Gość: wielebny Re: Polscy emigranci - wrócą czy nie wrócą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.08, 21:36 ja sobie wole prozaka walnac za 5zl i sram na wasze marzenia o bogactwie w angli czy gdzie wy tam jezdzicie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 50+Bezrobotny wrócą czy nie wrócą? IP: *.aster.pl 09.03.08, 21:40 Wracać będą tylko ci kto rym się tam nie powiodło, którzy się tam nie zadomowili oraz którzy narozrabiali i musieli zmienić teren! Bo jednak jak już zostaną zaakceptowani, zaczną się asymilować - to nie wrócą ! Tak samo jak z Francji nie wyjeżdżają Algierczycy a z Niemiec Turcy ! Bo tam jest jednak dla pracownika lepiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaj Re: wrócą czy nie wrócą? IP: *.oracle.co.uk 28.04.08, 14:27 A ja wracam. i nie podobaja mi sie te generalizacje i podzialy na tych ktorym sie powiodlo czy nie. mam swietna prace w IE, kupilam tu dom, drugi w polsce. Jasne mam kredyty na max ale nie poddam sie. Czytalam ze wielu z Was pisze ze pracujemy na nizszych stanowiskach niz powinnismy, ze - czy chcemy to powiedziec czy nie - rasizm i nierownosc istnieje w tym kraju jak w kazdym innym. ale wyjezdzajac myslalm sobie ze bede zyc pelna piersia, ze bede podrozowac i niczym sie nie martwic. ale wiecie co? tak nie ma nigdzie. po 7 godzinach pracy, w sumie ok 3 godz spedzonych w autobusie dojezdzam do domu i chce tylko spac.... Dlatego wracam. Bo nie zaznalam tego szlenstwa. jestem daleko od domu i gdy moja rodzina odchodzi ja zbijam kokosy w obcym kraju, na obcej ziemi i dla obcych ludzi. Moze to glupie i moze naiwne. Ale na koniec dnia moje serce zawsze pozostalo w polsce. I naprawde jedyne czego sie obawiam to ....Polakow. Wlasnie tej zawisci o ktorej ktos juz pisal. Ale do odwaznych swiat nalezy. mialam odwage wyjechac musze ja miec by wrocic. Zyczcie powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies ich jeb*ł Re: wrócą czy nie wrócą? IP: 212.76.37.* 28.04.08, 20:54 Będziesz strajkować przez kolejne 50 lat ? Odpowiedz Link Zgłoś
risteard Re: wrócą czy nie wrócą? 29.04.08, 12:03 Parę osób napisało tutaj jak wyobrażało sobie swoje nowe życie w Polsce po powrocie. Ja też snułem różne plany. Porównywałem życie w Irlandii i w Polsce - przepisy, rozwiązania, systemy. Myślałem o tym, co możnaby w Polsce ulepszyć, usprawnić. Po powrocie wziąłem udział w konkursie na stanowisko w jednym z urzędów. Przed komisją roztaczałem swoje wizje, mówiłem o tym, jak to rozwiązano w Irlandii itd. Konkurs wygrałem. Dostałem 1150 zł brutto pensji (tyle co na Wyspie w trzy dni) i stertę papierów, przepisów, wytycznych i procedur do realizacji z obowiązkiem rygorystycznego przestrzegania. Po kilku miesiącach pobytu w kraju okazuje się, że dobrze pracując nie mogę utrzymać rodziny, wziąć kredytu, odłożyć na emeryturę. Zaczynają się długi - najpierw debety na kartach, później pożyczki. Jestem dobrze wykształcony, aktywny zawodowo, mam pracę i pomysły. I zero perspektyw w tym kraju. Żałuję, że wróciłem. Ten system jest niereformowalny. I radzę tym, którzy pozostali za granicą: nie dajcie się nabrać na propagandę sukcesu. Tutaj nic się nie zmieniło, chyba, że na gorsze. A jeśli już trochę tam mieszkacie, to będzie wam bardzo trudno tutaj zaakceptować polską rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaj Re: wrócą czy nie wrócą? IP: *.oracle.co.uk 16.05.08, 13:16 to juz nie pierwsza opinia powracajacego. przykro mi slyszec ze tak to dla Cieibe sie potoczylo. moze gdyby sytuacja byla inna pomyslalabym by jednak zostac.. ale klamka zapadla i wracam. nadal ma pare ziarenek optymizmu ale coraz mniej. z drugiej strony to kto mowi ze za jakis czas znowu nie wyjade? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Polscy emigranci - wrócą czy nie wrócą? IP: *.chello.pl 29.04.08, 19:00 jeśeli wrócą czeka nas gospodarcza klęska (chyba wszyscy wiedzą dlaczego) Odpowiedz Link Zgłoś