Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      referencje

    12.08.03, 20:59
    poradzcie! jestem w trakcie zmieniania pracy, moj nowy-przyszły pracodawca
    prosi o referencje z poprzedniego miejsca pracy. dawny szef wystawi je
    ( pisemnie ) bez zadnego problemu, tylko zastanawia mnie co powinno byc w
    tresci takiego pisma?
      • beata_ Re: referencje 13.08.03, 00:16
        Same superlatywy oczywiście!:-) Że jesteś dobrym pracownikiem, z inwencją i
        zaangażowaniem, ze świetnie wywiązujesz się z powierzonych obowiązków i tym
        podobne historie. Referencje, to po prostu opinia o tobie jako
        pracowniku...nic trudnego.
      • ferla Re: referencje 13.08.03, 09:51
        wiem, ze ma tam byc wzmianka o tym, ze jestem piekna, zaradna i
        inteligentna :)) ale chodzi mi o forme takiego pisma, tzn. jak powinno ono
        wygladac: "zaswiadzcza sie, potwierdzam" czy cos w tym stylu. jak to ujac, by
        nie zabrzmialo sztucznie czy nie bylo wymuszone? help!
        • beata_ Re: referencje 13.08.03, 12:19
          Zawsze będzie trochę sztuczne, więc trzeba uważać ze sformułowaniami.
          Takie pismo najlepiej wygląda na papierze firmowym, opatrzone datą i tytułem
          Opinia, a nawet bez tego tytułu.
          Zaczyna się od tego, że Pani XY pracowała w firmie A od, do, co robiła, jak
          robiła i dalej te wszystkie ładne rzeczy.
          Na koniec może być, że rekomendują cię na jakieś tam stanowisko "z czystym
          sumieniem", bo sobie na pewno poradzisz, a nowa firma będzie miała z ciebie
          pożytek.

          Ps
          Jak już coś wymyślisz, pchnij do mnie na priv, to ci pomogę - nazwisk i nazw
          własnych nie używaj w tym próbnym tekście. Adres masz wyżej, opuść tylko
          kreseczkę ("_"), bo to stary login i poczta juz nie działa.
          • Gość: Gargamel Re: referencje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.03, 03:10
            To teraz referencje samemu się pisze?
            I jak w tym kraju ma być lepiej?
            • ferla Re: referencje 15.08.03, 12:15
              niestety, tak sie zlozylo. szef powiedzial, ze on to, co nagryzmole, podpisze.
              problem w tym, ze samemu ciezko pisac o sobie i to jeszcze dobrze :) wybrnelam
              z tej sytuacji dajac nowemu szefowi numer telefonu do poprzedniego. niech sobie
              chlopaki pogadaja, jak chca ;)))
              Beatko, dziekuje za chec pomocy. strasznie ciezko bylo mi cos wymylic, pol nocy
              zmarnowalam... mysle, ze moje rozwiazanie sie sprawdzi, a szef nie bedzie mowil
              co mu slina na jezyk przyniesie, ale same dobre ( i prawdziwe ) rzeczy :)
              pozdr
              • beata_ Re: referencje 15.08.03, 13:16
                Taki telefon, to też jest wyjście, ale na twoim miejscu popróbowałabym jeszcze
                z tekstem - zawsze może się przydać:-)

                Jak chcesz, mogę ci podesłać gotowca - dopasujesz sobie, co trzeba i już:-)

                • ferla Re: referencje 15.08.03, 20:35
                  bardzo chetnie, moze kiedys faktycznie sie przyda. w takim razie czekam :)))
                  pozdr
                  • beata_ Re: referencje 15.08.03, 21:27
                    ferla napisała:

                    > bardzo chetnie, moze kiedys faktycznie sie przyda. w takim razie czekam :)))
                    > pozdr

                    Dobra, zaraz przygotuję, bo muszę wymazać to i owo:-)))

    Pełna wersja