ciezkopracujacy
05.03.08, 21:01
Właśnie, jako kierownik działu, uczestniczyłem w rekrutacji dla mojego pracodawcy.Stanowisko Przedstawiciel Handlowy. Na ogłoszenie, które zamieściłem dostałem odpowiedzi przeważnie od osób niespełniających podstawowych wymagań. W końcu, po długim namyśle udało się wyłowić grupę tych, które zaprosiłem na rozmowę. To, co usłyszałem przeszło moje najśmielsze wyobrażenia. Ludzie nie potrafiący niczego stawiali mi warunki i to naprawdę wygórowane np. nie mniej niż 4 tys.netto. Ciekawe że nie spytano mnie nawet czy ich przeszkolę. Niektórzy nawet nie wiedzieli do jakiej firmy aplikowali. Rozmowę starałem się prowadzić profesjonalnie. Nie zadawałem irytujących pytań. Chyba że np. do człowieka nigdy nie będącego PH - Dlaczego chce Pan w taki sposób pracować? Poza tym ludzie przeważnie byli skrzywdzeni przez poprzednich pracodawców. Czasami odnosiłem wrażenie, że chodzi tylko o kasę na koncie a chęci do pracy nie ma. Jedyny kandydat, który dawał jakieś nadzieje okazał się niesamowicie wulgarny a do tego cały dzień dłubał w nosie i wycierał w spodnie. Rynek jest straszny także z tej strony.