Gość: Al IP: *.ghnet.pl 07.04.08, 18:46 niedawno zacząłem pracę.Za miesiąc mam egzamin na prawo jazdy i jest to dzień roboczy. Czy po miesiącu pracy wypada brać urlop? Czy moj szef nie będzie krzywo na mnie patrzył?Jest to praca w ksiegowosci. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: samanta Re: urlop po miesiącu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 19:54 Wszystko zalezy od szefa-ja akuram mam takiego, że jemu to "zwisa" czy jestem czy mnie nie ma;Drobota ma być zrobiona i koniec! Pracowałam niecały miesiąc i niestety musiałam iść na badania-wiec wzielam urlop-trudno, nie mialam wyjscia-bardzo zle sie czulam i było mi obojetne jakie beda tego konsekwencje.szef sie zgodził, obyło sie bez echa-dalej pracuje. Idz do szefa i na spokojnie powiedz kjaka jest sytuacja-zaproponuj, że odrobisz w sobotę, albo żeby dał Ci dzień urlopu -nawet bezpłatnego. Jak się nie zgodzi a zależy CI na pracy to przełóż egzamin:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: urlop po miesiącu 07.04.08, 19:59 Gość portalu: samanta napisał(a): > Jak się nie zgodzi a zależy CI na pracy to przełóż egzamin:) Jeśli się nie zgodzi a zależy Ci na egzaminie, to weź urlop na żądanie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta Re: urlop po miesiącu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 20:08 Hahahahah-no...zawsze jest jakies wyjście ale wiesz, niektórzy pracodawcy sie krzywią i mówią-ledwo pracuje i już pokazuje swoje...Ja wiem, jakie my mamy prawa-i rozumiem to alee wiekszośc pracodawców to barany-szczególnie Ci-co maja prywatne firmy...w państwówce jest jakby inaczej pod tym wzgledem...Wiem to z doswiadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: urlop po miesiącu IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.08, 20:17 > swoje...Ja wiem, jakie my mamy prawa-i rozumiem to alee wiekszośc > pracodawców to barany-szczególnie Ci-co maja prywatne firmy. Całe szczęście, że mają takich "yntelygentnych" pracowników, bo inaczej to by na pewno splajtowali. Odpowiedz Link Zgłoś