baczm
08.01.08, 18:22
Witam,
2 października 2007r. rozpoczęłam pracę (nie jest to moja I praca,
wymiar urlopu 26 dni).
Ile urlopu przysługuje mi za 2007r. - kadrowa wyliczyła, że 5
(twierdzi, że skoro rozpoczęłam pracę 2 października to wyliczenie
jest następujące: 26:12= 2,1666 2.1666X2 dni= 4.33- co po
zaokrągleniu daje 5 dni. (upiera się, że nie liczy mi 3 miesięcy
pracy, tylko 2, bo zaczęłam pracę 2, a nie 1 października.).
Ponadto z wyliczonych przez nią 5 dni chce mi potrącić 1 dzień, bo
twierdzi, że poprzedni prcodawca dał mi o jeden dzień urlopu za dużo.
(praca była od 1 marca 2007r. do 31 maja 2007r. w wymiarze 1/2 etatu-
w świadectwie pracy mam zapisane, że wykorzystałam 5 dni urlopu (20
godzin; wtedy mój wymiar urlopu wynosił 20 dni). Kadrowa twierdzi,
że przysługiwały mi u poprzedniego pracodawcy tylko 4 dni (znów
liczy 2 miesiące pracy, a nie trzy... bo umowa jest od 1 marca do 31
maja, a nie do 1 czerwca).
Proszę o Wasze opinie...