Gość: Jurek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.04.08, 05:41
Miałem wystawione w liście, że mam do pracy w niedzielę 13.04 na 3-11. Przyszedłem, więc do pracy w niedzielę o godz.3 rano, ale kierownik, który był na nocnej zmianie (23-7) oświadczył mi, że jest jeszcze sobotnia zmiana, więc powinienem przyjść dopiero w poniedziałek o 3 rano.Kogo tu pogieło? mnie czy jego?