Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 22:01
    witam
    jak wygląda praca kobiet w ciazy w capgemini?
    z tego co wiem zgodnie z kodeksem pracy taka kobieta moze pracowac
    jedynie 4h przed komputerem.
    a praca w cap t praca przed komputerem.

    czy znacie przypadki takich kobiet?
    czy rzeczywiscie po 4h moga wyjsc do domu?
    jakie jest wtedy wynagrodzenie?
    co z przerwa polgodzinna?
    pracuje sie 4,5h czy 4h?
    czy trzeba przychodzic do pracy na ta sama godzine co zawsze (mam
    ranne godziny) czy mozna "dogadac sie" i przychodzic na troszke
    pozniej byle pracowac te 4h? chodzi mi glownie o pozatek ciazy i
    poranne mdlosci... chce pracowac, nie cche isc na zwolnienie. nie
    chce zaszkodzic dziecku wiec chce pracowac jedynie te 4h

    mam rozumiec ze musze przyniesc od lekarza ginekologa zaswiadczenie
    potw. ciaze.tak?
      • annajustyna Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? 24.02.08, 22:05
        Nowoczesne komputery (te z "cienkimi" monitorami) nie sa szkodliwe i mozna
        pracowac z nimi 8 h dziennie. A przepis o 4h przed komputerem tez nie oznacza,
        ze mozesz isc do domu po polowie dniowki.
        • Gość: cap Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 22:08
          annajustyna napisała:

          > Nowoczesne komputery (te z "cienkimi" monitorami) nie sa szkodliwe
          i mozna
          > pracowac z nimi 8 h dziennie. A przepis o 4h przed komputerem tez
          nie oznacza,
          > ze mozesz isc do domu po polowie dniowki.

          ale chyba nie w kazdym projekcie SA te cienkie monitory

          nie pytam ogolnie bo wiem jak to wygada OGOLNIE, pytam osob
          pracujacych w capie lub osob, ktore znaja kobiety ktore pracowaly w
          capie podczs ciazy
          • hm.m Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? 25.02.08, 06:00
            Nie ma czegoś takiego jak praca tylko 4h dziennie. Jak bardzo Ci zależy, to na pewno Twoi przełożeni są Ci w stanie załatwić na te pozostałe 4h prace nie przy kompie, ale z doświadczenia wiem, że kobiety w ciąży wolą robić to co do tej pory robiły. Wiem, bo pare kobiet w ciąży się już przez mój team przewinęło.

            Co do monitorów LCD, to w Capie jest już ich chyba ponad 90% jak nie więcej, więc z tym nie ma problemu.
            • Gość: natallliaa590 Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 08:52
              najlepiej to 2h dziennie, bo to szkodliwe. Wlasnie po takich postach
              nie dziwie sie ze pracodawcy nie chca zatrudniac kobiet w ciazy, ja
              tez jestem sceptyczna jak mam za nie siedziec po godzinach.
              Troche powagi co?
              • Gość: mąż Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: *.chello.pl 25.02.08, 16:38
                Gość portalu: natallliaa590 napisał(a): > najlepiej to 2h dziennie, bo to
                szkodliwe. Wlasnie po takich postach
                > nie dziwie sie ze pracodawcy nie chca zatrudniac kobiet w ciazy, ja
                > tez jestem sceptyczna jak mam za nie siedziec po godzinach.
                > Troche powagi co?

                najpierw przeczytaj co autork napisala a potem docinaj

                w miedzyczasie mozesz jeszcze pomyslec czy jak bedziesz w ciazy bardziej bedzie
                ci zalezalo na tym, zeby kolezanki byly zadowolone i bedziesz siedziec 8h w
                pracy czy na dobr dziecka ...
                pomysl jakie jest napromieniowanie w takim miejscu pracy, gdzie sa praktycznie
                same komputery

                • Gość: Dosia Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: 195.33.121.* 25.02.08, 16:40
                  Napromieniowanie takie jak w Czarnobylu zapewne...
                  • annajustyna Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? 25.02.08, 17:22
                    W sumie cud, ze taka napromieniowana kobita w ogole w ciaze zaszla.
                    A powaznie: nowoczesne komputery maja minimalne napromieniowanie,
                    bez paniki!
                    • Gość: Dosia Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: 195.33.121.* 25.02.08, 19:39
                      W dodatku nie udowodniono wplywu promieniowania monitorow na plod.
                      Jakos sie zadna dziewczyna nie zastanawia nad szkodliwoscia
                      promieniowania np. od telewizora...
                      • snajper55 Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? 26.02.08, 02:33
                        Gość portalu: Dosia napisał(a):

                        > W dodatku nie udowodniono wplywu promieniowania monitorow na plod.

                        Ani na dorosłego człowieka.

                        > Jakos sie zadna dziewczyna nie zastanawia nad szkodliwoscia
                        > promieniowania np. od telewizora...

                        Bo telewizor to przyjemność, a komputer to praca. Czyż miałyby ograniczać sobie
                        oglądanie telewizora do 4 godzin dziennie ???

                        S.
                        • annajustyna Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? 26.02.08, 09:36
                          Uzupelnie, ze sa teorie, ze TV powinno sie ogladac maksymalnie 2
                          godziny dziennie - ale to raczej ze wzgledu na marnotrawstwo czasu...
      • Gość: MM Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: *.ists.pl 25.02.08, 18:34
        Przynieś 2 zaświadczenia i będziesz pracowała 2 godziny...buahaha wogóle
        najlepiej leż w domu cały dzień na plecach...ale wiesz przez komórkę tez nie
        możesz gadać i jedz tylko nieprzetworzone jedzenie bo to zwykłe zaszkodzi
        twojemu dziecku...a tak na poważnie jak będziesz pracowała na pełny etat to
        twoje dziecko będzie mądrzejsze.
        • Gość: xxx Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: *.wieszowa.pl 03.03.08, 18:42
          Obecnie znam 3
          3 dziewczyny z Capa, ktore sa w ciazy i 1, ktora wrocila z z maciezynskiego.
          A wiec kolezanka, ktora juz urodziła, pracowała do ok. 8 miesiaca ciazy, czula
          sie dobrze. Dgadala sie z Leaderem, ze kiedy się zle poczuje moze wyjsc,
          odsapnąc itp. Na poczatku pracowała 4h na kompie a przez 4 pozostale godziny
          robila cos z papierami, ale chyba po tygodniu jej sie to znudzilo i chciala
          wrocic do pracy normalnej. Nie bylo problemow z pojsciem w czasie pracy do
          lekarza czy cos. Teraz po 3 miesiacach macierz. wrocila na swoje stanowisko.
          Kolejne dwie z wlasnej nie przymuszonej woli pracuja 8 h przy kompie.
          Jedna poszła na L4 bo zle znosi ciąze.
          I tyle...w Capie kobieta w ciazy nie jest jakims wielkim problemem jak w firmie
          5 osobowej...nie ma osob nie zastapionych :)
          • hm.m Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? 03.03.08, 19:47
            hehe, a ja w jednym teamie mam:
            - jedną dziewczynę, która dopiero co wróciła z urlopu macierzyńskiego
            - drugą dziewczynę, która jest na urlopie macierzyńskim
            - trzecią dziewczynę, która jest już na zwolnieniu lekarskim przed porodem
            - czwartą dziewczynę, która jest w zaawansowanej ciąży

            i nie ma z tym żadnego problemu...
            • Gość: y Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? IP: *.chello.pl 04.03.08, 10:19
              hm.m a jakie te kobiety maja stanowiska?
              gl, ar, ap?:)
            • mijo81 Re: capgemini - a ciąża - sa tu kobiety z capa? 04.03.08, 20:03
              hm.m napisał:

              > hehe, a ja w jednym teamie mam:
              > - jedną dziewczynę, która dopiero co wróciła z urlopu
              macierzyńskiego
              > - drugą dziewczynę, która jest na urlopie macierzyńskim
              > - trzecią dziewczynę, która jest już na zwolnieniu lekarskim przed
              porodem
              > - czwartą dziewczynę, która jest w zaawansowanej ciąży
              >
              > i nie ma z tym żadnego problemu...

              I to wszystko twoja sprawka ??? :)
    Pełna wersja