Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      zwolnienia lekarskie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 20:48
    czy można prawcownika zwolnić za częste zwolnienia lekarskie?
      • Gość: jaco Re: zwolnienia lekarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 22:36
        pracownik na ciagłych zwolnieniach lekarskich jest człowiekiem
        chorowitym, więc powinien sie starać o rentę.
        • Gość: :) Re: zwolnienia lekarskie IP: *.icpnet.pl 18.04.08, 12:57
          hm za czeste zwolnienia nie ale jak tylko wrocisz z l4 to dla pewnosci zalatw
          sobie kolejne bo na zwolnieniu nie moga cie zwolnic chyba ze wygasnie termin
          umowy(jak jest na czas okreslony of kors) ;) sprawdzone i najlepiej wtedy szukaj
          innej pracy w zanadrzu,aha jak tych zwolnien jest duzo to nie przyznawaj sie do
          tej pracy-wezma cie za nygusa i po co ci to pozdro
          • ewosia Re: zwolnienia lekarskie 18.04.08, 13:20
            owszem, może i to bez wypowiedzenia - art 53 par. KP
            • Gość: :) do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku IP: *.icpnet.pl 18.04.08, 14:10
              www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=24528 ile jest
              tutaj cwaniakow co by chcieli by wszytsko bylo wg kp to prosze bardzo ;p
              • Gość: gość Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 19:18
                chodzi mi bardziej o przypadki losowe, typu zwolnienie po
                szpitalu /2 tygodnie/ potem za dwa tygodnie zwolnienie z powodu
                anginy a za dwa tygodnie np. choroba dziecka.
                Czyli spietrzenie zwolnień lekarskich w przeciagu krótkiego czasu.
                Mój pracodawca straszy że w takim przypadku może zwolnić pracownika.
                Co Wy na to?
                • Gość: :) Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku IP: *.icpnet.pl 19.04.08, 21:36
                  Hm mysle ze sciemnia jakby chcial to naprawde zrobic to by bez ostrzezenia to
                  zrobil a tak to tylko straszenie.A po drugie: czy ktos by sam sobie bruzdzil
                  uprzedzajac cie o takim fakcie?Mozesz isc do bezplatnych porad prawnych sa przy
                  kazdej inspekcji pracy, spytaj sie,moze pozycz dyktafon i nagraj szefa-wtedy w
                  sadzie pracy wygrana murowana.Jezeli szef zgodnie z prawem bedzie chcial sie
                  ciebie pozbyc to musi cie wyslac na komisje lekarska ktora stwierdzi czy jestes
                  zdolna do pracy czy nie.Jak jestes zdrowa to nic nie wskora a wyda kase.Jakbys
                  chciala jakies jeszcze inne rady to gg 6034766 pozdro
                  • tetlian Pracownika nie, ale lekarza tak. 28.04.08, 22:04
                    Pracownika zwolnić nie można, ale lekarza, który za często te zwolnienia daje
                    tej samej osobie - można, a i owszem.
              • ewosia Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku 21.04.08, 14:28
                Ej, nie jestem przemądrzała
                pytanie było: czy można prawcownika zwolnić za częste zwolnienia
                lekarskie?

                odpowiedź, tak, plus wskazanie podstawy.

                Po prostu nie chciało mnie się cytować przepisu.
                Leniwa - jak najbardziej, ale nie przemądrzała.

                Jeżeli :) planujesz z tym polemizować - to bez sensu, za leniwa
                jestem.
                • mama2006 Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku 24.04.08, 15:20
                  Jestem od 1,5 miesiaca na zwolnieniu lekarskim od neurologa z powodu
                  rwy kulszowej oraz bólów kręgosłupa spowodowanych kręgozmykiem oraz zmianami zwyrodnieniowymi kolan,stawów biodrowych oraz kręgosłupa szyjnego.Dostałam do noszenia gorset oraz zlecono mi rehabilitację.Nie zgadzam sie na operację, gdyż jest zbyt ryzykowna.
                  Miałam za 2 tygodnie wrócić do pracy.Dzś dostałam wezwanie na komisję ZUS.( za tydzień).Bardzo się stresuję, bo wygląda tak jakbym chciała kogoś oszukać.Podobno orzecznik może nakazać natychmiastowy powrót do pracy.Kto ma jakieś doświadczenia w tym względzie, może jakieś rady,bardzo się martwię,że to może zakłąd pracy zlecił tę kontrolę.Proszę o wasze zdanie.
                  • tanahoe Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku 24.04.08, 18:58
                    przecież jak jesteś chora i nie symulujesz to Cię nie uzdrowią. Pewnie, że mógł
                    zakład pracy nasłać. Mójego kolegę wzywali ale on symulował i ciągnął zwolnienie
                    bo go z pracy chcieli wykopać i się dowiedział. Na komisji powiedzieli, że jest
                    niesłusznie na L4 i wtedy wziął L4 na dzieci.
                  • Gość: ola Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku IP: *.icpnet.pl 24.04.08, 23:11
                    jezeli szef zlecil zusowi to zapytaj sie na 'badaniu' w zusie o to z jakiego
                    powodu jest kontrola-musza ci powiedziec, czasami losowo wybieraja kogos a
                    jezeli szef zyczliwy to zrobil to naslij mu kontrole jaka ;)
                    • mama2006 Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku 27.04.08, 10:42
                      Gość portalu: ola napisał(a):

                      > jezeli szef zlecil zusowi to zapytaj sie na 'badaniu' w zusie o to z jakiego
                      > powodu jest kontrola-musza ci powiedziec, czasami losowo wybieraja kogos a
                      > jezeli szef zyczliwy to zrobil to naslij mu kontrole jaka ;)
                      myślicie, że mogę się o to zapytać?
                      • Gość: ola Re: do przemadrzalej ewosi ;p i autora watku IP: *.icpnet.pl 27.04.08, 22:38
                        ja bylam na takiej kontroli w zusie i zapytalam wiec ty tez mozesz jak
                        najbardziej pozdro
                  • Gość: estera Re: do mama2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 13:17
                    ZUS bardzo czesto wzywa do kontroli osoby, ktore pobieraja zasilek
                    chorobowy i wcale nie musi to byc na zlecenie pracodawcy. Natomiast
                    ZUS nigdy nie kontroluje osob,ktore pobieraja wynagrodzenie za
                    chorobe (do 33 dni w roku), bo to oplaca pracodawca.
                    Orzecznik ZUS nagminnie ozdrawia i skraca zwolnienia lekarskie
                    (przynajmniej w mojej miejscowosci),nawet o 2 dni. Ale jest na to
                    wyjscie. Jezeli jestes chora to po kontroli ZUS idziesz tego samego
                    dnia albo nastepnego do lekarza,ktory Cie leczy i bierzesz nastepne
                    zwolnienie. ZUS kontroluje tylko biezace zwolnienie.
                    • Gość: Ma-ryja Re: do mama2006 IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.08, 15:06
                      "ZUS bardzo czesto wzywa do kontroli osoby, ktore pobieraja zasilek
                      chorobowy i wcale nie musi to byc na zlecenie pracodawcy"

                      To co tutaj wypisujecie jest jawnym namawianiem do oszustwa. Albo ktos jest
                      chronicznie chory, to na rente albo zdrowy to na rehabilitacje i do pracy.
                      Wszystko inne oznacza wyzyskiwanie podatnika (nas) i brak odpowiedzialnosci za
                      swoje zachowanie. Taki ten ZUS glupi, ze nawet mu sie kontrole lewusów urzadzac
                      chce. Tak, ta instytucja ma do tego prawo, a nawet i obowiazek. Koniec z polskim
                      kombinatorstwem. Dlaczego narzeka jeden z drugim, ze malo zarabia? - bo ktos
                      musi to leniuchowanie i kombinatorstwo zaplacic, czyli my wszyscy!
                      • Gość: gosc Re: do mama2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 17:51
                        Co za bzdury wypisujesz. Ja jestem chronicznie chory na rwe kulszowa, na
                        szczescie nie jestem w takim stanie zebym musial lezec na zwolnieniu i nie mogl
                        chodzic do pracy, ale za rehabilitacje jakos musze sam placic, chociaz za moje
                        skladki + podatek to mozna komus calkiem niezla pensje zaplacic. Nie mowiac juz
                        o lekach ktore musze brac stale zeby sie utrzymac na chodzie, za ktore rowniez
                        place sam. I az wlos mi sie jezy na mysl ze w trakcie zwolnienia, jakis
                        niedowarzony rzecznik z ZUSu by mnie uzdrowil w trybie natychmiastowym i
                        okreslil jako polskiego kombinatora, jak ty to proponujesz.
                        • Gość: Heniek Re: do mama2006 IP: *.adsl.szeptel.net.pl 29.04.08, 13:49
                          Wiec skoro meczy cie chroniczna choroba, to czemu bulwersujesz sie jakas kontrola?
        • Gość: aga2482 Re: zwolnienia lekarskie IP: *.centertel.pl 25.09.08, 21:18
          czy wypłacane jest świadczenie chorobowe w przypadku gdy choroba i
          zwolnnienie lekarskie nastapiły w 3 tygodnie od podpisania umowy o
          pracę?
      • Gość: estera Re: zwolnienia lekarskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 13:20
        Mozna, za wypowiedzeniem z podaniem przyczyny czyli dezorganizacja
        pracy w dziale,zakladzie itp.-zalezy z jakiego dzialu pracownik
        choruje.Jezeli to sa krotkie zwolnienia to brak mozliwosci
        zatrudnienia kogos na zastepstwo itp.
        • agulha Re: zwolnienia lekarskie 28.04.08, 18:43
          No właśnie, różnie to bywa i różnie to wygląda, niestety. Wiem coś o tym, bo
          moja matka chorowała na SM. W pewnym momencie nie wytrzymała i zaczęła walczyć o
          przejście na rentę - po 19 latach pracy (! jak może wiecie, po 20 miałaby
          emeryturę, przynajmniej wtedy tak było). Jak potem żałowała. A tak do rzeczy:
          współczujemy osobom chorym, nie wiadomo dlaczego solidaryzują się niektórzy z
          kombinatorami, ale czasami nie tak prosto to wygląda z drugiej strony -
          przełożonego i współpracowników. Przykład: moja koleżanka na uczelni ma
          koleżankę, która odmawia wszelkich dodatkowych zadań (wyjaśnienie: chodzi o
          takie, które ktoś z tego poziomu pracowników zrobić musi, z tym, że nie jest
          wskazane, kto), bo ONA JEST TAKA CHORA. Zestawienia na komputerze nie zrobi - BO
          ONA BY OŚLEPŁA! (nie ma choroby oczu) - co oznacza, że muszą to zrobić inni. Co
          i raz nieobecna, a zajęcia ze studentami ktoś musi prowadzić za nią. Na co tak
          konkretnie jest TAKA CHORA, nie wiadomo, wchodzi do pracy jęcząc i słaniając
          się, ale na ploteczki i kawkę śmiga jak fryga. Jak kiedyś jej szef zasugerował,
          że skoro jest chora, to może by przeszła na rentę - była histeria. Przykład
          drugi, u innej koleżanki: osoba chora na zaawansowaną chorobę nowotworową,
          słaba, niezdolna do pracy, na dodatek (niestety) z pewnymi dość obrzydliwymi dla
          otoczenia objawami (spluwanie, wymioty) upierała się przychodzić do pracy. Nikt
          nie miał serca jej zabronić (zapewne w ten sposób udawała sama przed sobą, że
          nie jest chora), chociaż pożytku z niej nie było. Niemniej koleżanka przyznawała
          mi się (z pewnym wstydem), że nie może się skupić i niedobrze jej się robi.
          Zanim ją potępicie, spróbujcie sobie to wyobrazić...
          • Gość: Magda Re: zwolnienia lekarskie IP: *.toya.net.pl 28.04.08, 19:44
            Przypuszczalnie wątki tego rodzaju i zapytania w nich produkują
            osoby, które od miesięcy/tygodni siedzą na zwolnieniach i kombinują
            jakby tu dorobić żeby pracodawca się nie dowiedział,ewentualnie
            skoczyć zagranicę itp.Ktoś, kto jest naprawdę chory w stopniu
            uniemożliwiającym pracę zawodową, raczej nie interesuje się tym co
            mu zrobi pracodawca po powrocie ze zwolnienia.Choroba jest sytuacją
            losową,zatem zwolnienie kogoś bo zachorował jest bezsensownym
            pomysłem, są przecież instytucje: ZUS, sąd pracy w których można
            udowodnić, że się nie symulowało.Każdy szef, kierownik o zakresie
            ich dzialania i kompetencjach wie,więc raczej nie zwalnia nikogo dla
            zabawy tylko po to żeby pobiegać po urzędach, bo jak się okaże,że
            nie miał racji to będzie musiał zapłacić odszkodowanie za krzywdzące
            potraktowanie pracownika, przywrócić go do pracy i pokryć koszta
            postępowania sądowego.
            Natomiast jak ktoś udaje chorego, no to niepokój zrozumiały:-))
        • zofijkamyjka Re: zwolnienia lekarskie 03.05.08, 22:36
          Gość portalu: estera napisał(a):

          > Mozna, za wypowiedzeniem z podaniem przyczyny czyli dezorganizacja
          > pracy w dziale,zakladzie itp.-zalezy z jakiego dzialu pracownik
          > choruje.Jezeli to sa krotkie zwolnienia to brak mozliwosci
          > zatrudnienia kogos na zastepstwo itp.

          A czy to, że zwolnienia lekarskie dezorganizuja pracę całego działu
          nie jest czasem winą złej organizacji pracy. Jednym słowem dobry
          pracodawca powinien sobie wkalkulować ew. zwolnienia lekarskie
          pracowników /przeciez sa jakies srednie powyliczane/ w swoje ryzyko.
      • Gość: psrt Utwierdzenie... IP: *.gdynia.mm.pl 28.04.08, 20:27
        Ten wątek jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, żeby nigdy nikogo nie zatrudniać
        na etat.
        • Gość: Magda Utwierdzenie obustronne IP: *.toya.net.pl 28.04.08, 21:22
          Nie generalizujmy.Obawiać się należy, że i niedoszłych/byłych
          pracowników wyzyskiwanych i nabijanych w butelkę takie
          założenie "nie zatrudnię na etat" utwierdza w przekonaniu,że
          polityka L-4 na życzenie, sprzątanie, gości, wyjazd,niepogodę, kaca,
          remont etc jest prawidłowa i nikomu poza pracodawcą(nieuczciwym)nie
          szkodzi.Nie zatrudnisz na etat -znaczy nie masz do zaoferowania nic
          stałego, w tym perspektyw kariery, rozwoju, awansu.Nie zapominaj,że
          przykład idzie z góry.Nie oszukujmy innych,nie kombinujmy i nie
          bądźmy najcwańszymi cwaniakami,nie traktujmy ludzi jak wypożyczonych
          przedmiotów o nieograniczonej wytrzymałości, bo się tego od nas,
          szefów uczą.Etat nie jest przywilejem, jest formą wypełniania
          obowiązków i obustronną umową gwarantującą wzajemne zobowiązania i
          prawa.Raczej nie zbudujesz prężnej, dobrze rozwijającej się firmy na
          zatrudnianiu dorywczo,terminowo a następnie wywalaniu bo można
          zaoszczędzić za urlop macierzyński,uzasadnione zwolnienie lekarskie
          itp.
          • Gość: Pracodawca Re: Utwierdzenie obustronne IP: *.as.kn.pl 28.04.08, 22:02
            Ciekawy wątek:)
          • Gość: psrt Re: Utwierdzenie obustronne IP: *.gdynia.mm.pl 28.04.08, 22:15
            Dobrze... Chętnie zatrudnię na etat. Chętnie zapewnię moim pracownikom długą
            przyszłość. Jest tylko jedno "ALE" - bardzo proszę tak zmienić prawo, aby
            pracodawca nie ponosił żadnych konsekwencji lekkomyślności i złośliwości swoich
            pracowników, problemów zdrowotnych ich dzieci, żon/mężów oraz ich samych.
            Wydaje mi się logiczne (być może jestem w tym mniemaniu odosobniony), żeby
            płacić ZA WYKONANĄ PRACĘ. Proszę mnie wyprowadzić z błędu, jeżeli się mylę...
            • agulha Re: Utwierdzenie obustronne 28.04.08, 22:48
              To się nie da. Jeżeli wprowadzimy płacenie za L4 przez ZUS od pierwszego dnia
              zwolnienia (tak rozumiem "zwolnienie pracodawcy od kosztów chorób dzieci..."),
              to niektórzy (podkreślam: niektórzy - są pracownicy oszuści i są pracodawcy
              oszuści) pracodawcy zatrą ręce i będą żądać od pracowników brania zwolnień w
              okresach przestojów albo np. kazać im wtedy pracować w domu (zakładam, że nie
              ośmielą się ciągnąć produkcji w siedziby firmy ludźmi na zwolnieniach).
              Poza tym nawet wtedy jakieś koszty będą - choćby wdrożenia do pracy osoby na
              zastępstwo albo załagodzenia nastrojów wśród pozostałych pracowników
              (autentyczna choroba pracownika-specjalisty w okresie wzmożonej pracy).
            • Gość: Magda Re: Utwierdzenie obustronne IP: *.toya.net.pl 28.04.08, 23:09
              Ok, płacić powinno się za wykonaną pracę- powinieneś dodać poprawnie
              i terminowo.Od tego jednak jest cały zespół-jeśli ktoś pracuje w
              pojedynkę,czy ma jednego pracownika od wszystkiego, wówczas w razie
              choroby wszystko się wali, to zrozumiałe.Nie należy jednak mieć
              pretensji do człowieka, że zachorował tylko do siebie, że chciało
              się zaoszczędzić powierzając obowiązki dwojga czy trojga -jednemu.Są
              poza tym agencje pracy tymczasowej i tam sprawa jest jasna :chodzi o
              zastępstwo na tydzień, dwa do powrotu stałego pracownika.W kwestii
              błędów czy uchybień i odpowiedzialności za nie można to uregulować
              umową -także na etat.Tym ich będzie więcej im większa będzie rotacja
              pracowników.To też logiczne.Stawianie ich w jednym rzędzie z chorobą
              pracownika/dziecka jednak nie ma sensu,bo jak napisałam to jest
              sytuacja losowa.100% pewność, że pracownik nie zawiedzie,nie pomyli
              się i nie zachoruje, a jeśli tak się stanie to nie twoja sprawa nie
              odnosi się do zmiany prawa tylko oznacza albo:
              1. przejście na system pełnej komputeryzacji(ale i tu mogą się
              pojawić opóźnienia bo co jak prąd odetną ???no i komputer sam się
              raczej nie zaprogramuje)
              2.powrót do niewolnictwa, wiesz :starożytny Egipt, Grecja, Rzym -tam
              albo odbywała się egzekucja bo "pracownik "się nie wywiązał albo
              umierał z wyczerpania, kupowali na targu następnego i po sprawie.
              3.powrót do socjalizmu,gdzie ani pracownik ani pracodawca za nic nie
              ponosił odpowiedzialności ani kosztów...
            • Gość: Robar Re: Utwierdzenie obustronne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 23:47
              Bardzo prosze, pod warunkiem, że zmienimy również tak prawo, aby pracodawcy:
              - nie łamali warunków zatrudnienia
              - nie zalegali z pensjami
              - nie nie wypłacali bezprawnie pensji na raty bez uzgodnienia
              - zgodnie z prawem przygotowywali miejsce pracy

              no i last but not least, aby pracodawcy płacili GODNIE za WYKONANĄ PRACĘ.
              Dzisiaj niestety pracodawcy złorzeczą, że nie mają kogo zatrudniać na etat, ale
              o tym, że płacą głodowo oczywiście nie wspominają. Przykład: mój znajomy, 2
              fakultety, studia podyplomowe, dwa języki, dzisiaj ok. 8 lat doświadczenia w
              swojej branży. Poszedł na rozmowę i zaproponowano mu pracę za 2400 brutto.
              Sorry, ale z czym do ludzi...?
        • Gość: Lopez Re: Utwierdzenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 23:43
          A mnie takie wypowiedzi utwierdzają, że trzeba się dwa razy dobrze zastanowić,
          zanim się u kogos podejmie pracę, bo później się może okazać, że szef jest
          inteligentny inaczej a przez co skory do kretyńskich generalizacji
      • Gość: pracodawca Każde zwolnienie pracownika dłuższe niż 5 dni IP: *.acn.waw.pl 28.04.08, 23:22
        wysyłam do ZUS celem sprawdzenia - już mi takich dwóch wróciło z
        lewego zwolenienia i teraz reszta się pilnuje...
        • 4tore Re: Każde zwolnienie pracownika dłuższe niż 5 dni 28.05.08, 22:41
          Tzn. ze jesli przyjdzie zwolnienie z tyt. przebywania pracownika na
          IOMie z ciezkim urazem, etc., to tez sprawdzasz?
          Ja dwukrotnie w ciagu polrocza bylam na 2 tygodniowym zwolnieniu z
          ciezka infekcja, nikt mnie nie sprawdzal.
      • blog.estee Re: zwolnienia lekarskie 29.04.08, 01:11
        Każdy kij ma dwa końce, każdy medal ma dwie strony...

        Problem polega na tym, że kombinatorów, leserów i kłamców są
        miliony. I nie dziwmy się, że pracodawcę szlag trafia, gdy widzi, że
        cała ta choroba jest mocno podejrzana, pracownik wiecznie na
        zwolnieniu, nie ma kto pracować, etat zablokowany. Ja tu nie mówię o
        sytuacjach, w których ktoś naprawdę choruje - każdego może to
        spotkać. Ale o sytuacjach, w których kolejne zwolnienia się tylko
        przykrywką dla nicnierobienia. Zatem w takich sytuacjach jak
        najbardziej, powinny istnieć sposoby na pozbycie się pasożyta, bo
        inaczej tego nazwac nie można.
        • blog.estee Re: zwolnienia lekarskie 29.04.08, 01:18
          Aha, piszę to tak trochę z obserwacji: w mojej bliskiej rodzinie,
          ciotka miała całe życie i ma wciąz fantastyczne umiejętności
          leserowania. Potrafiła fantastycznie grać, mdleć na zawołanie, i
          materializować sobie bliżej nieokreśloną ilość zwolnień. Wszyscy
          wiedzieli jak to działa, no ale wiadomo, nie wkładaj kija w
          mrowisko, bo rodzina itd. Ta kobieta przeżyła całe swoje zawodowe
          życie na zwolnieniach (budżetówka, więc było łatwiej). Fałszywych
          zwolnieniach pobieranych z cynicznym uśmieszkiem. I do tego miała
          przykrą tendencję do wykpiwania "frajerów" ktorzy pracują uczciwie,
          zamiast sobie uprościć życie. Do dziś mam alergię na takich ludzi i
          białej gorączki dostaję jak słyszę o tym, że nie wolno zwolnić
          pasożyta...
      • Gość: zonk Re: zwolnienia lekarskie IP: *.rad.vectranet.pl 29.04.08, 10:02
        oczywiscie ze mozna, jest to jedno z kryteriow brane pod uwage przy
        przedluzaniu umow
      • dioskorides Re: zwolnienia lekarskie 29.04.08, 10:44
        Zadzwoń do PIP nie prościej ;)???
        insdpekcja pracy to nie tylko organ kontrolny ale i doradczy o czym zdaje sie wielu zapomina, sam jestem BHPowcem i często korzystam z usług czy to PIP, czy Sanepidu czy Straży pozarnej
        Wracając do tematu kiedyś właśnie mi inpsektorzy powiedzieli że jest orzecznictwo w tym temacie niestety moja dobra ale krótka pamięc nie pozwala mi przytoczyc orzeczenia. generalnie sedno było takie ze pracodawca moze zwolnic jeżeli pracownik chodzi ciągle na zwolnienia po parę dni , tygodni etc ale wtedy jeżeli jest to rażąće na przykład w ciagu roku wiecej go nie ma niż jest i nie jest to ciągłe zwolnienie. Wtedy moze zwolnić pracownika motywując to brakiem zdolności wypełniania obowiązku pracy. Nie może jezeli jest to ciągłe zwolnienie spowodowane długą chorobą (pomijając wygaśnięcie umowy). Także trzy zwolnienia dwutygodniowe, nie dają podstaw do stwierdzenia że migasz się od pracy i nienależycie wykonujesz swoje obowiazki. Jak pracodawca szantażuje to warto tez sie zainteresowac czy sam nie ma nic za uzami, na przykład jak u niego sprawa stoi zobowiązkiem posiadania służby BHP, z obowiązkiem wykonania badań srodowiska pracy, z oceną ryzyka zawodowego etc etc
    Pełna wersja