Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      CZy trudno sprzedaje się tele 2 ???Pls pomóżcie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 23:15
    Nie wiem czy mam iść pracować w telecentrum w tele 2....
    Stawka godzinowa marna ale wysoka prowizja od sprzedanej umowy.
    Ile można sprzedać tego w tygodniu... tak średnio oczywiście ??
      • Gość: tele2 Re: CZy trudno sprzedaje się tele 2 ???Pls pomóżc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 23:18
        myślę,że nie będzie za łatwo, ale kto powiedział że życie ma być proste:P w końcu to tele 2 a gości tu głupek <hahaha>
      • snajper55 Re: CZy trudno sprzedaje się tele 2 ???Pls pomóżc 22.12.07, 03:00
        Gość portalu: Głupek napisał(a):

        > Nie wiem czy mam iść pracować w telecentrum w tele 2....
        > Stawka godzinowa marna ale wysoka prowizja od sprzedanej umowy.

        Toż warunki umowy odpowiadają na pytanie z tytułu wątku. Skoro dużo płacą za
        umowę o mało za godzinę, to oczywiste jest, że zawarcie umowy jest rzadkością i
        praca ogranicza się do nawijania przez telefon.

        Dlaczego diamenty są drogie ? Bo ładne ? Nie, bo rzadkie.

        S.
      • Gość: df Re: CZy trudno sprzedaje się tele 2 ???Pls pomóżc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 13:44
        ech wszystko tylko nie tele2
        • Gość: i tak i nie Re: CZy trudno sprzedaje się tele 2 ???Pls pomóżc IP: 77.223.197.* 24.12.07, 09:07
          sprzedaz tele 2 jest tak samo trudna jak sprzedaz map przez telefon czy
          jakielkolwiek rzeczy ktorej klient nie widzi na oczy. trudno wzbudzic w kims
          potrzebe zakupu kiedy nie moze on namacalnie zobaczyc produktu czy w przypadku
          usługi chociazby cennika.
          dodatkowo tele2 ma bardza zła opinie, głownie dlatego ze ph tej firmy oszukiwali
          nagminnie ludzi. jak ph innego operatora wchodzi do firmy to pierwsze pytanie
          klienta brzmi, ale pan nie jest z tele2? 90% osob tele2 juz miało i sie na nim
          sparzyło i wiecej nie wezma, az sie dziwe ze ta firma jest jeszcze...ale moze to
          dzieki telemarketerom:)))
          im nikt nie przyłozy torebką:)
          na twoim miejscu poszedłbym tam tylko po to zeby zdobyc jakies doswiadczenie,
          pewnie bedziesz miał jakies szkolenia które bedziesz mogł wykorzystac w innej pracy
          powodzenia
          • Gość: Maniek Re: CZy trudno sprzedaje się tele 2 ???Pls pomóżc IP: *.ols.vectranet.pl 24.12.07, 21:56
            Spróbuj w Energis.Co prawda tam się biega bardziej po firmach ale
            masz prowizje od każdego rachunku a nie jednorazowo.
            • Gość: po fachu Re: CZy trudno sprzedaje się tele 2 ???Pls pomóżc IP: *.chello.pl 25.12.07, 15:33
              Ja sobie prawdę mówiąc nie wyobrażam jak można sprzedać coś przez telefon i jaki głupi to kupuje. Sam pracuję od niedawna w telemarketingu, jednak ja tylko zapraszam na spotkania, na których za samą obecność otrzymuje się prezenty (prezentacja produktów nie koniecznie jest ujawniana w rozmowie). I takiej pracy - gdzie dzwonię z wydawałoby się miłą informacją - mam już dość. Ludzie rzucają słuchawkami, wyzywają, traktują cię jak intruza, oszusta, złodzieja...
              Naprawdę nie wiem jak można komuś coś sprzedać przez tel. I nie łudźcie się - nie jest to kwestia szkolenia (ja też jakieś tam iluzoryczne miałem) , większość ludzi nie da nic powiedzieć, po pierwszych słowach rzucają słuchawkami lub próbują się wyżyć (próbują, bo nigdy takich nie słucham tylko się rozłączam)...
              No nie powiem, róznie bywa - w małych miejscowościach jest lepiej (nawet pośmiać się i pożartować można) ale w dużych miastach... trzeba być wyjątkowo gruboskórnym, niewzruszonym i nieprzemakalnym (najlepiej zawoalowanym chamem) by - gdy na ciebie plują, mówić że deszcz pada i - z uśmiechem na ustach wykonywać następny tel...
              Jakaś szkoła życia to jest (i to, jak powiedział kolega z pracy - dobra szkoła, by uodpornić się na krzywdę ludzką, okopać w przedmiotowym traktowaniu ludzi i zacząć robić większe przekręty na grubszą kasę...).
              Jeśli już musisz - to bierz to ale szukaj intensywnie czegoś innego.
    Pełna wersja