Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 20:27
    Teraz otwieraja duze centrum logistyczne w Chorzowie- szukaja 1000os
    do pracy. Nie dajcie sie wykorzystywać pośrednikom-pozdrawiam
      • Gość: asdf Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 21:39
        Atrykuł mówi o ManPower. To jest pośrednik, pracownicy tymczasowi itd. Oni
        praktycznie 'oferują ludzi' na stanowiska produkcyjne w strefach ekonomicznych,
        robotników do fabryk. Wystarczy jeden kontakt z Manpower, Randstad i czymkolwiek
        takim i już wiadomo o co chodzi.
        A jak już ktoś sobie popracuje na produkcji i to na taśmie ten doceni pracę w
        usługach lub cokolwiek innego. Nie podoba mi się rozrost pośredników, pełno ich
        w każdym mieście. Żyją z pracy innych osób. Dla jednych to normalny biznes, dla
        innych tragedia. W zachodnich krajach znane są przecież przypadki opanowania
        lokalnych obszarów przez sieci pośredników, którzy właściwie żerują na
        pracownikach. Jeszcze tylko brakuje sytuacji typu pośrednik pośrednika. W branży
        budowlanej to już było - pięciu podwykonawców a na końcu pracujący Polacy.
        • Gość: Head Hunter Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.08, 09:51
          asdf napisał(a):

          > Atrykuł mówi o ManPower. To jest pośrednik, pracownicy tymczasowi
          > itd. Oni praktycznie 'oferują ludzi' na stanowiska produkcyjne w
          > strefach ekonomicznych,robotników do fabryk.

          A jest w tym os złego"

          To jest jeden ze sposóbów pomocy pracodawcy w znalezieniu kwalifikowanych
          pracowników "wczoraj", zamiast zatrzymyawnia produkcji, opóznienia zamówień i
          utraty kontraktów.

          A dla pracownika jest to okazja do szybkiego znalezienia pracy zamiast
          głodzenia rodziny.

          > Wystarczy jeden kontakt z Manpower, Randstad i czym kolwiek takim
          >i już wiadomo o co chodzi.

          Może inni wiedza ale ty napewno nie wiesz!

          > A jak już ktoś sobie popracuje na produkcji i to na taśmie ten
          > doceni pracę w usługach lub cokolwiek innego.

          > Nie podoba mi się rozrost pośredników, pełno ich w
          > każdym mieście. Żyją z pracy innych osób.

          Co ci sie nie podoba?

          Ze jesteś głupkiem?
          To nie oni zyja z pracy innych, oni pracuja zeby inni nie tracili
          pieniedzy, jak również nie zdychali z głodu.

          Dobry head hunter doskonale wie co jesteś warty na rynku pracy, kogo
          szukapracodawca, i czy tylko sie nadajesz do zmywania naczyń!

          > Dla jednych to normalny biznes, dla innych tragedia.

          Dla głupków to wszystko jest tragedia! Naawet to ze musza sie rano obudzic!


          > W zachodnich krajach znane są przecież przypadki opanowania
          > lokalnych obszarów przez sieci pośredników, którzy właściwie żerują
          > na pracownikach.

          Co znaczy żeruja?

          Czas to pieniądz, a dobry Head Hunter potrafi znależc równiez pracę dla
          takiego głupka co sam jej nie potrafi znaleźc, i wynegocjowac dla niego
          pieniadze o których nigdy nie marzył!

          > Jeszcze tylko brakuje sytuacji typu pośrednik pośrednika.
          > W branży budowlanej to już było - pięciu podwykonawców
          > a na końcu pracujący Polacy

          Jak ty młotka nie umiesz w ęku utrzymac to z ciebie i tak pozytku nie bedzie.


          Opinie top moze miec , kazdy, ale trzeba cos wiedziec na temat aby ją
          wyrazac, a jak sie nic nie wie to lepiej japy nie otwierac bo tylko sie
          skompromitujesz.

          Problemjest NIE z Head Hunterami, bo ci ludzie bardzo czesto sa prawdziwymi
          zawodowcami.

          Problm jest z KADROWYMI w przedsiebiorstwach,którzy sa zatrudniani na pozycje
          bo ktos potrzebował ich, a nie maja zadnych kwalifikacji aby znależc
          odpowiednich ludzi i ich SELEKCJONOWAC.
          I wówczas zaczyna sie Chiński mur.

          Jest po zatym sprawa etyki, dobry Head Hunter moze wyłówic dobrego
          pracownika z firmy konkurencyjnej, i sciagnac go z innej firmy, dac mu
          mozliwosc której nie miał w poprzedniej firmie.

          Natomiast KADROWY nie moze dzwonic do innych konkurencyjnych firm, bo po
          pierwsze było by to uwazane za nie etyczne, a po drugie szybko by sie
          znalazł w sadzie ze kradnie pracowników konkutrentowi!

          Tak ze zamiast krakac jak postrzelona wrona, czasem lepiej siedziec cicho
          i nie wyrazac swojej idiotycznej opinii.

          Polski problem to ze ludzie mysla tak jak ty, a nie doceniaja co ten
          posrednik moze zrobic dla ciebie i dla firmy.

          Czas docenic rolę posrednika i wykorzystac to ze Head Hunter w 85 % jest
          lepiej kwalifikowany niz kadrowa w Ciemnogrodzie.

          Ja w zaleznosci od pozycji biore 6 - 24 pensji za wybranie odpowiedniego
          zawodowego pracownika dla odpowiedniej firmy.

          Z moich usług zadowolone sa obie strony, pracodawca bo dostarcze jemu
          pracownika lepszego niz sam by wybrał,a pracownik jest zadowolony bo
          wynegocjuje dla niego lepsze warunki uposazenia niz by je sam wynegocjował.

          Oczywiście nie bede szukał pracodawców dla babki klozetowej, czy do zmywania
          naczyn, bo do tego z regóły nadaja sie tylko dziennikarze albo ludzie z
          komunistycznymi doktoratami!

          Nie ma nic lepszego jak znalezienie człowieka który MA KWALIFIKACJE, i
          z firmy 5 osobowej zrobi firme produkujacą kokosy!
          • Gość: dr-inż_45 Masz bardzo mierne pojęcie o doktoracie IP: *.zus.pl 14.03.08, 10:00
            uzyskanym w tzw. czasach komunistycznych. Mam tu na myśli doktorat z
            informatyki uzyskany na podstawie normalnych, dziennych studiów i
            pózniejszej pracy asystenckiej na jednej z czołowych politechnik.
            Wierz mi, że wymagany był spory kawałek wiedzy naukowej, zupełnie
            inaczej niż dzisiaj, gdy wiele dyplomów (chocia z niekoniecznie z
            doktoratem) mozna po prostu kupić.
          • annajustyna Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać 14.03.08, 10:23
            Widac Ty nie masz pojecia, co to znaczy pracowac latami jako
            pracownik (w Niemczech aktualnie to standard) - zarobki 30-50%
            nizsze niz przy zatrudnieniu bezposrednim, brak stabilizacji etc. To
            jest naprawde tragedia, bo za pensje czasownicze mozna tylko
            wegetowac (np. 4,50 € na godzine na kasie w supermarkecie).
            • annajustyna Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać 14.03.08, 13:42
              Pracowac latami jako CZASOWNIK oczywiscie...
              • Gość: dr-inz_45 wiedza kosztuje IP: *.zus.pl 14.03.08, 14:43
                przynajmniej w tzw. normalnym świecie, więc nie dziw się, ze ktoś po
                studiach zarabia więcej niż kasjer w supermarkecie (z całym
                szacunkiem dla pracy kasjera). Kiedyś podjałem trud zdobycia tytułu
                naukowego nie po to, by pracować w supermarkecie...
                • annajustyna Re: wiedza kosztuje 14.03.08, 21:40
                  A co ma piernik do wiatraka? Zarowno pani na kasie jak i doktor zatrudnieni jako
                  czasownicy zarabiaja w Niemczech opd 30 do 50% mniej niz osoby o takich samych
                  kwalifikacjach i obowiazkach sluzbowych zatrudnione bezposrednio...
                  • darr.darek ... co jest NORMą a co patologią ... 16.03.08, 17:41
                    annajustyna napisała:
                    >A co ma piernik do wiatraka? Zarowno pani na kasie jak i doktor
                    >zatrudnieni jak o czasownicy zarabiaja w Niemczech od 30do 50% mniej
                    >niz osoby o takich samych kwalifikacjach i obowiazkach sluzbowych
                    >zatrudnione bezposrednio...

                    A z jakiego wiarygodnego źródła masz takie dane ? Przecież sama nie pracowałaś i
                    jako kasjerka i jako doktor.

                    Na zdrowym, liberalnym rynku pracy pośrednik potrzebny jest tylko do
                    wyszukiwania specjalistów. W obsadzaniu stanowisk w rutynowych zawodach nie jest
                    trudno trafić na siebie pracodawcy i pracownikowi. Fakt, że kasjerka czy górnik
                    jest zatrudniany przez pośredników wynika tylko z ingerencji Czerwonej Hołoty w
                    gospodarkę i w świadomym niszczeniu ceny (płacy) równowagi za pracę na rynku.

                    Tam gdzie Czerwona Hołota i ustawodawcza i związkowa (z lew nadanych przez
                    ustawodawców) winduje płace grubo ponad poziom rynkowej płacy, tam musi wystapić
                    bezrobocie chętnych na taką pracę. Oni też chcą tak zarabiać, czasami wolą
                    rezygnować z "g..nianej" płacy jaką oferuje dostępny rynek, starają się poprzez
                    "dojścia", poprzez ciocie, wujków, ale dla wszystkich nie wystarcza takiej pracy
                    z pensją lub przywilejami wywindowanymi przez Czerwoną Hołotę. Te przywileje
                    Czerwonych są jak zwykle wyłacznie dla wybrańców.

                    I tam własnie pojawiają się (patologicznie, niestety) pośtrednicy, którzy są w
                    stanie załatwić z pracodawcą najkorzystniejsze dla pracodawcy formy zatrudnienia
                    "dodatkowej siły roboczej". Pośrednicy będący wówczas często wybawieniem dla
                    prawdziwie bezrobotnych i strapieniem dla "obrońców ludu" (Czerwonej Hołoty),
                    którzy widzą dla siebie zagrożenie i przepaść jak dzieli tych "wolnorynkowych" z
                    "gwarantowanymi".


                    • annajustyna Re: ... co jest NORMą a co patologią ... 16.03.08, 17:50
                      To sa oficjalne zrodla z niemieckiego rynku pracy. Interesuje sie ta
                      problematyka, bo sama pracuje jako czasownik. Mnostwo moich znajomych tez. Pare
                      miesiecy temu Bruksela upomniala niemieckich pracodawcow za te praktyki.
                      Niestety Niemcy to najwiekszy platnik netto do europejskiej kasy, wiec tylko na
                      upomnieniu sie skonczylo.
                      Tutaj masz ciekawy artykul:
                      mittelhessen.verdi.de/themen_von_a_bis_z/zeitarbeit
                      Aber: Sehr niedrige Löhne können auch einen Fall von

                      „Sittenwidrigkeit“ darstellen, wenn der Verdienst mehr

                      als ein Drittel unter dem Tarifentgelt oder dem ortsüblichen

                      Entgelt liegt. Maßgebend ist der Tarif für die angebotene

                      Arbeit und nicht für den erlernten Beruf oder die

                      letzte ausgeübte Tätigkeit. In diesem Fall ist die angebotene

                      Arbeit nicht zumutbar und es können keine Sanktionen

                      von der Arbeitsagentur verhangen werden.
                      • darr.darek Re: ... co jest NORMą a co patologią ... 16.03.08, 19:57
                        annajustyna napisała:
                        >To sa oficjalne zrodla z niemieckiego rynku pracy. Interesuje sie ta
                        >problematyka, bo sama pracuje jako czasownik. Mnostwo moich
                        >znajomych tez.

                        Sama widzisz, że tylko dzięki pośrednikom Ty i Twoi znajomi mają pracę i
                        pieniędze z tej pracy (no, może jedno z Was miałoby bez owego pośrednictwa).

                        Podstawą jest niszczenie rynku pracy przez różnych obrońców ludu. Wywindują tacy
                        przywileje i/lub płacę i wielu chciałoby tego "miodu", ale rynek reaguje w ten
                        sposób, że jeśli jakieś dobro (świadczenie pracy) dostaje cenę wyższą niż
                        rynkowa i są prawa(lewa) chroniące takich "zdobyczy" destabilizujących, to
                        pojawi się duża rzesza prawdziwie bezrobotnych. Gdyby nie pośrednicy z ofertą
                        płacy poniżej potencjalnej rynkowej to nie miałabys tam pracy.

                        Oczywiście przyczyna choroby tkwi w czerwonych obrońcach ludu. Jeśli chcesz, aby
                        każda kasjerka czy lekarka miała takie same szanse na pracę i płacę, najpierw
                        należałoby wywalić obrońców ludu.


                        • annajustyna Re: ... co jest NORMą a co patologią ... 16.03.08, 21:25
                          Poprzez doktora mialam na mysli osobe ze stopniem naukowym, nie lekarza...To byl
                          przytyk do glupkowatej wypowiedzi dra inz.--
          • scibor3 Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać 15.03.08, 09:01
            Praktyka przeczy temu co twierdzisz i doprawdy żal mi ludzi którzy wpadli w ręce
            tak oślizgłego chu.ja jak ty.
          • Gość: nick Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.icpnet.pl 16.03.08, 09:55
            sp*****j obślizgły pasożycie z przerośniętym ego
      • Gość: Head Hunter Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.08, 09:21
        MArcin napisał(a):

        > Teraz otwieraja duze centrum logistyczne w Chorzowie- szukaja
        > 1000osdo pracy. Nie dajcie sie wykorzystywać pośrednikom-pozdrawiam

        Oj głupku!

        Tak zwany posrednik, czy Head Hunter moze byc twoimnajwiekszym przyjacielem.

        Zadaniem Head Huntera jest znalezienie NAJBARDZIEJ kwalifikowanego pracownika.

        Polska to kraj dzikusów, chamów i głupków.

        W USA za znalezienie dobrego fachowca firmy płaca od 6 miesiecznego uposazenia
        do 12 miesiecznego uposazenia!

        "Wytresowanie" pracownika aby zaczął by efektywny dla firmy kosztuje firmę
        nawet do 2 lat pracy,a znalezienie fachowca który po3 miesiacach będzie w
        stanie zajac role szefa firmy zawsze kosztuje.

        Płacenie Head Hunterom za znalezienie takiego fachowca jest tańsze niz
        szkolenie pracownika!

        Pracownik musi PRODUKOWAC, aby utrzymac siebie i innych w firmie!
        • Gość: small_biz Haedhunterzy to niedouczeni bufoni IP: *.zus.pl 14.03.08, 10:07
          którzy nie maja pojęcia o wymaganiach pracodawców. Dam dwa przykłady:
          Jako pracownikbardzo często byłem przedstawiany potencjalnemu
          pracodawcy na stanowisko zwiazane z rozwojem aplikacji, podczas gdy
          jestem informatykiem zajmujacym sie sieciami -wystarczyło ZE
          ZROZUMIENIEM przeczytać moje CV.
          Pózniej, jako pracodawca, spotykałem się z sytuacją odwrotną:
          przedstawiano mi programistów podczas gdy ja poszukiwałem sieciowca.
          Dałem sobie spokój z pośrednictwem...
        • Gość: tomeczek "ty hedhanterze" to chyba od dziś będzie obelga :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:34
          Gość portalu: Head Hunter napisał(a):

          > Oj głupku! (...)
          > Polska to kraj dzikusów, chamów i głupków.

          Ciekawe podejście do potencjalnych pracowników...

          > "Wytresowanie" pracownika

          Takiemu 'Headhunterowi', który mówi o tresowaniu a nie trenowaniu / kształceniu pracownika, nie warto zapłacić nawet złotówki
          • saba28nowa Re: "ty hedhanterze" to chyba od dziś będzie obel 25.06.08, 20:10
            tu jest prawdziwy raj dla headhunterów - www.rekruter.pl
        • Gość: Alfred Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.aster.pl 14.03.08, 12:51
          Z rozbawieniem przeczytałem Twoje wypowiedzi Łowco Głów, ja już przekonałem się,
          że wszelcy pośrednicy to tylko strata czasu. Przynajmniej jeżeli chodzi o pracę
          na stanowiskach poniżej Dyrektora.
          Natomiast oczywiste jest, że zbędny pośrednik musi zarabiać - i to on zarabia
          najlepiej. Najbardziej jest to widoczne nie w dziedzinie pośrednictwa pracy lecz
          handlu produktami rolnymi. Nie tak dawno Rolnicy demonstrowali ile dostają za
          mięso - a wszyscy wiemy ile płacimy za nie w sklepie. Dokładnie ten sam
          mechanizm postępowania występuje przy pośrednictwie pracy, Ale są też sytuacje
          ukazujące prawdziwe oblicze pośrednictw pracy. Kilka dni temu na tym forum
          pokazano stronę pewnej agencji, miała 10 krotnie więcej poszukujących pracy niż
          posiadanych ofert. A dzisiaj była informacja - 34 bezrobotnych na jedną ofertę
          pracy. To o jakim pośrednictwie jest mowa skora na rynku praktycznie można
          sprzedać każde miejsce pracy 30 osobom. Niech tylko pośrednicy nie
          przeszkadzają!!! No i wyraźny akcent z "wyprowadzaniem" doświadczonych i
          najlepszych pracowników z firm, czy PRACODAWCOM to się na pewno opłaca ?
          • Gość: bambi7 Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.csk.pl 15.03.08, 19:58
            "Kilka dni temu na tym forum
            pokazano stronę pewnej agencji, miała 10 krotnie więcej
            poszukujących pracy niż
            posiadanych ofert" - to chyba natknąłeś się gdzies na forum na moją
            wypowiedź, bo kilka dni temu dałem namiar na taką stronę :-)
            • Gość: Alfred Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.aster.pl 16.03.08, 08:15
              :-))) Całkiem możliwe że to Ty zamieściłeś ten link, pamiętam mniej więcej treść
              informacji ale nie pamiętam kto ją zamieścił. Nie mniej, bardzo dziękuje. szkoda
              że nasi politycy i pracownicy ministerstwa pracy nie potrafią znaleźć i nie
              znają takich informacji.
              • Gość: moe Miejsca pracy są czesto blokowane IP: *.homenett.pl 16.03.08, 10:38
                przez wymagany wysoki staż ,języki itd. ,i oferowane niskie wynagrodzenie.
        • Gość: bambi7 Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.csk.pl 15.03.08, 19:55
          Prawda jest taka, że w większości przypadków właściciel firmy dałby
          radę znaleźć równie dobrego (o ile nie lepszego) pracownika jak
          rekruter z zewnątrz. Kto wie lepiej kogo akurat potrzeba zatrudnić
          na danym stanowisku - właściciel czy headhunter? Osoba z zewnątrz
          najczęściej nie zna specyfiki pracy w danym miejscu w danej firmie,
          a dostaje zlecenie tylko dlatego, że sam właściciel nie chce sobie
          takimi pierdołami jak rozmowy kwalifikacyjne głowy zawracać (dla
          niego jest to strata czasu - niech to robią inni, nawet płacąc mu
          kilkukrotność wypłaty tego pracownika).

          Nie ma takiego headhuntera, który idealnie dopasowałby KAŻDEGO
          pracownika do KAŻDEJ firmy, która tylko dała mu zlecenie. Osoba,
          która twierdzi inaczej jest kompletnym ignorantem.
        • Gość: stefan Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 15:22
          Spadaj juz pasozycie. Nie jestes w "pracy", wiec przestan p i e r d o l i c
      • Gość: Kazio Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:07
        nie dajcie sie zwodzić Manpower, jeżeli chcesz znaleźć pracę stałą to odradzam
        stanowczo Manpower itp twory. Poza tym płatności się opóźniają w Manpower bo
        maja często tzw awarie systemu.
      • Gość: gosc zyczliwy Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.socal.res.rr.com 16.03.08, 02:03
        sytuacwyglada dobrze natomiast wUSA, przemysl zbrojeniowy ,
        elektroniczny i lotniczy zatrudnia bardzo duzo ludzi, w mojej
        firmie, na poczatku sycznia bylo 350 teraz jest o 60 osob wiecej(
        lotniczy, Los Angeles )
        • Gość: gg Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: 89.100.187.* 16.03.08, 02:11
          a mi sie wydaje, ze na calym swiecei bedzie krucho, gospodarka Irlandii zwolnila
          pierwszy raz od 1990 roku i to widac, ludzie z DUblina do Cork jada za robota -
          3 lata temu nie do pomyslenia!!!
          • kropkacom Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać 16.03.08, 08:34
            Nic złego o Manpower powiedzieć nie mogę. Zresztą pracodawcy sami często
            "wykupują" takich pracowników i podpisuje się umowę o pracę bezpośrednio z
            pracodawcą (jak jesteś dobry to średnio po 2 latach). Warto.
            • Gość: zatrudnij sie sam Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: 212.76.37.* 16.03.08, 09:36
              Niech nie zatrudniają , sam sie zatrudnię bo założe firmę
            • Gość: majk Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.domainunused.net 20.03.08, 18:44
              Warto 2 lata zasuwać na umowę o pracę tymczasową na 1/10 etatu z 5 klauzulami na
              niekorzyść pracownika? Nie rozśmieszaj mnie.
              Praca dla takich firm jest dobra dla ucznia na wakacje albo studenta dziennego
              na kilka wieczorów w tygodniu.
      • Gość: GQ Doili, doją i będą doili.... IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.08, 10:31
        no cóż, prawda jest taka, że panująca moda na outsourcing pozwala ciąć koszty
        przedsiębiorcom, a tym samym generować większy zysk - nie trzeba mieć komórki do
        zarządzania kadrami, zrobi to pośrednik. I to ci pośrednicy płacą pracownikom
        itd. a przedsiębiorcy nie interesuje już jak i ile. A ci przedsiębiorcy też
        muszą przecież generować zysk, więc ktoś na tym traci... Na szczęście odchodzi
        się pooowoooliiii od idei tylko gromadzenia zysku, pojawia się coraz szerzej
        koncepcja CSR - czyli społecznej odpowiedzialności biznesu. Nie będę tego
        tłumaczył - zainteresowani niech sobie znajdą w googlu.
        A swoją drogą pośrednictwo zawsze jest szkodliwe dla producenta, czyli tutaj
        pracowników, bo to oni sprzedają swoją pracę. Gdyby było inaczej to skąd by się
        wzięła np. idea fair trade??? (zainteresowanych znów zapraszam do gooogla)
        Tak to już jest, że jak można na czymś zarobić, to zaraz znajdą się chętni żeby
        wykorzystać, co jeszcze nie znaczy, że jest to korzystne dla gospodarki, na
        dłuższą metę... a społecznie to już na pewno nie.

        A roboty nie będzie, bo jak cały top ma mieć na yachty, działki na w
        egzotycznych wyspach i 10 samochodów w garażu, to rzeczywiście nie mogą
        ryzykować dzielenia się z kimś z kasą, kiedy zyski spadają....
        My, przeciętni ludzie, pracujemy po to żeby nabijać kiesę wybranym (wcale nie
        najlepszym - jak dla mnie najlepsi stanowią jakiś promil tej grupy) a nam to się
        należy tylko tyle by jakoś przeżyć, omamieni wizją konsumpcyjnego szczęścia - w
        końcu wózek w markecie prawie pełny, telewizor LCD (na kredyt lub raty) w domu
        więc jest dobrobyt nie? A to że inni mają tego wielokrotność dużo mniejszym
        wysiłkiem tłumaczy się tym jakie to mają wspaniałe "kwalifikacje". Tak,
        bezduszność, egoizm i cynizm - to są cechy które pozwalają osiągnąć prawdziwy
        sukces rynkowy, a kto takich cech nie posiada nie nadaje się na prawdziwego
        rekina ;) Dodam, że oczywiście nie dotyczy to wszystkich i wszystkiego, ale z
        grubsza tak to wygląda...
      • lukasz2983 Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać 16.03.08, 10:41
        Outsourcing pracownikow to jedno wielkie zlodziejstwo i legalny wyzysk. Wiem bo pracowalem. Dostawalem 8 zl brutto za godzine a 6 zl brutto szlo do agencji outsourcingowej. Za co placilem im ten haracz ???? Dodatkowo zapomnijcie o mozliwosciach rozwoju i awansie.
        • Gość: hh Re: Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: 89.100.191.* 16.03.08, 10:58
          manpower w Dublinie oferuje ludzi za 30e/h z czego oni sami dostaja od
          10-20e...a firmy mimo wszystko zatrudniaja mrzez manpower
      • Gość: gekon Pracodawcy na świecie nie będą zatrudniać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 14:11
        Humaniści jak widzą wykres to srają w gacie z wrażenia i próbują
        mądrze głupoty komentować.
    Pełna wersja