Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      od rana juz sie wqu..lam.........................

    IP: *.icpnet.pl 06.03.08, 11:04
    www.infopraca.pl/oferta/pOferta.ij/sCodiOferta=7F659446-1422-0D00-EAA2992501584CDD?referrer=pa.pc.ListadoOfertas&userid=gaw-kacz@o2.pl&Fecha_Email=06/03/2008&Categoria=27,45,65&Provincia=113249907
    www.infopraca.pl/oferta/pOferta.ij/sCodiOferta=7E2822A6-1143-FDD7-E7EB2C798CBA1EED?referrer=pa.pc.ListadoOfertas&userid=gaw-kacz@o2.pl&Fecha_Email=06/03/2008&Categoria=27,45,65&Provincia=113249907
    Spojrzcie na to qurestwo: asystentka jakie ma zadania,ale musi miec
    magistra.Juz nie mysle co musi zrobic by firma przyjela ja na umowe o prace na
    caly etat bo to przeciez tylko praktyki.

    Studenci zaoczni potrzebni do magazynu,no tak ale jak masz ponad 26 lat to nie
    jestes studentem przeciez ;)

    Wqu..a mnie to bo od kiedy skonczylam 16 lat(10 lat temu)-czytalam wtedy
    gazeta w glosie, tak do dzis sie nie zmienily oferty pracy.wszedzie tylko
    patrza te squr...jakby zatrudnic kogos kto im jeszcze doplaci za
    robote............. wwwwwwwwwwwwrrrrrrrrrrrrr
      • Gość: klara Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: 87.105.182.* 06.03.08, 11:38
        zwłaszcza to drugie jest zabawne!!! Jak na ofertę praktyk to firemka
        ma zdecydowanie zbyt wygórowane wymagania. Po prosty kogoś poniosło
        jak pisał tą ofertę, albo może był wstawiony :)
        Wykształcenie wyższe, język angielski-ciekawe po co na praktykę do
        przekładania papierów w biurze????????
        • Gość: shit happens...... Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.icpnet.pl 06.03.08, 12:19
          coz wychodzi na to ze tylko tu maja takie wymagania.Kiedy bedzie przelom jak
          zaczna podawac zarobki juz w ogloszeniu?Nawet ogloszenia o prace do uk,ie na
          polskich portalach pracy maja juz zarobki(widelki przynamniej)...
        • 0tdr0 Re: od rana juz sie wqu..lam..................... 07.03.08, 08:18
          Ostatnio widzialem oferte stazu z PUP dla programisty.
          Wymaganiami byla m.in. znajomosc C++, Visual Basic, mySQL, PHP, a takze
          znajomosc SAP oraz paru specjalistycznych programow wdrazanych w firmach.
          W dalszej perspektywie proponowali zatrudnienie, pod warunkiem ze stazysta
          zdobedzie inne potrezbne w firmie umiejetnosci i kompetencje- az strach pomyslec
          jakie ;)
      • Gość: kowianeczka Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.lodz.msk.pl 06.03.08, 23:46
        No co wy! Żeby się zatrudnić jako księgowa wystarczy mieć średnie, nie potrzeba żadnego magistra. A do tego szef będzie ochoczo dawał podwyżki;)))))))))))

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=76299203
        Polecam wam ten wątek, bo ropętała się niezła dyskusja.
        • Gość: shit happens...... Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.icpnet.pl 07.03.08, 10:11
          szkoda gadac...poziom werta i pan ksiegowych po prostu coz...oglady moze sie
          naucza na studiach jak na nie pojda ;)kowianeczko az milo sie czytalo twoje
          racje,brawo za to ze nie dalas sie podpuscic i znizyc do ich poziomu,pozdrawiam
          • Gość: Marta Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 11:24
            Oglady?! Nie bądź śmieszny....następny sfrustrowany
            bezrobotny....wiecie co? Kilka miesięcy też bylam na bezrobociu ale
            cieszyly mnie posty ludzi którzy znaleźli pracę bądź którym się
            powodzilo bo to dawalo motywację, że może być lepiej. A Wy to takie
            typowe polaczki. Jak jedni mają - to zdeptać ich, powiedzieć, że są
            tępi, glupi i do niczego! A jak! Lżej wam? to dobrze! Milo mi, że
            moje posty i posty moich koleżanek i kolegów księgowych poprawily
            wam humor :))
        • Gość: Marta Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 11:20
          No pewnie, aż ślinka cieknie, że ja mam a ty nie? :))) Ubaw po
          pachy! ;)) Siedź dalej na garnuszku mamusi i tatusia albo co gorsza
          męża/faceta/kochanka i liż swoje rany, że inni maja a ty nie. A
          jeszcze lepiej jak rzeczywiście będziesz sobie to tlumaczyć tylko i
          wylącznie doświadczeniem - wtedy na pewno daleko zajdziesz.
          Gratuluję postawy.
          • Gość: Marta Sprostowanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 11:35
            mialo być "tylko i wylącznie wyksztalceniem".
      • Gość: lisek Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 08:42
        jedyna nadzieja w tym, że NIKT nie będzie odpowiadał na takie
        ogłoszenia. Tylko wtedy może coś się zmienić.
        A co do wpisu kowianeczki - doświadczeni księgowi są poszukiwani do
        pracy niezależnie od tego czy mają studia czy nie. U nas jak się
        ksiegowa wkurzyła na prezesa to nową pracę znalazła w niecały
        tydzień a jest po liceum ekonomicznym, I choć chcieli ją zatrzymać
        dając 2 tys. podwyżki to i tak sobie poszła - a my nie możemy nikogo
        sensownego znależć do tej pory.
        • Gość: kowianeczka Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.lodz.msk.pl 07.03.08, 16:21
          Wiesz co, większe firmy prowadzą rekrutację tylko spośród osób z wyższym. Jeżeli ktoś tego wymogu nie spełnia, to odrzucają zaraz przy wstępnej selekcji. Tylko w mniejszych firmach może się zdarzyć taka sytuacja, że pracuje ktoś ze średnim. W ogóle jej "przypadek" wydaje mi się jak na obecne czasy dziwny. Bo z jej wypowiedzi wynika, że ona:
          -nie miała doświadczenia w księgowości(!)
          -ma tylko średnie i nawet nie zamierza podjąć studiów
          -oferta była dana przez urząd pracy, a wtedy zawsze płacą nędznie; a ona twierdzi, że zarabia nieźle i jeszcze dostanie podwyżkę

          Sytuacja na obecne czasy naprawdę dziwna, chyba że dziewczyna ma bujną wyobraźnię i jest marzycielką. Cytuję:

          Zacytuję:
          "Tą pracę do stalam po STAŻU z urzędu pracy a nie
          po znajomości! Po pól roku dostalam umowę o pracę na czas
          nieokreślony za naprawdę nie zle pieniądze jak na pierwszą pracę
          (nie jakaś nędzna najniższa krajowa!). Jest tutaj w archiwum mój
          wątek o tym wlaśnie "cudzie nad wislą" bez znajomości!"

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=76299203&a=76675373
          • 0tdr0 Re: od rana juz sie wqu..lam..................... 07.03.08, 17:14
            Pozwole sobie nie zgodzic sie. Na stanowisku glownej ksiegowej liczyc sie w 90%
            doswiadczenie i wiedza.
            Wyksztalcenie tez sie liczy, ale w o wiele mniejszym stopniu. Wiekszosc
            ksiegowych w firmach, ktore znam ma srednie wyksztalcenie. W wiekoszsci urzedow
            jest inaczej- tam wymagania konkursowe nakazuja posiadac wykszt. wyzsze.
            • Gość: kowianeczka Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.lodz.msk.pl 07.03.08, 18:43
              0tdr0 napisał:

              > Pozwole sobie nie zgodzic sie. Na stanowisku glownej ksiegowej liczyc sie w 90%
              > doswiadczenie i wiedza.
              > Wyksztalcenie tez sie liczy, ale w o wiele mniejszym stopniu. Wiekszosc
              > ksiegowych w firmach, ktore znam ma srednie wyksztalcenie. W wiekoszsci urzedow
              > jest inaczej- tam wymagania konkursowe nakazuja posiadac wykszt. wyzsze.

              Poczytaj sobie na tym forum o rekrutacji do centrów księgowych. Nie ma tam miejsca dla osób tylko z maturą. W działach kadr często pracują osoby po studiach prawniczych. A po drugie omawiana przez nas księgowa Marta nie miała doświadczenia, o czym sama napisała, że to była dla niej pierwsza praca. Więc co, ani studiów, ani doświadczenia, a dobra praca i podwyżka?
              • Gość: Marta Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 19:03
                Osoby po studiach prawniczych a więc po studiach jakie ty
                skończyłaś. Czy możesz mi w końcu jasno powiedzieć, dlaczego wciąż
                nie masz pracy? W każdy poście piszesz, że jest jej niezmiernie
                dużo, więc dlaczego ciągle to ty jej nie dostajesz?
                Nie miałam doświadczenia więc dostałam staż. Dostałam staż, zdobyłam
                doświadczenie więc dostałam pracę. Ranyyy - jaśniej się nie da.
                Pracuje 4 lata (zdobyłam doświadczenie), szef chce dać podwyżkę, bo
                docenia moją pracę. Znowu jaśniej się nie da. Tobie nie chodzi o to,
                że nie wierzysz w ludzi ze średnim, że może im się udać...ty
                poprostu nie potrafisz uwierzyć w to, że tobie się nie powiodło w
                szukaniu pracy a innym owszem i to jeszcze ze średnim!
              • 0tdr0 Re: od rana juz sie wqu..lam..................... 07.03.08, 20:17
                Dalej potwierdzam to co pisalem- mam kontakt z ksiegowymi w kilkunastu firmach.
                Kazda firma, ktora zaledwie jedna lub zaledwie kilka ksiegowych patrzy
                praktycznie tylko na doswiadczenie i praktyczna wiedze.

                Centra ksiegowa to nieco inna para kaloszy- tam mniejszy nacisk kladziony jest
                na doswiadczenie (bo i specjalizacje sa precyzyjniejsze), a wiekszy na znajomosc
                jezykow i umiejetnosci dostosowania sie- nic dziwnego, bo taka specyfika pracy i
                klienteli centrow i ona to wymusza.
          • Gość: Marta Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 18:07
            Słuchaj....pół roku stażu pozwoliło szefowi na ocenę mojej osoby i
            zaangażowania w pracę. W między czasie zauważył, że szybko SAMA
            potrafię nauczyć się nowych rzeczy i zaproponował mi na początek
            2000zł brutto (dla mnie to jest nie źle na pierwszą pracę po
            stażu!). Nie chcesz wierzyć - to nie. Nie zamierzam nikogo do tego
            przekonywać. Teraz na siłę usiłujesz przekazać ludziom, że jestem
            beznadziejna :) nooooo gratuluję. Szukasz ukojenia dla swych
            kompleksów? Daj spokój....
            • Gość: kowianeczka Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.lodz.msk.pl 07.03.08, 18:50
              Gość portalu: Marta napisał(a):
              > W między czasie zauważył, że szybko SAMA

              A czy w MIĘDZYCZASIE twój pracodawca zauważył jakie błędy ortograficzne robisz? To słowo pisze się razem, a nie osobno. Od razu widać, że wykształcona to ty nie jesteś...I nawet nie potrafisz sobie zainstalować programu do sprawdzania pisowni.

              A swoją drogą to dziwny ten twój urząd pracy, że nie mogli kogoś lepszego skierować do tej pracy w księgowości. Nie chce mi się wierzyć, że nie ma tam zarejestrowanego żadnego absolwenta wyżsej uczelni, bo to taki człowiek powinien w pierwszej kolejności dostać tą pracę.
              • Gość: Marta Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 18:56
                Argumentów brakło to ortografii się czepiasz? :) Zero konkretów co
                do mojej wypowiedzi.
                I może nie zaśmiecajmy wątku którego nasze dyskusje nie dotyczą?
                • Gość: kowianeczka Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.lodz.msk.pl 07.03.08, 19:08
                  Argumentów podałam wiele i to w obydwu wątkach. Nie widzę potrzeby ich powtarzania. A ty staraj się chociaż nie kompromitować swoją ortografią.
                  • Gość: lethargica Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.ghnet.pl 07.03.08, 20:58
                    Nie chce mi się wierzyć, że nie ma tam zarejestrowanego żadnego absolwenta
                    wyżsej uczelni, bo to taki człowiek powinien w pierwszej kolejności dostać tą pracę.

                    Powinno być Tę pracę.

                    Pozdrawiam
              • Gość: Marta Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 22:38
                A swoją drogą to dziwny ten twój urząd pracy, że nie mogli kogoś
                lepszego skier
                > ować do tej pracy w księgowości.

                Tylko wg ciebie lepszego...TYLKO wg ciebie. Nikt z forumowiczów nie
                powiedział, że ja jestem gorsza od innych, czy ludzie ze średnim są
                gorsi od innych, to TYLKO ty tak uważasz. Zmień nastawienie do
                ludzi. Aż żal myśleć, że w ten sam sposób kiedyś wychowasz swoje
                dzieci...nie pozwolisz się córce/synowi przyjaźnić z ludźmi ze
                średnim wykształceniem, bo a nóż któreś z nich odbierze córusi bądź
                synusiowi pracę. Będziesz im w kółko powtarzać, że tacy jak ja to
                chodzące zera. Już ci z góry gratuluję. Pocieszam się tylko tym, że
                większość ludzi jednak nie ma takiego toku myślenia.
                • annajustyna Re: od rana juz sie wqu..lam..................... 07.03.08, 23:05
                  Dobre srednie wyksztalcenie + doswiadczenie to wiecej niz niejedne nedzne studia:(((
                • Gość: kowianeczka Re: od rana juz sie wqu..lam..................... IP: *.lodz.msk.pl 08.03.08, 01:46
                  Gość portalu: Marta napisał(a):
                  > Tylko wg ciebie lepszego...TYLKO wg ciebie. Nikt z forumowiczów nie
                  > powiedział, że ja jestem gorsza od innych, czy ludzie ze średnim są
                  > gorsi od innych, to TYLKO ty tak uważasz.

                  Słuchaj, może jesteś lepsza od innych na przykład w gotowaniu, w bieganiu, w szydełkowaniu (i w czymkolwiek innym czym się zajmujesz), ale na pewno nie można powiedzieć, że jesteś lepsza pod względem intelektualnym. Idąc twoim tokiem myślenia, to można by przyjąć, że człowiekowi w ogóle nie są potrzebne żadne szkoły, bo im ktoś mniej szkół skończył, tym jest mądrzejszy; bo najważniejsze jest jego subiektywne odczucie. Typowe zachowanie osoby z kompleksem wykształcenia - propagować filozofię, że szkoły nie są człowiekowi do niczego potrzebne. OK. może nie są potrzebne do tego, by mieć udane życie towarzyskie, ale przy ocenie kwalifikacji zawodowych należy je brać pod uwagę. Tak więc mogę przyjąć, że znajdzie się wiele magistrów lepszych ode mnie (gorszych zresztą też), ale nie dam sobie wmówić, że osoba która zakończyła edukację na niższym szczeblu jest lepsza ode mnie.
                  • taki_i_owaki Re: od rana juz sie wqu..lam..................... 08.03.08, 10:02
                    > Tak więc mogę przyjąć, że zna
                    > jdzie się wiele magistrów lepszych ode mnie (gorszych zresztą też),
                    > ale nie dam
                    > sobie wmówić, że osoba która zakończyła edukację na niższym szczeblu
                    > jest lepsza ode mnie.

                    i dlatego to ty dalej sie uczysz i podnosisz kwalifikacje, a jak skonczysz
                    bedziesz pisac posty ze masz takie a takie wyksztalcenie, brak doswiadczenia i
                    rozeslalac 200cv i dalej kase podbierasz rodzicom/mezowi. A teraz udowadniasz
                    wszystkim, ze jestes madrzejsza od Marty bo ta nie ma wyzszego. Moja znajoma juz
                    byla glowna ksiegowa nie majac magistra,(byla w trakcie studiow) - skonczyla je
                    i dalej tam pracuje ale nie skonczyla na dyplomie tylko dalej sie jeszcze
                    doksztalca (kursy, szkolenia) - ale juz pracuje i skonczyla tylko 1 kierunek.
                    Zgadnij jakie mialbys szanse w starciu z taka osoba, gdy ty masz 2 kierunki
                    pokoncznone, a jej zostal powiedzmy rok do skonczenia pierwszego i juz 2 lata
                    doswiadczenia?? Lezysz i kwiczysz przed monitorem kolejny raz - taka jest prawda.

                    Magistrow, doktorow mamy od groma, teraz w cenie nie jest dyplom i FCE, teraz
                    liczy sie doswiadczenie w pracy i praktyczna znajomosc jezyka.

                    Kowianeczko mozesz sie czuc lepsza od wielu osob, ale niestety tego nie wmowisz
                    wszystkim.
          • Gość: Marta P.S. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 18:11
            "Wiesz co, większe firmy prowadzą rekrutację tylko spośród osób z
            wyższym"

            no więc wyjaśnij mi w końcu dlaczego ty ciągle nie masz pracy?!
            Wszystkie oferty to oferty z wyższym, wszędzie chcą tylko z wyższym
            no ale ty ciągle nie masz pracy! Jakieś cuda? Nie do końca rozumiem
            o co ci chodzi. Twoje posty w przekonywaniu forumowiczów co do
            twoich racji brzmią wszędzie mniej więcej tak "no dokopcie jej tak
            jak ja!!!". Ja wierzę jednak, że większość ludzi nie szufladkuje
            innych w taki sposób jaki robisz to ty. To jest godne pożałowania.
            Naprawdę.
            • Gość: kowianeczka Re: P.S. IP: *.lodz.msk.pl 07.03.08, 19:04
              Gość portalu: Marta napisał(a):
              > no więc wyjaśnij mi w końcu dlaczego ty ciągle nie masz pracy?!

              Pracy nie mam, bo po skończeniu jednego kierunku kontynuuję drugi w trybie dziennym, więc nie jestem w pełni dyspozycyjna czasowo. Na 1/2 etatu mogłabym podjąć pracę bez problemu, nawet jak bym się uparła to na 3/4. Mam możliwość pewnego ustalania sobie planu na uczelni, żeby chodzić na zajęcia również popołudniami, więc mogłabym to pogodzić. Ale mimo to ze 2 razy w tygodniu muszę być do południa na uczelni. A wszelkiego rodzaju prace biurowe są wykonywane w godzinach 8-16 albo 10-18, więc nie miałabym jak chodzić na uczelnię. Na ułamkowe części etatu rzadko kto chce zatrudniać, żeby to pracownik decydował kiedy może przyjść do pracy, a kiedy nie.

              Tak więc zostają mi tylko same badziewne oferty typu telemarketing, obsługa klienta, różnego rodzaju sklepy itd. A ja jestem introwertykiem i takie zajęcia byłby dla mnie udręką, ale chyba będę musiała się na to zdecydować.

              Aha, i nie mogę być zarejestrowana w urzędzie pracy. Więc nie mogę liczyć na to, że mi urząd pracy podsunie jakąś ofertę, tak jak tobie. De facto sama sobie tej pracy nie znalazłaś, to raczej zasługa urzędników. Masz się teraz czym chwalić;)
              • Gość: Marta Re: P.S. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.08, 20:16
                Taaaa a świstak siedzi i zawija w te sreberka...zauważ, że to nie
                urzędnik dał mi pracę tylko pracodawca, naprawdę nie potrafisz
                logicznie myśleć. Naprawdę nie zaśmiecajmy kolejnego wątku, proszę.
                • Gość: kowianeczka Re: P.S. IP: *.lodz.msk.pl 08.03.08, 01:22
                  Jakoś bez pośrednictwa urzędników sobie pracy nie potrafiłaś znaleźć. I bez refundacji stażu przez tychże urzędników zdobyć doświadczenia. Więc nie gadaj głupot, że jakbyś się u jakiegoś pracodawcy pojawiła z samą maturą i bez doświadczenia, to byś dostała jakąkolwiek umowę o pracę albo chociażby zlecenia.
                  • annajustyna Re: P.S. 08.03.08, 12:11
                    Kowianeczko, lepiej juz zamknij buzie. Naprawde.
              • 0tdr0 Re: P.S. 07.03.08, 20:21
                Wiekszosc ofert w urzedach jest w formie otwartej, czyli sa dostepne na tablicy
                ogloszen i w Internecie. Ale argument zawsze sie znajdzie, zeby sie samemu
                usprawiedliwic.
                Jedynie na staz isc nie mozesz.
              • annajustyna Re: P.S. 07.03.08, 23:07
                A po co Ci ten drugi kierunek jak pracy nie masz? Myslisz, ze bedzie na Ciebie
                czekala, jak skonczysz drugi kierunek w wieku np. 28 lat i nie bedzie miec
                ZADNEGO dosiwadczenia?!
                • Gość: kowianeczka Re: P.S. IP: *.lodz.msk.pl 08.03.08, 01:23
                  Po to, żeby odbyć aplikację sędziowską.
                  • annajustyna Re: P.S. 08.03.08, 09:28
                    Aha, czyli na garnuszku rodzicow do 35-ki? Lepiej bys sie w tym czasie porzadnie
                    jezyka obcego pouczyla i dokonczyla to prawo zaocznie:/.
                  • 0tdr0 Re: P.S. 08.03.08, 13:18
                    Chron nas Panie przed tak zacieklymi, niesprawiedliwymi, oderwanymi od zycia i
                    pelnymi kompleksu wyzszosci sedziami.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja