Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      rozmowa kwalifikacyjna w sobotę?

    IP: *.crowley.pl 25.01.08, 21:12
    forumowicze kochani dziś o godz 19.10 zadzwoniła Pani z firmy X i zaprosiła
    mnie na jutro na rozmowę . Trochę mnie dziwi to że rozmowa będzie w weekend,
    co o tym myślicie? Nie jest to dziwne?
      • annajustyna Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? 25.01.08, 21:13
        Rzadkie to zjawisko, ale czemu nie?
        • snajper55 Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? 25.01.08, 21:17
          annajustyna napisała:

          > Rzadkie to zjawisko, ale czemu nie?

          Zdarza się. Ja kiedyś jechałem z Warszawy do Gdyni właśnie na sobotnią rozmowę o
          pracy.

          S.
          • sokolasty Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? 26.01.08, 11:25
            Do pewnej pracy miałem dwie rozmowy przez telefon, a trzecią 01.05.
            Nic dziwnego nie widzę w rozmowie w sobotę.
      • Gość: Ten Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? IP: *.chello.pl 25.01.08, 21:26
        Jeśli firma pracuje np. w systemie poniedziałkowo-sobotnim, to może to tam
        zwykły dzień pracy. Ja bym się ucieszyła na termin sobotni. Bo muszę urywać się
        z pracy, żeby iść na rozmowę :( Albo - skoro telefon był tak późno - może jest
        im potrzebny ktoś od zaraz i chcą zrobić ekspresową rekrutację. Powody mogą być
        różne. W każdym razie powodzenia!
      • Gość: mike Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 11:36
        Jak dla mnie:
        - godzina telefonu przed g21 ok,
        - termin rozmowy sobotni- lipa, nie dałbym im tej satysfakcji żeby przy
        pierwszym kontakcie czuć się wy....nym w 4 litery bez mydła.
        Dla mnie weekend to czas święty i nikt nie ma prawa go zakłócać.

        Ale to moja subiektywna opinia.

        PODRAWIAM
      • agulha Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? 26.01.08, 12:21
        Oczywiście może to i trochę dziwne, ale zwróć uwagę, jak wiele osób na tym forum
        się żali, że muszą urywać się z pracy pod różnymi pretekstami, żeby lecieć na
        rozmowę kwalifikacyjną. Ja z kolei po prostu KOCHAM, jak mi headhunterzy dzwonią
        w godzinach pracy, kiedy wokół dziesiątki uszu kolegów (open space). Godzina 19
        i sobota mogą po prostu oznaczać szacunek dla osób pracujących i chcących
        zmienić pracę: żeby nie musiały budzić podejrzeń w dotychczasowym miejscu pracy.
        • Gość: pracoholizm? Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? IP: *.eranet.pl 26.01.08, 14:41
          Mnie kiedyś zaprosili na... niedzielę.

          Podali tylko datę, a gdy sprawdziłem, że to niedziela oddzwoniłem z
          pytaniem czy to nie pomyłka.
          Stwierdzono, że to nie jest pomyłka.

          Odmówiłem.
          Gdy firma zabiera weekend już w trakcie rekrutacji, to co tam się
          musi wyrabiać gdy juz człowieka zatrudnią?

          Rekruter to tez pracownik... jeśli on pracuje w weekendy, to może to
          być normą w firmie.
        • Gość: R Re: rozmowa kwalifikacyjna w sobotę? IP: *.eranet.pl 26.01.08, 14:48
          agulha napisała:

          > Ja z kolei po prostu KOCHAM, jak mi headhunterzy dzwonią
          > w godzinach pracy, kiedy wokół dziesiątki uszu (...)

          Gdy dzwonią do mnie to na początku pytają kiedy będę mógł swobodnie
          rozmawiać.
          Umawiamy się na dogodny dla mnie termin rozmowy telefonicznej.
          Spotkanie także dogadujemy w dogodnym terminie.
          Zwykle jakaś kolacja zaraz po pracy, lub w czasie lunchu.

          Jakaś kiepska agencja Cię nęka.
    Pełna wersja