Gość: ann IP: *.csk.pl 22.01.08, 23:32 szczytem kariery w Białymstoku jest dziś telemarketing, super marketing (czyt. akwizycja), AVON, ewentualnie "wysokie zarobki dla Pań" <wnerw> Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Studentka Re: beznadziejny Białystok:/ IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.01.08, 21:03 Zgodzę się z bólem:( Nigdy nie lubiłam Warszawy, ale od czerwca przeprowadzam się tam, bo Białymstoku nie widzę dla siebie szans:( Pozdrawiam.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: beznadziejny Białystok:/ IP: 212.180.161.* 23.01.08, 21:22 wiecie co ludzie, nie rozumiem was, jak nie lubicie warszawy to po co tu przyjezdzacie i psujecie opinię miastu, jezdzcie sobie do miasta ktore lubicie lub polubicie wroclaw, krakow, lodz i inne, a wy sie meczycie i stekacie, az sie niedobrze robi od tych narzekajacych na warszawkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: beznadziejny Białystok:/ IP: *.csk.pl 23.01.08, 23:02 ja po prostu "zaocznie" nie lubię Wawy a dlatego że mieszkam w Bstoku to narrzekam... PS-studentko,ja też jestem jeszcze studentką:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Re: beznadziejny Białystok:/ IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.01.08, 16:58 Każde miasto ma swoje zalety i wady. Może chciałabym mieszkać i w Paryżu, bo mi się podoba to miasto. Ale nie o to tu chodzi. Życie jest okrutne i trzeba zarobić na własne utrzymanie (i potem rodziny). Chętnie bym tu została z rodziną i znajomymi, ale za 600zł? Hm... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Re: beznadziejny Białystok:/ IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.01.08, 16:52 My tu narzekamy na Białystok :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraul Re: beznadziejny Białystok:/ IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.08, 09:11 Białystok?? te miasto jest jak psychodeliczny lot, czujesz, że nie zmienisz nic..... Ale pocieszę Was że Biały nie jest jeszcze najgorszy....w końcu stolica województwa itd. Są powiaty czy gminy, gdzie szczytem marzeń jest praca w Urzędzie Gminy za 1000 zł. I ludzie snują różne intrygi aby taką posadę dostać:(:( Biały jest bez większych perspektyw ale jeszcze nie jest tragiczny Pyzdrawiam szynowne Pynię:):):) hneheh (po białostocku) Odpowiedz Link Zgłoś