie o pracę, natomiast tego prawa tobie nie dał. I myślisz że
                to
                > > jest w porządku? Otóż nie i każdy sąd stanąłby po twojej
                stronie.
                > > Pracodawcy są sprytni i nagminnie w umowach zleceniach i o
                dzieło
                > > przyznają tylko sobie prawa jakie daje KC :)
                >
                > Problem w tym, że KC nie daje przyjmującemu zlecenie prawa do
                odstąpienia od
                > umowy o dzieło. To prawo KC daje jedynie zlecającemu (Art. 644.).
                Strony mogą c
                > o
                > najwyżej w umowie o dzieło dać to prawo także wykonującemu
                zlecenie (Art. 395.
                > §
                > 1.).

                Powaliło mi się, chodziło mi o KP :) W takich umowach zapisują sobie
                prawa jakie są w KP a pracownikowi figa z makiem

                > Wykonujący może oczywiście umowę zerwać, jednak musi się liczyć z
                żądaniami
                > pokrycia trat, jakie zlecający poniósł z powodu zerwania umowy.

                Z tym często jest kłopot zarówno po stronie zlecającego czy
                zleceniobiorcy bo tą stratę trzeba udowodnić

                > A ta konkretna umowa to się nadaje do Sądu Pracy, który pewnie
                stwierdziłby
                > powstanie stosunku pracy. Jeśli wykonujący zlecenie miałby jakieś
                problemy,
                > wystarczy, że taką umowę do PIP zaniesie. ;)
                >
                > S.

                I to jest najlepszy straszak na "zleceniodawców"
    Pełna wersja