Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Hakerzy najczęściej pracują nocą

    IP: *.compi.net.pl 12.02.08, 08:01
    Big LOL
      • honecker32 Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 08:04
        Prawdziwy haker :) jest cos takiego, moze kiedys ale teraz ?
        Haker to synonim przestepcy, sprawdzcie ciemna strone mocy, jest o
        wiele wieksza , lepiej zorganizowana i o wiekszej wiedzy.
        Najczesciej jest tacy ludzie w jednym projekcie moze robic cos
        legalnie i za zgoda wlasciciela, jednoczesnie w drugim lamie
        wszelkie prawa.
        Trafiliscie na grupke smarkaczy o jakiejs tam wiedzy, Ci najlepsi
        pewnie by nawet nie rozmawiali, 40 i 50 latki nie potrzebuja sie
        chwalic
        • 0tdr0 Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 08:36
          Chwala sie Ci, ktorzy chca wypromowac siebie i swoje firmy- nic dziwnego i
          ciezko z tego powodu miec do inch pretensje. Wsrod wymienionych w artykule nie
          ma chyba nikogo ze starej gwardii z poczatku millenium (chyba, ze pozmieniali
          nicki). Co do wikipedii- to racja, bo jednym z aktywnych wikipedystow jest
          przeciez legendarny specjalista od zabezpieczen- lcamtuf.


        • Gość: asdf to jednak najczesciej przestepcy IP: *.autocom.pl 12.02.08, 19:07
          Nie podoba mi sie jak sie wybiela tych przestepcow. W skrocie mowicie, ze sa to
          ludzie o wielkiej wiedzy na temat komputerow ale ktorzy z niej nie korzystaja w
          zlych celach. To niby po co im ta wiedza? Oczywiscie na pewno istnieja jednostki
          ktora zajmuja sie tym dla hobby. Jednak skoro to ich praca i siedza nad
          komputerami prawie non stop tak jak tu napisano to skad biora pieniadza. Moim
          zdaniem sa to przestepcy i to wlasnie oni tworza rozne trojany, wirusy,
          podszywaja sie w sieci, wlamuja do kont internetowych.
          • 0tdr0 Re: to jednak najczesciej przestepcy 12.02.08, 19:22
            No to nie znasz sie na tematyce.
            Hacker to okreslenie ogolne specjalisty od komputerow, w szczegolnosci od sieci
            i zabezpieczen. Niekoniecznie musi sie to wiazac z wlamaniami. Jesli tak (co nie
            jest rzadkoscia), to zwykle w celu sprawdzenia wlasnych umiejetnosci,
            podkrecenia sobie adrenaliny czy satysfakcji plynacej z pokonania przeciwnika
            (np. administratora duzej firmy). Wiekszosc wlaman nie konczy sie zniszczeniem
            czegokolwiek. Bywa (i to bardzo czesto), ze "pokonany" administrator jest
            informowany o bledach i koniecznosci ich naprawienia. Czesto hackerzy pracuja
            jako administratorzy i chronia podlegle sobie komputery i sieci jednoczesnie
            wyszukujac bugi (bledy) czy skanujac sieci w poszukiwaniu innego typu luk.
            Hacking mozna traktowac jako forme gry sluzaca wymianie doswiadczen, edukowaniu
            sie czy testowaniu wlasnej pomyslowosci.

            Czy jesli ktos cwiczy sztuki walki to tylko po to, zeby kogos napasc i pobic?
          • Gość: białnin Re: to jednak najczesciej przestepcy IP: *.dsl.bell.ca 13.02.08, 02:59
            Trojany i wirusy mój przyjacielu piszą firmy które produkują programy
            antywirusove. Smutna prawda...
            • 0tdr0 Re: to jednak najczesciej przestepcy 13.02.08, 08:09
              Nie sadze- nie wpadajmy w obsesje.
              Virii to tez "dyscyplina" wchodzaca w sklad ogolnie pojetego hackingu. Z tym, ze
              ostatnimi czasy najczesciej wirusy tworza firmy spamerskie lub inne
              firmy/instytucje/osoby, ktore moga potrzebowac botnetow (np. do atakow ddos).
              Stosunkowo malo osob sie virii zajmuje (chyba, ze chodzi o trojany i inne
              narzedzia do tworzenia backdoorow- tu juz wiecej z wiadomych wzgledow), ale
              efekty sa bardzo widoczne i czasami bardzo medialne.
          • Gość: mort Re: to jednak najczesciej przestepcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 23:51
            Poczytaj na wiki. Oczywiście każdy może przedefiniowywać słowa... Jeśli się
            jednak poddać definicjom na wiki to mylisz hakera (takiego jak Stalmann - jeden
            z liderów tworzenia darmowego i dobrego oprogramowania) z crakierami i scriptkids.
      • Gość: alle_fun Tekst o Allegro najlepszy.... IP: 217.147.104.* 12.02.08, 08:14
        juz to widze, jak ich platforma dziala na kodzie napisanym 9 lat temu, w ciagu
        jednej nocy.
        Takie kity to moga wciskac chyba tylko glupim.
        • Gość: goscie Re: Tekst o Allegro najlepszy.... IP: *.pioneer.com.pl 12.02.08, 09:02
          Przez chwile wydawało mi sie ze to poważny artykuł do samej końcówki i tekstu o
          allegro :))

          ze starego kodu to chyba nazwy zmiennych im zostały :P
        • arius5 Cay autor w ohole wie, o czym pisze ? 12.02.08, 21:01
          Jest tu masa prostych bledow merytorycznych czy nawet jezykowych.
          Koledzy wytkneli mase, nie bedze wiec powtarzal, pragne dodac jeszcze, ze np.
          Delphi jest to aplikacja na Windows, a nie na Amige 600, chyba autor skrocil
          oryginalny tekst w sposob losowy i tak powstal powyzszy artykol.
          • Gość: hiehie smieszne Re: Cay autor w ohole wie, o czym pisze ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.08, 22:20
            LOL ... ataki Basic to był pisany tylko na 16-bitowce tak? :)
            Nieziemski jesteś :) Zarąbiste są te komentarze. Dalej patrzcie w te swoje
            wielkie plazmy i wierzcie, że tak jest naprawdę. Pomimo, że główny bohater nie
            umiera do 20 kul prosto w serce albo zapałką zabija super-groźnych przestępców.

            Świat jest prosty - są ci dobrzy i ci źli. A akurat hakerów bardzo szanuję i
            cieszę się, że dalej pozostają na właściwym froncie. A to, że żyć trzeba, to już
            inna bajka, nie trzeba do tego łamać prawa.

            Serio, arius5, weź się do-edukuj, bo ci brakuje....
      • karina1983 A listonosz dzwoni dwa razy... 12.02.08, 08:17
        Niesamowite baje GW opowiada. Paznokcie gryze z podniecenia.
        Plec pleciugo byle dlugo...
      • kibic1-only Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 08:19
        Spoko. Zasada: jak nie wiadomo o co chodzi...obowiązuje!A info
        zawsze miała cenę. Hejka!
      • Gość: marines zaje*sty artykul hahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 08:24
        MEGA ROTFL ;))))
      • Gość: aardvaark Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.era.pl 12.02.08, 08:27
        Artykuł jest zupełnie niepoważny - ani słowem nie wspomniano w nim Goriona,
        który jest najlepszym, najmądrzejszym, najwybitniejszym polskim hakerem!
        ;)
      • Gość: alus Banda dzieciaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 08:27
        O ile Hołyński ma renomę, o tyle znalezienie jakiejś bandy dzieciaków, które
        używają skryptów znalezionych w internecie to pomyłka. Takich smarkaczy nazywa
        się "script kiddies", korzystają z tego co znajdą - w większości przypadków bez
        wiedzy o tym co robią. Ludzie, którzy się zajmują zawodowo pewnymi aspektami
        hm.. "bezpieczeństwa" tym się nie chwalą na prawo i na lewo. Bo po co? No ale GW
        ma materiał na sensację...
        • Gość: dodosdonth4ck Re: Banda dzieciaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 23:26
          Po pierwsze kurde, to ja tam nie pamiętam ani gierki, w której pływało się
          delfinem, ani Deplhi na Amidze ;-/
          Po drugie kurde, to całe szczęście, że nie żyjemy w hameryce, gdzie za "host -l"
          nazywają cię hackerem i wsadzają do paki :-)
          A po trzecie kurde, po latach ze smutkiem dochodzę do wniosku, że hacking to
          jedna z prostszych rzeczy jakie można robić na komputrze :-\

          Z pozdrowieniami dla panów "na górce", którzy mam nadzieję jeszcze mnie
          pamiętają >:-D
          • Gość: wojtek Re: Banda dzieciaków IP: *.Red-79-149-31.staticIP.rima-tde.net 02.01.10, 22:31
            witaj kolego,prosilbym o jakis kontakcik,poszukuje osoby do
            programowania a z tego co przeczytalem jestes kolega naszych
            geniuszy,czy mam podac jakis namiar,czy moze sam mnie
            znajdziesz,prosze o powazna odpowiedz.
      • Gość: John Dee Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 08:46
        LOL po stokroc LOL, dawno nie czytalem czegos tak glupiego.
        • damianbsc Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 08:56
          jak Oni szukaja pracy? - wlamuja sie do instytucji i na pulpicie szefa
          zostawiaja CV :-)i wszystko jasne
          • szarex Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 09:50
            Po prostu wrzucają CV do autostartu i resetują komputer. Po restarcie CV samo się otwiera :P
          • Gość: das_spiel_ist_aus znow pomylka,nie ze mna takie numery IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.08, 13:05
            hahahaha nawet nie wiesz,ze napisales cos genialnego odkrytego juz dawno.......zostawiaja cv,ale z cudzym zdjeciem..to stara technika jak swiat..spiesz sie powoli ,zebys niezdazyl aby krokodyle mogly wylewac lzy..
        • gavno Piepszysz baka a bak brzdaka. 12.02.08, 09:11
          Gość portalu: John Dee napisał(a):

          "...dawno nie czytalem czegos tak glupiego."

          Rzadko czytasz GW :))).
          • Gość: yyhhyy Re: Piepszysz baka a bak brzdaka. IP: 89.174.178.* 12.02.08, 09:19
            gupie, bo gupie, ale ja to kupie
            ciekawe po prostu.
            • Gość: asambler Re: Piepszysz baka a bak brzdaka. IP: *.mpips.gov.pl 12.02.08, 09:20
              najlepsze jest to: Asambler.
              piszący ten artykuł chyba nigdy nie miał do czynienia z informatyką.
              no ale zawsze jeden artykuł więcej na stronie GW.
              • Gość: białnin Re: Piepszysz baka a bak brzdaka. IP: *.dsl.bell.ca 13.02.08, 03:19
                Czy ty wiesz przyjacielu co to jest ASSEMBLER? A jeśli już wiesz to może
                próbowałeś pisać aplikacje w assemblerze? Jeśli nie to spóbuj, jeżeli zaś
                próbowałeś to wiesz o czym ja myślę, prawda? :))) A poza tym ja nie wiem co to
                jest ASAMBLER :)))
      • Gość: Wielkie LOL Tata mu kupił amigę600 i tak się zaczęło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 09:20
        • Gość: das_spiel_ist_aus to tata wlasnie a amiga to tylko sposob IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.08, 14:46
          czy wy naprawde myslicie,ze mozna wymyslec jeszcze cos wiecej co wymyslili ludzie,ktorzy zbudowali podwaliny pod to co dzisaj nazywacie cywilizacja ?
          "byl celnik,ktory nie kradl(chrystus,ktory zginal jak przestepca i lotr z krzyza)
          szewc,ktory nie pijal(haha)
          zolnierz,co sie nie chwalil(hahaha)
          lotr,co nie rozbijal,
          byl minister rzetelny
          o sobie nie myslal,
          byl na koncu poeta
          co nigdy nie zmyslal"(to grupa nazwana homerem)

          niech pierwsi beda ostatnimi,a ostatni pierwszymi.
          zawsze od natury dostawaliscie prezenty,ktore mordowaliscie probujac grabic to co nigdy do was nie nalezalo,wiec ostatni zwiadowca dostanie was wszystkich."jeden" za wszystkich,wszyscy za "jednego"..
          czy nie jest to boskie i sprawiedliwe?
      • Gość: zofer Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: 80.72.33.* 12.02.08, 09:27
        Ten artykuł to czysta żenada... Co to jest "Asambler"? Może chodziło o Asembler?
        Kolejny śmieszny cytacik: "Marek Hołyński jest absolwentem Politechniki
        Warszawskiej.(..)Sympatyzuje ze środowiskiem hakerów, sam przyznaje, że jest
        jednym z nich." A ma tiszerta z napisem: "Jestem hakerem"? Najgorsza jest
        wzmianka o Allegro... Myślę, że należy od teraz zaprzestać kształcić studentów w
        dziedzinie zarządzania projektami IT, a wszystkie certyfikaty z tej dziedziny
        należy podrzeć tudzież spalić... Skoro takiej skali projekt IT powstaje w jedną noc.

        Jeśli nie macie nic do publikowania to lepiej nie wrzucajcie na siłę takich
        totalnych kretynizmów.

        P.S. Ta grafika do artykułu też trafiona... Jakieś zmodowane obudowy
        komputerowe... Co to ma do tego całego waszego "hakerstwa"?
        • mistrzkungfu Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 10:13
          A kogo obchodzi, że jesteś niedocenionym jakimś pisarczykiem, który wyrzuca swój
          żal w komentarzach. Weź sam napisz ciekawy artykuł i daj linka, bo pewnie jakbyś
          coś napisał to by był taki technobełkot, że nikt by nawet strony z takim
          badziewiem nie otworzyl.

          I jezeli uwazasz ze tekst o Allegro swiadczy o tym, ze napisany zostal w jedna
          noc to tez sie mylisz, naucz sie czytac ze zrozumieniem i zamiast przesiadywac
          tyle przed monitorem to sobie poczytaj jakies ksiazki malkontencie.

          Takie komentarze, żal.pl, nic ciekawego.
          • Gość: zofer Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: 80.72.33.* 12.02.08, 10:38
            Nie jestem niedocenionym pisarczykiem, mój pracodawca docenia mnie całkiem
            nieźle, nie narzekam na stan konta. Nie będę pisał żadnych artykułów ponieważ
            moja praca na tym nie polega i nie za to dostaję wynagrodzenie. Domniemywam, że
            Ty masz jakieś problemy i kompleksy skoro piszesz takie rzeczy i skoro dla
            Ciebie nie ma różnicy pomiędzy słowem Asambler oraz Asembler... Kompleksy i
            niewiedza? Domniemywam, że nawet nie wiesz co to znaczy Asembler. BTW Dość
            dyskusyjną sprawą jest napisanie systemu w jedną noc, który "prawie" ogarnia
            aukcje. Nie zamierzam z Tobą podejmować polemiki, bo mogę takową prowadzić na
            pewnym poziomie, na którym Ty na pewno nie jesteś. EOT
            • Gość: tazz Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 12:11
              mistrzkungfu popisał się mentalnością dziecka wieku przedszkolnego : "nie umiesz
              lepiej, to nie krytykuj".
              Tego całego "żal.pl" nie będę nawet komentował. Prawda jest taka panie
              'mistrzkungfu' że aby widzieć jaki ten artykuł jest zabawny trzeba mieć jakąś
              choćby elementarną wiedzę z zakresu omawianego tematu.
              • mistrzkungfu Odp. 12.02.08, 14:46
                To napisz co jest zabawnego, bo masa ludzi przeczyta Twoj komentarz nie poparty
                zadnymi argumentami. A żal.pl to calkiem dobre okreslenie na miejsce, gdzie
                powinni przesiadywac malkontenci i niespelnieni, albo zadufani w sobie hakierzy,
                ktorym to do lamerstwa jest blizej. Liznac troche temat, poczytac o hakerach i
                juz mozna szpanowac wszedzie, a najbardziej w komentarzach pod artykulem w
                gazecie popularnej, slawa! Gratuluje pogladow!
            • mistrzkungfu Odp. 12.02.08, 14:43
              Wlasnie widac jaki to jest dobry pracownik, w czasie pracy sobie artykuly
              czytac. W tej odpowiedzni nie ma zadnej rzeczowej dyskusji, nawet nie wysililes
              sie zeby napisac jaka jest roznica miedzy asemblerem a asamblerem. A piszesz ze
              rzeczowej dyskusji brak. Wytykac latwo nie, ale cos konkretnie napisac to juz
              problem.

              Co do systemu, to przeczytaj jeszcze raz, tam nie jest napisane ze napiasal go w
              jedna noc, ale ze przyniosl na nastepny dzien. Wiec zastanow sie co piszesz i
              zaoszczedz czas na pisanie bzdurnych komentarzy na cos innego, to moze za jakis
              czas bedziemy mogli prowadzic polemike, bo to co tutaj zamiesciles to nie jest
              polemika, ani nawet dyskusja, polecam: encyklopedia pwn na ten przyklad.
              • Gość: zofer Re: Odp. IP: *.acn.waw.pl 12.02.08, 19:38
                mistrzkungfu napisał:

                > Wlasnie widac jaki to jest dobry pracownik, w czasie pracy sobie artykuly
                > czytac.

                Na pewno nie Ty będziesz rozliczał mój czas pracy. Skoro mam czas na czytanie
                artykułów na gazeta.pl w pracy to znaczy, że potrafię sobie odpowiednio
                zorganizować swój czas. Jeśli Ty nie umiesz, bądź też nie możesz w pracy czytać
                artykułów na portalach, szczerze współczuje... A może Ty nie pracujesz, tylko
                uczysz się w gimnazjum?

                > W tej odpowiedzni nie ma zadnej rzeczowej dyskusji, nawet nie wysililes
                > sie zeby napisac jaka jest roznica miedzy asemblerem a asamblerem. A piszesz ze
                > rzeczowej dyskusji brak. Wytykac latwo nie, ale cos konkretnie napisac to juz
                > problem.

                Brawo! Kretynizm i niewiedza prędzej czy później sama się uwidacznia.... Czemu
                mam tłumaczyć różnicę pomiędzy asemblerem a asamblerem skoro czegoś takiego jak
                asambler nie ma?

                > Wiec zastanow sie co piszesz i
                > zaoszczedz czas na pisanie bzdurnych komentarzy na cos innego, to moze za jakis
                > czas bedziemy mogli prowadzic polemike, bo to co tutaj zamiesciles to nie jest
                > polemika, ani nawet dyskusja, polecam: encyklopedia pwn na ten przyklad.

                Polemikę można prowadzić z kimś kto ma wiedzę na temat o którym się dyskutuje.
                Ty jej nie masz i sam to idealnie pokazujesz i udowadniasz. Zanim polecisz komuś
                sięganie po encyklopedie sam dogłębnie przewertuj słownik ortograficzny.
                • mistrzkungfu Re: Odp. 12.02.08, 22:54
                  > Na pewno nie Ty będziesz rozliczał mój czas pracy. Skoro mam czas na czytanie
                  > artykułów na gazeta.pl w pracy to znaczy, że potrafię sobie odpowiednio
                  > zorganizować swój czas. Jeśli Ty nie umiesz, bądź też nie możesz w pracy czytać
                  > artykułów na portalach, szczerze współczuje... A może Ty nie pracujesz, tylko
                  > uczysz się w gimnazjum?

                  Nie zgadles, zgaduj dalej.

                  > Brawo! Kretynizm i niewiedza prędzej czy później sama się uwidacznia.... Czemu
                  > mam tłumaczyć różnicę pomiędzy asemblerem a asamblerem skoro czegoś takiego jak
                  > asambler nie ma?

                  No to po co napisales w swoim poscie piszesz: "skoro dla
                  Ciebie nie ma różnicy pomiędzy słowem Asambler oraz Asembler", no widzisz
                  zdecyduj sie czy jest jakas roznica czy nie. A uwidacznia sie buta i arogancja.

                  > Polemikę można prowadzić z kimś kto ma wiedzę na temat o którym się dyskutuje.
                  > Ty jej nie masz i sam to idealnie pokazujesz i udowadniasz. Zanim polecisz komu
                  > ś
                  > sięganie po encyklopedie sam dogłębnie przewertuj słownik ortograficzny.

                  Pewnie Ty wielki zakules ortograficzny slownik na blache i juz pod czupryna na
                  duzo wiecej wiedzy miejsca nie starczy. Jak juz zarzucasz brak znajomosci
                  ortografii to daj przyklad, szybko przewertuj moje posty i znajdz cos, jakiegos
                  haka moze.

                  Widzisz, polemika to jest cos! Natomiast to co tutaj wyprawiasz to jest
                  wyżygiwanie swoich żali. Najpierw atakujesz autora ze potrafi dosc przystepnie
                  napisac cos o hakerach, a pozniej wyzywasz od kretynow jak komus nie podoba sie
                  Twoja bezczelnosc.

                  Wspolczuje Twojemu pracodawcy.
                  • Gość: zofer Re: Odp. IP: 80.72.33.* 13.02.08, 09:30
                    > No to po co napisales w swoim poscie piszesz: "skoro dla
                    > Ciebie nie ma różnicy pomiędzy słowem Asambler oraz Asembler", no widzisz
                    > zdecyduj sie czy jest jakas roznica czy nie. A uwidacznia sie buta i arogancja.

                    To Ty z wielkim wyrzutem napisałeś czemu nie napisałem różnicy między Aemblerem
                    a Asamblerem... Pewnie dlatego nie napisałem ponieważ tego drugiego po prostu
                    nie ma. Więc jakie różnice mam tu wytłuszczać... Pojawia się tu jeden problem.
                    Trzeba to wiedzieć.

                    > Wspolczuje Twojemu pracodawcy.

                    Ja współczuje Tobie. Posługując się Twoim, jakże na poziomie słownictwem określę
                    to tak: "żal.pl". User tazz, zresztą bardzo dobrze określił Twój poziom.
                    Proponuję spojrzeć parę postów wyżej.
      • Gość: hutnik.krakow.pl Sezon ogórkowy trwa :) IP: *.wnaft.agh.edu.pl 12.02.08, 09:32
        Kiedy nie ma o czym pisać....
        Znajdujemy chwytliwy temat, montujemy papkę i wrzucamy na 1 stronę...
        W temat artykułu ze słowem - seks, haker, skandal lub gwałt na bank ktoś
        kliknie. Zysk podwójny - raz za promowanie hakerzy.net czy jak im tam, dwa- od
        reklamodawców.
        I tak to się właśnie kręci.

        Pzdr z Nowej Huty:
        www.hutnik.krakow.pl
      • Gość: flatron Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.rci.com.pl 12.02.08, 10:12
        Czy z artykułu wynika, że Allegro działa na kradzionym kodzie ?
        • Gość: flatmind _ IP: *.aster.pl 12.02.08, 10:25
          nie... nie wynika
        • Gość: hey Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: 62.22.72.* 12.02.08, 10:36
          Hej Mozesz rozwinac temat, albo podac jakis link
      • Gość: .......no name.... Podziękowania IP: 199.67.140.* 12.02.08, 11:08
        Nie odnosząc się do komentarzy, dziękuję przynajmniej autorowi artykułu za prube
        zrozumienia środowiska i przedstawienia w miarę realnego wizerunku "a nie
        filmowo/gazetowego"

        Pozdrawiam nocnych marków
        .... no name .....
        • Gość: F_MOLL Re: Podziękowania IP: *.chello.pl 12.02.08, 11:17
          nu,bojownikami,to by oni byli,gdyby choc raz na tej policji byli zamknieci,albo
          pobici,
          ale i tak bojownik bez siniaka z takim arsenalem moze imponowac,
        • vranix Re: Podziękowania 12.02.08, 16:05

          Próbowałeś się kiedyś włamać do słownika ortograficznego?
      • Gość: ZiomisławPaliblant Pan Marek to juz jest lekko nieswieza gwiazda :) IP: *.e-wro.net.pl 12.02.08, 11:21
        Ladny mi to haker, ktory sie przyznaje, ze jest hakerem :O
        Jakies 20 lat temu to moze i faktycznie byl.
        Niech sie lepiej zajmie tym, na czym najlepiej sie zna, czyli grafika.
      • taek "ale nie da się inaczej" 12.02.08, 12:29
        i dalej: "Przy największych projektach pracuje się miesiącami, nie wychodząc z
        pracowni. Z zewnątrz dostarczane jest jedzenie, picie i czysta bielizna. I widzi
        się tylko ekran. Nawet okna są zasłonięte, żeby światło nie przeszkadzało"

        a nie wpływa taki tryb życia ujemnie na stan zdrowia? choroby kręgosłupa, wzrok,
        zwiotczenie mięśni, otyłość, niezdrowa skóra.....
        Bardzo szanuję M. Hołyńskiego, ale tu się zagalopował i przytoczył jaką fikcję
        beletrystyczną.
        • Gość: X Re: "ale nie da się inaczej" IP: *.chello.pl 13.02.08, 01:05
          Z tego co pamiętam był taki artykuł - bodajże w periodyku "Wiedza i Życie", jakieś piętnaście lat temu - w którym Hołyński opowiadał o swojej pracy w USA i już wtedy wspominał, że końcówka prac nad stacją graficzną O2 to było spędzanie 24 godzin na dobę w biurze - bez światła, bez wychodzenia na zewnątrz, z odsypaniem na prowizorycznym hamaku. Oczywiście nijak się to ma do hakerów.
      • Gość: arm Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.chello.pl 12.02.08, 13:54
        Moze ktos by wspomniał o fali LSD w stanach, o tym, kto i po czym wymyslał procesory, open source, GNU/Linux, czy Bill Gates zazywal narkotyki, i własciwie o co w tym wszystkim chodzi ?
      • Gość: 4T4R! Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: 78.86.255.* 12.02.08, 14:50
        O narkotyki :D
        Ktoś powinien zamykać tych redaktorow za oglupianie spoleczenstwa....
        Jak mozna napisać artykul na ten temat nie majac o ww. temacie zielonego pojecia?
        W podstawowce lepiej pisalem, slowo.
        Kurcze, nie trzeba sie znać, ale mozna skonsultować artykuł przed wydaniem z kilkoma ekspertami.
        Odechciewa mi sie czytać GW.
      • Gość: zhr a 'niby luka' w home.pl dalej jest IP: *.pyskowice.jota.digi.pl 12.02.08, 14:53
        To nie pierwszy artykuł 'informatycny' na gazeta.pl o tak niskim poziomie
        merytorycznym :/ Za pozytywny akcent można uznać jedynie rozróżnienie hackerów
        od cyberprzestępców.
        Jako ciekawostkę powiem, że wspomniana "straszliwa luka" w home.pl dalej
        istnieje: java.zacheusz.eu/google-hack-na-homepl/11/
        • Gość: 33 Re: a 'niby luka' w home.pl dalej jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 15:22
          Szkoda, ze nie wspomnieli rowniez o wyciszonej sprawie sprzed ok 5-
          6lat kiedy trzyosobowa grupa 14 i 15latkow rozlozyla na lopatki
          systemy autoryzacji kart platniczych pol-cardu.
          Artykul niczym jakis przecietny hoax i nic wiecej.
      • Gość: stanisław Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.toya.net.pl 12.02.08, 15:19
        "Marek Hołyński (...) jest jednym z nich"

        No to już bezczelność!! Jeden z tych g...rzy włamujących się na
        cudze komputery czuje sie na tyle bezczelny że podpisał sie imieniem
        i nazwiskiem!!! Ciekawe czy prawdziwe??? Żądam od organów ścigania
        monitorujących fora internetowe natychmiastowego wszczęścia
        postępowania
        • Gość: Macho Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: 82.177.197.* 12.02.08, 15:41
          P. Hołyński ma 61 lat jest wiceprezesem TVP ds. technik multimedialnych i z
          racji pełnionej funkcji nie powinien wypowiadać się o pryszczersach.
          • acid.jazz Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 19:56
            Marek Hołyński BYŁ wiceprezesem TVP, to wielki spec, pracował Silicon Graphics i
            miał wielki udział w uczynieniu tej firmy wielką.
      • Gość: Maciek Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.5.waw.pl 12.02.08, 16:21
        Chyba trochę nie bardzo wiedzą o czym mówią. No ale, czego wymagać?

        tiny.pl/lfsq
      • Gość: $$$$ Do Karoliny Łagowskiej IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.08, 17:53
        Do Karoliny Łagowskiej przestań pisac bzdury!


        "o amerykańskiej Dolinie Krzemowej"

        Nie ma amerykańskiej doliny krzemowej, jest Silicon Valley!
        Tłumaczenie nazw, nazwisk i nich odmienianie na polski to choroba
        umysłowa polaczków!

        "Marek Hołyński jest absolwentem Politechniki Warszawskiej. Pracował m.in. w MIT
        (Massachusetts Instutute of Technology) - kuźni komputerowych geniuszy i
        amerykańskiej Dolinie Krzemowej."

        Bzdurą jest stwierdzenie też że kuchnia komputerowych geniuszy nie jest MIT!

        Nie ma Linuks, jest linux, i nie ma linuksa, jest Linux!

        A polskie głąby to rosna na polach!

        W dolinie krzemowej (polskiej nie amerykańskiej) pracuje się dłutem i
        młotkiem, a w Silicon Valley mózgiem!


        Pisz o sex, kuchni, kosmetykach, lalkach, romansach, cellulite, i innych
        babskich bzdetach ale odsuń się raz na zawsze od technologii, tgo męska sprawa!

        • Gość: iLoveWin Re: Do Karoliny Łagowskiej IP: 89.174.79.* 12.02.08, 18:49
          Nie na ani Linuksa ani Linuxa, jest tylko WINDOWS!
        • acid.jazz Re: Do Karoliny Łagowskiej 12.02.08, 19:59
          Forma Linuksa jest jak najbardziej zgodna z regułami języka polskiego, Linuxa to
          forma niepoprawna.
        • acid.jazz Re: Do Karoliny Łagowskiej 12.02.08, 20:05
          I jeszcze jedno, wyraźnie widać po Twoim wpisie, że masz problem z językiem
          polskim, jesteś "polaczkiem"? Może lepiej pisz po angielsku, chociaż pewnie też
          nie potrafisz.
        • Gość: X Re: Do Karoliny Łagowskiej IP: *.chello.pl 13.02.08, 00:59
          Owszem jest Dolina Krzemowa, tak samo jak jest Nowy Jork, Waszyngton, Londyn, Norymberga, ale też Warsaw czy Milano.
        • Gość: mort Re: Do Karoliny Łagowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 23:54
          Czepiasz się, przynosisz wstyd facetom wybuchem szowinizmu, a wogóle to trollem
          trąci.
      • Gość: KosiiMazakii Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: 62.29.165.* 12.02.08, 19:09
        imao pisal to debil, dla debili, pytajac debili...
        a co do hackerow...heh to troche jak z motocyklistami, wszyscy
        wiedza ze sa ale jak cos to najczesciej go nie zauwazysz nawet...
        • acid.jazz Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą 12.02.08, 20:01
          Gość portalu: KosiiMazakii napisał(a):

          > imao pisal to debil, dla debili, pytajac debili...
          > a co do hackerow...heh to troche jak z motocyklistami, wszyscy
          > wiedza ze sa ale jak cos to najczesciej go nie zauwazysz nawet...

          Zwłaszcza tak znanego debila jak Marek Hołyński, zanim coś napiszesz użyj mózgu
          o ile go masz.
      • Gość: bambi7 Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.csk.pl 12.02.08, 19:09
        i co w tym dziwnego? teraz to "w każdej oborze" jest internet i przy
        takim przeciążeniu sieci w dzień, nie moga oni dobrze wykonywac
        swojej pracy.... dlatego 100% włamań ma miejsce w nocy
        • 0tdr0 Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą 13.02.08, 08:17
          Do wlamania wielkiego transferu miec nie trzeba.
          Ale w dzien jest rodzina/telefony/praca, ktora rozprasza. Poza tym admini w
          firmach/instytucjach pracuja w dzien i na biezaco maja podglad na to co sie
          dzieje- moga szybko zareagowac (od warunkiem, ze nie zlewaja pracy). W nocy ten
          problem dla hakera odpada- zdarzy sie wbic na serwer i na spokojnie posprzatac w
          logach. No chyba, ze admin monitoruje swoje serwery tez w nocy lub jest
          powiadamiany o podejrzanych sytuacjach.
          • Gość: bambi7 Re: Hakerzy najczęściej pracują nocą IP: *.csk.pl 15.02.08, 21:14
            ja żartowałem :-)
      • nie-naiwniak z szacunkiem - 12.02.08, 21:06
        moje ukłony i pozdrowienia dla myślących , młodych Ludzi .
        Artykuł przeczytałem z zainteresowaniem . Nie spodziewałem się że będzie to zbiór " super ciemnych stron " z życia Hakerów i miałem rację
        Lekko i dostępnie napisane o zwykłych życiowo - ale pełnych wiedzy , właśnie Ludziach .

        Zaskoczyły mnie wiek i ilość wiedzy tych młodych Ludzi .
        Celowo " Ludzi " , piszę dużą literą . Zasługują na to .
        Jeszcze raz pozdrawiam i życzę powodzenia .
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja