Gość: zawod:corka taty
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.08, 22:17
sa postrzegani jako odmiency?
Mam 28lat, skonczylam studia, robie dwie podyplomowki jednoczesnie i nie
pracuje, bo nie chce pracowac byle gdzie, byle tylko pracowac. Jesli chodzi o
te kwestie takich jak ja uwaza sie za dziwadla.
A ja nie chce pracowac obojetnie gdzie, na wymarzona prace nie mam
(jeszcze)odpowiednich kwalifikacji.Poziomem i stylem zycia nie odbiegam od
tych, ktorzy pracuja, jednak w obawie przed ostracyzmem spolecznym czesto
zmyslam-mowie,ze prowadze wlasna dzialalnosc,nikt nie wnika jaka.
Z czego to wynika?Dlaczego musze czuc sie gorsza?
ps. nie chodze po zadne zasilki, nie kombinuje z ZUS-em-w zdane sposob nie
obciazam swoja osoba podatnikow.