Gość: Gość
IP: 82.160.247.*
18.02.08, 10:26
Wysłałem aplikacje na handlowca w Katowicach.
Zadzwonili, że zapraszają na rozmowę, do... Nowego Sącza.
Czemu tak jest???
Przecież to cały dzień stracony, przy czym nie wiadomo, że prace
dostanę.
Według mnie spotkanie powinno byc w Katowicach.
Oczywiście odmówiłem i nie pojadę.
A potem mówia, że nie ma komu pracować.
Czy moja wina, że nie pojechałem, czy ich, ze nie ma spotkania w
Katowicach???