Gość: road to zion
IP: *.toya.net.pl
28.02.08, 12:06
Witam, zastanawiam się jak będzie z pracą kiedy skończe studia
(dzienne Stosunki Międzynarodowe na UŁ). Przeglądaąc oferty w prasie
i necie dochodze do wniosku że w Łodzi poszukiwani są tylko
akwizytorzy, kierowcy TIRa, pracownicy produkcji, panie do
towarzystwa i szwaczki. A co z osobami z wyższym wykształceniem??
Czasem trafi sie tylko ksiegowa i przedstawiciel handlowy (na dobrą
sprawe tez akwizyja). Czsem poważnie mysle, że lepiej zrobic papier
na koparki, dzwigi czy wózki widłowe i uciekać stąd. Pytanie do
absolwentów: Jaką macie prace i jak ją znaleźliście?, po jakim
kierunku?