Gość: princessa IP: *.bum.pl / 192.168.1.* 19.08.03, 18:53 Czy ktoś może mi powiedzieć jak to jest z umową na czas określony, mam umowę do 1 grudnia 2003, czy przed upływem tego terminu pracodawca może mnie zwolnić zgodnie (z kodeksem pracy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
beata_ Re: umowa na czas określony 19.08.03, 19:49 Po pierwsze OD kiedy masz tę umowę... Po wtóre - czy zawiera klauzulę o wcześniejszym rozwiązaniu - może taką klauzulę zawierać, jesli jest zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy. Jeśli kaluzuli takiej nie ma pracodawca nie może ci umowy wypowiedzieć wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: princessa Re: umowa na czas określony IP: *.bum.pl / 192.168.1.* 19.08.03, 23:02 beata_ napisała: > Po pierwsze OD kiedy masz tę umowę... > Po wtóre - czy zawiera klauzulę o wcześniejszym rozwiązaniu - może taką > klauzulę zawierać, jesli jest zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy. > Jeśli kaluzuli takiej nie ma pracodawca nie może ci umowy wypowiedzieć > wcześniej. Dzięki za te informacje, a umowę mam od 1 lipca 2003 i nie ma tam żadnej klauzuli o wcześniejszym rozwiązniu. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: umowa na czas określony 19.08.03, 23:17 Gość portalu: princessa napisał(a): > Dzięki za te informacje, a umowę mam od 1 lipca 2003 i nie ma tam żadnej > klauzuli o wcześniejszym rozwiązniu. Z mocy prawa nie może jej tam być (art. 33 Kp) - gdyby była, to dopiero byłby cyrk:-)) Od 1.07 do 1.12 jest 5 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: umowa na czas określony IP: 80.51.236.* 20.08.03, 00:00 Pracodawca zawsze jednak może Cię zwolnić jak nabroisz - bez wypowiedzenia; zawsze możesz także otrzymać "propozycję nie do odrzucenia" w postaci rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: umowa na czas określony 20.08.03, 00:29 Gość portalu: Asia napisał(a): > Pracodawca zawsze jednak może Cię zwolnić jak nabroisz - bez wypowiedzenia; > zawsze możesz także otrzymać "propozycję nie do odrzucenia" w postaci > rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Niby tak, ale nie bójmy się propozycji nie do odrzucenia! Faktycznie, jak nabroisz, to taka propozycja jest rzeczywiście nie do odrzucenia, ale jak masz czyste sumienie, a pracodawca żadnych kwitów, to nie bardzo będzie miał jak udowodnić, że dyscyplinarka była zasadna. Porozumienie stron ZAWSZE zamyka dalszą drogę i NIGDY nie udowodnisz, że była to "propozycja nie do odrzucenia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: umowa na czas określony IP: 80.51.236.* 20.08.03, 21:18 I co z tego, że udowodnisz, że pracodawca cię po prostu wylał, bezprawnie - pracy już i tak nie będziesz mieć. Takie czasy nastały. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: umowa na czas określony 20.08.03, 23:12 Gość portalu: Asia napisał(a): > I co z tego, że udowodnisz, że pracodawca cię po prostu wylał, bezprawnie - > pracy już i tak nie będziesz mieć. Takie czasy nastały. Zgadza się - pracy nie będziesz mieć, ale przynajmniej zwolnią cię jak należy. Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie to ważne - niby dlaczego mam ułatwiać sprawę pracodawcy i kłaść uszy po sobie na koniec i dodatkowo na tym tracić - bo niby co zyskuję, że zwolniłam się za wymuszonym porozumieniem stron? Wystarczy, że wszyscy (a przynajmniej większość z nas) kładziemy uszy po sobie, kiedy jesteśmy jeszcze pracownikami. Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: umowa na czas określony 20.08.03, 09:25 beata_ napisała: > Gość portalu: princessa napisał(a): > > > Dzięki za te informacje, a umowę mam od 1 lipca 2003 i nie ma tam żadnej > > klauzuli o wcześniejszym rozwiązniu. > > Z mocy prawa nie może jej tam być (art. 33 Kp) - gdyby była, to dopiero byłby > cyrk:-)) Od 1.07 do 1.12 jest 5 miesięcy. > Ja mam umowę od kwietnia 2001 do grudnia 2004 i zawarta jest tam klauzula, że obie strony mogą rowiązać umowę - obowiązuję dwutygodniowy termin wypowiedzenia. Już mnie nerwy zżerają na myśl o konieczności rozpoczęcia poszukiwań pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: umowa na czas określony 20.08.03, 14:47 marghot napisała: > Ja mam umowę od kwietnia 2001 do grudnia 2004 i zawarta jest tam klauzula, > że obie strony mogą rowiązać umowę - obowiązuję dwutygodniowy termin > wypowiedzenia. > Już mnie nerwy zżerają na myśl o konieczności rozpoczęcia poszukiwań pracy. No nieeeeeee - daj spokój nie możesz tak myśleć! Chociaż rozglądać się nie zawadzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: umowa na czas określony 20.08.03, 15:59 Niby nie, ale jak pomysle, ze pracuje w tej firmie 2,5 roku, a mam 2 tyg. wypowiedzenie, to mnie skreca. Prawo mamy super ;) Zaczynam sie rozgladac, ale mam wrazenie, ze z ogloszenia i tak sie nie dostane, a plecow nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: umowa na czas określony 20.08.03, 16:26 Ano! Nie przewidziało długich okresów...? A z ogłoszeniami, to nigdy nic nie wiadomo - masz czas, spokojnie się rozglądaj, chyba że zaczyna ci się palić koło...:( Mam nadzieję, że nie i pracodawca nie wywinie ci takiego numeru - trzymaj się i szukaj na spokojnie, jak znajdziesz, to masz ten luz, że tylko 2 tygodnie jesteś winna pracodawcy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: umowa na czas określony 20.08.03, 21:18 marghot napisała: > Niby nie, ale jak pomysle, ze pracuje w tej firmie 2,5 roku, a mam 2 tyg. > wypowiedzenie, to mnie skreca. > Prawo mamy super ;) > > Zaczynam sie rozgladac, ale mam wrazenie, ze z ogloszenia i tak sie nie > dostane, a plecow nie mam. To na pocieszenie powiem ci ze wraz z kolegami tez bylam na takiej dlugiej umowie na czas okreslony, prawie 2 lata, nabylismy w tym czasie bardzo specyficzna wiedze, a na 2 miesiace przed wygasnieciem umowy jeden z nas sie zwolnil - sobie wyobraz jakiego zamieszania narobil - te 2 tygodnie wypowiedzenia "bija" w obydwie strony - zwolnil sie wlasciwie z dnia na dzien, bo przeciez mial urlop, nie mial czasu (ani ochoty..) niczego ze swoich obowiazkow przekazac komus innemu - pewnie cie to nie pociesza ale jeden taki przypadek wiele pracodawce uczy. Pozdrawiam i uszy do gory - by the way ta moja praca jest z ogloszenia, bez plecow i jest super :) MS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikuś Ile umów na czas okreslony? IP: *.bydg.pdi.net 28.08.03, 14:37 Kiedyś było tak, że trzecia z rzędu umowa, następująca po dwóch kolejnych umowach na czas określony, była umową na czas nieokreślony. Czy to jeszcze fukcjonuje? (28 sierpnia 2003) Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: Ile umów na czas okreslony? 28.08.03, 20:58 Gość portalu: Pikuś napisał(a): > Kiedyś było tak, że trzecia z rzędu umowa, następująca po dwóch kolejnych > umowach na czas określony, była umową na czas nieokreślony. Czy to jeszcze > fukcjonuje? (28 sierpnia 2003) Z tego co wiem to juz nie - ale dla pewnosci rzuc okiem na kodeks pracy (a moze ktos z dzialu kadr sie odezwie :)), nie chcialabym Cie wprowadzic w blad. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Ile umów na czas okreslony? IP: 80.51.236.* 28.08.03, 21:04 W KP ten przepis nadal istnieje ale jego stosowanie zostało zawieszone do dnia wejścia Polski do UE. Odpowiedz Link Zgłoś