Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    IBM w Krakowie - jak płacą? Jaka atmosfera?

    28.02.08, 17:27
    Jak płacą w krakowskiej kleparni IBM?

    Mam w przyszłym tygodniu rozmowę, pewnie na księgowego (sama już dobrze nie
    pamiętam bo CV wysyłałam im pół roku temu, jak wtedy pracy szukałam).

    Ewentualnie proszę o poradę kogoś kto tam pracuje/pracował, ile mogę
    powiedzieć, że chcę z moimi kwalifikacjami (angielski - bdb, francuski - db,
    mgr ekonomii) i doświadczeniem (pół roku kierownicze stanowisko, pół roku jako
    księgowa i kadrowa w małej firmie).

    Jaka jest atmosfera w IBM?
    Przeglądałam dzis trochę forum wstecz i widziałam sprzeczne opinie - raz że w
    IBMie jest ok i dbają o pracownika, a raz że jest jak w Capie (czytaj:
    nieszczególnie).
    Obserwuj wątek
              • Gość: yui Re: nadgodziny? IP: 195.75.207.* 29.02.08, 15:13
                Nadgodziny mozesz wziac, o ile jest koniecznosc ze wzgledu na
                nadmiar pracy. Wtedy sa wyplacane oczywiscie w wielkosci 1,5x lub 2x
                normalna stawka godzinowa. Niestety, czasami trzeba przyjsc w swieto
                lub w sobote. Niekiedy uzbiera sie z tego ekstra sumka (nawet do
                kilkuset zlotych netto, w zal od miesiaca).

                Premii nie ma. Podwyzki sa, przy zmianie stanowiska lub po dluzszym
                stazu. Nawet do 500 PLN. Jak czesto i w jakiej wielkosci zalezy od
                predyspozycji pracownika (rzadkie umiejetnosci, wysoka wydajnosc,
                duza wiedza).

                pozdrawiam
                • mijo81 Re: nadgodziny? 01.03.08, 13:10
                  Nieprawda, podwyżki nie zależą od predyspozycji pracownika tylko od
                  budżetu projektu i od menedżera, np. księgowy na nowo zdobytym
                  kliencie ma tyle co specjalista na "starym" kliencie
                  • Gość: Manieck Re: nadgodziny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 20:45
                    > Nieprawda, podwyżki nie zależą od predyspozycji pracownika tylko od
                    > budżetu projektu i od menedżera, np. księgowy na nowo zdobytym
                    > kliencie ma tyle co specjalista na "starym" kliencie

                    Ty piszesz nieprawde. Czy myslisz ze do rozkrecenia projektu dla nowego klienta
                    dadza ludzi bez doswiadczenia? Do takich projektow zbieraja ludzi ktorzy troche
                    przepracowali u starych klientow a wiec maja doswiadczenie i udowodnione
                    predyspozycje (co napisalem we wczesniejszym poscie). Stawki moga sie troche
                    roznic wsrod 'starych' projektow, ale kwestia awansow/podwyzek itp zalezy od
                    czynnikow ktore wymienilem.
                    • mijo81 Re: nadgodziny? 04.03.08, 20:09
                      Eeeee tam, przepracowałem trochę w IBM to wiem. Na jednym projekcie
                      stawka dla specjalisty to 3,5 brutto na innym stawka dla księgowego
                      to 3,5 brutto. I myślisz że to dlatego że na tym pierwszym wszyscy
                      specjaliści są głupsi od księgowych na drugim ??? Są bogarsze i
                      biedniejsze projekty - umiejętności nie mają najmniejszego znaczenia.
                      A niech dowodem na to będzie fakt że twoja ocena roczna nie ma
                      najmniejszego wpływu na twoją pensję
        • dei333 Re: testy językowe i analityczne na 1-wszym etapi 01.03.08, 12:59
          Zgaduję że chodzi o jakieś proste obliczenia (no może nie w stylu 2+2, ale
          pewnie jakieś procenty, udziały, czytanie z wykresów).
          Pewnie chodzi o umiejętność matematycznego myślenia, posługiwania się liczbami.

          Dam znać w przyszłym tygodniu jak napiszę te testy :)
                • dei333 Re: testy językowe i analityczne na 1-wszym etapi 11.10.08, 12:10
                  zapomnialam o tym watku zupelnie...

                  no wiec pracuje w IBM, w ciekawym projekcie.
                  Nie klepie faktur w SAPie caly dzien, zajmuje sie glownie analizami finansowymi.

                  Co do mozliwosci rozwoju i kariery to jest pewnie tak jak w wiekszosci centrow
                  outsourcingowych: dostepne sa rozne szkolenia - majace na celu podniesc
                  umiejetnosci - ale awans stanowiskowy jest w zasadzie niemozliwy.
                  Z tego co widze, zaczyna sie jako mlodszy ksiegowy (bez doswiadczenia), po roku
                  mozna zostac ksiegowym, po 2 latach - starszym lub specjalista.
                  Na kazdym z tych 3 etapow robisz dokladnie to samo - zakres obowiazkow sie nie
                  zmienia - stad i taki awans nie wiaze sie z jakas szczegolna podwyzka zarobkow.
                  Prawdziwy awans nastepuje gdy zostaje sie team leaderem lub managerem - tutaj
                  widac duza kase, no i zakres obowiazkow sie zmienia.
                  Ale awans na team leadera jest praktycznie niemozliwy... bo iluż moze byc team
                  leaderow?

                  A jesli chodzi o mini watek ponizej - o panu z BHP - rewelacyjny czlowiek :-)
                  nie kazdy go rozumie, bo on ma szczegolne poczucie humoru :-)
                  • mijo81 Re: testy językowe i analityczne na 1-wszym etapi 11.10.08, 23:29
                    "Z tego co widze, zaczyna sie jako mlodszy ksiegowy (bez
                    doswiadczenia), po roku
                    > mozna zostac ksiegowym, po 2 latach - starszym lub specjalista."

                    Oj, niejednkrotnie trzeba czekać na awans o wiele dłużej

                    > "A jesli chodzi o mini watek ponizej - o panu z BHP - rewelacyjny
                    czlowiek :-)
                    > nie kazdy go rozumie, bo on ma szczegolne poczucie humoru :-)"

                    On zawładnął BHP we wszystkich krakowskich firmach :)
                      • Gość: marianek Re: testy językowe i analityczne na 1-wszym etapi IP: *.mobile.playmobile.pl 12.10.08, 09:01
                        Tez tam pracowalem wiec cos niecos wiem. Moge opisac jak to bylo na moim
                        projekcie, ktory nie byl najbogatszym pod wzgledem budzetu.

                        Awans z ml. ksiegowego na ksiegowego to min. rok. a w praktyce 1,5 do nawet 2
                        lat. Ale rok to minimum i trzeba sie czyms wyrozniac (czyt. byc trudnym do
                        zastapienia, np. nietypowe jezyki, umiejetnosc programowania w excelu itp). Po
                        takim awansie jest podwyzka zazwyczaj ok 10-20% brutto(rowniez zalezna od tych
                        samych czynnikow ktore wymienilem), ale zakres obowiazkow sie nie zmienia.

                        Co do Team Leadera - nie jest to wcale mega-super fucha. Zarobki ok 4,5-5,5
                        brutto ale za to nienormowany czas pracy a wiec praca po godzinach i czesto w
                        weekendy. Team Leader tez czasem klepie faktury, szczegolnie pod koniec
                        miesiaca, poza tym nadzoruje prace grupy, rozdziela obowiazki i robi dodatkowe
                        raporty, ale to wcale nie wiaze sie z jakas dodatkowa wiedza, ktora musi posiąść.

                        O bonusach zapomnij, nie ma czegos takiego. No moze na swieta czasem skapnie 300
                        zlotych.

                        Rotacja - srednio w ciagu roku ok 50% projektu. Jak ktos na moim projekcie
                        pracowal 2 lata i dluzej to byl uwazany za weterana :) Zwykle emigracja po
                        kilkunastu miesiacach w kierunku PM, Motoroli lub Shell'a, gdzie dawali od razu
                        do nawet 1000 brutto wiecej.
                        • mijo81 Re: testy językowe i analityczne na 1-wszym etapi 12.10.08, 11:59
                          U nas teamleader tak się nudził że zaczął nawet nam narzekać z tegoż
                          powodu:) Pocieszyliśmy go tym że my też się cholernie nudzimy :)
                          Podwyżki rzędu 300-400 zł to trochę żenada, więc po większe podwyżki
                          ludzie po prostu uciekali do lepszych centr księgowych.
                      • mijo81 Re: testy językowe i analityczne na 1-wszym etapi 12.10.08, 11:53
                        dei333 napisała:

                        > Mijo,
                        > możesz mi zdradzić tą tajemnicę jak to realnie w takim razie
                        wygląda?
                        >
                        > To co napisałam wcześniej, to są moje domysły, bo wszystko
                        związane z kasą,
                        > awansami jest confidential i ludzie nie chcą o tym mówić...
                        >
                        W rzeczywistości awanse i podwyżki zależą w największym stopniu od
                        systuacji kadrowo-budżetowej na danym projekcie. Najlepiej jest na
                        projektach nowych, gdzie generalnie lepiej płacą i łatwiej o awans.
                        Na jednym projekcie księgowy może mieć 2800 a na drugim 3500. Gorzej
                        jest w projektach gdzie budżety są małe a struktura kadrowa
                        skostniała kadrowa "nieciekawa". Podam przykład: na projekcie w
                        jednym dziale było ok. 7 młodszych księgowych i tyleż samo
                        księgowych. Wszyscy młodsi księgowy pracowali już ok. roku więc
                        powinni awansować, ale to by spowodowało że mielibyśmy 14 księgowych
                        i 0 młodszych księgowych. Więc co zrobili? Nie awansowali żadnego
                        młodszego księgowego :)
                        Moja rada, wal na projekty nowe, gdzie budżety są większe z
                        niesutabilizowaną sytuacją kadrową, tam są większe szanse na awans i
                        podwyżki
      • Gość: ju Re: IBM w Krakowie - jak płacą? Jaka atmosfera? IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.08, 12:37
        Hej
        moze ta wiadomosc przyjdzie troche pozno, i bedziesz juz po
        rozmowie...ja opisze swoje doswiadczenie mimo wszystko.Do IBM BTO
        przyszlam juz z kilkuletnim doswiadczeniem ksiegowym zachecona
        rozwojem, licznymi kursami jezykowymi oraz rachunkowo-
        ksiegowymi.Niestety wszystko to okazalo sie jakas niesamoiwta
        fikcja, rozpoczynajac od tego ze kiedy finalnie podpisalam umowe o
        prace z osoba z HR ktora nad mna skakala-nagle przestala odbierac
        moje maila, telefony oraz co najwazniejsze wywiazywac sie z
        wczesniejszych oboietnic wzgledem mnie.Pechowo tez manager, ktory
        mnie rekrutowal po miesiacy niespelna zniemil sie i wszystkie
        wczesniejsze ustalenia wzielo w leb.Jako odpowiedz na moje pytanie
        uslyszalam:"No coz, ja ciebie moge tylko wysluchac i powiedziec ze
        jest mi przykro"...ha ha ha.
        Pracowalam juz w niejednym koncernie i mam swiadomosc tego ze jestem
        tam malutkim trybikiem wielkiej machiny, ale mam tez mile
        wspomnienia pracy w takim molochu.Krakowskie IBM BTO niestety do
        milych nie nalezy i pozostawi niestety niesmak...
        Zadne mi to wyroznienie pracowac tam i radze sie mocno zastanowic
        komus, kto ma jakies aspiracje zawodowe i chce sie rozwijac.
        Wiele biurokracji, za ktora finanlnie nic nie stoji...
        Ja jestem bardzo rozczarowana, obietnice niespelnione a walczyc to
        nawet nie ma co, firma obwarowana prawnikami i nie da sie nic ruszyc.
        Najfajniesze sa szkolenia z BHP, na ktorych to dosc nieprzyjemny Pan
        w jakims grozacym tonie odpowiada na pytania.Na moje pytanie pt;" co
        sie stanie jesli wezme urlop na zadanie z powodu malego dziecka"
        (mimo ze prawnie mi to przysluguje) odpowiedzial:"takich pracownikow
        sie u nas zwalnia"!!!
        Nie wspomne tego, ze szkolenie BHP ze mna zostalo przeprowadzone 5
        miesiecy po zatrudnieniu, a date na nim miala oczywiscie chroniac
        firmy wypisac zpierwszego dnia zatrudnienia...
        Nie lubie takich kretactw...nie swiadczy to dobrze o pracodawcy...

        ODRADZAM !!!

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka