lukas1492 Czy nadal opłaca się studiować prawo? 03.02.08, 01:07 A ja od tego roku zacząłem studia na UJ i jestem dobrej myśli. Nie mam zamiaru mieć jakiegoś pretensjonalnego stosunku do świata, jak nie dostanę roboty, ale samo bycie tu to fajna życiowa przygoda i tak to traktuję. Zresztą, mój plan na wykształcenie, to nie tylko "gołe" prawo... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowianeczka jestem na tak IP: *.lodz.msk.pl 03.02.08, 01:35 Podajecie arumenty zupełnie bez sensu. Że nie każdy prawnik zarabia miliony - a czy każdemu absolwentowi np. medycyny udaje się zrobić intratną specjalizację typu chirurgia plastyczna? Nie - niektórzy zostają lekarzami rodzinnymi i głodując walczą o podwyżki. Czy każdy absolwent np. filologii angielskiej zostaje tłumaczem przysięgłym? Nie - większość haruje w szkołach za tysiąc złotych. Że jest mało nauki - jako studentka tego kierunku nie zgadzam się. Po piersze uczę się dniami i nocami, a koledzy innych kierunków balują. Poza tym bardzo dużo studentów odpada w trakcie studiów, to też o czymś swiadczy, że skończenie tych studiów jest trudne. Na innych kierunkach humanistycznych nie ma tak dużego odsiewu w trakcie studiów. Że mało godzin wykładów - w porównaniu z kierunkami technicznymi czy medycznymi może i mniej, ale u nas dużo się trzeba uczyć do egzaminu we własnym zakresie. Standardem jest, że większość wykładowców nie zdąża wyłożyć całego materiału w trakcie przewidzianych godzin i "zadaje" studentom odpowiednio grubą książką jako obowiązkowy zakres egzaminu. Tak więc co z tego, że siedzę mniej na uczelni, jak i tak uczę się po kilkanaście godzin dziennie. Większość powyższych wypowiedzi pochodzi od sfrustrowanych absolwentów innych kierunków, zazdroszczących, że kierunek prawo zawsze będzie bardziej prestiżowy od wszystkich innych humanistycznych i nie tylko. Dziwię się, że osoby które prawa nigdy nie studiowały, mają najwięcej na ten temat do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe :) Re: jestem na tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 12:19 > Nie - niektórzy zostają lekarzami rodzinnymi i głodując walczą o podwyżki. Moja znajoma (małe miasteczko) jako lekarz rodzinny zarabia minimum 8000 netto, mówiła też że w Warszawie można wyciągnąć ponad 20000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol cała prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 12:59 "Większość powyższych wypowiedzi pochodzi od sfrustrowanych absolwentów innych kierunków, zazdroszczących, że kierunek prawo zawsze będzie bardziej prestiżowy od wszystkich innych humanistycznych i nie tylko. Dziwię się, że osoby które prawa nigdy nie studiowały, mają najwięcej na ten temat do powiedzenia." Hahaha, wstyd mi za Ciebie!:P Za takich kujonków jak Ty, w dodatku zadufanych... Jedni się dużo, uczą inni nie, jeszcze inni cwaniaczkują. Możesz mówić, że się uczysz cały dzień - ale z iloma przerwami, przy maksymalnym skupieniu? Poza tym co do tego ma ile się uczysz, ważne na prawie jest to by uczyć się tak, by się nauczyć. Niektorzy nie poświęcaja na prawo dużo czasu, bo im łatwo 'wchodzi'. Jestem na 4 roku prawa, mam średnią ok 4,4 i stypendium. Dla mnie studia te, jeśli chodzi o trudność są średnie. Wystarczy wykuć to co masz czarno na białym, logicznie myśleć i dobrze kojarzyć. Widząc po sobie i znacznej ilości znajomych - nie trzeba byc pół-bogiem pół- człowiekiem z ponadludzkimi siłami i stalową wolą :) Studiujemy, bawimy się, cieszymy się życiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: cała prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 14:47 a mi ciebie żal, bo ty to widocznie studiujesz na żałosnej uczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol a właśnie, że nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 15:51 Wg rankingów uczelni państwowych (kierunek prawo, dodam że studiuje stacjonarnie żeby potem nie było) jest w top 3:P Jak mówię: dobra pamieć + trochę logiki + odpowiednia segregacja materiału + trzeźwość umysłu i wszystko się da:P Zależy od osoby Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: cała prawda 07.02.08, 15:14 > Wystarczy wykuć to co masz czarno na białym, logicznie myśleć i > dobrze kojarzyć. Wiesz jak łatwo zarobić milion dolarów? Wystarczy kupić koncesję na wydobycie miedzi i rach ciach, za sprzedaż miedzi uzyskuje się milion. Mniej więcej taki argument. Wbrew pozorom to logiczne myślenie i kojarzenie nie jest rzeczą prostą, niektórzy nawet nie wiedzą, że zajmując się prawem tak właśnie trzeba. Dla wielu, niestety także studentów, istnieje pojęcie, że prawo to tylko ustawy do wykucia. Doceń siebie i uznaj, że jesteś osobą zdolną i inteligentną:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.02.08, 04:19 He,he, ten jeden lebek z KUL-u, ten to jest zabawny - studenci prawa i.... logika :))))) Tak, pewnego rodzaju "logika", w rodzaju nauki na prawo jazdy czyli szablonowe magazynowanie martwych faktow. Analitycy wyrastaja np. po fizyce albo gospodarce narodowej itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.08, 06:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 10:27 Prawnika - nie, absolwenta prawa - tak. :) A logika to przedmiot, który na wszystkich wydziałach prawa i administarcji jest obligatoryjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.chello.pl 03.02.08, 10:49 Znam i to bardzo dużo. Może w Warszawie faktycznie jest dobrze, ale już na przykład we Wrocławiu trudno jest dostać na początek (to jest przez pierwsze dwa -trzy lata) więcej niż 1000-1500 złotych netto (z czego część bez ubezpieczenia społecznego - bo albo zlecenie albo dzieło, a część w ogóle pod stołem). Chyba nie muszę tłumaczyć jakie są wtedy szanse na kredyt. Jak masz już trochę doświadczenia to można liczyć na 2000 na rękę i stałą umowę (choć wiele osób pracujących w kancelariach ma zlecenia). Z tego co wiem to w Krakowie jest podobnie, w Poznaniu ponoć nieco lepiej. Zarobki prawników w innych, mniejszych miastach są praktycznie jeszcze mniejsze - na aplikacji w dawnych miastach wojewódzkich płaci się po 1000 złotych, a szansę na stałą pracę po aplikacji są raczej marne. Jakiś wybór to urząd, ale tu z kolei trzeba się nastawić na nudną robotę i ograniczenie perspektyw, jest za to stabilność i nikt do pracy po godzinach nie zmusza. Warszawa jest specyficznym rynkiem - są tu po prostu duże kancelarie które faktycznie dobrze płacą, ale to jest płaca za 2 języki obce, dobrą znajomość merytoryczną tematu i 12 godzin pracy na dzień. Tylko jak popatrzy się na ceny mieszkań w Warszawie i długość dojazdów to po prostu może okazać się że mniejsze 300-400 tysięczne miasto to nie taki zły wybór. Ludziom wydaje się że po prawie będzie się robić nie wiadomo co i nie wiadomo ile zarabiać. A błyskotliwych karier nie jest tak wiele, ale przyciągają. Dobrze że ktoś napisał o ciemniej stronie tego fenomenu, bo ja znam wiele osób które po prostu siedzą bez stałej pracy i ciągle korzystają ze wsparcia rodziców lub mieszkają z nimi w wieku 30 lat. Poza tym prawda jest taka że wychodząc ze studiów nie masz żadnej wiedzy praktycznej, wszystkiego trzeba się uczyć samemu. Owszem, może w sądzie czy prokuraturze czegoś nauczą - bo tam nie stanowisz konkurencji, ale co z tego skoro teraz nie ma przyjęć na etaty sędziowskie tylko na asystenta, choć tu i tak dobrze płacą jak na średnie miasto, bo około 2000 na rękę. Podsumowując - ryzyko jest duże i można dużo wygrać, ale trzeba się liczyć z tym że wyląduje się na całe życie w urzędzie za 1200-1500 złotych (może w skarbowych płacą lepiej, bo są chyba premie), albo będzie się ciężko pracować po 10-12 h za niewiele więcej. Moim zdaniem lepiej skończyć teraz politechnikę lub coś powiązanego z ekonomią - w pierwszym lepszym banku lub biurze zarobisz więcej. Poza tym nie trzeba się tyle uczyć - wystarczy inżynier/licencjat i jako konsultant przy projektowaniu prostych instalacji zarobisz więcej. Oczywiście perspektywy może i mniejsze, ale przynajmniej zawsze zarabia się nieco ponad przeciętną krajową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuzet Re: Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.chello.pl 03.02.08, 15:58 Ekonomicznego? Ja znam absolwentkę ekonomii na krakowskiej AE, która jest...strażniczką miejską. Inna znana mi osoba po tej uczelni (ZiM) pracuje jako akwizytor...nie wiem zatem, czy studia ekonomiczne mają taką przewagę nad prawniczymi, bo w końcu by zajmować się akwizycją nie trzeba mieć mgr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinogradoff Re: Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.02.08, 12:42 U naszych sasiadow w Niemczech jest sporo bardzo biednych prawnikow z tytulami adwokata i notariusza oraz adwokatow bardzo waskich specjalnosci z zakresu np. prawa pracy. Wynika to z faktu , ze w regionie o liczbie 100 000 ludnosci jest np. 1500 praktykujacych prawnikow . Polscy adwokaci tez byliby zaliczani do biedoty gdyby bylo ich nie 8000 a np. 1 500 000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudi Re: Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.chello.pl 07.02.08, 17:53 WSZYSCY niemieccy prawnicy źle zarabiają? Nawet ci z dużych kancelarii, obsługujących podmioty gospodarcze? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudi Re: Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.chello.pl 07.02.08, 17:55 A adwokatów nie byłoby 1500 000 nawet gdyby prawo było jedynym kierunkiem na wszystkich uczelniach w PL... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martyś Re: Hehe, czy znacie jakiegos biednego prawnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:20 To, że prawo jest na wielu uczelniach, uważam za plus (mówię tylko o państwowych). Nie każdego stać na naukę w innym mieście, daleko od domu. Powinni tylko znacznie ograniczyć liczbę przyjmowanych osób (tak o 50% conajmniej). Podobnie w przypadku zaocznych, niech idą najzdolniejsi, którzy faktycznie nie wyżyliby studiujące dziennie, a nie że gościu przyjeżdża mercem i mówi, że studiuje zaocznie, bo go na dzienne nie stać (popularna wymówka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivo Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.centertel.pl 03.02.08, 10:41 W tym zawodzie jest duża konkurencja i ona świetnie reguluje zarobki. Ja kończę w tej chwili aplikację radcowską (zaręczam że dostałem się bez żadnych pleców) i zarabiam w warszawskiej kancelarii od 6 do 8 tys. na rękę. Myślę że jak zdam egzamin za 3 miesiące to skoczę spokojnie na 10 tys. na rękę - takie po prostu są średnie zarobki. Mam 4 lata doświadczenia, obsługa klientów w 90% anglojęzycznych. Ale praca nie jest łatwa, trzeba się naprawdę poświęcić - pracuje się średnio 10 - 12h dziennie, ponadto duuużo stresu. To po prostu trzeba lubić - wtedy nie ma problemu z pracą, aplikacją, zarobkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: 80.50.233.* 03.02.08, 12:22 bo jestes dzieckiem prominenta,reszta nie ma szans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiordilligi Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.itcomp.pl 03.02.08, 11:33 a skąd pochodzi to przeswiadczenie, że po studiach prawniczych powinna się pojawić automatycznie wysoka pensja? Na sukces w tym zawodzie pracuje się latami. Pracę tą zaczyna sie od wybranej aplikacji, podczas której trzeba zgodzić się na wiele wyrzeczeń. Bez żadnego ryzyka można powiedzieć, że po pięciu latach ciężkiej pracy, licząc od skończenia studiów zdarza się odczuć poprawę swojego statusu, także materialnego.Oczywiście są wyjątki, ktore po prostu ciężko pracują już na studiach, zyskują poprzez to pare lat na zapas. Wniosek: nie będzie się nigdy zarabiac wielkich pieniędzy bezpośrednio po studiach, tak prawniczych jak i w innym zawodzie. Jeśli ktoś idzie na studia prawnicze z takim przeświadczeniem, to skończy jako referent w urzędzie gminy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: 80.50.233.* 03.02.08, 12:19 chyba wyłącznie w tym kraju..za drogie studia,za male pensje.wszystko musi sie rownowazyc,a tu tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Prosimy nie okłamywać ludzi. IP: *.e-wro.net.pl 03.02.08, 11:46 > Prawo to pięć lat zarzynania się LOL > Prawo wybrał zupełnie świadomie, bo, jak mówi, zawsze lubił logikę LOL LOL :) Ja znam ludzi po prawie :) Nie wiedzie im się źle, a ich studia to była nieustająca zabawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.eranet.pl 03.02.08, 11:50 to nie prawda w tym artykule mam ukonczone prawo znam 4 jezyki i dostalam pierwsza prace 60 tys brutto i sluzaca Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? 03.02.08, 12:35 a ja znam ludzi po prawie pracujących w Irlandii jako kelnerzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hem Pieprzenie IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.08, 12:38 Sam jestem zeslorocznym absolwentem wydzialu prawa i jak czytam takie artykuly to mnie skreca. Niby za co moi drodzy koledzy mieliby dostawac wiecej niz 1000 zlotych na reke? Przeciez zaraz po studiach czlowiek kompletnie NIC nie potrafi. Wiem to po sobie. Jak zaczalem prace w kancelari, to nie potrafilem napisac najprostszego nawet pisma procesowego, wiec musieli mnie tam wszystkiego nauczyc od podstaw. Pracuje juz pol roku i dalej tak naprawde niewiele umiem. Prawda jest taka, ze poziom studiow na polskich WPiA jest ZENUJACO niski. Kaze sie studentom zakuwac wiedze teoretyczna, czesto juz nieaktualna w chwili egzaminu (albo niedlugo po nim), a zupelnie brak zajec praktycznych. Jesli ktos we wlasnym zakresie, w czasie studiow, nie postara sie o jakies praktyki z kancelariach, to nie ma zupelnego pojecia o prawie, ani o pracy prawnika. Poza tym, niestety duzo ludzi wybiera ten kierunek kierujac sie stereotypem, jakoby praca prawnika byla lekka, latwa, przyjemna i dobrze platna, a seriale typu "Magda M." czy "Ally McBeal", tylko ten stereotyp zmacniaja. Prawda jest zupelnie inna. Nie kazdy zostanie drugim Smoktunowiczem, Widackim czy Wesolowska. Praca szarego prawnika zarowno korporacyjnego (adwokaca, radcy prawnego) czy zatrudniononego w wymiarze sprawiedliwosci (sedziego i prokuratora) to najczesciej niskoplatna, wykonywana w pocie czola orka na ugorze. Taka jest prawda. Cudow nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Pieprzenie 03.02.08, 12:48 A co się dziwić, w Krakowie co roku mamy ponad 1000 nowych absolwentów prawa!! Ile z nich pójdzie na aplikację? 10%? Bo więcej nie ma miejsc. Przy takiej masówie szanse na dobrą kasę mają najlepsi albo z najlepszymi plecami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hem Re: Pieprzenie IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.08, 12:57 Od 2005 nie ma limitow na aplikacje korporacyjne. Kazdy kto zda, w sumie latwy, egzamin, czyli uzyska wymagane 190 na 250 pkt., jest przyjmowany. Efekt jest taki, ze w zeszlym roku na aplikacje radcowska przyjeto 200 osob i teraz Rada Okregowa ma problemy ze znalezieniem dla nich patronow, zalatwieniem im praktyk w sadach, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Pieprzenie 03.02.08, 13:13 No właśnie, i w takiej sytuacji przydają się plecy :) Dobrze że nie ma limitu, są trudności ze znalezieniem patronów bo nikt nie chce obcych i ogólnie jest za mało kancelrii. Ale z drugiej strony jest też za dużo absolwentów prawa żeby wszystkich zaspokoić aplikacjami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cityman Re: Pieprzenie IP: *.bmly.cable.ntl.com 03.02.08, 16:11 skonczylem prawo dzienne 5 lat temu i zalapalem sie zaaz po studiach jako asysytent w oddziale jednej z fim amerykanskich w wawie z sektora finansowego. teaz pracuje w londynskim city jako konsultant. i za nic nie zamienilbym swojej pracy na tzw 'zawod prawniczy' w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawik Re: Pieprzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 16:14 Gratuluję, ale twój przypadek jest wyjątkiem, który nijak się ma do sytuacji 90% absolwentów (nie tylko prawa!) i zarazem do tematu tej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racjonalizator To w takim razie po co są te studia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 16:10 Wysyłajmy ludzi prosto po maturze do przyuczenia w kancelarii, tak jak niegdyś do szewca terminować. Taniej i szybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuzet Re: To w takim razie po co są te studia? IP: *.chello.pl 03.02.08, 16:19 O ile mi wiadomo, nie ma państwa na świecie (a na pewno w UE), w którym można byłoby zostać np. adwokatem bez ukończenia studiów prawniczych. Inny problem to to, jak powinny one wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Re: Pieprzenie IP: 82.146.248.* 07.02.08, 13:58 Panie hem-cuda są ale dla przeciętnego Polaka.Za złapanie klamki w kancelarii adwokackiej to min. 100 zł-czy to nie cud?A to,że prokuratorzy,sędziowie nie idą na emerytury tylko w tzw,stan spoczynku i dostają uposażenie jakby pracowali i każda podwyżka czynnego sędziego lub prokuratora powoduje podwyżkę tego w "stanie spoczynku" czy to nie cud? Prawo w Polsce opracowują "prawnicy" i przecież wiadomo sobie krzywdy nie zrobią-takie CUDA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie humanista Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.centertel.pl 03.02.08, 17:00 zaleta studiowania prawa jest to, ze mozg nie jest wymagany. Widac to po "prominentnych" absolwentach tego kierunku: bracia K., Ziobro, Rokita, Wassermann, Gosiewski, Mularczyk. Kazdy matolek moze w RP zostac prawnikiem lub klecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tit_num Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 17:49 Ku.. mać! Poradźcie co mam zrobić. Jestem w 3 klasie gimnazjum. Stoję przed wyborem liceum. Rozmyślam po jakich studiach bez większych problemów znajdę pracę. Wiem, że opłaca się iść na kierunki techniczne(czytaj ścisłe). Niestety z matmy i fizyki słabiutki jestem(mam 3). Dobry jestem z: j. polskiego, historii, WOSu, biologii. Jakie studia z takim ukierunkowaniem przedmiotowym mam wybrać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milia Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.ists.pl 03.02.08, 19:38 Wiesz z takim podejściem nie wróżę ci świetlanej przyszłości nawet po prawie. A tak na poważniej to jakbyś się do tej majcy przyłożył to na politechnikę byś się dostał z tą 3 na świadectwie. Myślisz że tam idą sami piątkowi uczniowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obeznany w temacie Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 13:39 ogloszenia.pracagazeta.pl/texis/jobsearch/details.html?id=47a0afb848b500&q=referenta%20prawnego&qField=Title&qCity=Kielce&qSort=npnp&qMatch=all&pp=20&view=2&page=1 Oferta pracy dla prawnika... 1200 brutto mówi chyba samo za siebie. Pozdrawiam wszystkich bez family backings ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuzet Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.chello.pl 04.02.08, 17:23 A jakiego wynagrodzenia spodziewałeś się po pracy w administracji publicznej,i to na początek? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikka Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.icpnet.pl 04.02.08, 22:54 jestem prawnikiem, studia ukończyłam w 2000 roku, na tzw. topowym wydziale. Na trzecim roku zaczęłam pracować w kancelarii radcowskiej i cóż się okazało? że nic nie umiem!! Nie potrafię napisać prawidłowo nawet pozwu w postępowaniu nakazowym!!! Wszystkiego co umiem nauczyłam się w pracy w kancelarii. Studia tak naprawdę nauczyły mnie jednego - tego gdzie mam szukać i tego ze pod stołem każdy prawnik powinien mieć "Logikę praktyczną" (polecam Ziembińskiego:)). To tyle o wydolności programu nauczania na prawie. Jeśli natomiast chodzi o zarobki prawników, to chyba wszyscy tutaj zapominają o jednym - ta praca wiąze się z ogromną odpowiedzialnością, naprawdę tak wielką, ze niewielu ludzi umie sobie z tym poradzić. Większość idących na prawo wcale o tym nie mysli i niesłusznie. Stres i nerwy jakie są w tej pracy chlebem powszednim oraz poczucie, że od naszego potknięcia, złej interpretacji albo zapominalskiej sekretarki może zależeć przyszłość naszego klienta, powoduje, że ludzie wykonujący tę pracę chcą być odpowiednio za nią wynagradzani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikka Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.icpnet.pl 04.02.08, 22:56 dodam tylko jeszcze, że ja sobie z tym stresem nie poradziłam i po 7 latach pracy w kancelarii przerzuciłam się na inny sektor. Chociaż nie powiem, ponawiane mimochodem przez byłych mecenasów propozycje powrotu są kuszące .... adrenalinka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_powolny12 Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.iwacom.net.pl 05.02.08, 02:05 Studia prawnicze w Polsce wcale nie są na takim złym poziomie. Sam jestem absolwentem WPIA na jednyn z dużych publicznych uniwersytetów. Nie pracuję w zawodzie bo nie chciałem. To był mój wybór. To jaką wiedzę człowiek wyniesie ze studiów to zależy wyłącznie od niego. W końcu na ćwiczeniach z kpk czy prawaadministracyjnego czy kpa uczymy się różnych rzeczy. Kto zabrania nam pisać tak dla zabawy projekty decyzji administracyjnych czy akt oskarżenia? Kto zabrania w czasie praktyk w prokuraturze zgłosić się na ochotnika do sprzątania akt i pomocy w pracy prokuratorom? No kto? Króliczek? W pamięci pozostaną mi ćwiczenia na które mieliśmy przygotować projekt wniosku o koncesję. Większość poszła po namniejszej linii oporu i przepisała jakieś wzory z książek. Pozostaną mi w pamięci gdyż jako jedyny przygotowałem kompletną dokumentację fikcyjnej koncesji na wydobywanie kopalin. Zajęło mi to coś pięć dni. I jako jedyny zdałem egzamin z zerówce. I jeszcze jedno. Strasznie zawężacie katalog zawodów prawniczych. Pomijacie: legislatorów (coraz więcej pracy dla nich jest w samorządach), doradców podatkowych, komorników, rzeczników patentowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? 05.02.08, 21:37 Prawo jako kierunek i tak lepiej przygotowuje do zawodu niż jakikolwiek inne studia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ritchie Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.euromost.com.pl 07.02.08, 10:16 To nie problem w prawie leży ani innych kierunkach - problem leży w samych studentach. Przyzwoity student na Zachodzie w trakcie studiów robi dwie-trzy praktyki, zna dwa języki obce i ma za sobą jakieś stypendium. Student w naszym kraju, zwłaszcza poza Warszawą, kończy studia i dumnie wychodzi na rynek pracy z poczuciem wyjątkowości i zerowym doświadczeniem i podobnymi umiejętnościami. I jest dramat. To samo dotyczy studentów zarządzania, dziennikarstwa i innych socjologii. I moim zdaniem tu leży przyczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
m_golynska Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? 07.02.08, 12:22 To juz zależy kto. Ja juz dawno zorientowałam sie ze sama nauka nie wystarczy. Nie uogólniaj;) Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Opłaca się studiować kierunki ścisłe 07.02.08, 10:23 A przede wszystkim matematykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisior Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: 212.244.176.* 07.02.08, 10:40 Zdecydowanie się nie opłaca. Opłaca się tylko dzieciom prawników, którzy dostają się bez problemów na aplikacje. Moja córka ukończyła prawo na Uniwersytecie Wrocławskim Za trzecim razem zdała sędziowski egzamin aplikacyjny i została przyjęta na aplikację tylko dzięki zmianie regulaminu. W międzyczasie pracowała w kancelari prawniczej po 12 godzin dziennie za 700 zł. na rękę. Aplikacja trwa 3 lata i co roku trzeba zdawać egzaminy. Nawet jeżeli się nie zda na trzecim roku to z aplikacji nici. Po zaliczeniu aplikacji nie ma gwarancji wejscia na ścieżkę zawodu sędziowskiego ( decydują powiązania ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wandzia Po prawie dyktujesz warunki pracodawcy - twierdzą IP: *.ericsson.net 07.02.08, 11:17 niektorzy absolwenci... zapominaja dodac, ze tak bywa, gdy tatus pracodawca daje sobie na glowe wchodzic, synkowi absolwentowi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarK 95% absolwentów nie nadaje się na prawników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 12:23 Mam styczność z drugim rokiem zaocznego prawa jednej z krakowskich uczelni. Ze 120 osób na roku, najwyżej 5 (PIĘĆ) naprawdę nadaje się do jakiegokolwiek zawodu prawniczego. Mają predyspozycje, wiedzą po co właściwie studiują ten kierunek i generalnie będąc na II roku orientują się już ogólnie w temacie. Bo reszta, mimo trzech semestrów nauki, nadal NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA O PRAWIE, a wybrali ten kierunek ze względów rodzinnych albo "prestiżowych". Naprawdę, gdyby ktoś z tych ludzi miał kiedyś decydować o moim losie jako sędzia albo bronić mnie przed sądem to chyba byłaby to jakaś kpina. A nie wątpię, że 80% dostanie papierek magistra, bo w końcu poprawki zdaje sie do skutku i jakoś się "przechodzi". A część pewnie dzięki koneksjom trafi nawet na aplikacje... Szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: 95% absolwentów nie nadaje się na prawników IP: *.botany.gu.se 07.02.08, 15:59 Co najgorsze to potem ci ludzie DECYDUJA o losie... Pani sedza, ktora nie rozroznia osoby prawnej od cywilnej, adwokat, ktory odwolania nie potrafi napisac...to niestety z zycia wziete... Na egzaminach wstepnych poinna byc logika i test na predyspozycje... Moze liczba przyjetych by spadla ale ich jakosc miala by szanse sie poprawic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuzet Re: 95% absolwentów nie nadaje się na prawników IP: *.chello.pl 07.02.08, 18:00 Nie ma czegoś takiego jak osoba cywilna...:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wizjoner Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 12:51 Zapoznaj się z ofertami pracy dla Polaków z wyższym wykształceniem a znajdziesz tam odpowiedź na to pytanie. Z tego wynika jednoznacznie, że ilość uczelni prawniczych powinna być zmniejszona o 50% oraz zwiększona znacznie uczelni technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
neiden anegdota z usa 07.02.08, 13:43 pytanie co by bylo gdypy tysiac agwokatow zatopiono w oceanie? odpowiedz - dobry poczatek.w usa na stu obywateli przypada jeden adwokat, wiec prosze sie nie dziwic skad biora sie problemy gospodarcze tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudyrudolf dajcie spokuj z tą krawicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 14:01 te gatki o wyrzeczeniach, krwawicy itp. są żałosne. skończyłem prawo 4 lata temu i jak człowiek ma wszystko pochytane i trochę olej w głowie (czytaj nie ryje jak skończony matoł) to są to studia jak inne i naprawdę można dużoooooooooooooo po imprezować i mieć sporo luzu nawet w porównaniu z innymi kierunkami. pod tym względem to był najlepszy okres mojego życia i nigdy nie zapomne tych masakrycznych bibek. a co do samego kierunku to warto. a z kasa jest tak jak po innych kierunkach - jak jesteś dobry to dobrze zarabiasz z tym że nie ma co się nastawiać że zaraz po studiach będzie się zarabiało nie wiadomo ile. i wbrew temu co się mówi bez układów dzisiaj można bardzo dobrze funkcjonować. i na marginesie z całym szacunkiem, ale rezygnowanie z pracy, która sie ma by iść na bezrobocie to po prostu głupota i lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makary Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.chello.pl 07.02.08, 14:26 Nie opłaca sie studiować ani prawa ani żadnego zawodu, który uwarunkowana jest "widzimisię" korporacji zawodowych. Tam panuje system średniowiecznych cechów, gdzie droga awansu uzalezniona jest od relacji osobistych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.botany.gu.se 07.02.08, 15:51 "Prawo to pięć lat zarzynania się, wyrzeczeń. To bardzo trudne studia" - i tu chyba jest klucz do problemow. Na prawo ida "humanisci", potrafiacy wyuczyc sie podrecznika z histori na pamiec, ale dla ktorych logika jest ziejacym ogniem potworem. Studia prawnicze sa w zasadzie proste... Troche "klockow" jest ale gdzie ich nie ma? Na bibliotekarstwie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martuuuuus Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 16:26 A mi się opłaca! jestem na aplikacji, mam etat w sądzie i widze perspektywy. Poza tym mamusia ani tatus nieczego nie załatwiali. Tak jest teraz....ale jeszcze niedawno ogromnie sfrustrowana jak wylądowała na stazu za 500zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do martuuuus Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: 80.50.233.* 07.02.08, 18:13 pożyjemy,zobaczymy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belif Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: 80.50.233.* 07.02.08, 17:56 Na ten kierunek powinien być powszechny egzamin wstępny- logika,logika i jeszcze raz logika,analiza tekstu,umiejętność wypowiedzi na piśmie i wiedza o państwie,historia,wos.Nikt, kto tego nie zaliczy na mniej niż 70-80% nie powinien studiować prawa,ani publicznie,ani prywatnie.Tak jest w wielu krajach,w tym USA, czy W.Brytanii!!To podstawa!! Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? 07.02.08, 20:56 Liczyć też powinien potrafić...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pkp Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 19:38 Zależy, kto czekuje czego od prawa. Jeśli kasy i braku skrupułów, to się dorobi. Jeśli szuka idei, to niech poczyta tu: www.pozaaplikant.blog.interia.pl/ Wprawdzie3 język nieładny, ale sedno sprawy oddane. Jeśli tak wygląda aplikacja sądowa i sądownictwo, to strach pomyśleć, gdyby przyszło się domagać sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belif Re: Czy nadal opłaca się studiować prawo? IP: 80.50.233.* 07.02.08, 23:11 Widocznie nie ma wrodzonych predyspozycji.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx zawsze i wszedzie to znajomości dają dobrą pracę IP: *.chello.pl 07.02.08, 20:30 nie ważne jaki kierunek skończyłeś - ważne ktogo znasz... ja też jestem po prawie i 5 lat zajęło mi dojście do nieźle płatnej pracy, własnie dlatego że nie mam znajomości ale i tak lepiej prawo niż geologię :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fama Re: a Michnik studiowal, nigdy nie pracowal i.. mi IP: *.fwgc.dot.ca.gov 07.02.08, 21:25 lioner. To jest recepta "wyksztalciuchy" na "dobre studia". Potrzebny jest jednak Bolek, ktory bedzie skakal przez plot. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Zdecydowanie lepiej geologię! 08.02.08, 03:29 Jeśli wyspecjalizujesz się np. w poszukiwanu złóź surowców, to dołączasz do elitarnego grona specjalistów, którzy przebierają w ofertach i dyktują ceny wielkim tego świata. Ale do tego nie wystarczy skończyć geologię- trzeba być wybitnym i mieć wiedzę ponadprogramową (pasjonować się tym i samemu uczyć). Ale to akurat dotyczy każdego zawodu. Jak ktoś jest dupa, to mu żaden dyplom, ani nawet znajomosci nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś