Gość: realista
IP: *.unknown.vectranet.pl
13.02.08, 07:09
Bo kobieta pojdzie za 700zl do pracy, zeby wyzywic dzieci i pracowac na
miejscu, a mezczyzna powie, ze ma to w d... i nie pojdzie wcale albo pojedzie
za granice.
Ale dziennikarzom z GW tak proste pomysly nie przyjda do glowy, tylko beda
sugerowac dyskryminacje i nierownosc plci.
Proponuje prosty test:
Ogloszenie o pracy za 700zl, a potem liczymy ile przyjdzie czy zadzwoni kobiet
a ilu mezczyzn.