Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10?

    IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.07, 23:14
    Witajcie! Może niektórym to się wyda banalny problem ale on skutecznie zatruwa
    mi życie od prawie 30 lat! Szukam zajęcia, które pozwoliło by mi się wysypiać.
    Nienawidzę rano wstawać - nawet jak oglądam fotografie wczesnych godzin to
    nastraja mnie to depresyjnie. Musi być jakiś sposób i obiecałam sobie, że go
    znajdę. Wieczorem mogę urzędować długo natomiast ranki są makabryczne i
    koniec. I nie ma znaczenia czy pójdę spać wcześnie czy późno - o 6 rana zawsze
    mam depresję a w zimie to już masakra. Dodam, że nie mam jakiegoś super
    wykształcenia - jestem po studiach humanistycznych, które w zasadzie nic mi
    nie dały. Może ma ktoś pomysł co by tu zdziałać a może chociaż znajdę
    współtowarzyszy rannej niedoli. Pozdrawiam wszystkie sowy i skowronki!

      • Gość: ona_wroc Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.as.kn.pl 11.12.07, 23:26
        mam to samo... zasne dopiero najwczesniej o polnocy a jak musze
        wstawac na pierwsza zmiane to mnie nosi... trzezwieje jak wyjde na
        dworna zimno brrr...ale nie na dlugo... a jak wracam to czasami
        poloze sie na 1-2 godz.. i tak dzien mi mija...wiec znam ten bol
        • Gość: ecykada Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.07, 00:00
          Jak dobrze, że nie jestem sama :-) - bo muszę przyznać, że niewiele osób mnie
          rozumie! Nawet jak wstanę i wyjdę na zimno to tylko potęguje moje uczucie
          beznadziei bo ja bardzo źle znoszę niskie temperatury. Mam nadzieję, że znajdę
          jakieś rozwiązanie problemu - przecież my nie jesteśmy leniami ani śpiochami -
          tylko lepiej funkcjonujemy w innych godzinach. Ja np. chodzę spać ok 1-2 w nocy.
          Pozdrawiam!
          • anula36 Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? 12.12.07, 00:13
            mam to samo;) Na szczescie prace w wiekszosci dopasowana do temperamentu:) W wiekszosci, bo czasami musze wstawac 4-5. pozdrawiam wszystkie sowy:)
      • agata781 Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? 12.12.07, 05:14
        Poranna zmiana (na którą aktualnie chodzę)napawa mnie obrzydzeniem...:(((
      • Gość: kris Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 08:20
        oj..jak ja chciałbym pracować na noc!!!!!! niestety mam do pracy na 6 rano... masakra..wstaję o 5:00...
        • Gość: Paweł Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 09:22
          wkrecacie to sobie !! nikomu nie chce sie rano wstawac, ale trzeba
          to przemoc
      • Gość: Spioch Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.brnt.cable.ntl.com 12.12.07, 09:44
        Poranna depresja u osob o rytmie dnia typowym dla sowy, moze byc spowodowana
        niewystarczajacym poziomem serotoniny, ktora odpowiada za dobre samopoczucie.
        Serotonina to hormon, ktory tworzy sie z melatoniny (hormonu snu) nad ranem. U
        sowy w godzinach rannych wciaz utrzymuje sie wysoki poziom melatoniny (stad
        problemy z dobudzeniem) i niski serotoniny (zly humor).

        Ale sa sposoby, aby sobie pomoc. Oczywiscie dbac o higiene snu - wysypiac sie,
        mimo wszystko probowac przestawic rytm na chodzenie spac ok. 11/12. Rano nie
        spac w ciemnym pomieszczeniu, odsunac zaslonki - im szybciej dotrze do nas
        slonce tym szybciej wytworzy sie serotonina (na marginesie - godzina ekspozycji
        na swiatlo sloneczne dziennie zapewnia wlasciwy poziom serotoniny przez caly dzien).
        Po drugie, produkcje serotoniny rano mozna wspomoc - pomaga zjedzenie slodkiego
        posilku. Po pol godziny pomaga. Dlatego paradoksalnie WARTO wstac wczesniej i
        dac sobie czas na powolne wstanie, SPOKOJNE wypicie slodkiej herbaty, zjedzenie
        sniadania, poczytanie gazety. Najgorsze co mozna zrobic to nie wyspac sie,
        zerwac sie z lozka, ubrac sie i od razu wyjsc z domu do pracy bez sniadania -
        wtedy zle samopoczucie bedzie utrzymywac sie przez caly dzien.
        Pozdrawiam spiochy!
        • Gość: ecykada Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.07, 23:28
          Hmmm, chyba coś w tym jest. A co z depresją zimową - bo ja mam
          poranno-zimową(jesienno-zimową)? Dziękuję za cenne rady - wypróbuję,
          chociaż nie przeczę, że wolałabym "gnić" w łóżeczku do 10 i nie
          musieć eksperymentować ;-). W tej kwestii jestem beznadziejnym
          przypadkiem!
      • agulha Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? 12.12.07, 23:49
        Jest wiele możliwości, tylko trzeba pogłówkować. Gdzie praca wre po południu i
        wieczorem? Tam, gdzie reszta ludzi chodzi po pracy. Czyli gdzie? Handel,
        rozrywka, edukacja dorosłych, edukacja dodatkowa dzieci i młodzieży, usługi.
        Sekretarka w szkole językowej. Pracownik wypożyczalni kaset wideo (to nie dla
        osoby z wyższym, ale taki przykład). Może w wielkiej bibliotece (Narodowa,
        Uniwersytecka) można się dogadać, że Ty tylko na II zmianę (większość woli
        jednak na I). Agent nieruchomości np. w oddziale położonym w centrum handlowym.
        Kancelarie prawne miewają sekretariaty dwuzmianowe, o ile wiem. Opcja nr 2 -
        wolny zawód. Tłumaczenia, streszczenia, redakcja. Kogo to obchodzi, w jakich
        godzinach to robisz - ma być zrobione i już.
        • Gość: ecykada Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.07, 00:04
          Agulha! Bardzo Ci dziękuję - właśne o to mi chodziło! :-) Oczywiście
          rady jak polubić ranne wstawanie też są super, ale problem tkwi w
          tym, że ja wcale nie chce polubić - i to jest problem nr 1 (tak jak
          z rzucaniem palenia - najważniejsze to wewnętrzne przekonanie, że
          się chce).
          "Agent nieruchomości np. w oddziale położonym w centrum
          handlowym." - brzmi super - a wolny zawód - to mój ideał.
          Pozdrawiam serdecznie! Powiało optymizmem.
      • Gość: Rzrorem pacz [...] IP: *.abhsia.telus.net 30.12.07, 09:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Dla Encykady Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? IP: *.abhsia.telus.net 30.12.07, 09:20
        Kulego,
        Cykadowanie to styl zycia moze wybierzesz inny np goethego?. Jestes
        pieknyn czlowiekiem, stworznym ku chwale Pana. Maszdobryjezyk okaz
        charakter i kwitnich ku chwale Pana. lg
      • mijo81 Re: Co robić - żeby nie musieć wstawać przed 10? 30.12.07, 18:44
        Chyba zostaje tylko praca stróża popołudniowego :)
    Pełna wersja