Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męską

    IP: 80.50.236.* 02.03.08, 10:28
    Jesli dobrze mi pójdzie to mam prace w takim sklepie, ale ponieważ nie znam
    sie za bardzo na tym więc może ktos z Was ma doświadczenie, jestem przeciętna
    dziewczyna i po sklepach chodzę w poszukiwaniu ciuchów dla siebie, sklepy
    męskie, zwłaszcza te eleganckie, co jest zrozumiałe omijam szerkoim łukiem;)
    Jak się zachowywać, na co zwracac uwagę, co mówić?
    Mam nadzięję, że pomożecie:):)
      • 0tdr0 Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 11:22
        Jesli chodzi o darmowe dnia probne, ktore musisz przepracowac, to prawdopodobnym
        jest, ze co bys nie zrobila, to i tak Cie nie zatrudnia, a po tych paru dniach
        znajda innego naiwniaka do pracy za darmo.

        Takie dni probne sa naturalnie niezgodne z prawem- jesli bedziesz posiadac
        swiadkow lub dowody, ze tam pracowalas- bedziesz mogla w sadzie pracy dochodzic
        swoich praw do wyplaty wynagrodzenia za przepracowany czas.
        • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 11:26
          traktuje to raczej jako sprawdzenie się, 2 dni to nie jest niewiadomo jaka ilość
          czasu, po ktorym okazałoby sie że nie tylko starciłam czas, zdrowie, ale i nic
          nie zarobiłam:)
          także będe wdzięczna za odp na moje pytania:)
          • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 11:54
            Wypadaloby bys znala klasyczne zasady mody meskiej - dobro kolorow, o jakiej
            porze dnia jaki typ marynarki etc. Aby byc naprawde siwetnym sprzedawca w tej
            branzy, to naprawde nie jets hop siup. A dwa dni za darmo to frajerstwo.
            • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 12:00
              buszuje po necie w poszukiwaniu jakichs artukułów o modzie męskiej
              piszecie jakbyście prace dostawali własnie tak hop siup, bez wcześniejszego
              sprawdzenia czy praca Wam odpowiada, czy sobie poradzicie i czy otoczenie Wam pasuje
              1, 2 dni próbne to nie jest zbrodnia, którą najwidoczniej popełniam
              • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 12:05
                Ale zrozum, ze po tych 2 diach Twojego cennego czasu NIKT Ciebie NIE zatrudni -
                to klasyczne oszustwo, opisywane nie raz na tym forum...
                • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 12:12
                  Ciebie nie zatrudnili?
                  • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 12:24
                    Mieszkam w panstwie, gdzie takich praktyk nie ma (tzn. pewnie sa, ale malo o
                    nich slychac). Istnieja tu natomiast tzw. Schnuppertage - przychodzisz do firmy
                    na 4-5 godzin, obserwujesz prace zespolu etc. Ale w tym czasie nie pracujesz,
                    masz prawo zadawac pytania etc.
                    • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 12:34
                      co kraj to obyczaj
                      • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 12:48
                        Obyczaj obyczejam, ale nielegalne praktyki trzeba zwalczac.
                        • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 13:05
                          to może ktos załozy nowy wątek o tym?

                          ja w dalszym ciągu mam nadzieje, że wypowie sie ktoś z "branży" i doradzi jak
                          sie zachowywać osobie bez doświadczenia aby dobrze wypaść:)
      • sloneczna.dziewczyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 13:46
        Izenka, ty serio myślisz, że tak o dobrze ci pójdzie jeśli się na
        tym nie znasz, a po kilku darmowych dniach pracy cię zatrudnią? W
        kilka dni się nauczysz podstaw, ale skoro sklep oczekuje "wykazania
        się" od razu, na pewno nie zaproponują potem pracy osobie, która się
        nie zna na tym, co się robi w sklepie, tylko szukają osoby/osób,
        które przepracują u nich kilka dni za darmo, po prostu. Przykre to,
        ale to częsta praktyka sieciowych sklepów z odzieżą.

        Gość portalu: izenka napisał(a):

        > Jesli dobrze mi pójdzie to mam prace w takim sklepie, ale ponieważ
        nie znam
        > sie za bardzo na tym więc może ktos z Was ma doświadczenie, jestem
        przeciętna
        > dziewczyna i po sklepach chodzę w poszukiwaniu ciuchów dla siebie,
        sklepy
        > męskie, zwłaszcza te eleganckie, co jest zrozumiałe omijam
        szerkoim łukiem;)
        > Jak się zachowywać, na co zwracac uwagę, co mówić?
        > Mam nadzięję, że pomożecie:):)
      • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 13:59
        czy każda osobe, która o cos spyta od razu zniechęcacie?
        • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:01
          Nie. Probujemy natomiast kazda zagrozona wykorzystaniem ostrzec przed tym
          • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:05
            dziękuję czuje sie ostrzeżona i mam świadomość tego iz jutro i pojutrze będe
            pracować za darmo.Nie wyobrażam sobie innej formy sprawdzenia sie czy sie nadaje
            do okreslonej pracy czy nie. Mowa o 2 dniach nie miesiącu na który na pewno bym
            sie nie zgodziła.
            • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:08
              Co nie zmienia faktu, ze powinni podpisac z Toba umowe na te dwa dni.
              • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:11
                mam wrażnie że macie nieciekawe doświadczenia ze swoich miejsc pracy?
                • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:23
                  Nasze stanowisska pracy niekoniecznie maja cos do tego. Nigdy nie pracowalam za
                  darmo, bo to nielegalne.
      • Gość: Milia Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk IP: *.ists.pl 02.03.08, 14:19
        Idź i napiszesz nam czy cię zatrudnili.....
        • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:22
          Wlasnie! Moze zdarzy sie cud:P
        • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:23
          dziękuje za błogosławieństwo, naprawde przyda się.
          może powinnam była dac inny tytuł wątku, np jak dostac pracę ale nic nie robic i
          dostac za to kasę?
          jak Wy dostałyście pracę?Co musiałyście zrobić? Ciekawi mnie to
          • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:28
            Musialam przejsc dwie rozmowy kwalifikacyjne i opowiedziec o moim doswiadczeniu,
            umiejetnosciach etc. Dostalam najpierw umowe na miesiac. Wykazalam sie, wiec
            dostalam przedluzenie...
            • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:35
              Gratuluję.
              Gdybym osobiście miała przeprowadzac rekrutację na pewno nie byłaby to tylko
              rozmowa o umiejętnościach, wolałabym te umiejętności zobaczyc, np w postaci 1
              czy 2 dni próbnych. Tak jak Ty piszesz że dostałas umowe po 2 rozmowach to jest
              to dla mnie zatrudnienie w ciemno, a jak bys mi jeszcze powiedziała że chcesz za
              to kase bo nie chcesz tracić swojego czasu to bym Ci podziękowała. Takie jest
              moje zdanie.
              Dzięki że to wogóle na temat, wątki o wykorzystywaniu itp na pewno są ale to nie
              jeden z nich.
              • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:42
                Widzisz, to nie bylo zatrudnienie w ciemno, bo wbrew pozorom mozna sie duzo
                dowiedziec o czlowieku podczas umiejetnie poprowadzonej rozmowy + istotne sa
                referencje, jelsi takowe ma. Poza tym istniej cos takiego jak mozliwosc
                wymowienia umowy o prace, jesliby sie kandydat nie sprawdzal. Proponuje bys
                zaproponowala sama swojemu przyszlemu "pracodawcy", ze jestes gotowa pracowac za
                darmo rok. Aby mogl sie doglebnie przekonac, czy sie nadajesz. A teoria, ze
                praca to strata czasu jest b. ciekawa.
                • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 14:56
                  Tą teorie chyba sama wymyśliłas.
                  Ty piszesz o roku a ja cały czas o 2 dniach.
                  Miałabym sie domagac umowy na 2 dni i może jeszcze wynagrodzenia 1000 netto? Bez
                  przesady
                  Dni próbne mają słuzyć raczej zapoznaniu sie z miejscem pracy i spradzeniem czy
                  Tobie sie podoba i czy Ty sie podobasz ewentualnemu pracodawcy. Dlatego w moim
                  przypadku są to najwyżej 2 dni, nie jestem az tak łasa na pieniądze.
                  Ty miałas 2 rozmowy pozytywne i próbe na miesiąc, ja rozmowę i te 2 dni, jak
                  widzisz sa różne formy starania sie o pracę.
                  • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 15:01
                    Kto pisze o 1000 zl za 2 dni? Powinnas dostac odpowiednio mniej, chocby
                    kilkaset zlotych. W koncu bedzie to Twoja ciezka, dwudniowa praca...I nie to nic
                    wspolnego z paternoscia - za prace naleza sie pieniadze, tak stanowi kodeks
                    pracy i konstytucja. A sprawdzeniu, czy Tobie sie podoba i Twojemu pracodawcy,
                    sluzy okres probny. Ech, na wlasne zyczenie prosisz sie o wykorzystanie...
                    • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 15:11
                      znam sowje prawa
                      nie słyszłam jeszcze żeby ktos podpisywał umowe na 2 dni
                      Ty miałas sówj miesiąc, bardzo dobrze, nie czepiam sie, także bądx łaskawa nie
                      robic tego samego, bo do jutro bedziemy sie licytowac a ja całego dnia nie
                      zamierzam spedzic na tej wymianie zdań z Toba.
                      • nagi.gracjan Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 15:16
                        Pewnie, pazerna dziewucha namawia Ciebie do pracy za pieniadze! Rynek pracy
                        niech stoi otworem dla idealistwo gotowych pracowac dla idei za darmo! Tylko nie
                        pisz w srode, ze z tej pracy nici, a Ty zmarnowalas dwa dni na nadzieje i
                        mrzonki...Kodeks pracy mialas choc raz w reku? A orzecznistwo sadowe o tzw.
                        pracy na probe bez wynagrodzenia? Cha, cha...
                        • izeneska Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 15:19
                          jak juz pisałam dziękuje za błogosławienństwa i gorąco pozdrwaiam.
              • garraretka Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 15:18
                A słyszałaś o czymś takim jak UMOWA NA OKRES PRÓBNY? Ja sama nazwa wskazuje -
                zawiera się ją na PRÓBĘ - aby sprawdzić czy dana osoba nadaje się na dane
                stanowisko. Jeśli komuś wystarczą dwa dni aby sprawdzić osobę - to taki
                pracodawca powinien z pracownikiem podpisać umowę na okres 2 dni. Chociaż, moim
                zdaniem, nie ma możliwości aby po dwóch dniach ocenić przydatność osoby do pracy.
                I nie masz się po co unosić - to są naprawdę dobre rady. Ale docenisz je kiedy
                po raz 10 pójdziesz na "darmowe dni próbne" i okaże się, że się jednak nie
                nadajesz do pracy.

                A rady jak się zachować w sklepie? Przede wszystkim uśmiech i zainteresowanie
                klientem. "Dzień dobry" na początek.
                • Gość: Milia Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk IP: *.ists.pl 02.03.08, 16:14
                  A ja jestem po stronie tej dziewczyny...rzuciłyście sie na nią jak wygłodniałe
                  hieny...sama byłam pewien czas na bezrobociu i wiecie co? Uważam że w takiej
                  sytuacji lepiej iść na te 2 dni próbne niz siedzieć w domu... przecież
                  dziewczyna nie będzie gnoju tam przewalać więc nie przesadzajmy, znów sie tak
                  nie napracuje. Poza tym nie sadze żeby porządny sklep co 2 dni brał nowe osoby,
                  przecież to codziennie obsługa by była do bani...nie no śmiechu warte. A i nie
                  przesadzajmy - dziewczyna nie dostałaby kilkuset złotych za te 2 dni.
                  • garraretka Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 16:37
                    Wymaganie od pracodawców uczciwych praktyk i przestrzegania prawa jest przesadą?

                    Skoro tak to nie dziwię się, że Polsce jest jak jest.
                  • annajustyna Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 02.03.08, 17:51
                    Sprostowanie: mialam na mysli kilkadziesiat zlotych - na co dzien mysle w euro,
                    stad blad...
                  • 0tdr0 Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 03.03.08, 09:17
                    >oza tym nie sadze żeby porządny sklep co 2 dni brał nowe osoby,
                    > przecież to codziennie obsługa by była do bani...nie no śmiechu warte.

                    Zdziwilabys sie. Orsay i Diverse swego czasu tak robily. Inne sieci takze. Takie
                    akcje szczegolnie kuszace dla sklepow sa podczas inwentaryzacji lub wyprzedazy.

              • 0tdr0 Re: Dni próbne w sklepie z elegancka odzieżą męsk 03.03.08, 09:12
                No coz- jesli uwazasz, ze lamanie prawa i naciaganie na prace za darmo jest
                najlepszym sposobem sprawdzenia potencjalnego pracownika to gratuluje uczciwosci.
                Nie mam nic przeciwko dniom probnym, pod warunkiem, ze sa one platne (chociazby
                "pod stolem"). Jednak w polskiej rzeczywistosci praca na "probe" w sklepach
                sieciowych w CH jest najczesciej wyludzeniem- mam kolezanki, ktore sie tak naciely.
                W kazdym razie zycze powodzenia, ale potem nie placz. I nie zdziw sie, jesli
                kiedys nie dostaniesz pracy i zostaniesz pozbawiona srodkow do zycia, bo beda
                naiwni gotowi wykonac prace tylko za klamliwa obietnice zatrudnienia albo w
                ramach pseudostazu.
    Pełna wersja