Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiają ...

    IP: 193.138.110.* 24.01.08, 11:10
    To, że kobiety zarabiają mniej nie musi świadczyć o dyskryminacji... Niestety,
    ale jest dużo więcej czynników wpływających na wysokość wynagrodzenia, np:
    - skłonność do agresywnych negocjacji płacowych
    - skłonność do ryzyka w poszukiwaniu nowej (w domyśle lepiej płatnej) pracy
    - staż zawodowy (przeciętnie w wieku 30-35 lat dzięki ciąży kobieta ma kilka
    lat doświadczenia mniej, dodatkowo siedząc w domu zapomina się niektórych
    umiejętności...).

    Jednocześnie obserwujemy falę "anty-dyskryminacji", tzn. amerykańskie firmy
    już teraz wolą przyjąć kobietę zamiast mężczyzny, żeby nie być posądzone o
    dyskryminację. Jednym z przykładów jest firma HP w której 50% pracowników to
    kobiety. Dla osób z zewnątrz jest to przykład firmy dbającej o
    nie-dyskryminowanie kobiet itp. Jednak jeżeli dodamy informację, że kobiety
    stanowią zaledwie 30% osób aplikujących do firmy, wygląda to już nieco inaczej
    (% odnoszą się oczywiście do osób spełniających wymagania - nie ma tu
    zafałszowania statystyk ze względu na np. wyższe wykształcenie kobiet).

    Dlatego uważam, że sztuczne wyrównywanie płac w przedsiębiorstwach jest mitem
    - z dyskryminacji kobiet popadamy w ich faworyzowanie.
      • kruk51 UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiają .. 24.01.08, 11:22
        Jeżeli ktoś jest głupi na zachodzie, to musi być też głupi na wschodzie ?
        Traktując równość płci, czy nie powinno się płacić za efektywnie wykonaną pracę
        ? A poza tym, to dotyczy obojga płci, wysokość wykształcenia niestety nie
        przekłada się na wydajność pracy. A wynagro
        dzenie pobiera się za wykonaną pracę. To co pozostało z dawnych lat;
        partyjniacy wciąż mają więcej i dla nich tworzy się lukratywne stanowi
        ska. Oczywiście kosztem i krzywdą innych. Niech żyje rz-kat RP !
      • Gość: dawid UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiają .. IP: *.3s.pl 24.01.08, 11:54
        kobieta to naczynie słabsze i na dłuższą metę wypada gorzej od mężczyzny
        przecież miała być jego uzupełnieniem...
        • Gość: dala Re: UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiaj IP: *.chello.pl 24.01.08, 12:24
          ale mizoginik. na jaką dluższa metę wypada gorzej i słabiej? w sprawności fizycznej? Męska pozwala żyć o ok. 8 lat krócej od przeciętnej kobiety. I kto jest słabszy? Dopóki na górce będą sami faceci - szklany sufit, schody będą istnieć. W Skandynawii nie ma czegoś takiego, albo w dużo mniejszym stopniu. I gołych kobiet na porno- bilboardach. Podobnie jak golych facetów.
          • Gość: ZiomisławPaliblant Re: UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiaj IP: *.e-wro.net.pl 24.01.08, 12:54
            Lala, jak bedziesz pracowac jako kierowca, gornik, budowlaniec, jak bedziesz chlac i palic tyle co oni, to ciekawe jak dlugo pociagniesz. Stad sie bierze nizsza srednia.
            • Gość: gosc Re: UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 16:32
              tak stały argument, to w takim razie odpowiedź stałym argumentem - to zajdź w
              ciążę, urodź dziecko i zobacz jaki to wysyłek, obecnie z powodu braków
              żywieniowych w czasach komunizmu wiele kobiet w wieku ok 50-60 lat jest chorych
              bo w czasie ciąży dzieciak wyciągał z matki potrzebne mu mikroelementy ,wiec
              teoretycznie będą żyć krócej albo więcej płacić na leki niż mężczyźni więc
              powinny zarabiać więcej - idąc Twoim tokiem myślenia...
              A tak bardziej na poważnie nie przesadzaj z tymi górnikami itd nie wszyscy
              mężczyźni pracują fizycznie, za to większość prowadzi nie zdrowy tryb życia-
              efekty widać..
            • born.again.atheist Re: UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiaj 24.01.08, 21:53
              Gość portalu: ZiomisławPaliblant napisał(a):

              > Lala, jak bedziesz pracowac jako kierowca, gornik, budowlaniec,
              jak bedziesz ch
              > lac i palic tyle co oni, to ciekawe jak dlugo pociagniesz. Stad
              sie bierze nizs
              > za srednia.

              Tak samo menadzerowie na wysokich stanowiskach: czestsze zawaly,
              wylewy krwi do mozgu czy inne. A dyskryminowane w awansach kobitki,
              zyja sobie zdrowiej. I kto tu sobie strzela w stope?
      • 0tdr0 Re: UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiaj 24.01.08, 12:26
        Statystyczny mezczyna pracuje tez ciezej niz kobieta (ciezsza praca fizyczna na
        przyklad). Statystycznie kobiety sa faworyzowane w przyjmowaniu do urzedow i
        instytucji publicznych np. szkoly (jest to tez im na reke- bardziej stabilne
        zatrudnienie), a ze w urzedach pensje sa kiepskie to tez i na statystyce sie to
        odbija.
      • strangeday UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiają .. 24.01.08, 13:01
        Jak zawsze w tego typu artykulach pomieszane sa dwie rzeczy:

        - to ze kobieta z identycznymi kwalifikacjami/doswiadczeniem na tym
        samym stanowisku powinna (plus minus) zarabiac tyle samo - to jest
        sprawa bezdyskusyjna. jedyna zmienna to najwyzej indywidualne
        umiejetnosci negocjacyjne.


        - natomiast porownanie GLOBALNIE sredniej pensji kobiet i mezczyzn
        jest trochę bez sensu.
        Zalozmy ze w spoleczenstwie 50% rodzin przyjmuje model, ze to
        mezczyzna zarabia calosc lub wiekszosc pieniedzy na utrzymanie
        rodziny, a kobieta zajmuje sie domem i dziecmi, ewentualnie pracuje
        tylko dodatkowo. No i niech drugie 50% rodzin przyjmie model, ze
        wszystko (dochody, praca dla domu/dzieci) jest calkowicie po rowno.

        Mezczyzni z pierwsze grupy - za "zmuszeni" do tego, zeby zdobyc
        prace odpowiedno dobrze platna, zeby utrzymac rodzine. Kobieta moze
        sobie pozwolic na to jako dodatkowa opcje.
        Nic wiec dziwnego, ze mezczyzni ci beda bardziej zmotywowani do
        tego, zeby sie starali znalezc np. w branzach czy specjalnosciach
        wysoko platnych. Co oznacza, ze patrzac srednio, rzeczywiscie
        srednia placa mezczyzny bedzie wyzsza.

        Podsumowujac - takie a nie inne liczby wynikaja w duzej czesci z
        modelu rodziny / spolecznego - a zakladam, ze kazdy ma prawo wybarc
        taki, jaki mu bardziej odpowiada.
        I tak jak nalezy zwalczac dyskryminacje placowa kobiet (przy
        identycznych umiejetnosciach i pozycji) - tak nie mozna na sile
        wdrazac "jedynego slusznego" modelu rodziny.
      • Gość: Aleksy1978 Zycie w Polsce to jeden wielki testna wytrzymalosc IP: *.pl.man-mn.com 24.01.08, 14:12
      • gieroy_asfalta UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiają .. 24.01.08, 16:44
        czyli nalezy płacic za posiadnie papierka, a nie za wydajność?
      • mieczyslawww realia zachodu!!! 24.01.08, 17:24
        Jesteśmy krajem stereotypowym i nieraz są bardzo dziwne poglądy wręcz śmieszne
        .W dużym stopniu nas to rożni od europy zachodniej inny tok myślenia .Co potem
        rzutuje na wartość pracownika .Dla mnie osobiście bez znaczenia kto jest na
        jakim stanowisku .Interesuje mnie jego kompetencja niemogę postępować inaczej z
        ludźmi pracując w Holandii. W pracy nie mogę być postronny sprawdzam jego
        kompetencje + motywacje .Muszę stwierdzić że Polacy są bardzo dobrymi fachowcami
        ale maja dwa minusy .Ciężko im pracować w zespole i znajomość języka
        Angielskiego lub Niemieckiego biegle.Wtedy zapewnione w pracy zero stresu
        atmosfera jest super i wypłata przyzwoita najgorsza stawka 2200 euro zależy od
        kwalifikacji.Premia roczna wypłacana w styczniu odpowiednik polskiej 13.około 5
        lub 6 tyś euro.Mówię o pracy normalnego obywatela nie po protekcji z
        wykształceniem.oceńcie sami czy w takim układzie pozwolicie se na złodziejstwo
        raczej nie żal stracić taką prace czyż nie.
      • rikol Re: UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiaj 24.01.08, 18:57
        Bardzo interesujace. Wedlug ciebie, wyksztalcenie podnosi kwalifikacje, ale nie
        wtedy, kiedy owo wyksztalcenie ma kobieta, bo wtedy licza sie blizej
        nieokreslone umiejetnosci. Czy wymagania okreslaja, co dany czlowiek ma miec
        miedzy nogami? Z wysokosci pensji wynika, ze tak.

        Gdzie sa faworyzowane kobiety? Pokaz jedno panstwo lub jedna firme chocby, gdzie
        kobiety srednio zarabiaja wiecej niz mezczyzni.

        Poza tym, czy wszyscy mezczyzni, ktorzy dobrze zarabiaja, sa kompetentni?
        Odpowiedz widac chocby w polskim parlamencie. Wysokie zarobki wcale nie wynikaja
        z kompetencji.

        Kobiety haruja w domu za darmo i powinny miec za to prawo do polowy emerytury
        swojego meza lub partnera - w koncu wykonuja prace na rzecz jego i jego dzieci,
        a nie na rzecz panstwa czy sasiadow. Takie prawo obowiazuje np. w Niemczech.

        Jesli mniejsze zarobki kobiet na takim samym stanowisku nie swiadcza o
        dyskrymijacji, to o czym swiadczylyby mniejsze zarobki mezczyzn w takiej
        sytuacji? O awansie?
        • Gość: Koleś Re: UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiaj IP: *.chello.pl 24.01.08, 19:48
          A ja się nie dziwię że kobiety statystycznie zarabiają mniej. U
          mnie w pracy większośc osób które przebywa obecnie na "chorobowym"
          to kobiety, i tak jest przez cały rok. Te bardziej ambitne nie
          wykręcające się od roboty wcale nie zarabiają gorzej od "płci
          męskiej".
          • Gość: Rangheros a ja mam dosyc IP: 65.197.200.* 24.01.08, 21:55
            bab w pracy, ciagle "przynoszacych" swoje problemy z domu do pracy,
            grajacych w swoje dziwne gry-intrygi, ktore tylko same rozumieja...
            panie dyrektor, panie kierowiczki...przeciez jest tych bab cala
            armia. Ale jak ktos ma w delgacje pojechac, to oczywista facet musi
            pojechac.
            Nie mowiac o awanasch dzieki lozkom, i wykorzystywaniu swej urodzy,
            gdzie tylko mozna. Zakazalbym baba pracy. Tu w USA, gdzie pracuje
            jestesmy sterroryzowani przez baby, jakis facet ostatnio oblizal
            wargi po jedzenie gapiac sie bezmyslnie na kolezanke - trafil da
            sadu..
            • Gość: baba Re: a ja mam dosyc IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.01.08, 22:34
              A w mojej firmie najlepiej sprawdzaly sie wlasnie baby (firma
              prywatna). Ciezej i dluzej pracowaly, byly bardziej odpowiedzialne
              za wykonana prace i mniej sie skarzyly czy migaly od wykonywania
              swoich obowiazkow. Byly rowniez lepiej wyksztalcone od kolegow.
              Oczywiscie przynosily czasem dom do pracy, ale panowie robili to
              samo, zreszta duza ilosc pracy studzila intrygi, a powodowala
              wspolprace. Ale to wlasnie kobiety zarabialy mniej, kierowniczka
              zatrudniala m.in. mezczyzn, aby miec argument w dyskusji z
              dyrektorem o podwyzszeniu kobietom pensji. Czyli rownouprawnienie po
              polsku.
              • Gość: Rododendron Re: a ja mam dosyc IP: *.wohnheimg.uni-frankfurt.de 25.01.08, 03:18
                No i cool. Zatrudniajcie tyle kobiet ile Wam się podoba. Róbcie firmy, w których
                będą pracowały same kobiety. 100% kobiet to na pewno będzie też świetna
                wydajność. Kiszka tylko będzie jak akurat połowa na złość w jednym okresie
                zajdzie w ciążę, ale ja naprawdę nie mam nic do tego. Ja proszę TYLKO o jedno.
                Pozwólcie mi płacić w mojej prywatnej firmie tyle ile mi się podoba jeśli znajdę
                ludzi gotowych z to pracować. I pozwólcie mi zatrudniać takie osoby, które mi
                się podoba. Może mnie za bardzo kręcą babki i by mnie w pracy rozpraszały.
                Pozwólcie mi zdecydować o swojej firmie samemu. A jeżeli mówicie o dyskryminacji
                ze względu na płeć to może pójdźmy dalej. Wprowadźmy regułę. Górnik/czk,
                hutnik/czk, pielęgniarz/rka, nauczyciel/ka wsządzie wprowadźmy, że zatrudnionych
                ma być po 50% mężczyzn i kobiet, ale jesteśmy tolerancyjni, więc w tym jeszcze
                po 33% białych/czarnych/żółtych; po 50% homo i hetero; po 10% katolików,
                protestantów, muzułmanów, buddystów i żydów. A jak ktoś o 1% przekroczy normy to
                do pudła na 20 lat, niech się nauczy tolerancji
      • Gość: @ No właśnie. A dlaczego wciąż zarabiają mniej??? IP: 81.15.226.* 25.01.08, 08:27
        Kobiety harują na trzy etaty, więc powinne zarabiać trzy razy więcej
        od mężczyzn!!!
        Oto temat którym rząd zająć się powinien niezwłocznie!!!
        Dlaczego rząd się jeszcze tym nie zajął???
        • Gość: klepaucius34 Re: No właśnie. A dlaczego wciąż zarabiają mniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 09:23
          Liczy sie wydajnosc a nie dlugosc pracy.
      • ambl UE: więcej kobiet pracuje, ale nadal zarabiają .. 25.01.08, 12:04
        A może by tak ocenic pracę kobiet w rządzie?Wg.mnie(kobiety)część z nich to
        najzwyklejsze niekompetentne idiotki
    Pełna wersja