Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      bezrobotni-uciekają tylko poza granice

    IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.05.08, 11:43
    Uciekamy ,wszyscy tylko za lepszą kasę,urzędy pracy nic nie oferują
    oprócz szkoleń,jesli jest praca to tylko fizyczna i to za mała
    kaskę.A tak dobry pięniądz,to jest zawsze po znajomośćiach.W gruncie
    rzeczy ,trzeba przeliczyć ile kosztuję bilet,opieka nad dzieckiem i
    na jak długo tę pracę nam oferuję.A zresztą widzimy ruch na
    lotniskach i nikt nie ucieka przed pracą,tylko wyrusza w jej
    poszukiwaniu za godziwą zapłatę.
      • Gość: jawołga Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 12:02
        Jakież to odkrywcze i głębokie w swoim przesłaniu.
        • Gość: xx Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice IP: *.chello.pl 17.05.08, 14:22
          przecież już nie ma granic . nikt nie ucieka
          • aammaan Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice 17.05.08, 16:01
            A gdyby jednak skorzystać z tych szkoleń a nie szorować garnki za
            granicą przecież to nie boli i najważniejsze nic nie kosztuje.
            • billy.the.kid Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice 17.05.08, 22:11
              amanku- a w domu wszyscy zdrowi?
              • aammaan Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice 17.05.08, 22:53
                nawet bardzo zdrowi i trzeżwo myślący .
                • Gość: 71 Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice IP: *.chello.pl 17.05.08, 23:15
                  I pewnie mieszkający przy rodzicach.
            • Gość: 71 Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice IP: *.chello.pl 17.05.08, 23:14
              Zasiłek + stypendium szkoleniowe to jakaś kpina. Bezrobotny ma koszty utrzymania na niewiele niższym poziomie niż osoba pracująca - koszty życia różne w różnych regionach. Jeśli w Warszawie ktoś zarabia najniższą krajową to starczy mu może na zapłacenie prądu, gdzie reszta opłat. Więc raczej lepiej szorować te gary i nie czuć na karku oddechu komornika.
              • aammaan Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice 17.05.08, 23:33
                Pracuję od szesnastego roku życia i wyobraż sobie osiągnełam sukces
                ale dopiero po dwudziestu latach ciężkiej pracy , podnoszenia swoich
                kwalifikacji i przedewszystkim szacunku do ludzi . Jużwyobrażam
                sobie te komentarze .pozdrawiam wszystkich niecierpliwych .
                • Gość: 71 Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice IP: *.chello.pl 18.05.08, 07:45
                  Nie wszyscy chcą zaraz sukcesu. Tobie gratuluję, natomiast mnie sukces do niczego potrzebny nie jest. Jestem minimalistką i potrzebuję tylko pracy która pozwoli mi się utrzymać (nie mam przerostu wymagań) i może raz na 10 lat pojechać na wakacje. Jedyne wymagania jakie mam to 8 godzin dziennie max do godz. 17 i wolne soboty i niedziele. Tak powinna wyglądać cywilizowana praca, wszystko poniżej tych wymagań to niewolnictwo. Na szczura wyścigowego nigdy się nie nadawałam i dotąd będę szukać aż znajdę to co mi odpowiada w 100 procentach.
                • Gość: Gość Re: bezrobotni-uciekają tylko poza granice IP: 87.116.247.* 19.05.08, 10:33
                  Gratuluję cierpliwości i wytrwałości ! Twój przykład dedykuję
                  wszystkim, którzy myślą ,że ewentualny sukces zawodowy można
                  osiągnąć szybko i bez żadnego wysiłku.
    Pełna wersja