Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co nowego w prawie pracy?

    IP: *.krakow.pl 01.02.08, 10:31
    Jak wy rozumiecie dyskryminację???Dopatrujecie się jej tam gdzie jej
    nie ma....to nie kobieta została stworzona do ciężkich i niewygodnych
    prac( w tym fizycznych) choćby ze względu na budowę ciała i siłę
    fizyczną lecz mężczyzna.Widzę że na siłę chcecie z kobiet zrobić
    babochłopy a facetów wysłać do robienia kawy i na macierzyńskie...może
    uda wam się też spowodować aby dzieci rodzili???
    Puknijcie się w głowy.W d...się wam poprzewracała z braku rąk do pracy
      • fake_plastic_goch Re: Co nowego w prawie pracy? 01.02.08, 11:24
        To czy kobieta bedzie pracować w kopalni czy nie powinno być wyborem jej i
        pracodawcy, a nie nakazem/zakazem prawa. Ot co.
        • Gość: pacal bardzo słusznie tylko jest mały problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 07:22
          Pracodawca nie będzie mógł powiedzieć potencjalnej pracownicy że jej nie
          zatrudni, bo jest kobietą a uważa że w takiej pracy lepiej się sprawdzają
          mężczyźni.

          I gdzie tu ten wolny wybór pracodawcy? Wszelkie parytety czy wprowadzane
          odgórnie przymusy, jak szczytny cel by im nie przyświecał, mają rację bytu tylko
          jeśli ich wprowadzanie nie kłóci się ze zdrowym rozsądkiem.

          A niestety znając nadgorliwość walczących o równouprawnienie (i patrząc na
          przykłady z innych krajów: np. Norwegia z przymusowym 40% kobiet w radach
          nadzorczych firm) przypuszczam że tego rozsądku zabraknie.
          • fake_plastic_goch Re: bardzo słusznie tylko jest mały problem 02.02.08, 11:24
            Nie, pracodawca w parwie pracy nie zawsze ma wolny wybór, i to jest istota prawa
            pracy: ochrona pracownika. (Zaraz mnie ktos zaatakuje) Ja mówie o celu tego
            prawa. To, że nie jest ono przestrzegane zależy tez od innych czynników,
            kulturowych, socjologicznych. KP jest po prostu trefne.
            Co nie zmienia faktu, że przepis o zakazie pracy w kopalni jest co najmniej
            śmieszny i nie bardzo rozumiem o co tyle hałasu
            • Gość: Flexicurity Flexicurity IP: *.bergsoe.dtu.dk 03.02.08, 15:01
              To jest przykład dobrego myślenia o prawie pracy
              www.di.dk/English/Danish+flexicurity/
              www.bm.dk/sw6490.asp
      • fake_plastic_goch Re: Co nowego w prawie pracy? 01.02.08, 11:24
        Czy jeśli mężczyźnie zakażemy ustawowo opieki nad dziećmi to bedzie fair?
        Przeciez on nie jest do tego stworzony.
      • bbeska Co nowego w prawie pracy? 01.02.08, 13:06
        praca w uni a zrobki polskie jak na wschodzine zróbcie tu zmiany , a
        nie jakies pierdoły chcecie prowadzać
      • Gość: kretor Kiedy nowy kodeks ?? IP: 193.164.157.* 01.02.08, 14:06

        Mam już dosyć łatania kodeksu pracy... przecież to już stara ustawa, w której
        przerabia się co roku kilka- kilkanaście artykułów. Poza tym implementacja jest
        robiona na łatwizne i wprowadza się wprost teksty dyrektyw, które średnio pasują
        do systematyki naszego prawa- ile razy można pisać o zakazie dyskryminacji-
        przecież na litość boską jest w konsytycji.
        Potrzebujemy nowego kodeksu, który będzie spójny, nowoczesny i po którym będzie
        się można po ludzku i bez problemu poruszać. Obecny przypomina szałas zbudowany
        z odpadków i trzymający się na ślinę.
      • Gość: abc Re: Co nowego w prawie pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 14:24
        Nowe prawa, przepisy, regulacje, ustalenia, rozporządzenia, dyrektywy itd.
        Tylko że ludzi obchodzą pieniądze za pracę, już i teraz a nie kiedyś w przyszłości.
        • Gość: jagna1606 Re: Co nowego w prawie pracy? IP: *.bialystok.agora.pl 01.02.08, 16:10
          A ja bym chciala tak pracowac, zeby kontrolujacy firme inspektor
          rozmawial z pracownikami a nie z dyrekcja lub ksiegowoscia.
          I zeby moja wartosc mojej pracy byla wyliczona rzetelnie.
          Bo jak sobie licze godziny przepracowane dla firmy to wychodzi ze
          godzinowo zarabiam mniej niz sprzataczka.
          • Gość: Flexicurity Re: Co nowego w prawie pracy? IP: *.bergsoe.dtu.dk 03.02.08, 15:03
            www.di.dk/English/Danish+flexicurity/
            www.bm.dk/sw6490.asp
      • Gość: 64k Poczekaj, sztuczna macica to tylko kwestia czasu.. IP: *.syncron.net 01.02.08, 15:06
        Poczekaj, sztuczna macica to tylko kwestia czasu... I dlaczego kobieta nie
        moglaby pracowac pod ziemia? Co raz wiecej sprzetu wymaga co raz mniej sily
        fizycznej :P
        • Gość: axxx Re:Kobiety chcą równouprawniwnia, ale bez wyzysku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 00:40
          Dość płacenia facetom "jajecznego". Płacić tylko za prace i wiedzę,
          równo facetom i kobietom.
          • nikodem_73 Re:Kobiety chcą równouprawniwnia, ale bez wyzysku 04.02.08, 02:06
            No to albo za pracę i wiedzę, albo po równo. Poza tym jak byś chciała to
            egzekwować w sytuacji gdy kontrakty są indywidualnie negocjowane?
      • Gość: f_p_g Re: Co nowego w prawie pracy? IP: *.sds.uw.edu.pl 01.02.08, 15:19
        A które prawo jest tak niezgodne z konstytucją, ze trzeba wrzeszczec na całe forum?
        • Gość: rodacy Re: "Wyksztalciuchom" gratulujemy POrypanych i IP: *.fwgc.dot.ca.gov 01.02.08, 21:18
          rudego Tuska. W mysl zasady: przyglup przyglupa goni i przyglupem
          pogania, jest rzadzony Kraj.
          • Gość: Flexicurity Re: "Wyksztalciuchom" gratulujemy POrypanych i IP: *.bergsoe.dtu.dk 03.02.08, 15:04
            Trzeba zmienić myślenie o prawie pracy w Polsce
            www.bm.dk/sw6490.asp
            www.di.dk/English/Danish+flexicurity/
      • Gość: ewka Krakowianka ma racje - komuniści tez tak robili IP: *.gdynia.mm.pl 02.02.08, 16:58
        w ZSRR kobieta na rusztowaniach i w firmach sprzątających miasto czy
        na traktorach to była norma! To jakas paranoja -nie równouprawnienie
        a wykorzystywanie kobiet tam gdzie brak lub nie chca pracować
        dzisiejsi "mężczyźni", bo konczą jakieś gó...ane szkoły prywatne,
        nic nie potrafią oprócz robienia żelu na głowie!!!
        • fake_plastic_goch Re: Krakowianka ma racje - komuniści tez tak robi 02.02.08, 17:07
          straszne, nie ma uz prawdziwych mężczyzn, normalnie pociąć sie można.
          A u nas kobieta ma siedzieć w domu i chować dzieci, dobrze rozumiem przesłanie?
          I dlatego że urodziła sie kobietą nie może pracować na rusztowaniu.
          Widze że powiew równouprawnienia jeszcze nie dotarł do RP.
        • Gość: poli.exe Uczymy się tego od Was drogie Panie... IP: *.121.225.195.static.bait.pl 03.02.08, 22:18
          :)
      • Gość: BezWadyWzroku Ech, równouprawnienie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.08, 22:05
        to wg kobiet taka możliwość, że mężczyźni mogą (a nawet powinni :)
        wyręczać we wszystkim kobiety, ale na odwrót to już nie ma tak...
        Dobrze napisał ktoś na forum powyżej. OK. - zakaz pracy dla kobiet w
        kopalni, ale też zakaz np. urlopów macierzyńskich dla mężczyzn (bo
        to "nie ich domena" :). Jak równouprawnienie to równouprawnienie -
        jeśli jeteśmy jednakowymi płaciami, to bądźmy! Jednakowa ilość % K/M
        w radach nadzorczych (Norwegia), wśród zarządów, prezesów, na
        szczeblu dyrektorskim - good..., ale też wśród nauczycieli,
        przedszkolanek, w opiece społecznej i... w kopalniach, wojsku oraz
        hutnictwie... Okrutnie interesowny i wybiórczy ten feminizm... Taki
        jakiś za bardzo lewacki... :) :) :).
      • n-p Co nowego w prawie pracy? 03.02.08, 22:47

      • Gość: axxx Dlaczego faceci decydują za k0obiety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 00:33
        Jestem kobietą i chcę równo-uprawnienia. Kobiety pracują ciężej,
        więcej a zarabiają mniej. Np. w szkole dyrektor płacił facetom
        większe dodatki, a pracowali mniej. Wszystkie prace dodatkowe(nie
        płatne) wykonywały kobiety. Faceci klepali tylko godziny lekcyjne bo
        za to płacili, mieli też lepszy plan zajęć. Praca bardzo wymierna i
        wyrażnie widać różnice i podejście dydektora(facet). Tak jest we
        wszystkich zakładach pracy. Jestem też za zrównaniem awansu w pracy
        i zrównaniem wieku emerytalnego. A w szkołach konieczna reforma i
        likwidacja połowy przedmiotów.
        • nikodem_73 Re: Dlaczego faceci decydują za k0obiety. 04.02.08, 02:10
          1. Dyrektor szkoły nie może Cię przymusić do wykonywania prac nieodpłatnie.
          2. Jeśli nie odpowiada Ci praca - zwolnij się (ja tak zrobiłem - po dwóch latach
          nauczania dałem sobie spokój)
          • Gość: axxx Re: Dlaczego faceci decydują za k0obiety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 10:18
            nikodem_73, mało wiesz albo udajesz. W szkole płacą tylko za lekcje
            a reszta pracy jest obowiązkiem gratis i tego jest b dużo. Faceci
            dostają większe motywacyjne, lepsze plany lekcji, korzystniejszy
            podział godzin, są faworyzowani przy awansach. Przecież dyplomowany
            to jeden wielki szwindel. Stąd w szkołach taka atmosfera. W szkołach
            konieczna jest reforma i zróżnicowanie pensum. W-Fista nie poprawia
            prac klasowych więc jego pensum powinno być inne itd. Trzeba
            zmniejszyć liczbę przedmiotów. Po co tyle. Skończyć ze ściąganiem,
            to kradzież wiedzy. Szkoła uczy kraść. Karać dyrektorów
            przyzwalających ściągać, a nagradzać szkoły w których nie ma
            ściągania. W innych państwowych zakładach pracy jest podobnie.
        • 0tdr0 Re: Dlaczego faceci decydują za k0obiety. 04.02.08, 10:10
          Dziwne. Wszedzie gdzie pracowalem (albo wykonywalem zlecenia) kobiety bynajmniej
          nie pracowaly ciezej niz mezczyzni- srednia wysilku "na oko" byla taka sama.
          Moze za wyjatkiem koniecznosci prac fizycznych, przenoszenia przedmiotow, wbicia
          gwozdzi czy naprawy czegos- tutaj faceci mieli dodatkowe obowiazki. Kobiety za
          to nadrabialy przy pracach takich jak przygotowanie gazetki, ulozenia nakryc
          stolu na imprezach itnegracyjnych itd. itp.
          Natomiast bywalem w miejscach, gdzie tylko mezczyzni ubrudzeni od stop do glow
          spawali, szlifowali, cieli, rozbierali konstrukcje, przenosili i prezwozili
          wozkami ciezkie pudla- tutaj sie kobiety nie uswiadczylo. Nie chcialbym
          porownywac do takich prac prac analogicznych (bo opanowanych przez kobiety)-
          kucharka, sprzataczka, kelnerka ale wydaja mi sie one lzejsze.
          • Gość: axxx Re: Dlaczego faceci decydują za k0obiety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.08, 10:37
            W świecie dużo mężczyzn sprząta, u nas mało płacą i dlatego pracują
            same kobiety. Na budowach pracują mężczyżni, bo kobietom zapłacą
            dużo mniej a pracują solidniej. Już powstają babskie prywatne firmy
            budowlane i myślę, że będzie ich coraz więcej. Faceci kucharze sa
            ale tylko tam gdzie dużo płacą.
            • 0tdr0 Re: Dlaczego faceci decydują za k0obiety. 04.02.08, 11:50
              Wszytko rozbija sie o statystyke. Ilu mlodych facetow nadawaloby sie od biedy do
              pracy na budowe (noszenie cegiel, zasuwanie lopata itd.)? Jeden na
              dwoch/trzech. Ile kobiet by sie nadawalo? Jedna na czterdziesci. W jednym
              miejscie mozna by stworzyc pare brygad z kobiet, ktore by sie nadawaly i
              chcialyby tak pracowac. Z facetow tych brygad byloby kilkadziesiat razy wiecej.
              I tu masz statystyczna roznice miedzy wysokoscia zarobkow.
              Mezczyzni tez sprzataja i wcale przy takich zajeciach nie zarabiaja wiecej.
              Nieco inny przyklad pracownikow magazynowych i produkcyjnych- mezczyzni
              zarabiaja wiecej. Dlaczego? Bo mezczyzna moze wiecej podniesc, ma wyzsze normy
              wynikajace z przepisow BHP i jak trzeba, to pracodawca go posle do rozladunku
              TIR-a. W przeciwienstwie do kobiety. I o to sie rozchodzi.

              Owszem sa zawody wymagajace np cierpliwosci czy dokladnosci, gdzie PRZECIETNA
              kobieta bardziej nadaje sie niz PRZECIETNY mezczyzna. Jednak najwyrazniej w
              Polsce (na calym swiecie zreszta tez, odkad wiekszosc powtarzalnych czynosci
              precyzyjnych moze wykonywac maszyna), wsrod dobrze platnych zawodow fizycznych,
              dominuja te gdzie sila jest bardziej konieczna.

              Z tego wynika, ze to natura najbardziej dyskryminuje kobiety. Nie zmieni tego
              powolywanie sie na statystyki okreslajace tylko trend a nie powody.

              Natomiast jesli bierzemy pod uwage prace umyslowa to znowu- najwiecej zarabiaja
              inzynierowie (nie wszystkich specjalnosci) i specjalisci np. programisci. Ile
              procent w tym gronie jest kobiet? Niewiele.
              Kobiety wola prace w urzedach, szkolach i szeroko pojetej budzetowce- ze wzgledu
              na stalosc zatrudnienia. Tam wlasnie stanowia one wiekszosc i bywa, ze to
              mezczyzni sa dyskryminowani ze wzgledu na plec przy zatrudnianiu. Wielu mezczyzn
              tez szybko stamtad ucieka, bo od stalosci zatrudnienia (ktore kobietom daje
              mozliwosci pojscia na urlop macierzynski, wychowawczy czy tez L4) woli konkretne
              pieniadze w zawodach obarczonych ryzykiem i szybkim wypaleniem (chociazby
              Przedstawiciele Handlowi) lub pod presja spoleczna/finansowa idzie do pracy
              fizycznej.
              • mijo81 Re: Dlaczego faceci decydują za k0obiety. 05.02.08, 22:20
                Masz rację, natura stworzyła nas takimi jakmi nas stworzyła i
                własnie przez to równości między nami nie będzie
    Pełna wersja