Gość: kuiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 18:00 Czy ktoś z Was pracuje może w Banku bgż? Interesują mnie zarobki w tym Banku na stanowisku Doradcy detalicznego Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ASIA [...] IP: *.rad.vectranet.pl 11.03.08, 20:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASIA [...] IP: *.rad.vectranet.pl 11.03.08, 20:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INKA Re: Praca w Banku BGż IP: *.eranet.pl 20.03.08, 20:30 No właśnie centrala na Kasprzaka ile może tam dostać osoba na stanowisku specjalisty w dziale windykacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Praca w Banku BGż IP: *.rad.vectranet.pl 25.03.08, 13:03 ciężko powiedzieć, każdy zarabia inaczej-są bardzo duże rozbieżności; na początek ty możesz dostac 1000 zł mniej niż inny kandydat. nie mam pojęcia od czego to zależy? od doswiadczenia i pewnie też znajomości-trzeba na rozmowie kwalifikacyjnej pozwiedzieć, np. około 4000 zł. brutto i tyle, lub 5000 zł. zawsze mówi się więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 07:07 Takie pensje mają tylko nowi pracownicy - ci co już pracują to nie mają szans na podwyżki - nie ma funduszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była pracownica bg Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 16:40 ten bank to nie tylko brak organizacji ale też jeden WIELKI MOBBING bo szefowie zamiast organizacją pracy zajmują się tam "umilaniem" życia podwładnym i za to im płacą pieniądze.Pracowałam tam.Lata wyjęte z życiorysu nie tylko zawodowego.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASIA [...] IP: *.rad.vectranet.pl 07.04.08, 19:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik bgż Re: Praca w Banku BGż IP: *.chello.pl 14.08.08, 22:38 Tak się zastanawiam, bo od kilku dobrych lat (ok 1999 roku) w Zarządzie BGŻ nie zasiadała żadna kobieta, to jakim zarządzie koleżanka pisze??? Pracuję tam od 10 lat, nie mam 50 lat i jestem zadowolona - w trakcie tego czasu awansowałam w ramach struktury 4 razy - nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w Banku BGż IP: 109.243.88.* 30.05.10, 21:27 To pewnie należysz do tej grupy wybrańców, którym z góry po znajomości ustalono karierę: zero wiedzy, zero praktyki, a umiejętności zarządcze to mobbing pracowników, którym wiedzą i doświadczeniem nie dorastasz do pięt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: Praca w Banku BGż IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.01.11, 21:05 czy ktoś orientuje się jak wygląda sytuacja w placówkach w Krakowie? i na ile może liczyć doradca klienta? to dla mnie ważne ponieważ podejmuje pracę z powodu przeprowadzki z innego regionu i zupełnie nie wiem na co mogę liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Praca w Banku BGż IP: *.gizycko.mm.pl 24.09.11, 22:19 Czy Ty aby wiesz co to jest MOBBING ? Jak czytam to co piszesz i inne wypowiedzi to odnosze wrażenie, że Ty nigdzie nie nadajesz się do pracy bo wg Ciebie szef ma płacone za gnębienie pracowników. W jakim Ty świecie żyjesz? Otwórz swój własny interes i zobaczymy jak Ty będziesz traktować sowich podwładnych i ile dasz im zarobic i jaką karierę u Ciebie zrobią :-) Zastanów się a potem napisz coś ale z sensem !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Praca w Banku BGż IP: *.elomza.pl 17.03.11, 16:03 trzeba pojechać do mniejszym miejscowości, chociażby ok. 60,tys lub mniej ludności, to wtedy by pani nauczyła się pracy , bez odpoczynku, bez przerw śniadaniowym , a o awanskie nie ma co marzyć.Głupoty pani pisze bo nie ma pani pojęcia , jak się pracuje w mniejszych oddziałach, płacz i zgrzytanie zębów, bo po 20 latach zostajesz wyrzucona na ulicę ku chwale B G Ż , i za niezmienne od 30 lat pobory , bo sie akurat pani dyrektor nie podobasz,żal mi pani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Praca w Banku BGż IP: *.elomza.pl 17.03.11, 15:57 popieram, wielki totalny mobbing ,a na stanowiskach dyrektorów siedzą klacze po zaocznych studiach ,,wilekie damy,, co nie mają zielonego pojęcia co jaki pracownik robi i co do niego należy.wyzysk i poniżanie i za 1300 zł przez wiele lat bez podwyżki a sami kokosy zarabiają,szkoda gadać, wartościowych ludzi co znają się na wszystkim niszczą i zwalniają, nie wybierajcie się tam do pracy bo rodzina pójdzie na dalszy plan ,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z daleka od BGŻ Re: Praca w Banku BGż IP: *.chomiczowka.waw.pl 20.04.11, 23:26 W jednym oddziale operacyjnym w Warszawie dyrektor nie potrafi wysłowić się poprawnie po polsku. Podczas wizyty u klienta mówi " ludową gwarą" ze klienci ( prezesowie firm) wprawiani są w osłupienie a doradca mało się ze wstydu nie spali. Najśmieszniejsze jest to ze pracownicy tego oddziału często słyszą z ust dyrekcji o konieczności zachowania " wysoko europejskiego poziomu". wszystko to jest jedna wielka żenada, razem z zatrudnianymi menadżerami oraz i jednym dyrektorem placówki podległej, którzy utrzymują wysokoeurpojski poziom zenady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Praca w Banku BGż IP: *.gizycko.mm.pl 24.09.11, 22:26 zastanawiam się dlaczego taka osoba jak Ty skoro dyrektoraka to jakaś klacz ??? nie zmieniła pracy i sama nie zasiadła na podobnym stanowisku w innej firmie? Brawo fajnie oceniać innych ale pora ocenić siebie! Weź się do roboty i używaj lepszych wyrażeń skoro przyszło Ci w Banku pracować. Z pewnością ktoś taki jak Ty potrafi tylko mielić ozorem i narzekać. Zabierz się więc z tego Banku i idź robić karierę i zarabiać kokosy gdzie indziej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Praca w Banku BGż IP: *.gizycko.mm.pl 24.09.11, 22:21 raczej chyba wywalili bo się nie nadawałaś..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawo Re: Praca w Banku BGż IP: *.gprs.plus.pl 16.09.08, 20:48 rozmawiam na temat pracy w centrum korporacyjnym BGZ... jak tam wyląda praca?... jakiej kasy można się spodziewać? każda informacja jest cenna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były Re: Praca w Banku BGż IP: *.chelm.mm.pl 19.10.08, 22:16 Firma ognisko, wypala pracowników lojalnych i uczciwych następnie dają kopa na bruk. Natomiast lewusy zostają i nadal pasożytują na robolach. Po przepracowaniu 20 lat w BGŻ mam prawo do wyrażenia opinii o firmie która nie szanuje pracowników nie wspomnę o dotychczasowym mobbingu ze względu na brak rynku pracy. Firma dno, przełożeni wytwarzają atmosferę nerwówki, natomiast współpracownicy w wielu przypadkach świetni dało się to odczuć na szkoleniach. Wynagrodzenia nie adekwatne do wymagań i zaangażowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monpoz Re: Praca w Banku BGż IP: *.chello.pl 25.11.08, 15:15 Czyli lepiej nie ryzykować przejściem do tego Banku? Mam etat na doradcę MSP i zastanawiam się przejść czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w Banku BGż IP: 79.162.156.* 30.07.09, 00:50 Jeśli chcesz pracować 10 godzin dziennie, codziennie słuchać zastraszania o zwolnieniach i obniżce pensji to polecam. Moja rada - nie pakuj się w to. Sam teraz próbuje się wyrwac bo tak jak Ciebie skusili mnie wyższą podtawą. teraz haruje jak wół, mam wykonanie 134% i nie dostałem złamanego grosza premii. Złodziejstwo i wyzysk! Omijaj z daleka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luckuc Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 01.03.14, 22:17 Zgadzam się całkowicie. Sprzedaż i jeszcze raz sprzedaż, a Ty nie masz z tego nic. Plany takie aby nie można było ich zrealizować. Nieważne ile sprzedałaś i tak nic z tego nie będziesz mieć. Ciągłe nękanie przez przłożonych , nawet z kadr pytają jak ze sprzedażą. Zadnej motywacji, straszenie zwolnieniem, rozmowy powodujące, że czujesz jak niemota nie umiejąca rozmawiać z klientem. Procedury tworzone po to aby ich nie przestrzegać. Nie ważne, że siedzisz na kasie, że masz kolejkę, że skupiasz się na gotówce w ''międzyczasie ''masz dzwonić i nagabywać klientów do kredytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaisak Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 09:15 "Zgadzam się całkowicie. Sprzedaż i jeszcze raz sprzedaż, a Ty nie masz z tego nic. Plany takie aby nie można było ich zrealizować. Nieważne ile sprzedałaś i tak nic z tego nie będziesz mieć. Ciągłe nękanie przez przłożonych , nawet z kadr pytają jak ze sprzedażą. Zadnej motywacji, straszenie zwolnieniem, rozmowy powodujące, że czujesz jak niemota nie umiejąca rozmawiać z klientem. Procedury tworzone po to aby ich nie przestrzegać. Nie ważne, że siedzisz na kasie, że masz kolejkę, że skupiasz się na gotówce w ''międzyczasie ''masz dzwonić i nagabywać klientów do kredytów. " szczera prawda to co piszesz.... niedawno mnie zatrudnili...byłam całkowicie nowa zaraz po szkoleniu tylko z CSI i od razu pierwszego dnia siedziałam na sprzedaży ... nie ważne że nie miałam pojęcia zielonego o procedurach, innych systemach i parametrach produktów - są braki kadrowe więc etap wdrożenia nowego pracownika zakończył się zanim się w ogóle zaczął.... pracowałam w oddziale podległym, gdzie powinno być 2 doradców detalicznych.... okazało się że nie było żadnego, zatrudnili mnie a po 2 tygodniach 2 dziewczynę, siedząc sama na obsłudze zwyczajnie nie mialam już czasu doczytywać procedur wiec szukałam pomocy np we wprowadzaniu kredytu do systemu wśród "starej" kadry - czyli pani dyrektor i doradcy korporacyjnego..... jaka była moja radość gdy usłyszałam ja tego nie wiem, nie muszę wiedzieć, nie zamierzam się uczyć bo nie od tego jestem..... wiec nie pozostało nic jak telefony od oddziału do oddziału z pytaniem czy ktoś mi telefonicznie pomoże wniosek wprowadzić..... poza tym nikogo nie interesowało jak już osoba wcześniej wspomniała że jest kolejka, że kasa musie się zgadzać, że klientów trzeba obsłużyć ważna jest SPRZEDAŻ, SPRZEDAŻ I TYLKO SPRZEDAŻ, klientów którzy nie generują zysków należy jak najszybciej spławić żeby nie zajmowali cennego czasu..... obsługując i nie mając czasu wyjść do toalety czy choćby zjeść śniadanie masz równocześnie dzwonić i sprzedawać konto i kredyt.... jeśli nic nie masz to przyprowadź męża mamę brata - nieważne że to konto założone na sztukę - musi być SPRZEDAŻ, nikogo nie interesuje że ze szkolenia wróciłaś 27.01 - na dzień dobry usłyszałam pytanie - jest koniec miesiąca jak zamierzasz zrealizować plany na styczeń bo już tylko kilka dni zostało...., szkolenia e-lerningowe robiłam nocą w domu - nikogo nie interesowało że robię to w prywatnym czasie - kiedyś musiałam to zrobić a jeśli w pracy na obsłudze byłam sama i nie zdążyłam to logiczne i naturalne jest że robię to w domu..... pomocy i wsparcia żadnego, jeśli chciałam wydrukować procedurę lub kartę produktu to słyszałam - nie można drukować bo placówka ogranicza koszty i szkoda papieru i tuszu..... żal i żenada totalna....., wszystko wyliczane co do złotówki nawet długopisy.... po 2 miesiącach podziękowałam za współpracę, takiego syfu dawno nie widziałam, a pracowałam już w kilku bankach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: princesa Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 12.05.14, 20:58 To wszystko o czym napisałaś , to prawda. Dodam że czegoś takiego nigdy nie przeżyłam , wstyd mi , szkoda było czasu , po 20stu latach w finansach ,ten bank i ci przełożeni to inna epoka. p o Dyrektor to pajac nie mający pojęcia o pracy w zespole , nie wiem czy miał kiedykolwiek jakieś szkolenie z technik sprzedaży .A poza tym liczy na romanse , jedną już tak zakręcił,że za miast pracować cały czas siedzi w jego gabinecie. I tak ją zwolni , jak pojawi się lepsza. Przestrzegam tych ,którzy wybierają się po posadę w okolicy południowej polski , nic was tam dobrego nie czeka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antybgż Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.12, 08:26 Potwierdzam,pracowałam tam kilka m,-cy i o kilka za dużo,jeszcze trochę,a wylądowałabym w szpitalu psychiatrycznym;ciągłe straszenie,że jesli nie znajdziesz chętnych na kredyty wylecisz-dostawałam kilka maili dziennie.Musisz dzwonić do ludzi i prosić jak sierota żeby wzięli kredyt,mogłabym pisać dużo,ale nie mam ochoty nawet wspominać,Odradzam pracę tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Praca w Banku BGż IP: *.is.net.pl 01.03.14, 21:12 zgadzam się. Mobbing wykorzystywanie do bólu. Zarządzający skutecznie wykorzystują sytuację na runku pracy. Pracujemy ponad godziny za które nikt nam nie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik BGZ Re: Praca w Banku BGż IP: *.legnica.vectranet.pl 28.11.08, 20:52 Ja pracuję w BGZ kilkanaście lat i czuję, że dłużej tu nie wytrzymam. Tu nie liczy sie człowiek, tu liczą się tylko wykonane plany sprzedażowe. Mam to watpliwe szczęście pracować jako dorada ds. kredytów hipotecznych. Praca w BGŻ to: - praca po godzinach za darmo (nie ma tu pojęcia nadgodziny) -konieczność całkowitego zaangazowania w pracę kosztem własnego wolnego czasu (nocy, weekendu)jesli pracownik sie nie wyrabia z papierami to zabiera je do domu i tam kończy, i nie wolno sie do tego przyznać bo wynoszenie dokumentów poza bank jest zabronione, - ciągłe "motywowanie" przez przełożonych typu: a co pani dziś zrobiła, pan sie do niczego nie nadaje, jesteś beznadziejny, nie masz sprzedaży?, nic nie sprzedałeś=nic nie robiłeś itp., - poczucie ciągłej winy za niewykonany plan, poczucie beznadziejności swojej pracy, poczucie braku własnej wartości i godności. Jesli chodzi o zarobki to jest to ogólna tajemnica. Ale rozpietości są duze i nie wiadomo z czego wynikają. Moja koleżanka zarabiała np. jako doradca tyle co sprzedawca w Biedronce, a jak się upomniała o podwyżkę to ja zeszmacili (udowodnili, że nie ma dobrej sprzedaży)i musiała sie zwolnić. Ja też szukam pracy ale jestem gotowa w ostateczności rzucić wypowiedzeniem Nie polecam pracy w BGŻ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poiuu Re: Praca w Banku BGż IP: *.legnica.vectranet.pl 18.04.09, 00:21 Oj Ewa, Ewa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Praca w Banku BGż IP: *.chomiczowka.waw.pl 30.05.09, 18:31 odradzam prace w BGŻ. kndydaci zanim się zdecydujecie zróbcie dokladny wywiad srodowiskowy. Warszawa ma jeden Oddział Operacyjny gdzie kadra menadżerska jest "zielona" jak szczypiorek na wiosnę. Do tego ta siermiężna atmosfera nie mówiąc juz o mobbingu i pretensjonalnym podejściu do pracownika. Jednym słowem to bank gdzie nie szanuje sie pracowników. Jedyne co tu jest niezmienne to ROTACJA PRACOWNIKÓW, rotacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracoholik Re: Praca w Banku BGż IP: 85.202.111.* 22.06.09, 20:37 Jestem pracownikiem Regionu Mazowieckiego Tu RZĄDZI WARSZAWKA Jest takie powiedzenie po dobrym Panie lepszy nastanie prawda, prawda i jeszcze raz prawda .Poprzednia Dyrekcja zastraszali Nas ,że jeżeli nie będziemy przestrzegać ich zaleceń nie będziemy razem pracować - zgadzam się Oni nie pracują my pracujemy- dziwne ale prawdziwe , Było spotkanie integracyjne w wytwornym hotelu dla kogo dla goryli warszawskich a małpy miały skakać w rytm wybijany na bembenkach -Żenada i prostactwo !!!!!!!!!!. Nastał nowy władca Regionu Mazowieckiego za sobą ciągnie swoje stadko wiernych owieczek .Pan Władca niech zapozna się z specyfiką funkcjonowania produktów BGŻ i rodzajem obsługiwanych Klientów i dostosuj produkty do Klienta - oj wstyd wstyd , proponuję Panu sprzedać faktoring rolnikowi. My TEREN pracuje na tych spasionych nierobów, przepraszam jeden Władca jest inny -ale to taki typ urody - żylasty szczór z oczkami szczygła. Menedżer wymaga od pracowników wiedzy i profesjonalizmu ,a gdzie jego wiedza i wymagany profesjonalizm. Brak pomocy w rozwiązywaniu problemów - strach wejść do pokoju szefa , bo nie wiadomo na jaki humor się trafi i można usłyszeć bardzo przykre słowa. Nie będę tu przytaczała bo się wstydzę powtarzać Można od przełożonych usłyszeć uwagi pod adresem pracowników o dłuższym stażu pracy - te stare ropuchy , jak się nie podoba nikt na siłę Pana(ni) tu nie trzyma przyjdą młodzi chętni do pracy nie za takie pieniądze - zadajmy sobie tu pytanie gdzie ich fachowa wiedza - są przygotowani merytorycznie a gdzie praktyka ?! Wynagrodzenia w zależności od układów i układzików ,Te ciche podwyżki po kilka razy w roku te ciche kilku- a nawet kilkunastotysięczne nagrody - śmiem twierdzić ,że są do podziału pracownika z Kierownictwem i Dyrekcją . Praca w BGZ to jest jeden olbrzymi mobing, zastraszanie, przy obecnej Dyrekcji Regionu Mazowieckiego toniemy jak Tytanik. Zapowiadane wizyty Dyrektora Regionalnego w Oddziała Operacyjnych to jeden wielki paraliż w pracy dwa dni przed wizytą przygotowywanie się spotkania dzień wizyty to idzie czy nie idzie , a po wizycie odchodzi napięcie i "ZERO" pracy przez trzy dni , zadajmy sobie pytanie gdzie jest nasz kochany "KLIENT" - idzie na odstawkę. Od nas wymaga się wszechstronnej wiedzy - a więc wszystko i nic. Inaczej jest z pracownikami Centrali .Tam panuję wąska specjalizacja.Jak się nie trafi na odpowiednia osobę można być przełączanym do skutku nawet i osiem razy. Zwalnia się pracowników fachowców którzy idą do banku konkurencji z gotową baza Klientów i wtedy Dyrekcja się drapie tam gdzie nie swędzi LUDZIE JAK CHCECIE STRACIĆ ZDROWIE ,NIE MIEĆ ŻYCIA PRYWATNEGO, CZASU DLA RODZINY I BLISKICH NAROBIĆ SIĘ I NIC NIE ZAROBI IDZCIE PRACOWAĆ DO BANKU BGZ ,TAM NA POCZĄTEK OBIECUJĄ CI ZŁOTE GÓRY A RZECZYWISTOŚCI GÓRY PAPIERÓW ZBĘDNYCH DO PRZEROBIENIA POWODZENIA POZDRAWIAM PRACOHOLIK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kokos Re: Praca w Banku BGż IP: *.szczecinek.vectranet.pl 29.07.09, 00:29 W zasadzie nic dodać, nic ująć. Dodam jedynie, że nie tylko w Warszawie tak jest. Może bardziej przyjemni szefowie, ale generalnie podział finansów jak u przedmówcy. Na "wąską" specjalizację pracowników centrali też jesteśmy skazani. Sztandarowe hasło BGŻ "przejrzysty,uczciwy,zaangażowany", odnosi się tylko (z nielicznymi wyjątkami) do pracowników niższego szczebla. Oni muszą przestrzegać zasad! Od kierownictwa w górę - niekoniecznie. A zmiana reguł w trakcie gry, to standard w tej firmie. Nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viola Re: Praca w Banku BGż IP: 82.139.163.* 30.07.09, 20:32 Podzielam wasze opinie u mnie w regionie podlaskim jest tak samo. Kierownictwo stosuje mobing, góry zaległej roboty i tylko nacisk na sprzedaż której i tak nie ma i nie będzie. BGŻ to TYTANIK który tonie. Ludzie jeżeli chcecie pracować BGŻ to się dobrze zastanówcie, są jeszcze banki które doceniają pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Równolatka Re: Praca w Banku BGż IP: 85.202.111.* 30.10.09, 19:31 Uwaga!!!!!! Zaczęła się od października br nowa AKCJA w bgz - wymiatanie pracowników. Panie Prezesie BBBBBBardzo to panu się udaje.......jakim kosztem?!?!?!?!?!?!? , .Pan pozwala pozbywać się tego co jest cenne, co stanowi majątek banku - pracowników często z dużym zasobem wiedzy. Mówi się o oszczędnościach -jakich oszczędnościach ??????. Proszę ich poszukać w Centrali. Jaką Pan wprowadził atmosferę do pracy, a może to na nadchodzące święta Bożego Narodzenia pewnego rodzaju "prezenty" - oryginalne godne podziwu..... Na zakończenie dodam,żeby pracownicy nie tylko Centrali zaśpiewali zgodnym chórem " Szczęsliwej drogi już czas............" "do młodzieży świat należy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zach-pom Re: Praca w Banku BGż IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.10, 11:12 przytoczysz jakiś "szanujący"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika Re: Praca w Banku BGż IP: *.chello.pl 11.03.10, 19:54 Witam, pracuję w BGŻ 2 rok, powiem tak pracowałam w Kredyt Banku, Fortisie i w BGŻ jest plaża ale: system Eurobank o dupę rozbić przepływ informacji - tragedia menagerowie produktu - kto od kogo się ma uczyć.... papierologia że matko - do umowy kredytu got.+Ror trzeba bez mała 40 podpisów... procedury stanowiskowe - psu na budę zamiast jednej dobrej instrukcji sterta niepotrzebnych rebusów reorganizacja czyli inni odchodzą wreszcie od pracownik do wszystkiego a BGŻ stary trup się w to teraz pcha - siedzisz na kasie klepiesz hipotekę gotówkę kartę a i nie zapomnij o rolnikach wprowadzanie nowych produktów trwa ponad rok wielki szum i wielkie g... nie mające nic wspólnego z ofertą jaka miała być - przykład karty kredytowe miała być fura wyszła furmanka platforma kredytowa do hipotek - po co komu jak sami sobie piszemy umowy itp co to za platforma ? reasumując plany nie takie wieelkie tylko duże ale przy tym systemie pracy nie do wykonania zmiany raz w jedna raz w drugą i bajzel jak ktoś chce zbawiać świat polecam bedzie miał z czym walczyć :) ja nie mam tyle siły aby moim kosztem ten trup wstał na nogi pozdrawiam wszystkich bankowców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownica Re: Praca w Banku BGż IP: *.aster.pl 15.03.10, 19:21 zarobki b.niskie, atmosfera beznadziejna, mobbing, zero szacunku dla pracownika. dyrekcja, kierownictwo nic nie robi tylko zgarnia kasę! podwyżkę obiecano mi przez 1,5 roku aż odeszlam. nie polecam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: Praca w Banku BGż IP: 93.159.162.* 17.03.10, 16:50 ludzie, jesli jest tak źle i taki mobbing to dlaczego niczego z tym nie robicie? są odpowiednie instytucje, które się tym zajmą. trzeba się zebrać, ustalić co robić i zniszczyć takiego szefa ktory sie na was wyzywa. jesli polacy będą dawali się tak traktować to w tym kraju nigdy nic się nie zmieni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Praca w Banku BGż IP: *.pzu.pl 29.03.10, 13:35 Pracowałem w kilku bankach i myślę, że to jest tak: generalnie w oddziałach ludzie narzekają, że czują się jak w folwarkach - jest to powszechne zjawisko występujące praktycznie we wszystkich bankach. Jakość pracy w oddziałach i kadra menedżerska w terenie jest do bani, a ludzie (pracownicy) w terenie mniej walczą o swoje, są bardziej zastraszeni i dlatego nie bardzo cokolwiek się tam zmienia. Dają się traktować jak podludzie i to jest smutne. Zaś w Centrali pracownicy tak nie narzekają, szefowie nie traktują ich tak źle jak ludzi w terenie, chyba dlatego, że pracownicy są bardziej świadomi swoich praw i bardziej o nie dbają / walczą. Ot, specyfika pracy w banku: w oddziale piekło, w centrali całkiem dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świerzak Re: Praca w Banku BGż IP: *.as.kn.pl 07.04.10, 17:40 CZytam te wasze wypowiedzi i wlasnie jestem zdezorientowany gdyz otrzymalem oferte z BGZ we Wroclawiu. Prosilbym o odp kogos kto pracuje teraz we wrocku w BGZ o opisanie sprawy, jak to wyglada gdyz nie chcialbym przejsc " na gorsze" Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juliette Re: Praca w Banku BGż IP: *.elartnet.pl 19.04.10, 14:38 Ja ostatnio byłam na rozmowie ( stanowisko w centrali - infolinia) i po kilku minutach maiłam ochotę wyjść z wielkim hałasem."Szanowna Pani Dyrektor" nawet nie łaskawa była spojrzeć na mnie przez całą rozmowę . Zaproponowano mi warunki po prostu tak śmieszne że w głowie się nie mieści a mianowicie na umowę o pracę (praca na mniej niż 1/2 etatu) zaoferowano mi całe 600 brutto!!! a resztę na umowy zlecenia za sprzedane produkty żeby oczywiście pracodawca jak najmniejsze koszty ponosił. Praca cały czas w godz 15-20 i dwie soboty pracujące.Po prostu żenada, a jak spytałam o możliwości awansu bo to stanowisko to przecież wiadomo żaden szczyt marzeń, to usłyszałam od "Pani Dyrektor" że nasza rozmowa jest bezproduktywna bo nie wiadomo czy mnie zatrudnią. I tak się traktuje w tym banku ludzi!!!Przecież osoba będąca na rozmowie też ma prawo do uzyskania informacji na temat pracodawcy. Od niej również zależy czy nawet po podjęciu decyzji o zatrudnieniu będzie chciała pracować w tym banku.Po tej rozmowie to nigdy już nie chciałabym pracować w takim miejscu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka Re: Praca w Banku BGż IP: *.is.net.pl 10.05.10, 15:22 Dajcie sobie spokój z tym Bankiem ,komuna atmosfera nie do zniesienia,plany nie do wykonania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietruszka Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 18:49 Daj sobie kolego spokój. Pracowałam w super nowoczesnym Banku z Waszawy, dałam się omamić i przeszłam do BGŻ i jestem załamana TO JEST MUR NIE DO PRZEBICIA I KOMUNA I STARA KADRA I ZAROBKI KIEPSKIE. Mój błąd odnośnie rezygnacji z fajnego i nowoczesnego "milebanku"jest nie do naprawienia. Straciłam , cofnełam się w rozwoju, moja kadra i współpracownicy patrzyli tylko jak mnie podkopać i donieść do szefa na mój temat, brak doceniania sprzedaży - to ich nie interesuje w sensie wynagradzania za sprzedaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :^:>:<:^: Re: Praca w Banku BGż IP: *.siedlce.domtel.com.pl 26.06.10, 16:56 "STARA KADRA I ZAROBKI KIEPSKIE" PIETRUSZECZKO Z 05.05.2010 r TOBIE LATA TAK SAMO LECĄ JAK TEJ STAREJ KADRZE - JESZCZE SIĘ NIE OBEJRZYSZ I TAK BĘDĄ O TOBIE MÓWIĆ "MAŁOLATA" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luckuc Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 01.03.14, 22:54 To nic nie da. U mnie napisaliśmy pismo na naszą dyrektorkę - kierowniczkę do wyższych władz, przyjechała Dyrektorka Oddziału z kadrówką / dobrą koleżanką naszej kierowniczki/ i męczyli nas rozmowami / w osobnym pomieszczeniu/do 21.00. Każda z nas miała się wypowiedzieć, w międzyczasie one zadawały pytania a jak, a kiedy, a może kierowniczka miała co innego na myśli....Po prostu porażka. I pytanie, czy widzę dalszą z nią współpracę. Ja powiedziałam, że nie. Po wielu zabiegach przeniesiono mnie do miejscowości gdzie mieszkam, ale nie dali mi się długo tym nacieszyć. Tutaj też zaraz pierwszego dnia moja ''nowa'' kierowniczka uświadomiła mnie, że ma takie uprawnienia że w każdej chwili może mnie zwolnić. Umowę / najpierw była na 6 mies, potem zmienili mi na umowę na zastępstwo/ miałam znowu na 6 mies.a zwolnili mnie po trzech. Po prostu brak słów na to co się tam wyprawia. Tamta kierowniczka została, pracuje i nadal gnębi ludzi bo ma znajomości w kadrach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emilka Re: Praca w Banku BGż IP: *.is.net.pl 10.05.10, 15:18 Zarobki beznadziejne ,duże plany atmosfera do kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KiLLBiLL Re: Praca w Banku BGż IP: *.internetia.net.pl 16.07.10, 12:29 Praca w BGŻ jak masz układy czy to w centrali czy w regionie to jest spoko jak nie jesteś pomiatany, plany karty itp nie do przeskoczenia ze względu jacy klienci są w tym banku głównie rolnicy i betono-komuchy. Ja pracowałem na Podlasiu dyrekcja zmieniała się jak w kalejdoskopie w zależności jaka opcja polityczna była przy władzy (tylko jedna się trzymała rękoma i zębami Klema) Odpowiedz Link Zgłoś
111bgz jakie zarobki w BGZ ???? 18.08.10, 09:37 Kto ma jakieś doświadczenia z BGŻ ? Ide na rozmowę kwalifikacyjną w tym tygodniu na stanowisko dyrektora nowego oddziału w miasteczku powiatowym 50 tys. mieszk. Nie chciałbym bym przegiąć w żadną stronę jeśli chodzi o pytanie o wynagrodzenie - jakie sa zarobki dyrektora w oddziałach 5-6 osobowych BGŻ ??? Ja mam doświadczenie prawie 12 lat w bankowości z czego prawie 5 na stanowiskach kierowniczych(dyrektorskich) ! W ogóle może jakies opinie dotyczące pracy w tym banku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwolniona Re: jakie zarobki w BGZ ???? IP: *.ztpnet.pl 27.08.10, 22:09 beznadziejne po 28 latach pracy w BGŻ zarabiam 2,310zł brutto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: jakie zarobki w BGZ ???? IP: *.play-internet.pl 12.10.11, 19:46 dostałem propozycję pracy w bgż w miejscowości koło warszawy. dostałem 3400 brutto, zastanawiam się czy nie zamało... może dostają tam więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: czy podołam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 18:12 Witam,z wypowiedzi internautow,pracownikow tegoz banku wnioskuje sie zeby omijac go z daleka,ja mam podjac tam w niedalekiej przyszlosci prace w bankowości telefonicznej w oddziale w Radomiu,jest to prawdopodobnie nowosc i nie wiem jak mam sie do tego stosowac,wlasnie jestem po rozmowie kwalifikacyjnej i po wiadomosci ze zostalem przyjety,proponuja umowe o prace na czas okreslony 7 miesiecy,czy jest moze ktos z tamtego oddzialu?Potrzebuje zetelnej informacji,dziekuje i pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: czy podołam? IP: 109.243.200.* 18.08.10, 20:10 Nie idź do bgż, kasa marna, premie żadne, systemy przestarzałe, pełno papierowej roboty, doradca zajmuje sie wszystkim czym nie zajmuja sie doradcy w innych bankach - windykacja, weryfikacja umów, odpowiadanie na reklamacje klientów. Centrala spycha zadania na oddziały, a przede wszystkim każdy chce zebyś plany robił - za co pytam?? Za te pare groszy-ale mi to motywacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieznany Re: czy podołam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 17:16 Zgadzam sie. Ja również pracuje w BGŻ małym oddziale liczącym 6 osób w tym 3 na detalu. Praca na tym stanowisku jest odrażająca, człowiek odpowiedzialny jest za wszystko co tylko możne być w oddziale i nie dosyć ze odwala swoja robotę z wywieszonym jęzorem to jeszcze zasuwa za doradców MIKRO bo oni nie potrafią prostych rzeczy zrobić w systemie. O podwyżce nie ma w ogóle mowy myślą ze dorwali głupiego który będzie zasuwał za marne grosze. A co najlepsze zero szkolenia odraz karzą pracować a za popełnione błędy płacisz z własnej kieszeni. Praca do dupy odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz banków rozmowa rekrutacyjna IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.10, 19:48 Miałam wielki zaszczyt gościć na rozmowie rekrutacyjnej w tymże banku. Od razu zaznaczę, że nie było moim celem podjęcie pracy w tym banku ze względu na bbardzo brzydką opinię kierowniczki placówki do której przeprowadzana była owa rekrutacja. Gdy siedziałam i czekałam na swoją kolej w tym kabarecie, wyszła z rozmowy Pani kandydatka, jedyna brana pod uwagę do zatrudnienia i powiedziała do Pani sekretarki (wyrwało się pewnie bidulce) "dzięki że mi przypomniałaś o płaszczu". Nie dziękuję Pani tylko najzwyczajnie na "Ty". Pani sekretarka spojrzała na mnie szukając pewnie w mym spojrzeniu czy mój rozumik wyłapał zwrot na "Ty". Uśmiechnęłam się tylko ironicznie. Dodam, że na rozmowie z tą Panią była również Pani dyrektor, która na moją rozmowę wyszła. Rozmowa była przemiła. Panie szukały tylko czegoś czym mogłyby mnie zagiąć. Pani kierownik patrzyła na mnie z taką nienawiścią jakbym była conajmniej kochanką jej męża. Jej wzrok i zachowanie było naprawdę nie do zaakceptowania. Po tej świetnej rozmowie, gdzie pani kierownik chwaliła się z wyciekającą pianą z buźki swoimi wątpliwymi osiągnięciami (udało jej się po pół roku wydzwaniania umówić z dyrektorem zakładu na rozmowę-famfary) powiedziano mi, że odpowiedź o przyjęciu czy też nie dostanę... uwaga... mailem! Hahaahaha. Czy ktoś kogo się przyjmuje do pracy informowany jest drogą mailową o tym fakcie? Czyli dano mi od razu do zrozumienia, że NIE, o czym wiedziałam już przed rozmową od znajomego Pani kierownik, który należy do mojej rodziny.Zorganizowanie rekrutacji było tylko odbębnieniem obowiązku a przyszły pracownik był już wcześniej znany i prawie przyjęty. Jednak trzeba pojechać na zaproszoną rozmowę, by np nie palić mostów, by nabrać wprawy w takich rozmowach... Najgorsza rekrutacja na jakiej byłam Odpowiedz Link Zgłoś
coffee.latte Re: co wybrać BGŻ-citi??!!! 26.11.10, 03:25 Blagam pomozcie... Mam 2 oferty: 1) citi handlowy-staz platny 1800brutto+premia ale mniejsza bo ja nie bede zamykac sprzedazy tylko bede umawiac spotkania jak to na stazu (duze mozliwosci podobno awansu, poprzedni stazysta przeszedl na specjalistyczne stanowisko po 2 miesiacach..) 2)BGZ-um o prace na kasjera 2500brutto +premia(+sama musze zrobic kurs kasjerski za 400zł co mnie zdziwilo bo w citim oni sponsoruja gdy bedzie taka potrzeba) Prosze powiedzcie, jak teraz stoi BGZ?wiem ze sie rozrasta, rozwija..ale pewnie to wszystko kosztem tego mobingu ktory rowniez jest obecny w Citim (podobno, ludzie odchodza bo ciezko) ale i pewnie w kazdym banku gdzie jest parcie na wyniki i gdzie mozna cos zarobic.. Mam dylemat:( W pon mam podjac decyzje...heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coffee.latte Re: co wybrać BGŻ-citi??!!! IP: *.acn.waw.pl 26.11.10, 15:24 czy ktos moglby sie wypowiedziec??bardzo prosze o porade.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anneczka Re: co wybrać BGŻ-citi??!!! IP: 193.108.194.* 15.12.10, 15:51 Pracuje w BGŻ ponad 2 lata. Zarabiem 2500zł. Na ręke 1600zł. Żal i masakra. W tym głupim banku nie ma czegoś takiego jak stałe premie. Raz na rok na coś można liczyć. Ogólnie to doradca odpieprza wszystko za wszystkich. Nienawidze WAKÓW!!!!!!!! Liczy się tylko ilość rachunków, a o kasy za nadgodziny mozna zapomieć. Moja dyrektorka jest tak głupia, że aż wstyd udać się z nią do jakiejś firmy. Mój ostatni bank w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: co wybrać BGŻ-citi??!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 18:15 proszę o pomoc jakie zarobki ma w tym banku doradca mikro? i jak pozyskuje nowych klientów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 18:40 byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w BGż - pani dyrektor po 3 minutach rozmowy, doszła do błyskotliwego wniosku, iż nie widzi w moim cv nic, co miałoby związek z bankowością, czyli nie czytała mojego cv, i sama siebie ośmieszyła tym faktem w moich oczach, gdy powiedziałam, ze mam doświadczenie w innych instytucjach z zakresu obsługi klienta i sprzedaży stwierdziła, że śmiem ją pouczać, ciągle myliła moje imię, w efekcie poczuła się urazona tym, ze się z nią nie zgodziłam w jakiejś kwestii i mnie wyprosiła, żeby nie napisać WYRZUCIŁA ZA DRZWI. zachowywała się irracjonalnie, jakby robiła mi łaskę, ze w ogóle ze mną rozmawia. Zmarnowała 35 minut mojego cennego czasu, który wolałabym poświęcić na obsługę klienta, w mojej dotychczasowej pracy i zaczęłam się zastanawiać, kto w takim razie wybrał moje cv, kto do mnie zatelefonował i po co? a przede wszystkim jak ta pani o podejściu buldozera i ptasim móżdżku, robiąca z siebie totalną idiotkę w moich oczach została kierownikiem oddziału takiej instytucji jak bank bgż - jestem wstrząśnięta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JEdi Re: Praca w Banku BGż IP: *.212.46.10-internet.zabrze.debacom.pl 24.01.11, 14:16 JA mialem tam analityka kredytowego jako "menager" ktora po znajomosci zostala Menager caly mikroregion za jej plecami z niej sie nabija glupia baba zero dosw w sprzedazy nawet nie wiedziala co to coaching a jej znajomosc angielskiego hehehe "co to jest password " heheh . Dzis pracuje w komercyjnym banku a bgz to jeszcze epoka komuny z chyba najgorsza kadra zarzadzajaca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bgztówka Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 23.02.11, 20:56 pracuję w BGŻ od kilku miesięcy przeniosłam się z innego banku po kilku latach pracy i Bóg mi świadkiem żałuję jak cholera to jest największy błąd mojego zycia. Praca w BGŻ = masakra, zacznijmy od tego że jestes nowy nikt ci nie pomoże, nie wyjasni nie wytlumaczy jak się sam nie postarasz o materiały, jak się sam nie dokopiesz do informacji zawsze bedziesz z tyłu, atmosfera - okropna straszne ciśnienie na niewykonalne plany sprzedazowe ( i nie chcodzi o to ze mi się pracowac nie chce ale plany w BGŻ są NIE WYKONALNE!!!!)szanowna jaśnie pani kierownik złazi ze swojej drabinki kilka razy dziennie i zarzuca cie ytaniami ile sprzedałeś jakie produkty i dlaczego tak mało, albo jestes wzywany kilka razy dziennie na dywanik i te same pytania nie ważne że własnie obslugujesz klienta masz wszytsko rzucić i pędzić do jaśnie pani kierownik bo inaczej strzeli focha. Przeplyw informacji - tragedia pani kierownik mówi zaufanemu doradcy a on albo przekazuje dalej albo nie wciaz zewsząd słyszysz że ktoś ci tyłek obrabia ale nigdy nie dowiesz się kto tak naprawdę to robi jeden na drugiego jedzie a za chwilę idzie z nim na sniadanko w najlepszej komitywie- zygać się chce. bitwy o klientów każdy ma swoją tzw bazę a co jesli klienta z twojej bazy zachęci do wzięcia kredytu kolega? hm masz problem bo klient jest twój a napracowal się kolega więc albo bedzie musiał ci oddać połowę (polecenie) albo zrobisz mu awanturę że przeciez ty już 5 razy rozmawiałeś z tym klientem i on będzie twój ty wyrobisz plan ale zyskasz wroga, jak będziesz wspanialomyslny kolega wyrobi plan a ty dostaniesz opie...od jaśnie pani kierownik. ta bitwa o klienta jest żenująca żygać się chce od dzwonienia do klientów jak jacych cholerni akwizytorzy dzwonisz do tego samego klienta regularnie co dwa tygodnie nagabując go o kredyt kartę, konto akcje psi pso i wiele innych pierdół na koniec klient juz ma nasz numer zapisany i nie odbiera bo ma dosyć nachalnego doradcy z BGŻ, a czym my mamy do cholery zachęcic tego klienta drogimi kredytami czy mizernym oprocentowaniem lokat? to wstyd żeby doradca musiał biegac za klientem i sie prosić aby ten zechciał konto założyć od czego jest dział marketingu i reklamy oddzial w którym ja sie znajduję jest oddzialem operacyjnym w sporej miejscowości jest tu tez kilka innych banków i gdzie nie wejdziesz wciąz ludzie wciaz ruch a w BGZ? słychac czasem bzyczenie muchy taka cisza przychodzą do nas babcie po emeryturę, stali starzy klienci nie zdazyło mi się aby klient wszedł z ulicy zdecydowany na jakiś produkt . wszędzie trzeba pracowac nikt nie da ci pensji za darmo ale w tym banku do niczego nie dojdziesz nie rozwiniesz się bo rozmowa kwalifikacyjna to jedno a rzeczywistosc to drugie, ja mam wrażenie że niestety się zatrzymalam i żałuję że nie mogę odwrócic mojej decyzji. Prawdziwe są te negatywne opinie niestety ja też w nie nie wierzyłam ale na własnej skórze przekonałam się że nie jest to instytucja przyjazna pracownikowi wycisnie z ciebie cała dobra energię nikt cię tu nie zmotywuje pozytywnie nikt cię nie doceni nikt nie poprze twoich staran jesli nie sprzedasz conajmniej 30 kont miesięcznie i stu tys gotówki- co przy mizernej ofercie jest niewykonalne ja osobiście gdybym wiedziała to co wiem teraz nigdy w zyciu za żadne pieniądze nie zmieniłabym pracy na prace w BGŻ, straszna papierologia, balagan ogolny haos brak grafika brak planowania urlopów brak konkretnej orgazinacji brak pracy zespołowej brak wsparcia ze strony przełozonego, brak motywacji, jedyne czego nie brak to tzw siekiery w powietrzu dzien w dzień i czarnej wizji niewykonanego planu, a te premie o których ktoś wspomniał juz dawno nie istnieja system premiowania jest tak skonstrulowany że aby cokolwiek dostać ty i produkt kóry sprzedajesz musi spelnić szereg tzw warunków a nawet jak spęłni dostajesz grosze- ja szukam innej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roger Re: Praca w Banku BGż IP: *.pppoe.barnaul.ertelecom.ru 08.04.11, 11:55 No cóż na moje nieszczęście skusiłem się ofertą banku BGŻ i przeszedłem do nich z innego banku, wcześniej pracowałem w 2 różnych bankach, za każdym razem byłem podkupywany. Jednak Decyzję o przejściu do BGŻ będę traktował jako życiową porażkę. Już ktoś pisał, jeśli jesteś nowy nie oczekuj pomocy, jeśli możesz na kogoś liczyć, licz na siebie. Ani manager ani dyrektor nad tobą nie pomoże Ci i to nie jest tylko moja opinia, to jest opinia innych moich znajomych z tego banku. Jeśli chcesz zrobić karierę w tym banku musisz przede wszystkim być lizusem szefa, strzelać z ucha itp. wtedy nawet jak nie wyrobisz planów to zostaniesz w pracy, inaczej Cię zwolnią mimo to, że jesteś bardziej wartościowy od lizusa głupka - to już z całą świadomością zaobserwowałem w tym banku. Wymagania odnośnie planów totalnie nie realne! Jestem biegły w ofercie innych banków i śmiało mogę powiedzieć, że oferta banku BGŻ jest kiepska, nie konkurencyjna z innymi bankami a plany i wymagania OHOHO! Reklama w TV beznadziejna, kto to wymyśla ??!!@$#$ Reklamy nawet nie przyciągają uwagi! Oczekiwania duże a narzędzi do ściągnięcia klienta bardzo mało! Brak możliwości ściągnięcia najbogatszych klientów, ten bank nawet dla nich nie ma oferty, on przegrywa z DB, PEKAOSA, a nawet z PKOBP który takich klientów pieści a BGŻ błehehehe... Udzielenie kredytu przeciętnemu człowiekowi graniczy z cudem, tak ostra weryfikacja, że kredyt dostają tylko dziadkowie! Wielu moich klientów zostało odrzuconych i nie dostało kredytu, tego samego dnia dostali bez problemu w innym banku (i nie mówię tu o geting banku czy innym banku dającym masowo kredyty). W chwili obecnej postanowiłem, że szukam pracy, mam nadzieje, że coś znajdę i uwolnię się od BGŻ-etu! To co moi przedmówcy pisali: bank pozbywa się wartościowych ludzi a otacza się głupkami którzy liżą dupę szefowi - TO JEST PRAWDA. Głównym mottem tego banku powinno być: Bank dla BABCI I DZIADKA, a jeśli jesteś młody to nie przychodź tu po kredyt bo i tak go nie dostaniesz! Jeśli pracujesz w innym banku a dostałeś ofertę pracy z banku BGŻ nie bierz tej oferty, najpierw ci dużo obiecują a potem jesteś nikim doświadczam tego na własnej skórze! Będziesz żałował/a do końca życia! Jest mi wstyd przed znajomymi, że ściągnąłem ich do BGŻ z innych banków! Praca w tym banku jest tak beznadziejna uwierzcie mi, chyba podejmę każdą pracę żeby tam nie pracować! Dodam jeszcze że mój dyrektor nie oficjalnie zabronił mi udzielać pomocy oddziałowi podległemu który nie dawno powstał. Jak powiedział Oddział powstał bo region chciał ale to poroniony pomysł i trzeba zrobić wszystko żeby go zlikwidować! Niszczy ludzi którzy dopiero zaczęli! Bo źle go oceniają przez nowy oddział który nie zdążył się podnieść i pozyskać klientów. Dodam że nie jestem osobą przewidzianą do zwolnienia, przynajmniej na razie mnie nie straszą ale nie widzę przyszłości dla tego banku! Na razie nie chcę pisać skąd jestem ale mam bliżej do morza niż warszawiacy w góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiszmen Re: Praca w Banku BGż IP: *.cdma.centertel.pl 28.04.11, 10:53 Zaproponowali mi pracę tzw. Regionalnego Eksperta ds. Ubezpieczeń Rolnych. Odmówiłem, bo kilka dni wcześniej dostałem inną pracę. Teraz nie wiem żałować, czy nie żałować. Z opinii tu zawartych wychodzi, że nie żałować, ale człowiek myśli, że BGŻ i Regionalny Ekspert, to fajna posada i kasa, inna niż zwykła praca. Ma ktoś jakieś pojęcie na temat tej posady? Odpowiedz Link Zgłoś
1efka Re: Praca w Banku BGż 30.04.11, 20:55 ja w banku BGZ pracuje 20 lat , nie mam porownania jak jest w innych bankach- bo jestem lojalna do bolu....ale dlaczego jestem az tak lojalna?...bo nie mam az tak wielkich podstaw do narzekania.Jestem Doradca VIP w miescie 50 tys.Prawda jest to,ze nie ma oferty dla Vipow w naszym Banku, ale tez nikt nie oczekuje dzialan w tym wlasnie zakresie.Wiec robie wszystko to co pozostali Doradcy- a wiec zakladam konta udzielam kredytow nawet tych po 1000zl itp....jednym slowem robie to co trzeba zeby realizowac plan...i mnie sie to udaje.......stawiam w swojej pracy na dlugoterminowe relacje z klientami i to mi procentuje.....z wykonaniem planow nie mam najmniejszych problemow.....nasz oddzial ma zalozyc 33 kont....270 tys gotowki i 8 kart....nie mowcie ze to jest niewykonalne- bo to jest nieprawda.......podczas wielu lat mojej pracy przychodzili do nas rozni nowi przacownicy z innych bankow.Czasem rzeczywiscie przykro bylo slyszec,jak dyrektor liczyl na to ,ze nowi pracownicy wywodzacy sie z innych bankow naucza nas-talich jak ja- starych pracownikow bgz sprzedawac.......ale to jest nieprawda,ze nie pomagamy nowym.....absolutnie sie z tym nie zgadzam....bo sama wyszkolilam co najmniej kilka osob.....i z mojej strony nigdy nie zabraklo dla nich zyczliwosci. ....ale co sie okazuje,ze ,,gwiazdy ,,z innych bankow w bgz zupelnie sobie nie radza......nie radza sobie ani z procedurami-ktore ponoc sa trudniejsze niz w innych bankach....maja problem z milionem aplikacji- to akrat rozumiem- bo rozwiazan nie mamy dobrych.....ale tez nie radza sobie ze sprzedaza......i poprostu odchodza.....i przychodza nastepni.....i jeszcze nastepni......./atmosfera jaka jest w danym oddziale zalezy tylko od ludzi,ktorzy tam pracuja.W moim oddziale jest bardzo dobra atmosfera...nie mozna mowic o zadnym mobingu......wlasnie dostalam podwyzke.....niezbyt wielka-liczylam na wiecej.....ale trudno....Wiem natomiast,ze sa oddzialy,gdzie nie ma takiej dobrej atmosfery...ze sa elementy mobingu- mam kolezanke,ktora mi to czase opowiada....wiec jeszcze raz podkreslam- atmosfere tworza ludzie,ktorzy tam pracuja......mnie pracuje sie dobrze- dlatego nie zmieniam- oby tak dalej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 07.05.11, 12:39 1efka niezupelnie się z tobą zgodzę, piszesz że sprzedaż 8 kart trzydziestukulku kont i 280 tyś gotówki to pikuś hm ja uważam że wiele zalezy też od lokalizacji oddziału , bo po pierwsze oferta BGŻ jest mizerna nie wiem czy uważasz że oprocentowanie 18-19 procent jest korzystne dla klienta? na tak drogi kredyt godza się klienci którzy albo są w desperacji albo nie orientuja się w ofercie innych banków, druga rzecz w oddziale w którym ja pracowałam wykonanie planu było niewykonalne z kilku wzgledów min z tego powodu że klientów brak mimo reklamy w tv mimo akcji ulotka mimo telefonów mimo zagajania i wielu innych akcji więc może winni są pracownicy?? gwiazdy które w innych bankach mialy rewelacyjne wyniki a w BGŻ nie umieją sprzedawać? żeby sprzedawać to jeszcze trzeba miec odpowiednie zaplecze czyli dobrą ofertę, a nie kit który wcisniesz a za miesiąc niezadowolony klient wróci i nie dosc że cię zgnoi to zrezygnuje z usług. powiem ci też że akurat z takich gwiazd jak ty to piszesz w naszym oddziale byłam tylko ja i inna koleżanka reszta to pracownicy długo bądź kilkuletni którzy wsiakli w ten system tak jak ty i albo się boją odejśc bo myślą że istnieje tylko BGŻ albo po prostu stwierdzili że to ich zycie byc wciąz gnojonym, poniżanym i zawsze słyszeć że nie spełnia się oczekiwań pani kierownik, dziwne że my gwiazdy w poprzednich bankach miałyśmy rewelacyjne wyniki kierownicze stanowiska i plan zawsze wyrobiony w 100% A bgż mial być dla nas kolejnym etapem kariery tymczasem stał się trumienką, bo w BGŻ karierę moga zrobić dupowłazy, lizusy, albo osoby które mają znajomości . i tego nie mówię akurat tylko na przykladzie oddziału w którym ja pracowałam Odpowiedz Link Zgłoś
1efka Re: Praca w Banku BGż 07.05.11, 21:06 b.....nasza oferta nie odbiega zasadniczo od oferty innych bankow......nasze obecne konto z podwyzka jest dobre...nasza karta kredytowa z opcja raty po 11,9% jest dobra ...i kredyt gotowkowy tez nie odbiega od konkurencjii......ty chyba jestes poprostu negaywnie nastawiona do bgz- i wszystko widzisz w ciemnych barwach.......we wszystkich bankach jest tak,ze sprzedaz polega na zdobywaniu klienta, a nie obslugiwaniu wylacznie tych ,ktorzy juz tu przyszli.....chyba troche sie od siebie roznimy.....poprostu jako sprzedawcy.....wiesz jak ja zdobywam klientow?powiem ci....tak- wsiaklam w ten system-i wcale nie to ,ze sie boje isc do innego banku i wiem doskonale ze istnieja inne banki - a nie tylko BGZ....ale jestem wieloletnim pracownikiem....i przez cale lata staralam sie jak moglam swoja prace wykonywac dobrze.......jestem zatem rozpoznawalna wsrod Klientow i klienci mnie sobie polecaja....przychodza mowiac- moja znajoma polecila mi bgz, ......nigdy tego nie doswiadczylas...? zastanow sie dlaczego.....? przez te lata wyrobilam sobie swoja marke i nikt mnie w bgz nie gnoi.....nie muze byc niczim lizusem,ani dupowlazem.....szefostwo poprostu mnie sie nie czepia - bo nie ma podstaw......ale ja sobie to wyrobilam moja ciezka praca....to tyle...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 10.05.11, 23:18 ależ rozumiem cię doskonale mnie też klienci rozpoznają i między innymi dlatego przychodzą do mnie bo ufają że polecę im produkt który będzie dla nich korzystny, i właśnie dlatego że mi ufają ja nie będę wciskała im kitów. nie jestem małolatą na progu kariery a wieloletnim doświadczonym pracownikiem,mam swoją bazę długoletnich klientów którzy darzą mnie zaufaniem i dlatego mimo planów sprzedażowych nie pozwalam sobie na okłamywanie ich. owszem konto z podwyżką jest fajnym produktem i to chyba jedyny dobry produkt w BGŻ, kredyty porównywalne? no proszę cię chyba nie jesteś biegła w ofercie konkurencji ponieważ np w BNP Paribas oprocentowanie gotówki zaczyna się od 9,90% w Skoku wielkopolskim od 6,50% w zależności od okresu w Eurobanku od9,90% więc BGŻtowskie 18-19% to masakra. Lokaty? te niecałe 4 %? w Eurobanku masz teraz 7,10 w WBK 5,8%, i mogę tak wyliczać i wyliczać mówisz o karcie kredytowej jest ona oprocentowana bardzo wysoko - mówię tu o opcji gotówka ,mało kto bierze opcję bezgotówkową w BNP Paribas masz kartę kredytową z obiema opcjami oprocentowanie 14,90, owszem produkt nie jest zły ale kwestia rozliczania salda nie podoba się klientom. nie będę tu umniejszac twoich zasług bo cię nie znam i być może rzeczywiście spełniasz się w tej pracy niestety dla mnie praca dla idei to za mało być może trafiłaś na normalnego kierownika i normalny zespół oddział w którym ja byłam to bagno ręka rękę myje, jeden na drugiego kapuje a stanowiska zdobywają lizusy przydupasy dyrektora i niestety ja też przychodząc i wiedząc o tym myślałam że to tylko plotki a okazało się że to bolesna prawda Prawda jest też taka że kiepska sprzedaż zawsze tłumaczona jest nieudolnością pracowników, a tymczasem żałuje się na reklamę gadżety reklamowe, akcje marketingowe, pracowałam już w kilku instytucjach i w BGŻ pierwszy raz spotkałam się z tym że to głównie doradca jest odpowiedzialny za pozyskanie klienta, owszem doradca powinien wykonywac czynności w tym kierunku ale głównym kanałem pozyskiwania klientów jest dział marketingu doradca powinien być wspomagany przez ten dział, a nie w ten sposób jak odbywa się to w BGŻ jesli klient nie zechce produktu bo po prostu nie potrzebuje nic nie zdziałasz ale kierownictwa to nie obchodzi masz sprzedać nawet oszukać klienta ale wcisnąć kit i nie mów mi że oferta jest porównywalna bo nie jest BGŻ był jest i będzie kojarzony z bankiem dla rolników i mimo usilnych starań wciąż nie może z tej szufladki wyjść, odwiedzają nas emeryci i renciści, wspomniani już rolnicy i drobni przedsiębiorcy, bo ci bogatsi mają lepszą ofertę w innych bankach.Młodzi nie mają czego szukać w BGŻ bo scoring ustawiony jest tak wysoko że żaden młody człowiek kredytu nie dostanie, więc pojdzie do konkurencji po prostu długo by pisać zycze ci powodzenia i następnych 20 lat w tym bagnie ja jak i inni moi przedmówcy jestem już szczęsliwa w innym banku gdzie panują normalne relacje normalne plany sprzedażowe wykonalne dzięki dobrej ofercie, panuje normalna atmosfera a na awans zasługuje się własną pracą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1efka Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.11, 20:54 b........oczywiscie,ze w twoich gorzkich slowach jest troche prawdy....zwlaszcza jesli mowisz o skapych srodkach na reklame- faktycznie- chcieliby wszystko miec za darmo- zapominajac ze to reklama jest dzwignia handlu......tak jak mowisz- ja mam to szczescie ze w moim oddziale nie ma wrogow- nikt nikomu zle nie zyczy...ogolnie panuje przyjazna atmosfera- wiec jesli nawet jest ciezko- to nie jest dramat..............fajnie slucha sie ,ze jestes juz szczesliwa w innym banku..:) a powiesz w jakim?.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Praca w Banku BGż IP: *.gizycko.mm.pl 24.09.11, 22:40 długi tekst, trochę masz racji ale też widzę, że taka osoba jak Ty nie należy do kreatywnych i z wyobraźnią i raczej należy do leniuszków. Czyżbyś chciała aby ktoś inny zrobił coś za Ciebie? w innych bankach też są targety i to nawet 5-krotnie wyższe i ludzie dają sobie radę. Fakt, ze lepiej płacą ale też i więcej trzeba się napracować. masz szczęście, że trafiłaś tam gdzie są małe wymagania i duża pensja - tylko pytanie czy zawsze tak będzie? czy klient sam do ciebie przyjdzie? czy ten twój wspaniały bank zawsze będzie na topie? czy twoej zadowolenia aby napewno obecnie nadal trwa? obudź się kobieto i zastanów co tak naprawdę chcesz robić ? bo do handlu się nie nadajesz? proponuję abyś spróbowała coś swojego z handlem to zobaczysz jak to jest. życzę tych małych targetów i dużej pensji do emerytury....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bgznik Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 22:41 Masz duzo racji:) Ludzie plany są w każdym banku czy skoku! Chcecie dostac szkołę życia i mobbingu to zapraszam do skoków. Plany w wiekszych miastach ok 300tyś na osobę....wtedy zobaczycie co to praca i co to znaczy prawdziwe kopanie po dupe!!! Sektor finansowy to juz nie taka praca jak kiedyś, to nie budżetówka. Tu trzeba duzo pracować i musi ci się chcieć bo inaczej sami się wykończycie! Źle dobrani kierownicy to też juz nic nowego, dużo procedur, kiepskie systemy.... można narzekać godzinami więc wtedy czas zmienic branże! Praca jak każda gdzie trzeba zarabiać dla pracodawcy... a jeśli cię mobbingują to albo walczysz albo szukasz pracy i odchodzisz:) Nie jestem pracownikiem mesiąca może nawet kiedyś mnie zwolnią za brak wykonów, ale robie co mogę i to widać więc nikt się nie czepia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Praca w Banku BGż IP: *.elblag.vectranet.pl 13.06.11, 21:59 Ale Ty jesteś głupia i naiwna za te marne 2.800,00 brutto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nik Re: Praca w Banku BGż IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 23:14 HE HE ZGADZAM SIę SIEDZę SOBIE NA MACIERZYńSKIM I PIERDOLę Tą ROBOTę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Praca w Banku BGż IP: *.gizycko.mm.pl 24.09.11, 22:29 aż przykro to czytać "pie... tą robotę" nadajesz się tylko do pilnowania więźniów z takim słownictwem! Właśnie takie jak Ty nadają się tylko rodzić dzieci i siedzieć w domu. Otwórz swój własny interes i posmakuj prawdzowego życia. Napewno Ci się spodoba praca 16 godz. na dobę i myśleć za wszystkich i o wszystkim. Otwórz przedszkole dla swoich własnych dzieci to nawet w nocy będzie za....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikkeon Re: Praca w Banku BGż IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.11, 15:43 Dziś byłem na rozmowie w Kaliszu, z bardzo antypatyczną panią menadżer. Scenka na zasadzie "proszę mi coś sprzedać", sytuacja wymyślona przez panią: Jestem sprzedawcą w sklepie z telefonami i ona wchodzi i się rozgląda. Oto jak wyglądała scenka: ja: dzień dobry, czego pani poszukuje? pani: nie, nic, tak się rozglądam... ja: pewnie za czymś konkretnym...? pani: nie, nic, tak sobie patrzę... ja: jakby miała pani pytania, służę pomocą. pani: dziękuję. Nigdy się nie spotkałem z sytuacją, gdzie potencjalnym kandydatom robi się pod górkę. Powiedziałem tej pani, że elementarna kultura osobista wymaga żeby nie naciskać klienta jeśli tylko "się rozgląda". Nie wiem co chciała sprawdzić prowadząc w ten sposób rozmowę. Brak prawa jazdy dyskwalifikuje. Pytam: w takim razie mówimy o doradcy w placówce czy doradcy mobilnym? Pani: O doradcy w banku ale nasi doradcy muszą mieć wszelkie instrumenty żeby sprzedać. Ciekaw jestem czy ci zwrócą za paliwo albo dadzą auto do dyspozycji. Jedna wielka żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczona Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.13, 23:22 Potwierdzam te słowa ! Jest dokładnie w innych oddziałach tak samo ! Ja również żałuje że przeszłam togo beznadziejnego banku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zula Re: Praca w Banku BGż IP: *.17.199.109.static.rdi.pl 08.12.11, 15:20 Czy ktoś pracuje na stanowisku doradcy hipotecznego ? Wyczytałam tu same nieciekawe opinie o tym banku i teraz się zastanawiam czy wogóle iśc na rozmowę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikro Re: Praca w Banku BGż IP: *.citysat.com.pl 09.12.11, 22:38 Witam Mnie interesują zarobki na stanowisku Doradca MIKRO, słyszałam o rozpiętości to 2500-6000 PLN brutto. Jakie wynagrodzenie mogą mi zaproponować w "powiatowej" miejscowości? Jestem przed rozmową :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata R Re: Praca w Banku BGż IP: *.ibd.gtsenergis.pl 20.12.11, 02:46 Rapa Nui....mobing i jeszcze raz mobing...pracownicy zamiast zajmować się pracą i uzyskaniem 130% efektu....to szukają następnej p;racy z ogłoszeń bo chcą się wyrwać z tego koszmaru...a czemu szukają bo .ebilni przełożeni cały czas gnoją i straszą zwolnieniem co daje odwrotne efekty przy motywowaniu pracowników...więc pracownicy szukają nowej pracy ,a efektywność spada i tak w kółko....beznadziejny trup ta firma i jej "menadżerowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cdn Re: Praca w Banku BGż IP: *.siedlce.domtel.com.pl 04.01.12, 20:57 Beata R brawoo za odwagę i za prawdziwy obraz pracy w bgz a teraz w 2012 r PAS od Pana S.....a Czeka nas piekło,piekło,..........och !!!!! c.d.n gnębienie straszenie i zwalnianie CDN....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: netkobieta Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 09.01.12, 22:30 Ja jestem zadowolona z rozmowy kwalifikacyjnej, Pani dyrektor wydaje się szczerą i normalną kobietą. Nie zadawała śmiesznych pytań "wyjętych z kapelusza", jak to zwykle bywa na takich rozmowach, wszystko odbyło się naturalnie i bez atmosfery gry. Prawdopodobnie wkrótce zacznę pracować, cieszę się. Mam nadzieję, że oddział do którego trafię będzie dobrym oddziałem z fajnymi ludźmi i nie będę za pół roku wylewać żalu na tym forum. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.12, 23:06 Zacząłem pracę w BGŻ. Jest to moja pierwsza praca w banku, i na dzień dzisiejszy jestem przerażony. Pracowałem już w sprzedaży i z targetami ale jak mi dziś pokazano kalendarz i flamastry i wytłumaczono o co biega i co mam z tym robić i że góra może wydzwaniać i sprawdzać mnie, to jakoś mam mieszane uczucia. Boję się i to strasznie, ale mam nadzieję, że jakoś dam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaszmir Re: Praca w Banku BGż IP: *.aster.pl 17.01.12, 21:39 Witam, Czy ktoś z was orientuje się, jak wygląda rekrutacja w centrali? Na jakie zarobki może liczyć kierownik projektu lub kierownik ds. segmentacji? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Praca w Banku BGż IP: *.icpnet.pl 11.03.12, 17:32 Pracowałam rok, ttyle wytrzymałam jako doradca. Przez 9 miesięcy szukałam innej pracy. Masakra - jeden z pracowników centali, kiedyś, podczas wizyty w oddziale opowiedział mi: jak poradzisz sobie z systemami w Bgż, to wszędzie będzie Ci juz tylko łatwiej... Mała kasa, dużo nerwów, przełożeni cisną, produkty do bani. Oddziały wyglądają jak z praepoki, klientów małem przedwojenny. Nie polecam... Uwolniłam się i ejstem cała happy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Praca w Banku BGż IP: *.icpnet.pl 11.03.12, 17:39 Dodam, że po pracy w BGŻ mam dosyć wszelakich banków i pracy w nich. Wyeliminowałam je wraz z odejściem z tego zapyziałego banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 11:59 Witam, W BGŻ przepracowałam 5 lat, i bardzo się cieszę, że już mnie tam nie ma :) BGŻ nigdy nie będzie bankiem 1-szego wyboru, nadal kojarzy się z bankiem dla rolników, taki późny prl, tam klienci rzadko sami przychodzą do placówki, naprawdę trzeba się postarać o nowego. Pracodawca nie szanuje wieloletnich pracowników wymyśla programy naprawcze za złe wyniki sprzedaży i wręcza do podpisu pisma grożące zwolnieniem w przypadku braku poprawy (z takim pismem to już chyba można wybrać się do sądu pracy?), produkty bankowe to dobre ale tak dla emerytów, poza tym wysyłanie maili z imienną listą pracowników i komunikatem o osiąganych wynikach sprzedażowych w skali od dobrze do bardzo źle. Pensja przeciętna, system prowizyjny to w zasadzie żaden, oczywiście mobbing pracownika ale to chyba w każdym banku. Praca dla osoby chcącej zdobyć doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Praca w Banku BGż IP: *.net.stream.pl 04.09.12, 09:14 Choć nie wiem jak się będziesz starać to jak będą chcieli to i tak haka na ciebie wymyślą. Wpiszą ci brak realizacji planu kiedy w twoim zespole z uwagi na ruchy kadrowe był tylko jeden doradca bez kasy; albo wpiszą ci brak budowania zespołu skoro od ponad 20 miesięcy jest blokada zatrudniania i zwalniania pracowników. Jestem już poza i nie żałuję. Nikt cię nie doceni a ciekawostka polega na tym, że bgż zaczyna byś "spadówką" po pracownikach pewnego dużego banku (mówię o nowych pracownikach). Szanse rozwojowe mają ci, którzy są bardzo dobrzy albo mizerni a znają kogo trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: Praca w Banku BGż IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 19:38 Powiem krótko takiej szkoły życia nie przeszłam nigdzie. Opłaciłam to depresją i załamaniem nerwowym, ale dziś żaden pracodawca nie nie złamie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falo Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 00:47 Niestety, w BGŻ toleruje się cichy mobbing, terror, strach. Słaba oferta produktów uniemożliwa realizację zadań ... natomiast dla "prl -owskich" decydentów powodem jest brak zaangazowania ... więc mają na to sposób - PAS i zwolnienia przcowników. W BGZ jest bardzo duża fluktuacja kadr. Więc proponuję poszukać innego pracodawcy, w tej firmnie szcunek dla pracownika NIE ISTNIEJE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w Banku BGż IP: *.net.stream.pl 02.07.12, 13:04 Cóż moi drodzy; każą Ci zarządzać zespołem gdzie jest to niemożliwe; robią blokady zatrudniania, zwalniania, przesunięć a potem Ciebie wywalają aby przyjąć "bliżej znanego". Nie ma się czego wielkiego spodziewać. Na pewno nie mają żadnego znaczenia Twoje umiejętności a dojście. Odradzam wszystkim i nikomu nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczona Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.13, 23:15 Nie polecam pracę w BGŻ ! Pracowałam już w kilku bankach po kilka lat ale w BGŻ wytrzymałam tylko niecałe 2 lata ! Mobbing, terror, plane oderwane od rzeczywistości. W odpowiednim momencie odeszłam i i nie żałuje bo odpoczęłam psychicznie. Nie polecam nikomu pracy w tej dziwnej PRL-owskiej strukturze, skostniałej, bez komunikacji i wsparcia. BGŻ- Będziesz Gorzko Żałował i to się sprawdza. Ludzie z doświadczeniem omijajcie z daleka ten Bank !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Praca w Banku BGż IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.03.13, 12:48 pracowałam w tym banku prawie 6 lat. z roku na rok coraz gorzej, większa presja, więcej narzędzi do sprawdzania pracownika. ja też spotkałam się z mobbingiem. niedawno zostałam zwolniona - likwidacja stanowiska. ale myślę, że podobnie jest w większości banków. plany trzeba robić wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doradca Mikro Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.12, 19:58 Otworzyliśmy jakiś czas temu nowy oddział...jestem ciekawa skąd aż tak straszne opinie? W moim mieście pracy mało dla osób po studiach. Masa studentów i tylko gastronomia ma szansę. Dla mnie moja dyrektorka oddziału jest boska, ludzie mili a dyrekcja wyżej...oni też mają suszoną głowę przez "górę". Nie dajmy się zwariować. To jest praca dla twardych. Miękki niech idzie na kasę do marketu, bo u nas praca, gdzie płacą za soboty, delegacje itd. to w mieście luksus. Wszedł zakaz pracy podczas urlopu i logowania do systemu. Plany są, ale jak ktoś za komuny siedział i czekał na klienta to owszem ma problem. Tak jest wszędzie teraz i nie ma co marudzić tylko zakasać rękawy, kupić dobre buty i w drogę albo słuchawkę (co kto woli). Wolicie pracować w pseudo-kredytówkach za 1800 brutto? Nie sądzę. Ja tam, nie narzekam. Nie mam rodziny obecnie toteż praca pochłania mi czas, który traciłabym na gapienie się w puste ściany w domu. Początki są trudne ale do przodu. Jak macie perspektywę lepszego zarobku - super. Ja nie wierzę w to i robię swoje. Marudom i leniom odradzam pracę w tym banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w Banku BGż IP: *.net.stream.pl 04.09.12, 09:20 Daj ci Bóg miły czlowieku i życzę Ci powodzenia. Pogadamy jak trochę popracujesz i zobaczymy jaki jesteś twardy. nie tacy mądrzy byli ... W firmach sprawa wygląda trochę inaczej; kilka dobrych transakcji i jesteś na górze - porównujesz je z gotówkami - chwilówkami. Nie masz kolego zielonego pojęcia o sprzedaży na detalu. Sorryyy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto Re: Praca w Banku BGż IP: *.centertel.pl 07.08.12, 20:47 w bgz przez 2 lata, bank wogole nie rozpoznawalny wsrod społeczenstwa!! ciągle mowia ze cie zwolnia jakies tabelki raporty do raportow a placa fatalna, premia (kwartalna) byla jedna w roku 2012 za wykonie ponad 150% troche powyzej 3000 i koniec na tym. nie polecam nikomu jedna wielka obłuda i kłamstwa!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były pracownik Re: Praca w Banku BGż IP: *.204.22.150.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.09.12, 13:51 Faktycznie , fatalna praca , nic tylko tabeli raporty i nic wiecej klient już nie jest ważny obsługa i jakość ne ważna ważne są tylko te tabeli , raporty najlepiej 3 razy dziennie , rano co chce robić w ciagu dnia , w południe co zrobiłam, i pod koniec pracy czemu ne wykonałem planu i akcie mam plany żeby zrealizować plan w następnym dniu, premia ... Pff...l kiepska sytuacja banku premia tzn nagroda tylko dla tych co wykonali 150% .nikomu nie polecam pracy w tym banku chybavze lubi oszukiwać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Praca w Banku BGż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.12, 07:43 To najbradziej pie...ięta instytucja finasowa pod słońcem. Dyrektorzy w tych bankach to BANDA ZJEBÓW, I ZŁODZIEJI. Ludzie dla których liczy się tylko wykonanie planu przez pracowników, którzy są traktowaniu jak śmieci i psy na ulicy. Ludzie nie bądzcie naiwni i głupi, żeby podejmować pracę w tej chorej instytucji. Jebanie pracowników za niewykonaie planów sprzedażowych (kredyty, karty i inne ich chore produkty). Dyrektorzy tej instytucji to ludzie , którzy doszli tylko do władzy przez znajomości, począwszy od Warszawiaków a skończywszy na małych placówkach. Pracownik jak pies uliczny jest traktowany, dzwoni naciaga klientów aby wykonać plan, a później szanowne Dyrektorstwo zgarnia premię i się śmieje. Atmosfera siedzisz jak na bombie i tylko myslisz kiedy dostaniesz kolejną zjebkę. Idziesz do pracy na 8 i wychodzisz wieczorem. OSTRZEGAM Wszystkich którzy w najbliższym czasie chcą się związać z ta instytucją. ta cała elita to banda największych hamów, zrąbów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klientbgz Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.12, 19:46 W ubiegłym roku zostałem zaproszyny na uroczysty koncert w filharmonii dla klientów banku bgz. Gości/klientów witał pan dyrektor regionu. Swoje przemówienie które podkreślam czytał. dukał, stekał i jąkał ... ot taki poziom dyrekcji w tym banku, więc nie będę się dziwił temu co czytam na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik_k Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 22:52 Praca w tym banku to masakra. Przez kilka lat pracy w tym banku przychodziłem na 8 a wychodziłem po 18, do tego dochodziły przyjazdy do "alarmów" w niedziele, święta często nawet w w nocy... podziękowaniem za to było wypowiedzenie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: avenger Re: Praca w Banku BGż IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.01.13, 21:10 No kolego pojechałeś trochę po bandzie ale z przykrością stwierdzam że niestety masz racje! BGŻ to pracodawca który bardzo dużo wymaga ale też czuwa żeby przypadkiem nie zapłacić za dużo i żeby przypadkiem nie dać premii. System premiowania niejasny, tzn jasny ale czynniki które mają wpływ na premie w dużej części nie są zależne od pracownika i do końca niewiadomo ile i czy w ogóle człowiek coś dostanie - a nawet jak juz człowiek się ozap..dala i wyjdzie mu jakaś premia to się okazuje że nagle premie są wstrzymane! Dodatkowo nasz miły pracodawca zmienia wcześniej ustalone reguły w trakcie gry: a to wprowadzając marżę płynności, a to zmieniając jej wysokość, tudzież zmieniają sposób naliczania rezerw - wszystko to niestety na niekorzyść pracownika. Praca w tym Banku to walka z wiatrakami. A swoją drogą co robią osoby ze związków zawodowych?! Negocjują takie warunki że włosy się na głowie jeżą! Aha i nie wszyscy dyrektorzy to jak napisałeś cyt zjeby i złodzieje:) niemniej jednak stanowczo odradzam pracę - chyba że jako szkołę życia, to tu można dostać naprawdę dobrze po dupie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Praca w Banku BGż IP: *.bgz.pl 13.02.13, 09:52 Nareszcie jest MBO i co wielkie g...! Przy nowym sposobie naliczania rezerw można przez najblizszy rok pożegnać się z myślą o jakiej kolwiek premii! Gratuluje pomysłu premiowania - jak ją dać żeby jej nie dać! Tu się dzieje naprawdę źle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olgierd Re: Praca w Banku BGż IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 18:45 MBO już było w Getingu a tego revolucjoniste co go wprowadził wywalono na zbity pysk po roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Re: Praca w Banku BGż IP: *.giga-komputer.pl 22.11.12, 21:04 restrukturyzacja w bgż ; kogo dotknie , zmiany ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankowinka Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 21:39 Pracowałam w BGŻ 3 lata. Nadgodziny - standard. Plany naprawcze - standard. Atmosfera grozy - standard. Zarobki - szału nie było. Klient żeby dostać kredyt, musiał najpierw udowodnić że go nie potrzebuje (całe stado dokumentów, zgoda współmałżonka, mega zdolność) a na koniec i tak się okazywało że wniosek odwalony (sytuacja nagminna w hipotekach). Przeszłam do innego banku za te same pieniądze - pracuję już 9 miesięcy i okazuję się, że nie jestem takim nieudacznikiem jakiego próbowano ze mnie zrobić w BGŻ. W BGŻ największy problem to marketing i reklama (wiewiórki nikogo nie skusiły) i nieelastyczny system procesowania wniosków (skostniałe procedury). Zgadzam się, że jest to dobry bank do zdobycia doświadczenia - bo jest to szkoła życia i nauka radzenia sobie ze stresem i mobbingiem. Rada dot. wynagrodzenia dla ubiegających się o pracę: to co sobie wywalczycie na rozmowie to wszystko na co możecie liczyć. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczona Re: Praca w Banku BGż IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.13, 23:24 Zgadzam się z Tobą :) Niestety ale to prawda !... gorzka prawda ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 18:08 Najgorsza praca w moim życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Insider Re: Praca w Banku BGż IP: *.bu.edu 29.05.13, 11:15 Potwierdzam. Najgorsza Praca jaką miałem w życiu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Praca w Banku BGż IP: *.cdma.centertel.pl 11.06.13, 16:27 Święte słowa. Jestem pracownikiem BGŻ i już mam dosyć!!! pracuję 1,5 roku. Brakuje tylko bata do poganiania. A miało być tak pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zestresowana Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 21:31 Przez pracę w chorym bgż odechciewa mi się żyć. Zamiast zdrowego podejścia do pracy strach przed kolejną spowiedzią, MOBBING I TAK JAK KTOŚ TU POWIEDZIAŁ- TYLKO BATA BRAK!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vellia Re: Praca w Banku BGż 18.09.13, 17:01 Hej, A może ktoś coś powiedzieć jak wygląda sytuacja w centrali? Na stanowisku Specjalista ds wsparcia operacyjnego w departamencie kredytów? Jestem zaproszona na rozmowę. Prosze o pomoc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Praca w Banku BGż IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.13, 23:13 Witam, Ja także jestem zaproszony na rozmowę na to samo stanowisko w tym samym dziale. Ciekawe czy praca w centrali także wygląda tak beznadziejnie jak w oddziałach... czytając wypowiedzi mam mieszane uczucia. Ale prawie wszystkie dotyczą stanowisk w oddziałach gdzie podstawą jest sprzedaż i duże ciśnienie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andek Re: Praca w Banku BGż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.13, 22:42 To dziadowski bank na stanowiskach gó...arze w samej rzeczy nieodpowiedzialni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ ;/ IP: *.play-internet.pl 24.10.13, 22:55 Przeraża mnie to co czytam... Brak mi słów. Dość, że rynek pracy jest tak ubogi, to jeszcze takie rzeczy się dzieją. Traktują tam ludzi jak jakieś robokopy, machiny , zwierzęta a nie jak normalnego człowieka. Zero szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś