Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku

    IP: *.unknown.vectranet.pl 13.02.08, 07:09
    Bo kobieta pojdzie za 700zl do pracy, zeby wyzywic dzieci i pracowac na
    miejscu, a mezczyzna powie, ze ma to w d... i nie pojdzie wcale albo pojedzie
    za granice.

    Ale dziennikarzom z GW tak proste pomysly nie przyjda do glowy, tylko beda
    sugerowac dyskryminacje i nierownosc plci.

    Proponuje prosty test:
    Ogloszenie o pracy za 700zl, a potem liczymy ile przyjdzie czy zadzwoni kobiet
    a ilu mezczyzn.
      • Gość: daro mezczyzni sa dyskryminowani w innej statystyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 08:03
        Przecietna kobieta rodzi w Polsce 1.XX dzieci. Tymczasem przecietny facet 0.00. Powstaje w ten sposob oczywista nierownosc i dyskryminacja ze wzgledu na plec. Nawoluje do tego, zeby rzadzacy cos w koncu z tym zrobili!!! Inna sytuacja dotyczy wzrostu - srednia wzrostu mezczyzny jest wyzsza od sredniej wzrostu kobiety. Proponuje, zeby skrocic facetow o nogi (lub glowe - w koncu i tak mysla inna czescia ciala ;)) tudziez w jakis sposob wydluzyc niewiasty. No bo przeciez nie moze byc tak, zeby wszyscy nie mieli po rowno!!! W koncu socjalizm jak Lenin - wiecznie zywy!!!
        • Gość: Femina Re: mezczyzni sa dyskryminowani w innej statystyc IP: 212.160.172.* 13.02.08, 08:21
          Proponuję zatem aby kobiety przestały rodzić dzieci...ale to i tak
          nic nie da bo przecież burza hormonów, PSM, i ogólny brak
          predyspozycji....
        • chirurg_szczekowy Re: mezczyzni sa dyskryminowani w innej statystyc 13.02.08, 13:48
          Przeciętny Polak ma IQ ok. 120, daro - jak wynika z postu ok 70.
          Czy z tym mozna coś zrobić?
          • Gość: dobre Re: mezczyzni sa dyskryminowani w innej statystyc IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.08, 13:56
            Ciekawie jacy Polacy, chyba Ci za granicą - "przeciętni"
          • Gość: głupi Re: mezczyzni sa dyskryminowani w innej statystyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 19:01
            Przeciętny Polak ma IQ 100.
            Z definicji IQ 100 jest przeciętnym IQ (średnia, mediana).
        • fractura_cordis daro - zastanów się! 13.02.08, 14:11
          Masz kłopoty z logiką. Mieszasz i porównujesz cechy biologiczne z
          uwarunkowaniami kulturowymi! W ten sposób dochodzisz do błędnych
          wniosków. Może przykład:
          Murzyni są średnio o 7% wyżsi niż przedstawiciele rasy białej i jest
          to kwestia genetyczna i nie ma sensu z nia walczyć!!!
          Jednak to, że w USA zarabiają o 20% mniej niż biali to juz kwestia
          nad którą pracują (z lepszym lub gorszym skutkiem) kolejne rządy USA.
          • 0tdr0 Re: daro - zastanów się! 13.02.08, 15:24
            Tylko jesli jakas grupa jest silniejsza fizycznie (co wynika z genetyki) to
            trudno do niej miec o to pretensje. Za ciezsza prace nie wymagajaca kwalifikacji
            lepiej sie placi niz za lzejsza prace takze nie ich nie wymagajaca- to chyba
            jasne. Skoro ktos chce walczyc z wiatrakami to niech walczy narazajac sie na
            smiesznosc.

            Do uwarunkowan fizycznych nalezy dodac tez uwarunkowania kulturowe (chociazby
            dziedziczenie biedy). Jesli murzyni nie sa statystycznie mniej inteligentni, to
            najwyrazniej nacisk w ich srodowiskach na edukacje i wyksztalcenie albo na
            motywacje jest mniejszy.
            • fractura_cordis Re: daro - zastanów się! 13.02.08, 18:30
              Napisałeś:
              >Jesli murzyni nie sa statystycznie mniej inteligentni, to
              najwyrazniej nacisk w ich srodowiskach na edukacje i wyksztalcenie
              albo na motywacje jest mniejszy.<
              Dokładnie! Wynika to z faktu, że w swoim otoczenu mają mniej wzorców
              (np. czarnoskórych robiących karierę) i uważają, że nie ma sensu się
              wysilać. To się zmienia, lecz powoli...
              Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi to jest niestety
              niezrozumiała :(
              • Gość: chickenrun Czy wiesz co to są quotas'y? IP: *.autocom.pl 12.04.08, 10:03
                To tacy, którzy, z uwagi na rasę, zajmują miejsca pracy białym w USA. A wygląda
                to tak: jeżeli na etat rządowy w USA jest dwóch kandydatów: tj. biały oraz
                czarny, to pewna liczba czarnych MUSI być zatrudniona - więc biały - lepiej
                wykształcony, intelingentniejszy, itd. przegrywa z czarnym - bo ten wypełnia quota.
                I nie piszcie o dyskryminacji - bo najgorzej być białym, heteroseksualnym mężczyzną.
            • marcin32 naucz sie myslec 13.02.08, 18:31
              0tdr0 napisał:

              > Tylko jesli jakas grupa jest silniejsza fizycznie (co wynika z genetyki) to
              > trudno do niej miec o to pretensje. Za ciezsza prace nie wymagajaca kwalifikacj
              > i

              przeciez tu chodzi o prace na takich samych stanowiskach, czyli o to, ze facet
              sekretarka zarabia wiecej niz kobieta sekretarka, a nie o to, ze facet
              traktorzysta zarabia wiecej niz kobieta nianka
              • 0tdr0 Re: naucz sie myslec 13.02.08, 19:44
                Za najnizsze stanowiska wzialem tutaj np. prace na produkcji czy w duzym sklepie.
                W chyba wszytkich znanych mi zakladach, gdzie produkcja jest koedukacyjna i
                dzialy nie sa wyroznione na "meskie" i "damskie"- placi sie podobnie,
                niezaleznie od plci. Takich zakladow jest jednak niewiele. W wiekszosci dominuja
                albo kobiety albo mezczyzni, bo typ produkcji moze byc rozny. Kobiety chetniej
                zatrudniane sa na produkcji do prac nieco lzejszych i wymagajacych precyzji.
                Faceci dostaja stanowiska produkcyjne z ciezszymi elementami czy tez wymagajace
                wiekszej ilosci sily i wysilku. A tu i tu mamy pracownika produkcyjnego.
                Podobnie mamy w sklepach- w pierwszym rzedzie najciezsze pracy zleca sie
                mezczyznie. W wiekszosci sklepow kobiety przewazaja, wiec i facet, ktory
                przeniesie duza paczke, rozlozy towar na wyzszej polce czy przetoczy wozek z
                wieksza iloscia towaru- jest bardziej przez kierownikow faworyzowany
                (szczegolnie jesli w markecie pracuje niewielu mezczyzn). W razie podwyzki tez
                bedzie wziety pod uwage w pierwszej kolejnosci (przy porownywalnych do pracownic
                innych cechach typu solidnosc i dokladnosc). Z wiadomych wzgledow- jego cechy sa
                przydatne.

                Natomiast w przypadku przytaczanych przez Ciebie sekretarek, to nie jest to
                szczesliwy przyklad, poniewaz tutaj mezczyzni sa otwarcie olewani przez
                pracodawcow i facet-sekretarka to dziw natury ;). Dlaczego? Bo statystycznie
                kobiety sa dokladniejsze w pracy papierkowej i mniej je ona nuzy. Nie bez
                znaczenia jest tez uroda.
          • dem0kryt Re: daro - zastanów się! 13.02.08, 15:27
            Czy jesteś w stanie dokładnie określić, co jest uwarunkowaniem li tylko
            kulturowym, a na co ma wpływ także biologia (geny)? Czy fakt, że dla mężczyzn
            ważniejsza niż dla kobiet jest pozycja społeczna i w związku z tym gotowi są
            poświęcić dla jej osiągnięcia znacznie więcej czasu i wysiłku (bo to warunkuje
            m. in. dostęp do kobiet) jest uwarunkowanie tylko kulturowym? Czy fakt, że
            kobiety są znacznie silniej związane z potomstwem i wolą raczej więcej czasu
            spędzać z dziećmi jest uwarunkowaniem li tylko kulturowym? Takie pytania
            stawiane są ostatnio coraz częściej, choćby przez psychologów ewolucyjnych...

            Pzdr
      • Gość: xxx Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 08:30
        "Najniżej wynagradzani mężczyźni zarabiają o 23% lepiej niż odpowiadająca im
        grupa badanych kobiet"

        co za bzdura, i mężczyźni i kobiety muszą dostać pensje minimalną, a póki co
        zdana ustawa nie wprowadziła pensji minimalnej na poziomi o 23% więcej niż dla
        kobiety
        • damianbsc Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok 13.02.08, 08:42
          znajomi pokonczyli PWr i co? 1sza praca 1500zl na reke.
      • Gość: ja Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:26
        Co za bzdury pisze "gazeta wybiórcza" dyskryminacja w zarobkach ze
        względu na płeć!. To są tylko "suche" statystyki i oczywiście są one
        nad interpretowane. Liczą się kwalifikacje i nawet w GW, kobieta
        redaktor też nie jednokrotnie zarabia wiecej od Pana "redaktorka".
        Pewno wnioski wyciągała pozbawiona wszelkiej logiki "feministka".
        • Gość: z. Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.sds.uw.edu.pl 13.02.08, 10:08
          Jasne, feministka = samo zło.
          Pogratulować inteligencji.
          • Gość: Maniek Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: 193.111.166.* 13.02.08, 10:51
            feministka = najwiekszy wróg kobiety. Na szczęście jest ich mało -
            wiekszosc kobiet jest normalna.
            • michnik-ozjasz Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok 13.02.08, 10:54
              dokladnie:) feministki niestety widac bo sie rzucają w oczy - jak
              czarna kropka na bialym tle. na szczescie są tylko kropką:)

              uważam ze jacys faceci powinni sie poswiecic i poderwac i przeleciec
              te feministki - wtedy przestaly by plesc głupoty i może zaczęły sie
              zachowywac jak prawdziwe kobiety, a nie kobietony (jedyne madre
              slowo w zyciu wypowiedziane przez kretyna kurskiego)
              • Gość: . Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.3s.pl 13.02.08, 12:45
                Posłuchajcie sami siebie- w główkach się chłopcom poprzestawiało
              • Gość: feministka Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.jetstream.xtra.co.nz 16.02.08, 04:34
                Jestem feministką. Raczej nie rzucam się w oczy. Poderwana na stałe
                zostałam już kilkanaście lat temu :)
                Co to jest kobieton? Czy fakt, że zauważam, iż kobiety (a w
                niektórych dziedzinach mężczyźni) są częstokroć traktowane gorzej
                wyłącznie ze względu na płeć i że należałoby to w miarę możliwości
                zmienić automatycznie powoduje u mnie plecenie głupot?
                Czy jedynym sposobem na to, żeby moje zachowanie było kobiece jest
                uznanie za pozytywne, albo niezauważanie faktów wskazujących na
                dyskryminację płci? Dziwne to trochę i niezgadza się zbytnio z moim
                osobistym doświadczeniem. Wydaje mi się, że jestem przez otoczenie
                odbierana jako bardzo kobieca, nawet pomimo tego że inteligentna...

                Tak krótko - proszę wyjaśnij mi, jaki jest związek pomiędzy
                feminizmem a takimi cechami jak kobiecość lub skłonność do gadania
                głupot. Bo mnie się zdaje, że po prostu nie wiesz za bardzo, co to
                znaczy feminizm i po prostu spotykając mnie w życiu nigdy byś mnie
                nie podejrzewał o bycie feministką.
        • Gość: joanna Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.yamana.com 07.03.08, 17:45
          "nadinterpretowane" o ile sie w ogole uzywa, to pisze sie razem.

          I nie zaslaniaj sie ukryta dyslekcja. Nie wiem w ktorej jestes
          kategorii placowej (ani wiekowej), ale czegos ci chyba
          brakuje, "mezczyzno".
      • Gość: f. Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: 212.180.165.* 13.02.08, 10:02
        wiele tez mowi porownanie zarobkow we 'wlasnej dzialalnosci
        godpodarczej' - tutaj przeciez nie mozna powiedziec, ze to zly
        pracodawca dyskryminuje kobiety... ?
        • michnik-ozjasz Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok 13.02.08, 10:59
          ano tak - tu ile sam wypracujesz tyle masz:)
        • xaliemorph Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok 13.02.08, 11:24
          Dokładnie. To jest bardzo ciekawe i dobitnie udowadnia że to nie tyle jakaś
          wyimaginowana ogólnopolska dyskryminacja jest problemem (choć są przypadki
          dyskryminacji) tylko to że kobiety się mniej cenią i mają mniej wygórowane
          żądania płacowe względem siebie, nawet jak same prowadzą działalność gospodarczą.

          Co innego że kobieta będzie możliwie mniej zarabiać ponieważ część czasu tak czy
          inaczej poświęci na dziecko. Facet może ale niekoniecznie tego chce.
        • Gość: poli.exe Pracodawc(a)(czyni) nie są samobójcami!!!! IP: *.121.225.195.static.bait.pl 13.02.08, 15:25
          Przecież gdyby Wasza praca drogie panie była warta pieniędzy, których sie tak
          domagacie to pracodawcy już dawno by Wam to zapłacili! Jeżeli jesteście taki
          super hiper to dlaczego się o Was nie biją moje miłe?
          Osobiście podoba mi się porównanie osób prowadzących działalność gospodarczą.
          Pewnie kobiety lepiej ukrywają przychody i sprawniej generują tzw. koszy ;-))
          • Gość: Agata Re: Pracodawc(a)(czyni) nie są samobójcami!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:27
            a moze wsrod osob prowadzacych dzialalnosc jest calkiem spora grupa osob naprawde zatrudnionych na kontrakt, ale pracujacych jak na etacie? Kobiety tak bezpieczniej zatrudniac, jak zajdzie w ciaze, pracodawca nie jest do niczego zobowiazany...

            • Gość: poli.exe Re: Pracodawc(a)(czyni) nie są samobójcami!!!! IP: *.121.225.195.static.bait.pl 13.02.08, 15:32
              Ale ZUS jest...
              • Gość: Agata Zus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:37
                jest, i co z tego?

                i tak na rozmowach kwalifikacyjnych pytaja o dzieci i plany na dzieci kobiety nie mezczyzn.

                Czemu?
                Ja stawiam, ze dlatego, ze szukanie kogos na zastepstwo i doszkalanie to koszt, ktorego ZUS nie ponosi.
      • Gość: xxx Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 10:53
        A prostytutek nie wliczyli do średniej??
      • latarnick baby, emigrujcie wiec do Australii 13.02.08, 10:59
        bo tu jest dokladnie na odwrot
        • Gość: emilia To skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:06
          Mezczyzni to lenie a zarabiaja wiecej
          • Gość: skandalistka Re: To skandal IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.08, 13:58
            a kobiety pindrzą się w łazienkach 45 minut i zdradzają mężczyzn -
            każdy może uogólniać - szkoda gadać
      • xaliemorph Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku 13.02.08, 11:18
        Najdobitniej różnice w tradycyjnym podejściu kobiet do wynagrodzenia oddaje
        wykres różnic w wynagradzaniu osób z wyższym wykształceniem. Na nim ewidentnie
        widać iż kobiety nie starają się walczyć o wyższe pensje.

        Co innego ogół. Tu nie ma nic do gadania bo porównywać należy coś konkretnego z
        czymś konkretnym. Szukać przyczyn a nie odgórnych obostrzeń. Bo co to za
        porównywanie ogółu wypłat kiedy np. taki szef siedzi po 12h i więcej co dzień w
        pracy, czy inny pracoholik, na rodzinę nie ma czasu bo mu się nie chce a jedynie
        sobie sponsoruje seks raz na jakiś czas, a np. taka kobieta woli mniej płatną
        pracę ale taką dzięki której będzie mogła się zajmować domem. On i ona dostają
        płacę a KOMPLETNIE INNĄ pracę !!! Pytanie tylko należy stawiać dlaczego ona woli
        takie a on takie stanowisko. Jeśli faceci nic nie robią w domach, to dlaczego
        kobiety się na to godzą i tylko narzekają ale nie zapędzą swych leniwych facetów
        by coś też zrobili w domu i przy dzieciach (to do tych co zaraz będą narzekać że
        im mąż nic nie pomaga).
      • Gość: Milusiński Jak to jest mozliwe? IP: *.gprs.plus.pl 13.02.08, 12:42
        Moglby mi ktos wytlumaczyc jak to jest mozliwe, ze 10% mezczyzn zarabia ponad 10
        tysiecy miesiecznie? Dziwny jest tez powyzej 10 tys. miesiecznie wystepuje
        gorka. Na zdrowy rozum powinno rowno isc w dol.

        Obawiam sie, ze te dane sa nic nie warte. Byc moze kluczem jest to, ze sa to
        badania internetowe.
        • Gość: henryczek Re: Jak to jest mozliwe? IP: *.ghnet.pl 13.02.08, 14:28
          Polecam czytać całość artykułu z należytą uwagą.

          Badania przeprowadzone zostały głównie wśród osób młodych, wykształconych,
          korzystających z internetu = tych lepiej zarabiających.
          • Gość: Milusiński Re: Jak to jest mozliwe? IP: *.gprs.plus.pl 13.02.08, 17:19
            Czytaj listy na ktore odpowiadasz. Wyraznie zauwazylem fakt "internetowosci" badan.
        • Gość: Agata Wykres czytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:22
          powyzej 10 000 jest przedzial do 20 000, a nie jak wczesniej co 1 000. Gorka jest tylko na wykresie, w rzeczywistosci trend jest spadkowy tak samo jak wczesniej...

          (taaak, mezczyzni i wykresy ;PPPPP)
          • Gość: Milusiński Re: Wykres czytac IP: *.gprs.plus.pl 13.02.08, 17:10
            Jest w ogole jakis powod by przedzialy po ktorych nastepuje sumowanie byly liniowe?
            Zwracam nadal uwage na to, ze wedle badan 10% ludzi zarabia ponad dyche miesiecznie.

            (taaak, kobiety i logarytmy)
            • Gość: Jacki Re: Wykres czytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 19:09
              Gość portalu: Milusiński napisał:

              > Dziwny jest tez powyzej 10 tys. miesiecznie wystepuje gorka.
              > Na zdrowy rozum powinno rowno isc w dol.

              Gość portalu: Agata napisał(a):

              > powyzej 10 000 jest przedzial do 20 000, a nie jak wczesniej
              > co 1 000. Gorka jest tylko na wykresie,
              > w rzeczywistosci trend jest spadkowy tak samo jak wczesniej...

              Co, Milusiński, nie zrozumiałeś jej wyjaśnienia?

              Gość portalu: Milusiński napisał:

              > Jest w ogole jakis powod by przedzialy po ktorych nastepuje
              > sumowanie byly liniowe?

              ??? A to co miało znaczyć? Co próbowałeś przez to wyrazić?
              • Gość: Milusiński Re: Wykres czytac IP: *.gprs.plus.pl 13.02.08, 19:30
                > Co, Milusiński, nie zrozumiałeś jej wyjaśnienia?

                Zrozumialem. Nie bylo sensowne. Ponizej 10k wykres leci calkiem sensownie, a
                powyzej naraz sie okazuje, ze wtedy trzeba liczc juz odcinkami 1k. I, co
                ciekawe, 10% mezczyzn zarabia powyzej 10k.

                > > Jest w ogole jakis powod by przedzialy po ktorych nastepuje
                > > sumowanie byly liniowe?
                >
                > ??? A to co miało znaczyć? Co próbowałeś przez to wyrazić?

                Ze wzgledu na charakter zjawiska sumowanie powinno byc odcinkami, powiedzmy,
                1k,2k,4k,8k, itd. I tak w sumie kolesie to zrobili.

                Skomentujesz te 10% najlepiej zarabiajacych?
                • Gość: Jacki Re: Wykres czytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:06
                  Gość portalu: Milusiński napisał:

                  > Ze wzgledu na charakter zjawiska sumowanie powinno byc odcinkami,
                  > powiedzmy, 1k,2k,4k,8k, itd.

                  Dlaczego? Potrafisz wyjaśnić, dlaczego co 1k ma się mniej nadawać?
                  • Gość: Milusiński Re: Wykres czytac IP: *.gprs.plus.pl 13.02.08, 20:16
                    Zauwaz, ze pierwszy zadalem pytanie o wyjasnienie dlaczego nalezy sumowac po
                    takich samych odcinkach. Wiec najpierw poprosze o odpowiedz na moje pytanie, a
                    potem dam moja odpowiedz.

                    BTW to co z tymi 10%?
      • Gość: Milusiński Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: *.gprs.plus.pl 13.02.08, 12:50
        Moglby mi ktos wytlumaczyc jak to jest mozliwe, ze 10% mezczyzn zarabia ponad 10
        tysiecy miesiecznie? Dziwne jest tez to, ze powyzej 10 tys. miesiecznie
        wystepuje gorka. Na zdrowy rozum powinno rowno isc w dol.

        Obawiam sie, ze te dane sa nic nie warte. Byc moze kluczem jest to, ze sa to
        badania internetowe.
        • Gość: Aleksy1978 Nieco solidniejsze analizy rynku pracy IP: *.pl.man-mn.com 13.02.08, 13:48
          w Polsce robi 'Polityka'.
          W Wyborczej o pseudo-rynku pracy jaki mamy w Polsce pisza wciaz
          rzeczy, ktore nijak sie maja do rzeczywistosci...

      • Gość: Pablosek Pseudonaukowy bełkot IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.02.08, 13:48
        Z tego artykułu wynika jedynie, że mężczyźni zatrudniają się na lepiej płatnych
        stanowiskach (np. zarobki na stanowisku kierownika zależne jest od kondycji i
        wielkości danej firmy i nie można porównywać w ten sposób zarobki). Moim zdaniem
        dane są niepełne, z których można wyciągnąć wnioski zamieszczone na początku
        mojej wypowiedzi.
      • Gość: inka Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: 81.210.87.* 13.02.08, 14:55
        znajomi z roku złożyli cv do jednej firmy na to samo stanowisko i
        oboje chcieli po 2500 netto. koleżanka ma absolutorium i pisze mgr a
        kolega nie ma nawet absolutorium. koleżance dali 2100, koledze 2400.
        oczywiście jest poufność wysokości wynagrodzeń, ale wiadomo, że
        wśród znajomych to wypłynie. to jest sprawiedliwe?
        • 0tdr0 Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok 13.02.08, 15:28
          Czyli cale osobowosci swoich znajomych sprowadzasz do etapu studiow na ktorym
          sie znajduja i plci? Wierz mi, ale w pracy mniej liczy sie wyksztalcenie a
          bardziej doswiadczenie. Charakter, tupet i predyspozycje psychiczne, umiejetnosc
          sprzedania sie itd. itp. Takze graja wielka role.

          Znam odwrotne przypadki- bo np. kobieta dostala wyzsza pensje na start, bo
          spodobala sie szefowi.
      • Gość: rafal Do dupy te badania IP: *.tvp.pl 13.02.08, 15:11
        Z tych badań nic nie wynika.
        Były, jak powiedziano, przeprowadzone na wyselekcjonowanej grupie,
        nie oddającej ogółu społeczeństwa.
        Były to badania na OCHOTNIKACH, to znaczy ten, kto się chciał
        pochwalić, że dużo zarabia podawał swoje zarobki, a ten co nie miał
        się czym chwalić, nie brał po prostu w badaniu udziału.
        Tak mi się jakoś wydaje, że mężczyźni są bardziej od kobiet skłonni
        do szpanowania kasą.
        Kolejne pytanie: czy ktoś weryfikował podawane kwoty, czy każdy
        wpisywał to co chciał, bo wygląda mi na to drugie.
        • Gość: Jacki I ot cała tajemnica badań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 19:11
          I ot cała tajemnica wyników badań. Przynajmniej jeden trzeźwo myślący się trafił.
      • Gość: Agata Niezle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:34
        nie ma jakichkolwiek watpliwosci, ze roznice sa ginatyczne: na ani jednym wykresie nie ma sredniej placy dla kobiet wyzszej ani nawet rownej placy dla mezczyzny. To nie wyglada na blad statystyczny.
        Zaszokowaly mnie swiadczenia dodatkowe: przedszkola prywatne to tez czesciej do mezczyzn adresowany dodatek!

        Nawet jesli niektore zalozenia nie sa idealne, i tak wyjdzie podobnie. Wyniki az zatykaja..
      • beatrix13 patriarchalny system jak w 3-m Świecie 13.02.08, 15:47
        nawet takie "niuanse" świadczą o zacofaniu cywilizacyjnym Polski,
        ale są i grubsze np. wyroki w zawieszeniu za znęcanie się nad
        rodziną, śmiesznie niskie za gwałty,szczególnie w rodzinie,
        bliżej Polsce do Iranu niż ANGLII
        • Gość: Pyz Re: patriarchalny system jak w 3-m Świecie IP: 213.135.35.* 21.02.08, 10:26
          Daj spokój! Akurat w kwestii sprawiedliwości, to mężczyźni dostają ZNACZNIE
          wyższe wyroki za takie same przewinienia.
          A jeżeli chodzi o znęcanie się nad rodziną to kobiety, które biją i znęcają się
          w rzeczywistości tylko ok. 1.5 raza rzadziej w ogóle są karane ok. 20 razy
          rzadziej. Ograniczanie kontaktów dziecka z ojcem W OGÓLE nie jest w polsce
          karane. Dysproporcja w powierzaniu matkom opieki nad dziećmi po rozwodach, ale
          nie tylko jest gigantyczna. Jeżeli kobieta chce alimentów, to prawo zmusza
          mężczyzn, aby pozwalali na badania na ojcostwo, a jeżeli oni sami chcą
          udowodnić, że jakieś dziecko jest ich, to nie mają prawnych możliwości. Itd. itp.
          Wybacz, płace, płacami, ale PRAWO to dyskryminuje i to bardzo poważnie, ale
          mężczyzn.
      • Gość: Ten_sam Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 16:54
        Ja pracowałem przez wiele lat w międzynarodowej firmie w Warszawie.
        Ale przyszło załamanie na rynku i znalazłem się w grupie
        zwolnionych. Znalazłem pracę w polskiej firmie w mniejszym mieście.
        Podobne stanowisko, podobny zakres obowiązków, podobne wymagania,
        ale zarobki duuuużo niższe (o 60%-70% !!!). I wszelkie porównania
        biorął w łeb, bo przecież płci nie zmieniłem przechodząc z jednej
        firmy do drugiej.
      • Gość: zuza25 Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: *.chello.pl 13.02.08, 19:55
        Witam
        Ja pracuję w sporej firmie, tyle samo zarabiają mężczyźni na takim
        samym stanowisku co ja, są widełki i jeżeli masz więcej
        doświadczenia to zarabiasz odpowiednio do funkcji jaką wykonujesz,
        nie ma podziału na płeć. Nie ukrywam że od kobiet wymaga się więcej,
        bo musisz udowodnić na początku że dasz radę - ale nie można nazwać
        tego dyskryminacją. Trzeba być dobrym w tym co się robi i płeć się
        kompletnie nie liczy. A świat jest coraz częściej "wyścigiem
        szczurów" w którym kobiety coraz częściej wygrywają i oby tak dalej.
        • Gość: Agata Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:37
          > Nie ukrywam że od kobiet wymaga się więcej


          mmm, nie ma dyskryminacji...
          ;)
      • Gość: gosc USA Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: 67.130.145.* 13.02.08, 20:42
        te tendencje nie wystepuja w USA , w grupach najlepiej zarabiajacych
        na podobnych stanowiskach nie ma roznicy w placach,mam na mysli np
        glowny ksiegowy ,czy dyrektor finasowy, software inzynier czy
        inzynier mechanik
      • Gość: ZiomisławPaliblant Biedne panie mogłbyby sobie jeszcze głowę złamać IP: *.e-wro.net.pl 13.02.08, 22:01
        ucząc się matematyki, mechaniki, informatyki.
        Idą sobie takie kobitki na psychologię, politologię, inną banano-logię, a potem ból i płacz, że nie ma roboty i 1200 na kasie w Tesco :)
        • Gość: Agata Re: Biedne panie mogłbyby sobie jeszcze głowę zła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 22:38
          polecam wykres zalezności typu skończonych studiów i zarobków: po politechnice różnice są tak samo wyraźne...
      • Gość: Pyz Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: 213.135.35.* 21.02.08, 10:06
        Ciekaw jestem, czy, jakby policzyć stawkę za godzinę, to też byłaby taka
        dysproporcja...

        Bo obawiam się, że nagle by stopniała nieco.
      • Gość: chlopek Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: 82.139.59.* 23.02.08, 09:23
        pracowalem razem z paniami. Panie w niedziele nie chcialy przejść na
        dyżur. Ja chcialem. Zarabialem ciut więcej. Ot co.
        • Gość: exe Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 00:25
          bo zostały w domu z dziećmi, tak jak i pewnie Twoja żona...
      • Gość: antek wybaczcie moją opinie ale kobiety sa gorsze IP: 80.48.174.* 23.02.08, 14:45
        w pracy. Wiem, że to co mówię nie jest "trendy", ale wierzcie mi. Dlaczego
        kobiety są gorsze w pracy? a dlaczego 90 % uczonych, wynalazców, znanych twórców
        to mężczyźni ?
        • Gość: exe Re: wybaczcie moją opinie ale kobiety sa gorsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 00:32
          Antku, Ty jednak do tych 90% z całą pewnością się nie zaliczasz, bo myślisz
          schematami i brak Ci wyobraźni.
          Ale tak wygodniej, prawda?

          w logice, to się nazywa błąd formalny z prawdziwych przesłanek wysnuć fałszywy
          wniosek...
      • Gość: rebel Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 15:26
        jako, że na początku kariery zawodowej kobiety mają większe szanse
        niż mężczyźni, a w toku kariery to mężczyźni stoją na
        uprzywilejowanej pozycji w stosunku do kobiet, tak więc szanse się
        wyrównują jeśli spojrzymy na problem w sposób holistyczny...;>
        • 0tdr0 Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok 23.02.08, 16:26
          Tutaj w 100% sie z Toba zgadzam.
      • Gość: Anna Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 roku IP: *.aster.pl 25.02.08, 12:24
        mezczyzni sa NADAL wyzsi od kobiet,
        mezczyzni NADAL uporczywie nie chcaa rodzic dzieci,
        autorka artykulu jest NADAL bezmyslna

        tak sie zastanawiam, czy warto w ogole czytac artykuly napisane
        przez kobiety?
        To albo stek bzdur albo jadu wynikajacego z kompleksu fallicznego.

        Nie wyrosly nam fiuty drogie kolezanki i warto sie z tym w koncu pogodzic.
        Nasza wartosc to madre macierzynstwo a nie wysokie pensje.
        walka o dorownanie mezczyznom za kazda cene osmiesza nas i oglupia.
        • Gość: Ania Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.08, 03:57
          Gość portalu: Anna napisał(a):

          > mezczyzni sa NADAL wyzsi od kobiet,
          > mezczyzni NADAL uporczywie nie chcaa rodzic dzieci,
          > autorka artykulu jest NADAL bezmyslna
          >
          > tak sie zastanawiam, czy warto w ogole czytac artykuly napisane
          > przez kobiety?
          > To albo stek bzdur albo jadu wynikajacego z kompleksu fallicznego.
          >
          > Nie wyrosly nam fiuty drogie kolezanki i warto sie z tym w koncu
          pogodzic.
          > Nasza wartosc to madre macierzynstwo a nie wysokie pensje.
          > walka o dorownanie mezczyznom za kazda cene osmiesza nas i oglupia.
          masz równo pod sufitem? Ty już się ośmieszyła/eś bo to najgłupsza
          wypowiedź w całym wątku.
      • Gość: rebel Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 12:24
        zarabiam o 20% mniej od najgorzej zarabiającej koleżanki z roku...;)

        i tu zaskoczenie.................jestem mężczyzną...;)))
        • mijo81 Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok 13.04.08, 16:21
          No to jesteś dyskryminowany ze względu na płeć. Zgłoś się do
          feminstek...one walczą o równe płace
          • Gość: rebel Re: Wynagrodzenia w zależności od płci w 2007 rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 16:41
            by być pewnym, że to podziała poszukam sobie dodatkowo
            syjonistycznych korzeni i wysmaruje skórę węglem...;)
    Pełna wersja