Gość: orient IP: *.ichf.edu.pl 14.12.07, 16:02 Coś takiego! GW przestała nas epatować jak to inżynier może zarobić "od 6 do 10 tys. złotych". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mlotek Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.07, 07:56 Jezeli absolwent z bardzo dobrym angielskim ma szanse na 1,8 tys zl + 72% = ca. 3000 zl. = ca.600 Pounds, to ja wybralbym W.Brytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krychaj Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.net89.kollegie6400.dk 16.12.07, 20:10 Tylko ze niestety coraz mniej sie oplaca. Funt ponizej 5 pln a w UK dominuja oferty (dla inzynierow) za 20-28k rocznie (brutto) wiec z reguly nie wiecej niz 1000 funtow miesiecznie. Kozty utrzymania w UK sa wyzsze (szczegolnie mieszkanie) wiec ciezko powiedziec. Trzeba dobrze przeliczyc. Chyba skandynawia sie bardziej oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.popielarz Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 21:01 Utrzymanie w UK na przyzwoitym poziomie (lepszym niż w Polsce) to koszt 600 funtów miesięcznie. Zostaje więc 400 funtów oszczędności(ok 2000 zł miesięcznie). Jeżeli żyje się w związku (2 osoby) to koszty są zazwyczaj sporo niższe w przeliczeniu na osobę. Ponadto stawka 20-28k rocznie dotyczy osób z niewielkim doświadczeniem i po kilku latach dobrej pracy, można spokojnie zwiększyć te zarobki o 40 do 80%. PS.Przeliczanie funta na złotówki jest bez sensu jeśli ktoś mieszka w UK na stałe. PS. Dyskusje typu czy lepiej się żyje w UK czy w PL mając to samo stanowisko jest jak dyskusja o tym co jest szybsze Trabant czy Porsche... kwestia czy ktoś potrafi się na Porsche szarpnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najwiecej Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: 62.255.240.* 17.12.07, 14:59 kolega smie zartowac najtansze mieszkanie w mojej okolicy to 700gbp + 120 council tax Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tinctura +++ Wiadomo, że po Farmacji +++ IP: *.dialog.net.pl 17.12.07, 15:38 Farmaceuci są i jeszcze długo, długo będą świetnie opłacaną grupą zawodową. Zwłaszcza Ci z uprawnieniami Kierownika Apteki no i oczywiście właściciele aptek... Odpowiedz Link Zgłoś
adam_wolny Re: +++ Wiadomo, że po Farmacji +++ 17.12.07, 15:43 dokładnie!!! W Częstochowie "rękę" kierownik apteki bierze 6000zł + dyżury! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romeo Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: 86.158.177.* 17.12.07, 12:17 20-28k brutto to racja, tylko ze 20k brutto to 1300 na rękę, a 28k to już jakoś pod 2000 na rękę, a to już pozwala żyć całkiem wygodnie i odłożyć więcej niż w Polsce dostałbyś na czysto. Poza tym to nie funt tanieje, tylko złotówka idzie w górę. Ile dostaniesz w Polsce za funta ma znaczenie tylko jeśli chcesz zaoszczędzić i wydać w Polsce, a nie wszyscy mają takie plany. Skandynawia pewnie opłaca się bardziej, ale tam nie mówią po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finofilka Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.chello.pl 17.12.07, 12:33 Gość portalu: Romeo napisał(a): Skandynawia > pewnie opłaca się bardziej, ale tam nie mówią po angielsku. Przyznaj się: nie byłeś nigdy w Skandynawii, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek383600 [...] IP: *.c156.petrotel.pl 25.12.07, 16:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 22:27 a potem Cię opoiszą jako mało mobilnego. bo nie znalazłeś swego miejsca w banana-republik. czyli w PL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szarper Nareszcie podali prawdziwe zarobiki. IP: *.dialog.net.pl 15.12.07, 14:37 Czyli w granicach 1900 - 2100 po kierunkach technicznych. I to jest realna kwota, sam podobnie zarabiam jako programista. Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Nareszcie podali prawdziwe zarobiki. 16.12.07, 16:36 Ja jeszcze będąc na studiach (5 rok mechaniki, specjalność związana z CAD) mogę zarobić 3000zł na rękę. Prawie tyle samo zarabia mój wuj murarz. Chyba jednak wybiorę się do Londynu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programmer Re: Nareszcie podali prawdziwe zarobiki. IP: *.bb.sky.com 16.12.07, 22:53 Niestety dobrze można zarobić tylko jako menadżer. Programista to jest gość od czarnej roboty, choć może czasem przyzwoicie zarabiać, to nigdy nie będzie zarabiał naprawdę dużych pieniędzy, to może osiągnąć tylko jak rzuci programowanie i zajmie się zarządzaniem. Wkurza mnie to strasznie, bo programowanie to coś co lubię i co naprawdę dobrze potrafię, a do zarządzania nie trzeba wcale jakichś wybitnych umiejętności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek bo najwiecej zarabiaja ci... IP: 194.75.37.* 17.12.07, 09:45 ktorzy umieja znalezc takich co wykonaja za nich prace dobrze i na czas. Ale to trudna praca i do tego z nielimitowanym czasem co zazwyczaj oznacza ze pracujesz wiecej niz inni. Do zarzadzania trzeba naprawde sporych umiejetnosci i wiekszosc osob do tego sie nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Praca kierownika (ang. manager) IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.12.07, 14:59 Gość portalu: Grzesiek napisał(a): > bo najwiecej zarabiaja ci (kierownicy) ktorzy umieja znalezc > takich co wykonaja za nich prace dobrze i na czas. Ale to trudna > praca i do tego z nielimitowanym czasem ... To nieprawdziwe i nielogiczne stwierdzenie, że pracownicy wykonują pracę za kierowników. Prawdziwym stwierdzeniem jest, że jest to trudna praca. Są ludzie, którzy są dobrymi kierownikami a złymi szeregowymi pracownikami. Jest sporo bardzo dobrych pracowników, którzy awansowani na kierownika stają się złymi kierownikami. Powodem jest, że uważają, i często słusznie, że sami lepiej zrobili pracę niż ich pracownicy. Ale zadaniem kierownika jest zorganizować pracę wielu pracowników tak aby zrobili oni znacznie więcej niż mógłby to on zrobić gdyby ją wykonywał sam. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_premiera Bill Gates nie skończył studiów... 15.12.07, 15:11 Larry Page (ten od google) też nie. Wychodzi na to, że najbardziej innowacyjne i rewolucyjne wynalazki ostatnich czasów dokonują się "rękami" gości bez wyższego wykształcenia i wychodzą z "garażu". Co oczywiście nie przeszkadza im zatrudniać później wysoko wykwalifikowanych niewolników z dyplomami. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: *.chello.nl 16.12.07, 14:48 Kiedyś w Polsce w TVP1 był program satyryczny, w którym Tadeusz Ross grała postać "Zulu Gula". Ów "Zulu Gula" stwierdził, że: "Polska to bardzo dziwny kraj" i tak jest. Jeśli znacie język, to kariera za granicą stoi teraz dla Was otworem. Wiem coś na ten temat. Pozdrowienia dla wszystkich rodaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pim Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 16:26 zaczynając od zmywaka Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Bill Gates nie skończył studiów... 16.12.07, 16:38 I jak zwykle musiał się odezwać jakiś zgorzkniały nieudacznik, który zapewne marzy o wyjeździe ale nie zna języka więc siedzi w domu i pluje na forach internetowych na tych, którym się powiodło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kfh13 Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: *.wroclaw.mm.pl 26.12.07, 01:31 Jeśli nawet to co ??? Anglicy mają inne nastawienie do sumienie pracujących (bo sami nic nie robią). Jeśli się pokażesz od dobrej strony i jeszcze wykazujesz trochę inicjatywy to droga awansu czasami jest wręcz błyskawiczna. Przykład moja siostra wyjechała do roboty w Londynie w 1999 r, zaczynała od sprzątania podłóg, garnków itd. Początki były nieciekawe, bo praktycznie żyła w warunkach akademickich (9 osób na mieszkaniu) i ledwo co ciągnęło do I-szego. Obecnie jest starszym menadżerem, ma pod sobą ponad 50 osób, organizuje szkolenia, czas pracy itd. Stać ją na wynajem dużej szeregówki z znacznie większymi wygodami niż tutaj w Polsce. A dodam że nie ma wykształcenia menadżerskiego tylko techniczne.W Polsce po 4 latach roboty dostała tylko 2 marne podwyżki, w Anglii po 8 przeszła już prawie całą drabinkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inzynier zmywarka Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: 125.92.25.* 26.12.07, 09:02 co i coz z tego ze zaczynalem od zmywania majac dyplom mgr inz?? Tylko nauczykem sie agielskiego i szybko sie z tego wydostalem, pozniej zreszta takze przestalem pracowac jako inzynier, bo to za duza nuda, durna praca wyrobnika i malo pieniazkow. poszedlem na swoje - bylo trudno, ale widac swiatlo w tunelu, czyli w niedalekiej przyszlosci kilkanascie-kilkadzesiat balonikow na wydanie i zycie na plazy, tez to potrafisz Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Bill Gates nie skończył studiów... 16.12.07, 16:40 Nie skończyli studiów ale je zaczęli. Zrezygnowali bo trafił im się lepszy interes (jak widać dobrze wybrali). Ludzie bez wykształcenia też się odrabiają (Misztal) ale bardzo rzadko odbywa się to w uczciwy sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takiO Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: *.infinity.net.pl 16.12.07, 17:04 Zresztą Larry Page przerwał studia doktoranckie, więc wyższe wykształcenie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Bill Gates nie skończył studiów... 16.12.07, 17:14 Dla kogoś kto chce sobie i innym wmówić, że można być specjalistą w czymś i odnieść sukces finansowy taki szczegół jak ten, który podałeś, jest bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żabka Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 18:40 > Dla kogoś kto chce sobie i innym wmówić, że można być specjalistą w czymś i > odnieść sukces finansowy A nie można? Nie kumam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Za to ludzie z wykształceniem często klepią biedę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 18:38 > Ludzie bez wykształcenia też się odrabiają > (Misztal) ale bardzo rzadko odbywa się to w uczciwy sposób. Uczciwą biedę. Na studia powinni iść tylko pasjonaci, a nie dzieciaki, którym się wydaje, że z dyplomem będa więcej zarabiać. A potem płaczą, że zatrudniają ich tylko do odbierania telefonów za 1200 brutto. Sam papierek nic nie znaczy- liczą się umiejętności. A polskie uczelnie kształcą głównie pracowników dla siebie, a nie ludzi konkurencyjnych na wolnym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barto Re: Za to ludzie z wykształceniem często klepią b IP: *.eranet.pl 16.12.07, 21:45 Z tymi pasjonatami bym nie przesadzal aleprawda jest taka że uczelnia to nie szkolka-wiekszosc uczelni latwo jest skonczyc przy minimum wysilku ale zeby wykorzystac mozliwosci jakie uczelnia stwarza trzeba sie troche postarac.Duze pieniadze po studiach zarabiaja ludzie ktorzy sa sie w stanie wykazac ciekawymi doswiadczeniami,praktykami,stypendiami zagranicznymi itp. a co najwazniejsze wykazuja minimum ambicji. Pierwsza praca za 1200 brutto to tez nie tragedia.Majac juz jakies zrodlo dochodu (nawet niewielkie) mozna spokojnie rozejzec sie za czyms lepszym za kilkukrotnosc tej stawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uk2 Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: *.range81-157.btcentralplus.com 16.12.07, 20:31 Larry jednak skonczyl en.wikipedia.org/wiki/Larry_Page rzucil studia ale doktoranckie:) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
kot_premiera no przecież dobrze napisałem >:-> 16.12.07, 21:33 że nie skończył studiÓW skończył tylko jedne studiA :) repozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Bill Gates nie skończył studiów... IP: *.broker.com.pl 17.12.07, 00:09 No właśnie z tym problem w dzisiejszych czasach (a konkretnie)- ludzie myślą, że wystarczy mgr. przed nazwiskiem żeby odnieść sukces zawodowy. Do odniesienia sukcesu potrzeba czegoś więcej niż tylko papierka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Larry Page skończył studia z BS & masters degrees IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.12.07, 15:13 kot_premiera napisała: > Re: Bill Gates nie skończył studiów... > Larry Page (ten od google) też nie. Larry Page skończył studia na University of Michigan uzyskując Bachelor of Science degree in computer engineering. Później uzyskał Masters degree in Computer Science from Stanford University. Przerwał natomiast studia doktoranckie na Stanford. Myślę, że ważne było również, że jego ojciec był profesorem computer science na Michigan State University, a matka wykładowcą programowania na tym samym uniwersytecie. Czyli nie jest prawdą, że Larry Page i Sergey Brin wymyślili algorytm wyszukiwania informacji na Internecie używany przez Google, bo spadło na nich objawienie. Obaj mieli solidne podstawy wiedzy z programowania i funkcjonowania komputerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlotek Re: Larry Page skończył studia z BS & masters deg IP: 194.149.247.* 17.12.07, 15:36 Bill Gates zanim kupil DOS nalezal do tzw. zamoznej rodziny. Wielu z blogowiczow nie wie, ale w latach 70 - poczatek 80 komputer kosztowal majatek. Rodzicow pana Billa Gates bylo na wiele stac i ukonczenie studiow przez pana Gates'a mialo drugorzedne znaczenie. Prosze sobie skojarzyc pana Kulczyka, on dostal od ojca 1 milion dolarow na rozkrecenie interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foster Re: Larry Page skończył studia z BS & masters deg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.07, 11:49 ... i to dostał je pod koniec lat 70. Ciekawe, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mlotek Re: Larry Page skończył studia z BS & masters deg IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 06:30 Wiesz co to jest Apple i Mac i kiedy zostaly zbudowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cissy Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 16:34 "Najgorzej są opłacani absolwenci pracujący w firmach zajmujących się edukacją, kulturą, sztuką, ochroną środowiska oraz w służbie zdrowia - średnia waha się powyżej 1000 złotych." I jak można się dziwić,że lekarze strajkują?Jestem na 5 roku medycyny i świadomość,że przez następne 8 lat po studiach będę zarabiać najpierw 950 zł,a potem 1200 jest przygnębiająca.A kiedy po 13 latach nauki zostanę specjalistą,moja pensja skoczy do 1800 zł.Po prostu żyć nie umierać!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 16:51 A i tak jakiś zwrotnicowy ci to wypomni, bo on zarabia jeszcze mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Problem z zarobkami lekarzy w Polsce IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.12.07, 15:23 Gość portalu: cissy napisał(a): > I jak można się dziwić,że lekarze strajkują? Jestem na 5 roku > medycyny i świadomość,że przez następne 8 lat po studiach będę > zarabiać najpierw 950 zł, a potem 1200 jest przygnębiająca. > A kiedy po 13 latach nauki zostanę specjalistą,moja pensja skoczy > do 1800 zł. Po prostu żyć nie umierać! Zgaduję, że do czasu gdy zostaniesz lekarzem specjalistą sytuacja w Polsce znormalnieje z zarobkami lekarzy. Gdy więcej polskich lekarzy wyjedzie z Polski to szpitale, przychodnie i pacjenci będą musieli przyzwyczaić się, że muszą więcej płacić aby mieć specjalistę lekarza, który uczył się wiele lat zanim zaczął pracować. A na wszelki wypadek ucz się języków obcych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: 193.137.16.* 16.12.07, 16:59 Dziwne, jeszcze nie skonczyles studiow a juz wybrales pracodawce. I to najgorszego z mozliwych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: retor gdybym nie wiedział jakie płacę podatki IP: *.eranet.pl 16.12.07, 16:59 i kiedy ostatni raz bylem u lekarza z funduszu pewnie bym Ci współczuł :) to państwo i ten zespol - to właściwe porównanie ... co do zarobków - przemysł proponuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.tbcn.telia.com 16.12.07, 17:33 Nie wiem czy to Ciebie pocieszy ale.... Ostatnie dane statystyczne w Szwecji podaja nastepujace zarobki: smieciarz, blacharz (budowlany), instalator (bud), kolejarz prowadzacy pociag - ca 35.000:-. skr. Lekarz po studiach - 23.000:-. Ostatnio betoniarze narzekali ze ca 500.000:-/rocznie to za malo i ze jada do Norwegii! Trawa wydaje sie zawsze bardziej zielona na trawniku sasiada. Prawda jest ze umiejetnosci i wiadomosci sa towarem, cena sprzedazna jest zalezna od popytu. Pzdr. E Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ierhfie Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 19:42 Nieprawda.Jestem humanistą, pracuję w kulturze mam 2,5 tys. na rękę i wolne weekendy.Ale mam pracę którą kocham i skończyłem studia, które też uwielbiałem.Nie podjąłem pracy dla pieniędzy a skończyło się dobrym wynagordzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 22:35 na szczęścia jak każdemu lekarzowi tak i tobie dobrobyt spada z nieba. bo tylko z nieba możecie mieć pełny garaż własnego domu przy rzekomej pensyjce jaką podajesz. Co to jest do cholery? narzekacie na 1500 zł a wydajecie 10x tyle. Niedawno lekarze żądali po 5 tyś dla każdego kto skończył studia i przeszedł do pracy jako lekarz. Choć na starcie kazdy jest raczej zieloną pietruszką niż pracownikiem pełnowartościowym. No i nie tragizuj .... Ziobro odszedł, koperty znowu brać można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wally Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.t2.ds.pwr.wroc.pl 16.12.07, 17:03 Lary Page (ten jak go nazwałeś od google) skończył studia (odpowiednik naszych magisterskich) ale nie udało mu się skończyć studiów doktornackich - z błachego powodu - zajął się rozwijaniem google :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jamłasica Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 17:41 "Wnioski wydają się być jednoznaczne: chcąc osiągnąć istotną korzyść ze znajomości języka obcego należy opanować go w bardzo dobrym stopniu." Hihi, istotna korzyść w postaci kilkuset zł więcej do pensji? To może z mojego podwórka: Jeśli opanujesz w doskonałym stopniu polski i angielski (i być może jeszcze jakiś język) i masz odrobinę polotu do pisania, to możesz zostać tłumaczem, założyć działalność i zarabiać po 2-4 latach 10-20 tys. zł (i więcej, bo w zasadzie "the sky is the limit" i znam takich, co miesięcznie kilka razy tyle wyciągają). :))) Na studiach dorabiałam po 3-5 tys. zł miesięcznie tłumaczeniami. Czy warto się więc uczyć języków i kształcić w zawodzie tłumacza? Moim zdaniem tak. Dobry nauczyciel angielskiego też spokojnie dostanie w W-wie 100 zł za godzinę, prowadząc kurs w prywatnej firmie. PS Wszystkie kwoty netto. Odpowiedz Link Zgłoś
chape Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 18:24 nie wiem skąd redaktor wziąl te dane nie znam żadnej dużej firmy w Gorzowie, które by takie ochłapy płaciła. np. w SE Bordnetze Polska(J) dawniej VW Elektro-Sysyemy(D)) na wejściu masz200%( 4 tysiące pracowników) nie mówiąc o Vetoquinol(F)-produkcja leków HEIDENHAIN-microoprint(D),(produkcja płytek drukowanych) HIGH TECH MECHATRONICS(NL) Teraz przyjmuje TPV DISAPLAYS(największy producent monitorów na świecie)za biurkiem 1200 Euro( produkcja od 03.2008- na rozruch 1200 pracowników-docelowo 3500) nawet francuska Faurecja-z braku ludzi podnosi zarobki z miesiaza na miesiąc, Sinatra(F)- produkcja cystern Rhodia(F)-chemia, polskie firmy też nie ustepują - mój kumpel ( nie wiem czy powinnienem wymieniać firme ma 7 tys. na ręke) nawet inwalidzi zaczynają mieć godne pobory np. Yetico-Gorzów itd,itp jedynie czego nie polecam w Gorzowie to Bama- Sara Lee- produkcja past, wkładek - dupereli do butów Wydaje mi się, że niektóre gazety prowadzą polityke nastawioną na to by jak najwięcej Polaków wyjechało. Kultywują tradycje, że wszędzie najlepiej ( lepsza praca na szmacie, przy rybach, po 5 w pokoju, jedząc martadele) Tylko zastanówmy się, czy żyjąc w takich warynkach nie zaoszczędzimy w każdym prężym mieście w kraju) Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 20:27 W Polsce niestety stawki dla tlumaczy sa masakrycznie niskie. Gdy pracowalam w tym zawodzie, liczylam sobie niemiecka stawke, w Polsce jest to niewyobrazalnie wysoka cena, ktora mozna zaoferowac tylko w przypadku egzotycznych kombinacji jezykowych. Mieszkam poza Polska i nigdy nie pracowalam dla polskich klientow, bo nie bylabym w stanie sie utrzymac z oferowanych przez nich stawek. Sporo tlumaczy w Polsce pracuje dla zachodnich klientow. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 22:41 żartujesz? w PL każdy z młodego pokolenia po studiach zna j. obcy. W zasadzie każdy kto w swojej codziennej pracy potrzebuje j. obcego - zna go. Tłumacz potrzebny jest jeszcze w coraz mniejszym stopniu starej gwardii ... coraz mniej nas, więc i twoje usługi są potrzebne tylko niegramotnym zagraniczniakom z nającym wyłącznie swój język. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jamłasica Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 06:59 olias napisał: > żartujesz? w PL każdy z młodego pokolenia po studiach zna j. obcy. W > zasadzie każdy kto w swojej codziennej pracy potrzebuje j. obcego - > zna go. Tłumacz potrzebny jest jeszcze w coraz mniejszym stopniu > starej gwardii ... coraz mniej nas, więc i twoje usługi są potrzebne > tylko niegramotnym zagraniczniakom z nającym wyłącznie swój język. Oliasie, to Ci się tylko tak wydaje. :)) Widzę, że zupełnie nie znasz branży. Oczywiście już dawno korespondecja handlowa przestała być podstawą zleceń tłumaczeniowych. I - o dziwo - większość tłumaczeń jest jednak z obcego na polski :)) Zdziwiłbyś się też, jak ogromna liczba zleceń wciąż jest na rynku. Okazuje się bowiem, że ta "dobra znajomość" języków obcych jakoś nie idzie w parze (i nigdy nie będzie szła) z umiejętnością tłumaczenia. Oczywiście, przeciętnie uzdolniony językowo młody Polak przeczyta maila w obcym języku i zrozumie go na swoje potrzeby. Niestety, będzie miał problem z dokładnym i poprawnym przetłumaczeniem go. Poza tym firmom mimo wszystko bardziej opłaca się zlecać tłumaczenia na zewnątrz, niż angazować do tego swoich pracowników, którzy mają inne obowiązki, a na pewno nie są specjalistami od języka, umiejącymi wyprodukować akceptowalny tekst w języku docelowym. Dziś tłumacz nie jest od tego, by "napisać, o co chodzi w tekście" (a więc wyłącznie ułatwić zrozumienie), tylko by stworzyć tekst spełniający wszelkie zasady dobrego tekstu w języku docelowym, a jednocześnie zawierający informacje zawarte w oryginale, począwszy od tłumaczenia napisów na opakowaniach mrożonek idących na eksport, a zakończywszy na materiałach szkoleniowych o smarowaniu obrabiarek i aktach prawa unijnego. Sądząc zaś po ciągle szybującym w dół poziomie języka polskiego absolwentów szkół (popatrz, jak ludzie piszą na forum) i zbierającym koszmarne żniwo przekonaniu, że "doskonała znajomość angielskiego" oznacza wyłącznie zdolność porozumiewania się w najprostszych sprawach, powiem rzecz, która Cię pewnie zbulwersuje - pracy dla tłumaczy nie będzie ubywało, a przybywało :)) (Co widać choćby przez ostatnie 10 lat, odkąd pracuję w branży tłumaczeniowej.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowianeczka jak się nie zna polskiego... IP: *.lodz.msk.pl 09.07.08, 13:10 No właśnie, większość naszych forumowiczów chwalących się "biegłą" znajomością angielskiego, nie zna dobrze polskiego! Więc nie bardzo rozumiem, jak w takim stanie można dobrze tłumaczyć tekst, już nawet abstrahując od tego, czy ta znajomość angielskiego jest naprawdę "biegła". Żeby dobrze tłumaczyć, to język ojczysty, który podlega przekładowi, również trzeba znać dobrze. Jak ludzie nie znają polskiej ortografii, gramatyki, interpunkcji, to o czy my w ogóle mówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: jak się nie zna polskiego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 12:06 Pracy dla tlumaczy nie brakuje nawet w krajach, gdzie wszyscy biegle znaja angielski, jak np kraje skandynawskie. Umiejetnosc tlumaczen, jak ktos juz tu napisal, to cos zupelnie innego niz znajomosc jezyka i jest to osobny zawod. W cywilizowanych krajach po prostu kazdy zajmuje sie tym na czym sie zna, a nie tak jak u nas, gdzie pani sekretarka jest jednoczesnie ksiegowa, tlumaczem i kadrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.csk.pl 16.12.07, 18:08 inżynier MOŻE tyle zarobić, ale musi: - mieć ok. 5 lat doświadczenia (+ uprawnienia bud./wyk.) - dorobić sobie prywatnie na tzw. fuchach (które dają co najmniej drugie tyle kasy co normalna pensja) problem polega na tym, że większość osób mających 5 lat doświadczenia jest już gdzie indziej...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommi875904 budowlaniec zarabia wiecej niz outsourcing placi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 18:40 skonczylem studia na panstwowej uczelni i moje zarobki, w zagranicznej korporacji po 1.5 roku, to na reke - 1800zl. W krakowie takie pieniadze to jak nic, ciezko sie za to utrzymac. Przecietne wynagrodzenie budowlanca w ekipie stawiajacej mieszkania dla developerow, na reke to 2400zl - 1/3 wiecej. W krk jest cala rzesza ludzi robiacych w outsourcingu za grosze. Maja 28-30 lat, juz niby dorosli a tu ciagle zycie za smieszne pensje. W rzeczywistosci na dziuple w bloku musza sie zaporzyczac na 20-30 lat [sic!] modlac sie ze ceny mieszkan na zadupiach wzrosna. Zagraniczna firma to uluda - firmowe auto, spore benefity to jest dla menagerow zagranicznych zarzadzajacych tym motlochem wiecznych exstudentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wercyngetoryks Re: budowlaniec zarabia wiecej niz outsourcing pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 18:47 Czyżby firma o której piszesz to Capgemini? Odpowiedz Link Zgłoś
merlin075 Re: budowlaniec zarabia wiecej niz outsourcing pl 16.12.07, 18:54 Jeśli opanujesz w doskonałym stopniu polski i angielski (i być może jeszcze jakiś język) i masz odrobinę polotu do pisania, to możesz zostać tłumaczem, założyć działalność i zarabiać po 2-4 latach 10-20 tys. zł (i więcej, bo w zasadzie "the sky is the limit" i znam takich, co miesięcznie kilka razy tyle wyciągają). :))) Na studiach dorabiałam po 3-5 tys. zł miesięcznie tłumaczeniami. Czy warto się więc uczyć języków i kształcić w zawodzie tłumacza? Moim zdaniem tak. Dobry nauczyciel angielskiego też spokojnie dostanie w W-wie 100 zł za godzinę, prowadząc kurs w prywatnej firmie. PS Wszystkie kwoty netto. 10-20 tys. zł miesięcznie. Chciałbym wiedziec ilu właścicieli biur by to potwierdziło... 100 zł za godzinę-Ciekawe ilu takie kwoty dostaje? Zarabiałeś 3-5 tys. na miesiąc będąc na studiach (pewnie robiłeś jak supermarket) Czy zatem, dzisiaj dalej zajmujesz się tłumaczeniami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgii656 Re: budowlaniec zarabia wiecej niz outsourcing pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 22:21 ponad 100zl to bierze szkola jezykowa od kursanta a lektor tyle NIE zarabia. Przestancie koloryzowac los ludzi po filologiach, jakie 10k miesiecznie? chyba ze 10h dziennie po 100zl/h. Szkoly jezykowe placa smieci ('tez mamy koszty'), a na rynku jest konkurencja wiec na nie ma co liczyc na 50 stalych kursantow. Prowadzenie szkoly jezykowej to jest biznes, nie 3ba do tego znac slowa w innym jezyku, studiow, nic. Tylko kapital poczatkowy Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch2 Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 18:52 Może przestańcie wreszcie płakać. Na zachodzie, który robi za raj, też na początku nie zarabia się kroci. Pozycję buduje się stopniowo, nabierając doświadczenia. Nie musisz mieć na dzień dobry wszystkiego (dom, samochód, wczasy). Tu jesteś u siebie, masz perspektywy na awans, możesz cieszyć się szacunkiem tylko dlatego,że masz porządnych rodziców. Tam jesteś obcy,szybko nie awansujesz, gdy znajdzie się np głupszy angol chętny na to samo stanowisko. Gdy wejdziemy w strefę euro obudzicie się z ręką w nocniku, bo tu awansują wasi mniej zaradni koledzy, którzy zostali w kraju. Nie ma rozwiązań doskonałych. Nie wiem na ile opłaca się emigrować, by pracować w innym kraju za minimum, chodzić sfrustrowanym, zapijać swoje wybory. Bać się posłać dzieci do szkoły, bo zwyzywają je koledzy od najgorszych, albo pobiją. Nie ma państwa wiecznej szczęśliwości, wszędzie jest różnie. Jeśli dziś dostaniesz na początek 2000zł, to żyjąc oszczędnie na pewno sie w życiu dorobisz, tak jak twoi rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: 212.160.156.* 16.12.07, 19:32 piszesz tak jakby każdy ma porządnych rodziców, którzy żyjąc oszczędnie się dorobili, bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.ghnet.pl 16.12.07, 19:16 Boże, czemu służą takie debilne teksty? Pracę się wybiera przede wszystkim pod kątem zainteresowań i umiejętności w danej dziedzinie, wybór pracy pod względem przede wszystkim zarobków jest idiotyzmem który wywołuje 2 anomalie: jedna to znaczna ilość ludzi którzy robią to czego nie chcą robić lub do czego się w ogóle nie nadają, a druga to zawyżona ilość absolwentów niektórych kierunków studiów w porównaniu do miejsc pracy które mogą zająć, a w innych przypadkach niedobór specjalistów innych branż. Ludzie nie dajcie sie wpędzać w tego typu histerie które próbują wywoływać dziennikarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Manna z nieba lub od rodziców IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 17.12.07, 15:38 Gość portalu: mmm napisał(a): > Boże, czemu służą takie debilne teksty? Pracę się wybiera przede > wszystkim pod kątem zainteresowań i umiejętności w danej > dziedzinie, wybór pracy pod względem przede wszystkim zarobków > jest idiotyzmem Jeśli masz tatusia i mamusię, którzy będą ciebie utrzymywać przez całe życie to możesz wybierać zawód aby się samo-realizować. W przeciwnym razie dobrze jest wiedzieć jaka jest szansa znalezienia pracy po ukończeniu studiów oraz czy zarobki pozwolą ci utrzymać siebie i ewentualną rodzinę. Przekonanie, że każdy kto ma inną opinię niż ty to idiota lub debil, nie ułatwi ci utrzymania się w normalnej pracy. Więc może lepiej być artystą, który nie musi się kontaktować z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
tommynurse Registered Nurse (Bachelor Degree) $75K na start 16.12.07, 19:36 $75K Rocznie , 35 godz tygodniowo, 4 tygodnie wakacji, 10 chorobowych, 5 osobowych dni. Do tego nieograniczony o obowiazkowy overtime, razem z overtime ponad $140K rocznie New York City Odpowiedz Link Zgłoś
knockout Re: Registered Nurse (Bachelor Degree) $75K na st 26.12.07, 05:54 gee, I have a hard on.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: 212.160.156.* 16.12.07, 19:44 ten artykuł jest do bani. poczynajac od drobiazgów, ot na przykład "Absolwenci mogą spodziewać się ponadprzeciętnego wynagrodzenia podejmując pracę w firmach z sektora nowoczesnych technologii oraz w przemyśle. Każdy inny wybór będzie skutkował niższym wynagrodzeniem." podczas gdy np. konsulting biznesowy jeszcze lepiej placi. Ale tak naprawde istotny blad metodologiczny to branie pod uwage jako wynagrodzenia podstawy płacy brutto miesiecznie wg umowy o prace. Po pierwsze, przedstawiciele handlowi i temu podobni mają specjalnie ten składnik niski, a reszta wynagrodzenia to prowizje od sprzedaży, nierzadko dużo większa. Po drugie, czesto sie zdarza ze na umowie o prace jest płaca minimalna, a reszta kasy idzie na czarno, lub przez umowy zlecania/o dzielo (z "pozornie" inna firma). Tak że ten raport o wynagrodzeniach pokazuje co najwyżej, w ktorych branżach czesciej sie zdarzaja pelne wyplaty na umowe o prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Po co ci studia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 19:59 Dziś najwięcej zarabiają biznesmeni. Aby otworzyć restaurację, piekarnię, zakład szewski czy sprzątającą firmę nie potrzeba studiów. Wszyscy chcą być dyrektorami na cudzym wikcie. Chyba bieże się to z obserwacji, praca państwowa po znajomości. Nawet po politologii, czy innych studiach bez przedmiotów i wiedzy ścisłej pracują w bankach, a po ekonomii i finansach szukają pracy. Jesteśmy krajem chorym, panuje bezprawie i chora biurokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mae Re: Po co ci studia? IP: *.homenett.pl 16.12.07, 21:47 W kadrach pracują po socjologiach, kulturoznawstwie itp. filmologiach ,to samo HR ,innych agencjach pracy ;). Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Po ukończonych studiach teologicznych praca pewna! 16.12.07, 20:03 Dobrze płatna.!!! Nawet ubranko z 33 guzikami za darmo. Mieszkanko też gratis. Tylko jeden mankament. Trzeba oszukiwać całe życie.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier Re: IP: *.chello.nl 16.12.07, 20:24 Każdy jest kowalem swojego losu i błędne jest myślenie, że wyjeżdżając za granicę musisz zaczynać od zmywaka, nie musisz, choć czasami niektórzy tak zaczynają. Użalając się nad sobą do niczego się nie dojdzie, mimo kłód rzucanych pod nogi, mimo upadków, trzeba umieć się podnieść i iść dalej. Trzeba tylko chcieć. Pozdrowienia dla rodaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Po ukończonych studiach teologicznych praca p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 20:30 Dodaj jeszcze ,że praca 24 h/ na dobe , gdy np. trzeba pocieszyć konajacego, lub w ciagłym stresie gdy masz np wiele dzieciaków które straciły rodziców nie maja jedzenia a sasiedzi tubylcy chcą wszystkich eksterminować. Masz racje ,że ta "praca" jest wysoce obfitujaca w profity, oprócz łat w sułtannie i wielu wyrzeczeń z których nie zdajesz sobie sprawy zdecydowanym profitem jest sadysfakcja z pomocy ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 16.12.07, 22:25 cytat: "Badania mobilności Polaków sugerują, iż przeciętny obywatel nie jest skory do przemieszczania się po Polsce w poszukiwaniu bardziej korzystnego miejsca pracy." Ale odlot. Chłopaki zakładają w Angli nowe województwo polskie, z Dublina czynią polskojęzyczną stolicę Irlandii i dokonują czegoś w rodzaju Drang nach western" na wschodnich rubieżach Niemiec. A tu banda darmozjadów w gronostajach bada małą mobilność Polaków. gratuluję dowcipu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolli Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.07, 22:49 Tak, tylko trzeba brac pod uwage, ze Wielka Brytania to nie jest zycie w naszej kochanej Polsce. Ja wole zarabiac 50% mniej i zyc sobie w moim kraju, gdzie czuje sie swoja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolla Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.chello.pl 16.12.07, 22:56 Jestem po podwójnych studiach humanistycznych, zarabiam na rękę 2300, na życie w dużym mieście to niedużo, ale mam etat, sporo wolnego czasu, mogę spokojnie robić inne rzeczy - za pieniądze albo hobbistycznie. Kończyłam studia, które sprawiały mi przyjemność, praca też w zawodzie, przyjemna. Ale o emeryturze wolę nie myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimimimim9 to sa badania doktorow to sa w d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 23:06 nie maja co robic to klepia te swoje badania. I tak pis i po maja 90% poparcia, polacy niemobilni, srednia pensja to 5k netto itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japi Zarabia więcej kto ryzykuje IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.12.07, 00:43 Niestety jak ktoś chce otrzymywać stałe wynagrodzenie, o 16.00 brać kapotę i wieczorkiem z zonka do restauracji to niech nie dziwi sie, że jego kolega, który prowadzi działalnośc od rana do wieczora, czasem cały dzień, ryzykuje swoje pieniądze i cudze, że raz jest lepiej, a raz gorzej, zarabia więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
syntx Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 17.12.07, 03:19 A po co pracować? Urodziliśmy się nie z naszej winy, a teraz za karę musimy podtrzymywać swoją marną egzystencję, harować, wyjeżdżać do angli zostawiając żonę z dzieckiem. Kim my jesteśmy? Małymi robocikami? Życie jest krótkie, tak wiele siebie tracimy po studiach. Marnujemy to, co już nigdy nie wróci. Liczy się tylko pasja, prawdziwa miłość i chęć by żyć. Nie ma takich pieniędzy i takiej pracy, która da nam szczęście. A kto chce, niech będzie mobilny, kuje po nocach języki i zdobywa 100 papierków. Po co? Zeby jeść, sr.. i chodzić do roboty, a po tyrze walnąć się w łóżko? Nie mając czasu, żeby kochać swoją kobietę, zająć się dziećmi i sobą... Kierat na maxa. Co z tego wynika? Współczuję ludziom za granica. Współczuje wielu z was. Bo choć w społecznym ujęciu tak trzeba i odbywa się to na pewnym poziomie postrzegania, to wgłębi możemy czuć się nieszczęśliwi. Bo główno z tego życia będzie. A jak juz pójdziemy na emeryturę, to będziemy tylko wspominać zmarnowany czas i piękne życie, które nas ominęło, i pragnąć by wreszcie umżeć. Życie jest poryte. Ale pewnie znajdzie się mądry, który choć wie o czym mówie, będzie twierdził że mam jakiś problem.... Jasne. Do kąd zmierzamy? Po co te wszystkie studia i praca? M jak miłość? Zastanówcie się. Pieniądze to bardzo nie wiele. Kiedyś to wszystko się zemści. Tylko społeczeństwo nakręca konniunkture... matrix. Jeden wielki matrix. Obudźcie się ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 10:14 no właśnie, mam nadzieje że jest więcej myślących w tym naszym kraju którzy będą robić to do czego są stworzeni, a nie to co nakazuje koniunktura gospodarcza. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 25.12.07, 19:47 troche w tym racji, ale, z czego sie ciesze, moja praca jest tez jedna z moich pasji, jest tworcza, daje mi mozliwosc kreacji rzeczywistosci ale i zostawia wolny czas na milosc, podroze, sport, hobby, czytanie. Daje mi rowniez relewantne dochody, aby te pozapracowe aktywnosci moc realizowac. Co wiecej, przypadkowo wykonuje ja za granica, ale mam tu przyjaciol, milosc, miejsce w spoleczenstwie. Na dodatek w miascie, w ktorym zyje, jakosc zycia jest jedna z najlepszych na swiecie, z czego skwapliwie korzystam :) No coz, mialam i mam duzo szczescia. Ale zgodze sie, ze sa granice. Nigdy moja ambicja nie byl wyscig i zarzynanie sie. Wieczory i weekendy sa na odpoczynek, a nie na prace, bo inaczej to nie ma sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztudent_w_UK Uciekłem do UK IP: *.bethere.co.uk 17.12.07, 06:30 Zarobki to może i owszem 1,5-2 tyś ale funtów (branża IT), wcale mi tu dobrze, gorąco polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.sec.fi 17.12.07, 09:13 Najwazniejsze to to azeby lubiec wykonywany zawod. I azeby wykonywac go z sercem i 100 procentowo. Wszystke zawody sa dobre abo i wszystkich potrzebuje spoleczenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K Re: Po jakich studiach zarobisz najwięcej? IP: *.chello.pl 17.12.07, 12:31 Może tyle zarobić, podam przykład mojego męża. 27 lat, zarabia 5300 netto. Inżynier po PW. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Po jakich studiach zarobisz najwięcej? 17.12.07, 13:10 Nie przeczytałam artykułu ale już wpisuję:PO "marketing i zarządzanie" Odpowiedz Link Zgłoś