Gość: Pracownik IP: *.chello.pl 29.04.08, 23:12 Dziwi mnie to ,że manadżerowie tyle zarabiają.Ok jeśli ktoś ma pomysł może dostać za to bonus ale to ktoś inny ten pomysł sprzedaje,rozprowadza itp itd... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: beto Płaca na najwyższych szczeblach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 07:41 To sa zarobki brutto, wiec tak rozowo to nie jest. Doda - polska prostytuta ma 300 tys./mies za samo wycie. Wisnia - pewnie wiecej, a to ludzie o poziomie mniej niz zero. Bielecki i Lachowski to mózgi, wizjonerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biznesmen kasę to zarabiają właściciele nie prezesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 08:52 Prawdziwą kasę zarabiają właściciele przedsiębiorstw. Prezes to tylko najemny zarządca biznesu... Odpowiedz Link Zgłoś
javall Re: Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 12:43 Bielecki wizjonerem? A to dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
sjaw Re: Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 13:20 a ty jesteś D E B I L !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korporacja Re: Płaca na najwyższych szczeblach IP: 194.103.63.* 07.05.08, 07:45 ale ten POMYSL to jest wszystko! bez niego nie byloby sprzedawcow, pracownikow, trybikow w machinie korporacji.Kazdy robi to w czym jest dobry, a niektorym dobrze idzie robienie kasy. Przeciez my wszyscy pracownicy, zarabiajacy w cudzych firmach czerpiemy korzysci z ciezkiej i trudniej pracy manadzerow! jak ci niezadowoleni ze swojej pensji, sa tacy madrzy to niech sami otworza firme i zarobia sobie 3mln rocznie wlasnymi rekami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas To wymien te pomysły o których mówisz ze to IP: 213.25.153.* 07.05.08, 11:15 wszystko! :D większej głupoty dawno nie słyszałem. Oni tylko zatwierzają pomysły tych na dole. Czasem sie zdarza ze firma nie ma prezesa i wszystko idzie jak najlepiej. Jak jakis ma pomysł to wcielenie go w zycie to kilku lat a ryzyko ponosi własciciel i ludzie zatrudnieni a nie pan prezes :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Kloss Re: Płaca na najwyższych szczeblach IP: 195.116.120.* 07.05.08, 15:36 Ależ ty chrzanisz człowieku. Opamiętaj że się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Płaca na najwyższych szczeblach IP: 81.15.202.* 07.05.08, 07:47 Przyzwyczaić się trzeba? Do czego, do wyzysku ludzi dobrze wykształconych przez garstkę takich samych, lub gorszych, którzy wykorzystują swoje układy dla zarobków nieadekwatnych do ich umiejętności, wkładu pracy i możliwości. Temu należy się przeciwstawiać i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Re: Płaca na najwyższych szczeblach IP: 62.29.168.* 07.05.08, 08:40 Nie mozna generalizować, napewno są miernoty, które w żadnym razie nie zasługują na to, ile dostają - ale jest to problem tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z firmą państwową, bądż prywatnym monopolem, na który wszyscy płacimy "podatek". Czy można mieć pretensje do prywatnego właściciela, że sypie kasą miernemu zarządowi? Jego kapitał, jego ryzyko, on decyduje. Myślę, że akceptacja w pl wysokich zarobków kadry menedżerskiej byłaby większa, gdyby nie fakt, że wiele przedsiębiorstw zostało sprywatyzowanych w niejasnych okolicznościach, stąd uzasadnione podejrzenia wobec właścicieli i zarządów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Kot mierny nie odgadniesz bo wyniki zaleza nie od IP: 213.25.153.* 07.05.08, 11:21 nich lecz od koniunktury tak naprawdę, popatrz na rosję nic sie tam specjalnie w mentalnosci biznesowej nie zminiło na lepsze a wyniki budzetu dzieki ropie jakie? tak samo jest z przedsiebiorstwami - wszystkie banki maja dobre wyniki bo spoleczenstwo sie bogaci korzysta z kredytów, angazuje sie w rynek kapitałowy GPW itd.. wiec prezes nic robic nie musi i tak zyskiem sie pochwali. A który prezes przedsiebiorstwa zajmujacego sie zywcem wieprzowym ma wyniki :D , wynik kghm zaleza od rynku miedzi a nie prezesa itd.. itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek31 Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 08:38 " Bielecki i Lachowski to mózgi, wizjonerzy. " Byli by nimi gdy by podobne wyniki osiągali w mniej liczących się instytucjach lub przedsiębiorstwach. Zostali ulokowani w dobrze prosperujących firmach. W dodatku obsadzeni różnymi doradcami. Jeżeli tacy dobrze, to niech pokażą co potrafią w przeciętnych firmach. Odpowiedz Link Zgłoś
pafcio007 Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 08:41 i bardzo dobrze że ludzie tyle zarabiają!jeżeli ktoś potrafi robić "coś" dobrze to ma mniej pokus na robienie "przekrętów"- tak jak to robią nominowani "fachowcy" z klucza politycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox Re: Płaca na najwyższych szczeblach IP: *.paylane.park.gdynia.pl 07.05.08, 12:42 Co taki prezes potrafi robic dobrze i jaka jest jego odpowiedzialnosc? Wizjonerem moze byc przecietny czlowiek z fantazja wieksza od przecietnej. Roznica jest taka, ze prezesa nazywa sie wizjonerem, a szeregowego pracownika fantasta. Co do odpowiedzialnosci to uwazam, ze jest zadna. Nie slyszalem jeszcze zeby jakis prezes odpowiadal wlasnym majatkiem. Ilu prezesow bankow, ktore mialy straty z powodu kryzysu na rynku subprime odpowiedzialo za swoje wizjonerstwo wlasnym majatkiem? Co najwyzej straca posady. Roznica jest taka, ze oni w 1 mc sa w stanie zarobic tyle, ze wlasciwie straty pracy nie odczuja. Natomiast prawdziwa odpowiedzialnosc za ich wizje poniosa klienci i szeregowi pracownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pingo Nie trzeba byc managerem IP: *.cust-83.exponential-e.net 07.05.08, 08:41 Wystarczy szkola pomaturalna i zona po 15 latach pracy zgarnia 58tys funtow na rok przed podatkiem. Jak inzynier sygnalizacji kolejowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg bankierow Oni kradną, nie zarabiają IP: *.aster.pl 07.05.08, 08:43 przeciez bankierzy żyją z okradania klientow. Odpowiedz Link Zgłoś
tajny_agentub Komunista 07.05.08, 10:28 Gość portalu: wróg bankierow napisał(a): > przeciez bankierzy żyją z okradania klientow. Co ci ukradli ? Wszyscy mamy jednakowe żołądki, ale niektórzy mają lepsze głowy. Zwrócę uwagę, że te zarobki to w prywatnych firmach. Prywatni właściciele tyle płacą swoim pracownikom. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak A jak Juszczak ominął "kominówkę" ? 07.05.08, 09:24 Ustawa kominowa limituje wynagrodzenia do ok. 18,800 PLN brutto miesięcznie. Tymczasem Rafał Juszczak zarobił 632,000 PLN w ciągu roku. 632000/12 = 52,666.(6) PLN Poand 50 tysięcy miesięcznie - przy limicie 18,800. JAK TO SIĘ ROBI ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Castorp Re: A jak Juszczak ominął "kominówkę" ? IP: 192.193.245.* 07.05.08, 09:36 W PKO BP stworzono fantastczną metodę. Oprócz poborów w PKO BP menadżerowie otrzymują kolosalne wynagrodzenie z firmy "Centrum Finansowe Puławska", czyli niejako administracji biurowca PKO BP i tak można ssać kasę z banku spełniając jednocześnie wymogi ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahadeva Re: A jak Juszczak ominął "kominówkę" ? IP: 193.108.194.* 07.05.08, 09:42 kolega niezle poinformowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 10:03 Srednia krajowa ok 1000euro ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mentor To wina zarzadow i slabosc akcjonarjuszy 07.05.08, 10:30 W calej europie si poluje na dyrktorow gryzipiorkow z bajosnkimi wyplatami ale nie w poslce, Fundusze inwestycyjne powinny patrzec gdzie ida pieniadze NIKT nie jest warty takiej kasy Odpowiedz Link Zgłoś
tajny_agentub Jaka wina? Gdzie jest problem? 07.05.08, 10:42 Zazdrościsz, że inni mają dużo więcej od ciebie? Jak uzasadnisz, że nikt nie jest wart takiej kasy? W przypadku Lachowskiego pensja wynosiła 1,2 mln, ale zarobki 3,9 mln! Czyli premia od zysku. A zysk był liczony w setkach milionów. Potrafiłbyś tak pokierować firmą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Pokierować firmą? IP: 213.25.153.* 07.05.08, 11:50 Zastanów sie co mówisz, tu nie chodzi o zazdrość tylko fakty, mało mnie obchodzi ile on zarobi ale niech mi nikt nie mydli oczu ze on pokierował TAK! firmą ze są zyski. Bo co roku banki mają lepsze wyniki i wszystkie tak mają co śwaidczy o tym ze prezesów mogło by nie byc a i tak zyski zalezne od super koniunktury by były. Są przypadki genialnych prezesów ale to nie te które u nas robią kaskę. Większość prezesów banków to przeciętniaki a mln zarabiają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PESE Co do banków to widzieliście "Money As Debt" IP: 83.168.106.* 07.05.08, 11:52 Fajna kreskówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Pokierować firmą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:36 Jasne, jasne. Biznes sam sie kręci, nie potrzeba nikogo do sterowania i wizją i strategią. Wystarczą panienki w okienkach bankowych, czy przedstawiciele handlowi a interes tak się rozbuja że ho ho. Najpierw popróbuj pokierować jakimś maluteńkim przedsięwzięciem a potem bredź. PS Gdyby Ci panowie i panie prezesi byli miernotami umysłowymi to kwitli by nadal na najniższym szczebelku łańcucha pokarmowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Re: Pokierować firmą? IP: 213.25.153.* 07.05.08, 13:03 czyli to ile kto zarabia wg. ciebie wyznacza jego inteligencję pewnie tez ci którzy dobrze zarabiają są uczciwi , skromni itd :D wiekszość naukowców, myslicieli wcale duzo nie zarabia i nie dla tego ze są mniej inteligentni tylko wciskanie kitu, kombinowanie i zawłaszczenie (a zwłasza zawłaszczanie) cudzych sukcesów na swoje konto im nie wychodzi. Zazwyczaj ludzie o wysokim mniemaniu i lubiący wyreczac sie innymi dochodza wysoko i nie sa inteligentni tylko lekko bezczelni ;) jak ja pysiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cepa Re: Pokierować firmą? IP: *.dsV.agh.edu.pl 07.05.08, 17:36 filipiak to akurat profesor, wiec nie powiedzial bym aby inteligentny on nie byl, pozatym marudzicie zamiast wziasc zycie we wlasne rece :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FILIPEK Re: Pokierować firmą? IP: 67.159.44.* 08.05.08, 07:41 Filipiak to akurat byly komunista, ktoremu senat AGH nadal NAGANE za ukrywanie przeszlosci komunistycznej (jedyny chyba kapus co takowa dostal). Latwo sie dorobic jako ZLODZIEJ po ukladach kosztem spoleczenstwa polskiego. Tutaj nie chodzi o INTELIGENCJE tylko o zwykle zlodziejstwo i korupcje. Teraz udaje biznesmena a niedawno byl KOMUCHEM. A jak byles dobrym komuchem to profesura i kasa kosztem polskiego majtku byla super prosta do zdobycia. Podziwiam tego mlodego prokuratora co niedawno zamknal Filipiaka na lotnisku w Krakowie. A myslal komuch Filipiak ze jest nietykalny! brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Kto to jest "inteligentny" i czy on jest skuteczy? 07.05.08, 17:37 Wiązanie inteligencji z zarobkami jest tak samo bezsensowne, jak utożsamianie zdolności kierowania firmą z inteligencją. Pomijam samą definicję inteligencji ;-))) Profesor filozofii (każdy) jest bardziej inteligentny od Leppera, ale Lepper zarabia więcej i jest w stanie oszwabić każdego profesora. Na pewno też lepiej kłamie. Ma talent ;-) Bankowiec może mieć smykałkę do bankowości, ale niekoniecznie musi być mądrzejszy od filozofa. Matematyk może być geniuszem, ale jednocześnie może mieć kłopoty z najprostszymi rzeczami w życiu codziennym, byc roztargnionym, itd. Prezes firmy ma się znać na prezesowaniu. A, że takie umiejętności są w cenie, to zarabia dużo. Byle informatyk też zarabia dużo, tzn. wyraźnie więcej, niż byle ekonomista, czy byle polonista, byle pielęgniarka. W USA zarobki chirurga są zdecydowanie większe od zarobków informatyków, a nauczyciela bez problemu stać na samochód. Inny rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi A kto to jest "menadżer"? IP: 91.198.118.* 07.05.08, 11:00 "Związkowcy twierdzą, że w żadnym wypadku. Według Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych dwudziestu najlepiej opłacanych menadżerów w UE zarabia 300 razy więcej niż przeciętny pracownik (8,5 mln euro i 35,5 tys. euro). " Menedżer Szanowna Redakcjo. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
milionerkaw5lat Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 11:49 Każdy może być Milionerem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Płaca na najwyższych szczeblach IP: 213.25.153.* 07.05.08, 12:12 licząc majątek (dom,samochód itp.) to większość nimi jest tylko co z tego ... Odpowiedz Link Zgłoś
latarnick przygotowuja grunt pod kolejna rewolucje 07.05.08, 12:23 przed ktora nawet i Watykan ich nie uratuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXXXXXXXXXXXX Płaca na najwyższych szczeblach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:33 Na ich zarobki pracuje cały sztab szaraczków, a pomysły często są zasłyszane. Autorami tych nowinek są inni, którzy nie mają z tego często nic. Ci panowie są wypromowani pzrez partie, stowarzyszenia, towarzystwa wzajemnej adoroacji. Odpowiedz Link Zgłoś
javall Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 12:42 Dlatego trzeba koniecznie wprowadzic podatek liniowy. Trzeba koniecznie zmniejszyc ich obciazenie na rzecz kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakson Re: Płaca na najwyższych szczeblach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 13:13 A Ty uwazasz ze to sprawiedliwe zabierać komuś polowe zarobków? Lepiej żeby płacili 19% w kraju niż przeprowadzali się za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos 3m PLN wystarczy by byc cwaniaczkiem ze zdjecia? IP: 82.150.97.* 07.05.08, 13:44 3m PLN ~ $1.4m.. i popatrzcie na tego czlowieka na zdjeciu, wyglada na cwaniaczka.. "polskiego szefa".. ktory ma wszystkichh pod soba! Mam przyjemnosc pracowac z osobami ktorych roczne zarobki liczy sie w setkach tysiecy dolarow.. i choc sa to niesamowite pieniadze Ci ludzie sa normalni.. takich jakich w polsce jeszcze dlugo bedzie brakowac.. pozdrawiam.. A tu mozna o nich poczytac www.guardian.co.uk/business/2008/apr/07/executivesalaries1?gusrc=rss&feed=networkfront Odpowiedz Link Zgłoś
thedarkone Płaca na najwyższych szczeblach 07.05.08, 14:07 dajcie mi milion pln a tez zarobie kase... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StraszliwyBandzior Związkowcom się pomyliły epoki. IP: *.e-wro.net.pl 07.05.08, 15:53 Równość, bezpośredni kontakt z kientem jako argument za wysokimi zarobkami... Tylko czekać, aż pojawi się "teza o równych żołądkach" i żądanie uzależnienia wysokości wynagrodzenia WYŁĄCZNIE od liczby dzieci. Czerwony sztandar do góry wznieś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Związkowcom się pomyliły epoki. IP: *.ltv.se 07.05.08, 16:59 Wysokie płace powinny być dla ludzi ponoszących wysoką odpowiedzialność. Mam wrażenie, że to się w przypadku tych najlepiej zarabiających nie do końca zgadza. Natomiast, jeśli umowa jest uzależniona od zysku firmy to wszystko jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Czasem diabeł tkwi w szczegółach 07.05.08, 17:28 Gość portalu: aga napisał(a): > Wysokie płace powinny być dla ludzi ponoszących wysoką > odpowiedzialność. Mam wrażenie, że to się w przypadku > tych najlepiej > zarabiających nie do końca zgadza. Mówisz o wrażeniu. Ja miewam takie wrażenie, ale niemal wyłącznie wobec prezesów spółek PAŃSTWOWYCH. Czyli tam, gdzie jest najgorszy właściciel. > Natomiast, jeśli umowa jest uzależniona od zysku firmy to wszystko > jest OK. A co powiesz, jeżeli prezes ZMNIEJSZY STRATY, lub zrestukturyzuje firmę ? Nie zawsze prosta premia od zysku netto oddaje zasługi prezesa. Bo z drugiej strony jak oceniać rekordowe wyniki banku w czasie, gdy wszystkim bankom świetnie się powodzi? A jak oceniać zyski, których sporą częścią jest sprzedaż aktywów ? Oczywiście zgadzam się z autorem wątku - tzw. "związkowcom" wydaje się, że skoro mamy jednakowe żołądki... itd. Na otarcie łez dodam, że średniej wielkości biznes to są większe pieniądze - dla właściciela. Weźmy niewielką siec sklepów, własny zakład mięsny, czy firmę budowlaną - wartość zgromadzonych tam kapitałów to kilka- kilkanaście-, a nawet kilkadziesiąt milionów! Kluska za Optimusa wziął jeszcze więcej. Owszem, to firma, kapitał - ale jak każde dobro materialne jest do sprzedania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Płaca na najwyższych szczeblach IP: *.icpnet.pl 07.05.08, 16:59 "W przypadku wspomnianego już Tomasza Jażdżyńskiego zdecydowana większość wartości wynagrodzenia zależy od wyników firmy. Płaca zasadnicza byłego już szefa portalu Bankier.pl wyniosła w 2007 roku 290 tys. zł. Reszta, czyli prawie sześć milionów złotych, wynikała z kondycji przedsiębiorstwa. " 6 mln za wyniki czyli zysk 2,5 mln w 2007 przeznaczony na pokrycie strat z lat ubiegłych. Umie ktoś to wyjaśnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abe Płaca na najwyższych szczeblach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:08 Ostatnio czytałem sporo zachodnich publikacji o zarządzaniu i wynagrodzeniach, i ze zdziwieniem stwierdziłem, że horrendalne wynagrodzenia menedżerów są tam uważane za problem. Już w latach 90- tych, gdy wynagrodzenia te zaczynały wymykać się spod kontroli, sformułowano zalecenia mające na celu przede wszystkim ochronę interesów akcjonariuszy. W Polsce jeśli ktoś coś powie na ten temat, od razu wyzywany jest od komunistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Płaca na najwyższych szczeblach IP: 65.57.245.* 07.05.08, 19:56 Różnica jest taka, że w tych firmach na Zachodzie o te wynagrodzenia martwią się właściciele firmy (akcjonariusze), którzy wypłacają te wynagrodzenia, a w Polsce przeszkadzają one dziennikarzom i czytelnikom Gazety, którzy z tą firmą nic wspólnego nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rockefelermustdead Tak wysokie płace są następstwem układów, dzięki IP: 83.13.74.* 07.05.08, 19:26 którym odtaje się te stanowiska. Nie do pomyślenia jest, że jakakolwiek osoba tak sowicie opłacana jest tak dobra w swoim fachu, żeby nie dało się z marszu znaleźć równie dobrej, która zgodzi się pracować np. za 1/10 tego co zarabia nasz znajomy krezus. Uważam tak duże różnice w płacach za krańcowo niesprawiedliwe. Pokażcie mi osobę na tak przepłaconym stanowisku a szybko znajdę na jej miejsce 100 osób, które będą pracować lepiej za duuuuużo mniejsze pieniądze. Krótko mówiąc - NEPOTYZM, ŁAPÓWKARTWO, KOLESIOSTWO. Totalna pogarda dla ludzi ciężko pracujących na chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc zyczliwy Re: polaczki znowu o pieniadzach IP: 67.130.145.* 07.05.08, 22:19 Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Tak wysokie płace są następstwem układów, dzi 12.05.08, 00:29 Układy....w państówkach tak, bo dobro wspólne to dobro niczyje. "Prywaciarzy" na kolesiostwo nie stać...bo by zaczeli bankrutować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QueeQueg Tomek Jażdżyński chciałby pewnie tyle zarabiać .. IP: *.ghnet.pl 13.05.08, 21:48 Autor artykułu nie włączył sobie myślenia przy pisaniu - jak portal zatrudniający 38 osób może dawać premie 6.1MPLN?!? Odpowiedź tkwi w raporcie rocznym Bankier.pl - gdzie wynagrodzenia władz spółki podawane są w złotówkach, a nie w tysiącach zł. Ciutkę sprzężenia zwrotnego, panie redaktorze! Odpowiedz Link Zgłoś