Gość: ecykada
IP: *.adsl.inetia.pl
11.12.07, 23:14
Witajcie! Może niektórym to się wyda banalny problem ale on skutecznie zatruwa
mi życie od prawie 30 lat! Szukam zajęcia, które pozwoliło by mi się wysypiać.
Nienawidzę rano wstawać - nawet jak oglądam fotografie wczesnych godzin to
nastraja mnie to depresyjnie. Musi być jakiś sposób i obiecałam sobie, że go
znajdę. Wieczorem mogę urzędować długo natomiast ranki są makabryczne i
koniec. I nie ma znaczenia czy pójdę spać wcześnie czy późno - o 6 rana zawsze
mam depresję a w zimie to już masakra. Dodam, że nie mam jakiegoś super
wykształcenia - jestem po studiach humanistycznych, które w zasadzie nic mi
nie dały. Może ma ktoś pomysł co by tu zdziałać a może chociaż znajdę
współtowarzyszy rannej niedoli. Pozdrawiam wszystkie sowy i skowronki!